Dodaj do ulubionych

To i juz za oceanem wiedza o forum zamojskim

23.02.04, 04:56
Ale nam sie forum rozrasta.
Edytor zaawansowany
  • januszx 23.02.04, 09:03
    tAk wczoraj mieliśmy dowód:-) ale swoja droga co słychać u Jbb?
    pozdrawiam
    j
  • jbb3 29.02.04, 04:50
    Janusz, dziekuje za zainteresowanie.
    Mialem wypadek samochodowy. Ciesze sie ze zyje ( doslownie ) Powoli dochodze do
    siebie.
    Czytam Was ,robicie swietna sprawe. teksty historyczne,opisy podrozy ,czy
    obserwacje codziennego zamojskiego zycia sa znakomite. Majac przymusowy "czas
    wolny" szukalem swojej rodziny w Argentynie. Czy wiecie jak wielka byla
    emigracja zarobkowa z Zamoscia w koncu lat 20-tych i poczatku 30-tych ?
    Mam mnostwo fotografii jak Zamojszczanie budowali groble, drogi. wysokosciowce
    w Rosario i okolicach. Moge tylko przypomniec slowa Jana Ciszewskiego gdy
    relacjonowal mecz miedzy Polska a RFN ( mistrzostwa swiata w Argentynie );
    ekipa polska mieszkajac w Rosario byla odwiedzana przez zamojska polonie w
    Rosario. Znalazlem swoich !!!!!!
    Szukalem ich 22lata.Wybieram sie do nich tego lata .Mam nadzieje ze zdrowotnie
    bede ok.Znalezienie mojej rodziny bylo mozliwe dzieki Misji Towarzystwa
    Chrystusowego i ksiezy na nia wyslanej. Pisalem wczesniej do
    konsuli ,mianowanych i honorowych. Odpowiedz byla ( i to juz duzo )sprobuje i
    to wszystko. Jest wielka roznica,miedzy powolaniem a mianowaniem. Wielkie dzieki
    dla ksiedza Jorge ( Jerzy ) Sowa z Misji Towarzystwa Chrystusowego ( Poznan ).
    Wedlug niego i wczesniejszego proboszcza w Rosario Herkulana Wrobla kolonia
    polska ( wiele z nich pochodzi z Zamoscia, moja rodzina zamieszkala w Pueblo
    Nuevo ) liczy obecnie ok. 300 rodzin.Bioroc pod uwage asymilacje przez tyle lat
    to jest bardzo duzo.Jesli ktos z Zamoscia bedzie szukal krewnych w
    Rosario ,Argentyna sluze pomoca.
    Serdeczne pozdrowienia, JBB

    januszx napisał:

    > tAk wczoraj mieliśmy dowód:-) ale swoja droga co słychać u Jbb?
    > pozdrawiam
    > j
  • januszx 29.02.04, 08:42
    Bardzo się cieszę ,że wyszedłeś cało z tej opresji mam nadzieję ,że wszystko
    będzie w porządku, czego Ci zyczę ...
    Niezwykle ciekawny , cenny tekst o argentyńskich Zamościanach! , nie mam
    wątpliwości ,że napiszesz nam cos więcej na ten temat ..., muszę powiedzieć ,że
    bardzo mnie zainteresowałeś tą sprawą , zastanawiam się ,czy rodacy z Argentyny
    wciąz utrzymują kontakt z krajem, z miastem , z którego pochądzą....
    Musisz byc bardzo szczęsliwy ,że udało CI sie znaleźć rodzine po tylu latach ,
    dobrze ,że są instytucje , które nam pomagają w różnych potrzebach , w Twoim
    wypadku była to Misja Towarzystwa Jezusowego. Nie posiadam wiadomości ,żeby
    ktos z mojej rodziny wyjeżdzał w tamte rejony świata, lecz biorąc pod uwage
    liczne rodzeństwo moich dziadków, babć jest to możliwe...
    pozdrawiam życząc dużo zdrowia...
    J
    - i dzieki za przypomnienie mistrza- redaktora Jana Ciszewskiego
  • users1 29.02.04, 11:08
    Witaj JBB, dobrze że już jesteś, życzę Ci szybkiego powrotu do pełni sił.
    Jak przyjżysz wszytkie posty doczytasz się, że wspaminaliśmy Cię na naszym
    forum. Pamiętaj, że jesteś tu potrzebny.
    Pozdrawiam
    W.2
  • gosiula4u 24.02.04, 22:01
    Drogi Ubott'cie!
    Tak tak tak. Nawet za oceanem ludziska komputerki maja i klikaja klikaja.......
    Teraz wam rodacy-forumowicze pozostaje utrzymac swiatowy poziom i wszystko
    bedzie dobrze.
    Nie bojcie sie humoru( mam ndzieje ze jeszcze go sie troche ostalo na
    zamojszczyznie) i do przodu z jajem!
    Bede czesto do was zagladac.
    Pozdrawiam i narazicho
  • users1 24.02.04, 22:27
    Gosiulu lejesz miód nie tylko w serce Ubotta (Ubott wybacz, ale chyba nie
    popełniam wielkiej gafy), ale i w moje. Skąd się wziełaś o tej porze, chyba u
    Ciebie jest ok 15, czy skończyłaś już pracę? Ogromnie się cieszę że czujesz
    więzy z Zamościem. Przepraszam, a może opowiesz skąd i jakim sposebem znalazłaś
    się za "wielką wodą" i jak tam Ci się wiedzie. Mam dużo prayjaciół w Twoich
    dzisiejszych stronach podobają mi się ich opowiadamia o tym wielkim świecie.
    Mam kolegę który majac zieloną kartę i chyba koneksje jest troszkę tam i
    troszkę tu. Ostatnio, nie dalej jak w sobotę rozmawiałem z nim, właśnie
    przyleciał z New Yorku. Wielki Świat. Proponuje mi abym przy najbliższej okazji
    odwiedzieł razem z nim Stany. Kto wie może się skuszę, ale nie w celach
    materialnych. Mam wielką ochotę odwiedzić pewną rodzinę bliską mojemu ojcu śp.
    w Chicago, aby udowodnić że Palacy Ci dzisiejsi nie są gorsi od przemalowanych
    Jankesów. Bądź gościem naszego forum, także Twojego i pisz co u Ciebie. Czy
    pobyt za "wielką wodą" jest koniecznością czy wyborem, przemyślanym wyborem.
    Jeżeli to nie tajemnica napisz gdzie żyjesz, w jakim stanie, mieście. Zajżyj do
    nas, a zawsze otrzymasz informacje o Zamościu z pierwszej ręki.
    Pozdrawiam
    W.2
  • mika_1 25.02.04, 02:36
    Hmmm, no coz, slowa nie sa kierowane do mnie, ale moge powiedziec, ze owszem,
    za Oceanem tez sa komputery. Jak juz widac, w ilosci, co najmniej 2:) Ja tez
    mieszkam w Stanach. W Chicago nawet:)
    Co do wycieczki po Stanach, to jesli masz tylko taka mozliwosc, to naprawde
    warto.
    Przepraszam, ze sie wtracam nieproszona, ale chcialam dowiesc, ze kolejny komp
    jest:)
    --
    Work like you don't need money,
    Dance like no one is watching,
    Love like you have never been hurt.
  • users1 25.02.04, 06:13
    Witaj Mika, cieszymy się bardzo ża przez to okienko zaglądasz do Zamościa. Tak
    więc nie miej wyrzutów i pisz częściej.
    Pozdrawiam
    W.2
  • mika_1 25.02.04, 07:03
    Witaj:) OK, dziekuje za zaproszenie, ale teraz to juz chyba pojde spac...
    DObranoc:)
    --
    Work like you don't need money,
    Dance like no one is watching,
    Love like you have never been hurt.
  • ubott.1 25.02.04, 08:42
    Och rzeczywiscie az serce sie me raduje gdy miodek sie leje. Milo mi witac nowe
    kolezanki zza wielkiej wody. Piszcie cos o sobie i sprawach dla Was ciekawych,
    intrygujacych i wesolych jak to napisala gosiula. A Ty mika zagladaj i nie
    przepraszaj ze weszlas w slowo bo to forum takze jest dla Ciebie i innych
    chetnie tu zagladajacych. Pozdrawiam
  • januszx 25.02.04, 12:30
    Przyłączam się do powitań koleżanek zza oceanu:-) tylko chłopaki nie hałasujmy
    za bardzo , bo przecież one teraz śpią...ciiii:-))
    Ale jak w Stanach wstanie dzień to ...forum będzie nam chodziło całą dobę! a
    Ubott będzie miał przemiłe towarzystwo w nocnych godzinach:-))

    USA to kraj wielu możliwości... a szczególnie podoba mi się amerykańskie
    spojrzenie na podstawową zasadę, którą jak wydaje mi się powinniśmy się
    kierować, myślę tutaj oczywiście o
    w o l n o ś c i ...w szerokim znaczeniu ,

    pozdrawiam
    J
  • mika_1 26.02.04, 06:09
    Witajcie:))) Alez milo, ze gdzieniegdzie sa zywi ludzie, z ktorymi mozna
    pogadac:) Mam tylko jedno pytanie - dlaczego Ubott nie spi po nocach?
    Mysle, ze my jak najbardziej jestesmy chetne do dyskusji, opowiesci,
    czymkolwiek. I mozemy pisac prawie cala dobe (z krotka przerwa na sen). Problem
    jest tylko taki, ze jak sie mocno wciagniemy w dyskusje, to moze dojsc do
    rekoczynow;) Dlaczego?? Proste - mamy jeden komputer;)))
    Pozdrawiam,
    Mika:)

    --
    Work like you don't need money,
    Dance like no one is watching,
    Love like you have never been hurt.
  • januszx 26.02.04, 07:06
    Dlaczego Ubott nie spi po nocach ? - to jest dobre pytanie ...
    mi nie udało sie opanowac tej sztuki...ale trenuje , ostatnio mój sen nie
    przekracza 6-ciu godzin...zobaczymy
    Ale Kolega Uboot jest mistrzem:-) pozdrawiam
    J
  • mika_1 26.02.04, 07:09
    Ja sobie obiecuje, ze sie w koncu wyspie. Ale wlasnie minela polnoc, a ja mam
    jeszcze tyle rzeczy do zrobienia... jak dla mnie dobra powinna miec ze 30
    godzin, moze wtedy byloby OK:)
    --
    Work like you don't need money,
    Dance like no one is watching,
    Love like you have never been hurt.
  • users1 26.02.04, 07:34
    Witaj Mika, miło że piszesz na tym forum. Sam jestem ciekawy jak to Ubott robi
    z tym spaniem.
    Jeszcze jedno, jak jesteć w z Zamościa to może znasz Pawła R. i jego małego
    Kevinka żyjacych gdzieć w Chicago?
    Pozdrawiam
    W.2
  • mika_1 26.02.04, 08:11
    Witaj:)
    No coz... Teraz chwila prawdy.... Nie jestem z Zamoscia:( Zrobilysmy uklad - ja
    pokazalam Gosi Forum Gazety, a ona zabrala mnie do Zamoscia... Ale mam
    nadzieje, ze mnie to nie dyskwalifikuje...
    :)
    --
    Work like you don't need money,
    Dance like no one is watching,
    Love like you have never been hurt.
  • users1 26.02.04, 08:15
    W żadnym razie, cieszymy się tym bardziej, ze zaglądają do nas nie Zamościanie.
    Będąc pewny że jesteś z Zanmościa pytałem o Pawła, bo jest mi wiadomo, że w
    Chicago jest wiele osób z naszego miasta i "trzymają" się razem.
    Pozdrawiam
    W.2
  • mika_1 26.02.04, 08:21
    Z tym trzymaniem sie, to roznie bywa, tak prawde mowiac... Zreszta, tu jest
    tylu Polakow, ze az strach. Kto wie, moze ktoregos dnia uda mi sie spotkac
    Pawla z Zamoscia z Kevinkiem... Obiecuje, od razu dam znac:)))
    --
    Work like you don't need money,
    Dance like no one is watching,
    Love like you have never been hurt.
  • januszx 26.02.04, 08:23
    A teraz już wiem ,że jesteście z Chicago
    pozdrowienia dla Rodaków:-), i nie tylko...
    J
  • mika_1 26.02.04, 08:25
    Dziekuje, dziekuje:))) Dobrze jednak, ze jest takie malutkie "okienko na
    swiat". Na nasz swiat:))
    --
    Work like you don't need money,
    Dance like no one is watching,
    Love like you have never been hurt.
  • users1 26.02.04, 08:29
    Oczywiście wiem że tam jest dużo Polaków. Pawła nie poszukuję jakoś specjalnie,
    mamy kontakt na bierząco, a właściwie jego rodzina z nim i odwrotnie. Jego mama
    w marcu leci do niego, to znaczy do Was do Chicago.
    W.2
    PS I moża naprawde idź spać, a ja wezmę się do swojej roboty.
  • januszx 26.02.04, 08:32
    A ja pracuję o bardzo dowolnych porach dnia , z wyjatkiem godziny 0-6.30
    a Mika jesli ma ochotę niech jeszcze zostanie...:-)
    sen nie zając...;-)
  • wiloa 26.02.04, 11:11
    pozdrowienia dla koleżanek zza Oceanu od wioli
    miło Was tu widzieć - piszcie , będę czytac :)
  • szekla 26.02.04, 12:26
    na potege
  • mika_1 26.02.04, 18:37
    Witajcie:) Juz sie wyspalam, zyje mam sie dobrze:)
    Za oknem piekne pogoda, temperatura w granicach 50 stopni, piekne sloneczko -
    eeeeech, az chce sie zyc:)))) Nawet jesli nie spalo sie odpowiednio dlugo;)
    Strasznie tu u Was milo, wiec jesli chodzi o mnie, to ja chetnie zostane:) I
    dziekuje za mile przyjecie:))) Pozdrawiam wszystkich:)))
    --
    Work like you don't need money,
    Dance like no one is watching,
    Love like you have never been hurt.
  • gosiula4u 26.02.04, 20:17
    ach ta mika sie tu rozszalala
    ja poszlam spac a ona klikala i klikala
    teraz na mnie kolej
    prosze napiszcie w jakich czesciach zamoscia mieszkacie
    ja sie wychowalam na osiedlu domkow jednorodzinnych, blisko ul. obroncow
    pokoju, na rzut beretem od domu dla dzieci uposledzonych umyslowo prowadzonego
    przez siostry franciszkanki
    moi rodzice nadal tam mieszkaja
    mika pokazala mi forum gazety a ja jej forum zamojskie
    musze przyznac ze zamojscy forumowicze trzymaja wysoki poziom
    nie nudze sie czytajac wasze posty
    jestescie bystrzy, inteligentni i z poczuciem humoru
    pozdrawiam w nowym dniu
  • mm-ka 26.02.04, 20:48
    Witam Gosiula!
    Co prawda teraz mieszkam w innym końcu miasta ale w "Twoich" okolicach ma dużo
    znajomych.A iles lat temu chodziłam do szkoły na ul.Sienkiewicza boisko
    graniczy z tym domem opieki.
    Pozdrowionka M.
  • gosiula4u 27.02.04, 03:50
    czesc mm-ka!
    do szkoly podstawowej chodzilam na ul. partyzantow, szkoly nr jeden
    a byli to killllka lat temu
    pa pa pa
  • users1 26.02.04, 21:36
    Witajcie dziewczyny zza oceanu.
    No, no ale dostaliśmy laurkę, i kto by się spodziewał.
    Pozdrawiam Was
    W.2
  • januszx 27.02.04, 08:55
    Poczucie humoru to główne kryterium , które stosujemy przy weryfikacji wstępnej
    przed wejściem na forum:-)))))))
    muszę powiedzieć ,że zarówno Gosia jak i Mika zdały ten egzamin na piątkę:-)

    Ja obecnie jestem zameldowany w gminie Zamość [ i tam często załatwiam różne
    sprawy:-)], niewiele ponad kilometr od granic miasta w kierunku Adamowa i
    Krasnobrodu... a jeśli plany włączenia częsci przedmieść się powiodą to do
    Zamościa będę miał kilkaset metrów .Jednak w znacznej części swojego czasu
    przebywam w stolYcy:-), gdzie koncentruje się (jak narazie :-)) główna moja
    działaność
    pozdrawiam
    J
  • mika_1 27.02.04, 21:09
    :)
    Bardzo sie cieszymy:) Tzn mowie za siebie, ale jestem w 100% pewna, ze Gosia
    podziela to zdanie. Faktem jest, ze na brak poczucia humoru nie mozemy
    narzekac. Bawimy sie zawsze swietnie i nawet najgorsza chandra nie trwa dlugo.

    Coz, ja, jak juz mowilam, z Zamoscia nie jestem. Blizej mi do Krakowa, w ktorym
    mieszkalam przez ostatnio 8 lat. A pochodze z polnocy Polski:) Ale juz teraz
    wiem jedno - po powrocie do kraju czeka mnie wycieczka do Zamoscia - takiej
    okazji nie przepuszcze:)
    --
    Work like you don't need money,
    Dance like no one is watching,
    Love like you have never been hurt.
  • mm-ka 27.02.04, 21:41
    Witaj Mika!
    Czasem i mnie można zastać wieczorową porą-jak będziecie to pewne,że się odezwę.
    Kraków też piękny ale i Zamość ma swój klimat.Jak będziesz mogła to koniecznie
    zajrzyj do"naszej"Perły.
    Miłego dnia.
    M.
  • users1 27.02.04, 21:54
    Ja też przyłączam się do zaproszenia, myślę, że Emem nie obrazisz się
    W.2
  • gosiula4u 27.02.04, 22:41
    mika ma zaproszenie do zamoscia a i mikowy lidzbark warminski nie brzydka
    miescina jak wnosze z jej opowiesci
    w forum poznalam tylu interesujacych ludzi z mojego miasta i nie tylko
    szkoda ze z wiekszoscia z nich nie bede w stanie spotkac sie twarza w twarz
    przynajmniej w najblizszej przyszlosci
    nie ma tu jednak miejsca na smutki
    czas na radosne klikanie
    tym razem popoludniowe
  • mika_1 28.02.04, 05:15
    Nie martw sie Gosiu, pozdrowie Zamosc od Ciebie:))


    --
    Work like you don't need money,
    Dance like no one is watching,
    Love like you have never been hurt.
  • januszx 28.02.04, 07:21
    Jak miło nasza miła koleżanka z Ameryki przyjedzie do nas:-) , bardzo się
    cieszymy ,że zawitasz nie tylko w wirtualnym zamojskim świecie...
    zapewniam warto zobaczyć naszą Perłę...
    zapraszam , przybywaj zza wielkiej wody :-)
    J
  • mika_1 28.02.04, 07:23
    Chcialoby sie powiedziec - zadzieram kiece i lece...;) Ale...
    jeszcze tu chwile pobede, razem z Gosia. Mysle jednak, ze do kona roku -
    sciagne:)))
    --
    Work like you don't need money,
    Dance like no one is watching,
    Love like you have never been hurt.
  • januszx 28.02.04, 07:25
    Zatem Gosia również przybywa w rodzinne strony? to świetnie...
    koniec roku niedaleko...:-)
  • mika_1 28.02.04, 07:26
    Gosia zostaje:(
    Ja wracam...
    --
    Work like you don't need money,
    Dance like no one is watching,
    Love like you have never been hurt.
  • januszx 28.02.04, 07:28
    Gosia zostaje w Zamościu?
    czy w Stanach ?
    jak to jest...bo się pogubiłem...

  • mika_1 28.02.04, 07:30
    Gosia zostaje w Stanach. Poki co jestem tutaj razem z nia i bardzo sie z tego
    ciesze:)
    W pozniejszym terminie, ja - Mika, wracam do kraju.

    Clear??;)

    --
    Work like you don't need money,
    Dance like no one is watching,
    Love like you have never been hurt.
  • januszx 28.02.04, 07:34
    tez pięknie ...
    może osiedlisz się w Zamościu...?:-)))
    to jest dobra myśl...nie sądzisz
  • mika_1 28.02.04, 07:41
    :)
    Ciagnie mnie w tyle miejsc... Metlik mam w glowie;)
    --
    Work like you don't need money,
    Dance like no one is watching,
    Love like you have never been hurt.
  • januszx 28.02.04, 07:55
    mam nadzieje ,że masz jeszcze czas i podejmiesz dobrą decyzję ..czego czy życzę
    Miko:-)

    jak tam filmy z Polski podobały się ?
  • mika_1 28.02.04, 08:02
    Filmy? No coz, zostaly juz nawet "zapakowane" w paszcze komputera i... nic,
    czekaja na lepsze czasy. Ja tu katem 1000 rzcezy robie i filmy nijak mi do tego
    nie pasuja... Moze jutro:)
    --
    Work like you don't need money,
    Dance like no one is watching,
    Love like you have never been hurt.
  • januszx 28.02.04, 08:19
    czyli w sobotę:-)
    u mnie to juz dzisiaj...a może napiszesz jakieś tytuły...
  • ubott.1 01.03.04, 00:36
    Zostaly tu zadane pytania wiec odpowiadam. Jak ubott to robi a ot tak poprostu
    ja uwielbiam noc, dobrze sie czuje w niej cicho spokoj i nawet teraz po dwoch
    nocach spedzonych w pociagu siedze sobie czytam troszke odpowiadam na posty.
    Czasami robie sobie takie nocne posiedzenia i nawet jak swita klade sie spac.
    Mam takze podobny przywilej jak janusz samemu ustalac sobie prace. Niestety i
    stety zarazem mam teraz mniej czasu bo wciagnela mnie Ukraina i poki co bede
    tam czesto bo musze swych spraw dopilnowac i rozwinac by tylko potem
    kontrolowac.

    Pozdrowienie dla JBB i zdrowka wiele !!!!!!!!!!!
    A co do przyszlych ewentualnych spotkan to sa przeciez sposoby prawda !!! A
    wiele ich jest kamery internetowe, maiele, gg, mikrofony, listy juz pomalu
    zapominane a takie mile , zdjecia. Sposobow cala masa. Zycze inwencji w
    poznawaniu siebie nawzajem. Sprawdzajmy tylko swoje skrzynki na gazeta.pl

    Pozdrawiam
  • januszx 01.03.04, 09:12
    ubott.1 napisał:

    > Zostaly tu zadane pytania wiec odpowiadam. Jak ubott to robi a ot tak
    poprostu
    > ja uwielbiam noc, dobrze sie czuje w niej cicho spokoj i nawet teraz po dwoch
    > nocach spedzonych w pociagu siedze sobie czytam troszke odpowiadam na posty.
    > Czasami robie sobie takie nocne posiedzenia i nawet jak swita klade sie spac.
    > Mam takze podobny przywilej jak janusz samemu ustalac sobie prace. Niestety i
    > stety zarazem mam teraz mniej czasu bo wciagnela mnie Ukraina i poki co bede
    > tam czesto bo musze swych spraw dopilnowac i rozwinac by tylko potem
    > kontrolowac.
    Miły Ubocie , piszesz piękne, mądre listy i wielką przyjemnością jest ich
    czytanie, zgadza się mam wpływ na godziny w których pracuję , niekiedy jestem
    bardzo zajęty w sobot ę czy nawet w niedielę a za to w poniedziałek rano
    mam "wolne" :-). Jak widzę troche tez sie róznimy - ja w nocy spię (chociaż
    rozumiem Ciebie - ludzie są różni:-)] a wstaje wcześnie rano, najchetniej przed
    6-tą i zabieram się do pracy gdyż "Kto rano wstaje ....:-))
    Około godziny 9-tej czas rezerwuję na nasze forum...
    Ukraina? ...równiez mnie wciąga!

    >
    > Pozdrowienie dla JBB i zdrowka wiele !!!!!!!!!!!
    > A co do przyszlych ewentualnych spotkan to sa przeciez sposoby prawda !!! A
    > wiele ich jest kamery internetowe, maiele, gg, mikrofony, listy juz pomalu
    > zapominane a takie mile , zdjecia. Sposobow cala masa. Zycze inwencji w
    > poznawaniu siebie nawzajem. Sprawdzajmy tylko swoje skrzynki na gazeta.pl
    >
    > Pozdrawiam
    Zgadzam sie , wykorzystujmy te możlwiości , które daje nam rozwój techniki!,
    Ale chyba wszyscy wiemy ,że nic nie zastąpi spotkania jednakże napisałem żeby
    wstrzymac sie jeszce czas jakis a to głównie z powodu zamieszkania wielu
    spośród nas w różnych zakatkach Polski i świata:-) - jeśli czasu będzie więcej
    szansa spotkania w wiekszym gronie wzrośnie.
    Jeśli chodzi o zdjęcia to przy okazji wspomne ,że przez kilka tygodni starałem
    się aby na f. Zamość mozna było zamieszczać zdjęcia - technicznie jest to
    możliwe , tu Ubott móglby pewnie coś dodać. Niestety Maas poinformowała
    mnie ,że - narazie - publikacja zdjęć nie będzie możlwia:-(cóż...
    W tym miejscu wspomne ,żę są juz na forum gazety fora , na których znajdziemy
    fotografie np:
    "Zwierzęta-zdjęcia" czy "Ogród zdjęcia"
    to tyle
    pozdrawiam
    J
  • wiloa 01.03.04, 15:44
    a witaj, witaj:) , tu rzeczywiscie jest bardzo sympatycznie , ja naprawde
    dowiedzialam się mnóstwo ciekawych rzeczy , lubie sobie czasami wpasc i
    poczytac a takze napisac choć kilka slow, tak jak chocby przed chwila
    przypomnialam sobie o parku ,że chyba jak tylko bedzie okazja to sie wybiore do
    tego aktualnego i "pozwiedzam" , ciekawa jestem czy lubisz pospacerowac sobie
    zielnymi alejami ? , ja bardzo ale chyba poczekam az zima sie skonczy bo juz
    mam jej serdecznie dosc:(! aby do wiosny wiloa

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka