Dodaj do ulubionych

Marek Grechuta nie żyje,

09.10.06, 13:25
Żegnaj, będzie nam Ciebie brakowało
Mariusz
Edytor zaawansowany
  • 09.10.06, 13:54
    :-(((
  • 09.10.06, 16:40
    MArek Grechuta,wielki polski artysta odszedł ,


    Ocalic od zapomnienia
    tango anawa
    wiosna ach to ty
    Korowód
    W malinowym chruśniaku

    DNI KTÓRYCH NIE ZNAMY - ...już przyszły:-(

    Muzyka Grechuty to lat dziecinnych wspomnienia
    poetyka tekstów niejednego z nas kształtowała
    czar oryginalnych aranżacji nie do powtórzenia
    Marku! zostaniesz z nami mimo ,że śmierć Cię zabrała


    --
    Nowy świat Cyberprzestrzeni jest w e z w a n i e m do wielkiej przygody w
    posługiwaniu się potencjałem dla głoszenia orędzia ewangelicznego. To wezwanie
    jest u początku tego tysiąclecia istotą znaczenia naśladowania Chrystusa.
    Jan Paweł II 2002r.
  • 09.10.06, 17:44
    Marek Grechuta "Na skraju mapy"
    Kwadrat dużego Rynku zdobią kamienice,
    fasady kamieniczek zdobią zaś podcienia.
    W cztery strony Rynek przecinają ulice
    i tak od czterech wieków nic się tu nie zmienia.

    Kolię rynku spina ratusz renesansowy,
    w takim stylu to całe miasto zbudowano,
    stary Zamość zadbany wygląda jak nowy
    i piękny, stąd Padwą północy go nazwano

    Te proporcje, formy, perspektywy piękne,
    cienie i półcienie, blaski i kolory,
    attyki, portale rzeźbione subtelnie,
    w bogate , niezwykłe oryginalne wzory

    Tu każdy zaułek ma swój nastrój miły,
    gdzie cisza zadumę i wytchnienie niesie.
    W tych murach, które tyle lat przeżyły,
    a wciąż są powodem do wzruszeń, uniesień.

    Kolegiata, akademia, bramy i bastiony,
    wszystko to dziś służy mieszkańcom jak przed laty.
    Tym miejscem każdy przyjezdny jest zachwycony,
    kameralnym miasteczkiem w nastroju kantatny.

    Z dala od głównych traktów, gdzies na mapy skraju,
    na południowo - wschodnich rubieżach polskości,
    stoi senna zjawa, jak widok prosto z raju,
    owoc hetmańskiej wiedzy, mocy i mądrości.
    --
    Zamość zadziwia
  • 09.10.06, 20:56
    Żegnaj Marku!
  • 10.10.06, 09:28
    Dziękuję Zamościowi, że dało nam takiego świetnego muzyka, piosenkarza, poetę,
    architekta... po prostu CZŁOWIEKA.
    Będzie mi go brakować.

    Pozdrowienia z Warszawy
  • 11.10.06, 14:57
    Marku, Tobie w hołdzie…

    Gdy Jadę pociągiem prawdziwym
    Myślę sobie, dlaczego Świecie nasz …
    ………………………….
    Twoja postać nie pójdzie już w Korowodzie,
    Ani nie zawoła: Hop, szklankę piwa,
    A Muza pomyślności, wzmocni w nas Miłość
    Gdy nadejdzie Godzina miłowania…
    Patrz już wszyscy poszli …,
    A my …Jeszcze pożyjemy, dzięki Twoim słowom,
    Chociaż już …Inna kuchnia inna moda,
    Chociaż Niepewność…
    I śpiewają dziś Pieśń dla ludzi plonów …
    Fałszując W ciszy poranka
    Słowo …
    Wolność.
    I chociaż Cisza oddechu trawy, przypomina nam
    Gaj i …Krajobraz z wilgą …
    Gdziekolwiek jesteśmy, …wspominać będziemy
    Aby Ocalić od zapomnienia ten Psalm o wodach czystych.
    Zawsze jednak,
    Gdy Tango Anawa, a nie Kołysanka, zgadywanka
    Poruszą nas swoim rytmem,
    Jak ten Motorek,
    Który , gdy przyjdą Dni których jeszcze nie znamy…
    Będziemy pamiętać i wspominać…Ciebie.
    A gdyby był taki aparat…żeby Mieć deszcz, gdy zaświeci słońce,
    To z myślą o Tobie,
    W dzikie wino zaplątani lub W malinowym chruśniaku-Całość pamiętać będziemy,
    Nawet gdy jeść będziemy Pomarańcze i mandarynki…
    Chociaż gdy już śniegi stopnieją, nie zaśpiewasz nam …
    Wiosna, ach to ty.........................
    Będąc już u Pana, Nie dokazuj, Nie szukaj niczego po kątach,
    Siłą swoich piosenek Zabij ten lęk, który w nas drzemie,
    Byśmy mogli śpiewać swoim dziewczynom:
    Będziesz moją Panią …
    A nie jej….Żniwiarce Pana…

    11.10.2006.
  • 11.10.06, 16:57
    Pięknie!

    Marek był jak anioł ,
    który tak ulotnie przemknął przez życie
    był jak motyl który wyczarowywał kolorowe kwiaty
    zostały nam stare płyty
    i zgrane kasety

    ach...
    --
    Nowy świat Cyberprzestrzeni jest w e z w a n i e m do wielkiej przygody w
    posługiwaniu się potencjałem dla głoszenia orędzia ewangelicznego. To wezwanie
    jest u początku tego tysiąclecia istotą znaczenia naśladowania Chrystusa.
    Jan Paweł II 2002r.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.