Forum   upragniony

upragniony

(112 wyniki)
  • Drogie mamy, jestem w ciąży (początek) ale mam obawy. Od jakiegoś czasu(po przejściu kilku traumatycznych przeżyć) borykam się z nerwicą lękową, mam napady szybkiego bicia serca. Miałam robione echo, ekg, holter-serce jak dzwon. Wiem, ze to moja psychika , ale napiszcie czy ktoras z Was boryka się z takim problemem i jak sobie z tym radzi. Moje obawy nie pozwalaja mi sie cieszyc z upragnionej ciąży. Martwię się ...
  • Natchnął mnie poprzedni wątek Problem w tym, że takiej pracy faceci zwykle nie doceniają, a prędzej czy później w kłótni i tak żona usłyszy, że jest na jego garnuszku, a jak jej się coś nie podoba to będzie odcięta od kasy! Poza tym kura domowa z czasem może być dla faceta nudna... Mój mąż też głosił taką teorię, bo taka opcja jest dla faceta wygodna zwłaszcza jeśli go na to stać. Niestety sprawdzian miał miejsce wtedy, kiedy musiałam zostać na wychowawczym z dwójką małych dzieci. To był dla...
  • Kochane przyszłe mamy! Jestem studentką V roku psychologii i w tym roku piszę pracę magisterską dotyczącą samopoczucia kobiet w ciąży. W związku z tym serdecznie proszę wszystkie chętne przyszłe mamy, [b]których upragniona płeć dziecka jest taka sama jak płeć określona przez lekarza[/b] (np. chcę mieć dziewczynkę i lekarz twierdzi, że urodzi się dziewczynka), o wypełnienia krótkiej i myślę,że dość przyjemnej ankiety. Oto link do niej: www.ankietka.pl/ankieta/21094/samopoczuci...
  • Witajcie, jestem mamą 2-miesięcznego Miłosza z sekwencją Pierre-Robin (rozszczep podniebienia twardego i miękkiego, cofnięty zrotowany języczek, mała rzuchwa). Do zeszłego tygodnia synek pomału przybierał na wadze - urodził się 3870, spadł do 3630, w 8 tyg doszedł do 4070, a w 9 tyg spadł do 3970. Miłek przez pierwsze 3 dni karmiony był sondą, potem butla medela. I w domu również. Potrafi w pół godziny zjeść 120 ml, ma dość silny odruch ssania. Ale czasem zjada 50 ml i więcej nie jest w s...
  • Cześć, witam wszystkich! Jestem tu nowa. Mam wielki problem. Mianowicie mam już trójkę dzieci. Pierwszy najstarszy (5lat) Piotr. Z tym imieniem nie było żadnych problemów. Od zawsze marzyłam o Piotrusiu i tak zostało. Dwa lata później po raz kolejny zaszłam w ciąże. Okazało się, że urodzę bliźniaki i w dodatku dwóch chłopców. I tu już pojawił się problem z nadaniem imion. Nie mogłam się w ogóle zdecydować. Nic mnie nie zachwycało. Ale problem się rozwiązał. Daliśmy naszym chłopakom imiona po ...
  • Po wieloletnich wysilkach ruchow i postulatow feministycznych, kolejny kraj w Europie zapowiada zrownanie wieku emerytalnego kobiet i mezczyzn ! Po Niemczech i Francji - kolej na Polske. Powoli sukces parytetow pojawia sie takze w swerze emerytur... obecnie w grupie piecdziesieciolatkow i wzwyz, liczba kobiet zasiadajaca w emerytalnym koszyku swiadczeniodawcow na leb i na szyje bije liczbe mezczyzn.
  • Dążymy gonimy za czymze to... Żebyśmy mieli, żebyśmy byli ładni, zdrowi, piękni... By wreszcie zrozumieć. Czego tak naprawdę potrzebujemy a co zgubilismy. Jako mlodzi gonimy, potem dążymy do przyszłości, by wreszcie zrozumieć, ze to o przeszłość chodzi... Terazniejszosc jakoś tak nam umyka... a to ona staje sie wartością! Ale mnie naszlo... idę spać.
  • Namolna medialna promocja Pejoteniarzy trwa, podczas gdy coraz jaśniejszym się staje, że ten umiłowany przez Gowina koalicjant dla PO to nie normalniejsza, ale wręcz głupsza część odpadła od PiS: wiadomosci.onet.pl/kraj/migalski-wzywa-do-impeachmentu-prezydenta,1,4247135,wiadomosc.html Migalski - co najmniej od od sprawy Polańskiego nieprzerwanie w ścisłej top5 polskich głupców.
  • Nadszedł upragniony weekend, i jak co weekend miałam mnóstwo planów na ten weekend. Wreszcie posprzątam na działce i w domu, nagotuję na cały tydzień, pomyję okna, uprasuję pranie z całego tygodnia, wstawię 5 pralek prania, posprzątam klatkę i cholera co wie jeszcze. Jedyne co zdążyłam zrobić to posprzątać z ogrodu. Wchodzę ja wieczorem do domu z zieleniną z tegoż właśnie ogrodu, a tu za mną chmara odpicowanych gości z własnym koszykiem! Mówię do nich, że chyba się pomylili, że...
  • czyli że dla zon członków zarzadu województwa będą pieniądze na waciki... strasznie się cieszymy...
  • Witajcie. Już rozpisywałam się tutaj nad brakiem ząbków u mojego synka. Ma prawie 11 miesięcy> i wreszcie jest! Nasz upragniony i długo wyczekiwany ząbek! Fakt, że to górna jedynka a nie dolna ale jest! Odetchnęliśmy z ulgą. Pozdrawiam.
  • Witam, mam duży kłopot bo muszę przeprowadzić się do Katowic. Nie wiem gdzie mogę kupić moje upragnione M - 2 lub 3 pokoje (najlepiej rynek wtórny). Chodzi mi o w miarę ładną okolicę, spokój (bez kiboli, awanturników itp.), bliskość przedszkola, szkoły i sklepów. Proszę pomóżcie, wskażcie najlepsze lokalizacje i ewent. ceny. Lepiej szukać przez agencje, internety czy osobiście?
  • Wróciła wreszcie, po długiej przerwie, uchwyciła tęskniące spojrzenia, wzrok rozmarzony, zamyślony, wspominający dni dawne, minione. Nadzieją tchnęła, dała ciepło potrzebującym, rozebrała delikatnie, a teraz pozwoli rosnąć, dojrzewać myslom, uczuciom, pragnieniom. Wiosna przyszła, miłością pachnie w powietrzu, na forum tez chyba zapachniało. Nikt mi nie sprawił przykrości, ani się nie gniewam na nikogo, obrażalska też nie jestem, z tym zamknięciem w sobie żartowałam. Nie piszę bo braku...
  • Witajcie. Jak każda z Was mam ten sam problem. Muszę zrzucić ok. 5 kg. Zaczynam dzisiaj... która się dołącza,bo potrzebuje wsparcia :)
  • witam wszystkich mam pytanie od kilku dni mam mdłości a termin @ mam na 30 maja czy to możliwe że to jest moja upragniona ciąża????
  • Dla Was, Nas wszystkich Wszystkiego dobrego, nadziei, wiary, więcej radości, optymizmu i doczekania upragnionego szczęścia. Niech Nowy Rok będzie lepszy, niech przyniesie nam samo dobro.... Gosia
  • Witam. Może tutaj znajdę choć trochę pomocy... Staramy się z mężem od 3 lat o dzecko... ja miałam badania mąż tak samo i wyszły dobrze. co zrobić żeby tak nie myśleć o dziecku,o ciąży, żeby sie nie załamywać
  • Mam niedrożne jajowody i jedyną szansą jest in vitro niestety w chwili obecnej nie stać nas na nie, a zegar tyka... Tak bardzo liczyłam ż nowy rząd pomoze takim parom jak my ale niestety sie przeliczyłam. Musimy liczyć tylko na siebie. Nawet nie dopuszczam myśli ze za pierwszym razem sie nie uda. Dlaczego osoby takie jak my są traktowane jak te którym nie należy się żadane refundowane leczenie, przeciez nie chciałam być chora i to nie jest moja winą.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się