Dodaj do ulubionych

Ukraina, Ukraina.

22.11.04, 10:24
Teraz Januszu trzeba by było być na placu Zwycięstwa w Kijowie. Kilka razy
byłem już tam ale dzis to by było ciekawe doświadczenie. Czekam teraz na
powrót moich znajomych z Ukrainy do Polski i ciekawe co mi poopowiadają.
Jednak moim zdaniem czy wygra Juszczenko czy Janukowicz to i tak Ukraincy
pokazali, że już nie sa pod jażmem (tak jak białorusini), swiadomość ich
wzrosła i walczą o swoje. Jak rozwinie sie sytuacja nie wiem ale z drogi
demokracji, otwarcia nie da sie juz Ukrainy zawrócić. Oni już wiedzą jak chcą
by ich kraj wyglądał, jest to dobry przykład dla Białorusinów. Sądze, że
ruchy demokratyczne opozycji jeszcze bardziej sie wzmocnią. Brawo.
Edytor zaawansowany
  • januszx 22.11.04, 12:26
    Myślę jednak Ubocie ,że ważne jest kto wygra:-))! , choc obaj kandydaci
    to ...Viktorzy i nazwiska zaczynają sie na J. jednak tu podobieństwa się
    kończą ...dalej jest przepaść .
    Najbardziej niebezpieczny jest podział Ukrainy na pół - Zachód , łacznie ze
    stolicą opowiada się za kandydatem opozycji , Wschód w tym górnicy Donbasu
    popierają kandydata obecnej władzy. Wydaje sie to bardzo groźne dla państwa ,,
    byłoby o wiele korzystniej gdyby poarcie bardziej się przeplatało . Mam
    nadzieje ,że za Bugiem nie wystąpi pękniecie...
    Zastanawiam się co byłoby gdybyśmy pojechali do Kijowa? , byłoby to wielkie
    przezycie ale czy nie mielibyśmy problemów z powrtotem?
    Czekam na informacje od Twoich znajomych z Ukrainy
    Pozdrawiam
    J
    --
    "Król umacnia kraj prawem;
    kto sciąga wiele podatków, niszczy go"!
    Przypowieści Salomona: 29.4
  • czuk1 22.11.04, 13:51
    Jest niewesoło. Jest niebezpiecznie. Boję się, że wybuchnie jakieś powstanie.
    Mam też nadzieję , że pomanifestują, poklną (powinni na siebie - za głosowanie
    przeciw narodowi)`. Przegrali na własne życzenie. Wolność byla tak blisko..
    Będą teraz nadal wegetować pod bokiem wielkiego brata.
    Szkoda mi ich bardzo. (myślę o Ukraińcach, o ukraińskim narodzie).
    Wszystko wskazuje na przegrana demokracji na Ukrainie.
    My tracimy też na tym wiele. Mozna domyslać jak wiele tracimy dla naszej
    gospodarki. m
  • ubott.1 22.11.04, 17:05
    Powrót sądze, że by nam sie udał bo granice dalej normalnie otwarte. Uważam
    jednak, że mimo nawet przegranej nie da sie już zamknąć ust a cały ten ruch jak
    do tej pory największy wzrosnie jeszcze bardziej. Bo zachód juz stoi tuż tuż
    blisko nich tyle , że czy On zrobić nie mógł wiecej by demokracja jednak tam
    zawitała. Nie mówię tu o ingerencje w sprawy Ukrainy ale o wieksze
    zaangażowanie we wspieraniu demokratycznych zachowań, współpracy z różnymi
    opcjami politycznymi, współpracy gospodarczej. Ale zaraz zastanawiam sie czy
    tez w tym nie było jakiejś polityki czy tez obaw, może komuś pasuje taki stan
    rzeczy i tych biedniejszych nie chcą dopuszczać do swego stołu.
  • czuk1 23.11.04, 08:51
    Mnie chodzi o to, że "opcja" zblizenia Ukrainy do Rosji pogarsza jej sytuacje
    gospodarczą i polityczną, hamuje rozwój współpracy z Zachodem, w tym z Polską.
    Po prostu chłonność rynku ukraińskiego jest określona i rynek może być (pod
    presją polityczną, poprzez utrzymywanie barier celnych z UE) napełniany
    barachłem z Rosji. Nie mowie juz o hamowaniu demokracji , co będzie w interesie
    opcji pro rosyjskiej. m
  • januszx 23.11.04, 10:34
    Mam nadzieje ,że opcja prorosyjska przegra , wszytsko powinno roztrzygnąć się w
    ciągu najbliższych dni...
    J
    --
    "Król umacnia kraj prawem;
    kto sciąga wiele podatków, niszczy go"!
    Przypowieści Salomona: 29.4

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka