aaa właasnie tutejsi lekarze bardzo nie lubia lekarzy z lublina, wiem to...
niedawno urodziłam tam 2 dziecko i dzieki Bogu teraz szybciej ale bedac w ciazy
podejrzewano u mnie nadcisnienie i cukrzyce i ten fakt juz lekarzy wkurzal bo
zajmowalam lozko,a zapytac o nic nie wolno bo wielka lacha, przy porodzie znowu
moglam tylko liczyc na polozne a przy badaniu rozwarcia Adamczyk mial focha ze
sie ruszam ... a bolalo to badanie jak... wiec go ochrzanilam ze moze by
delikatniej wiec sie zamkna...jedyna pania doktor ktora mnie naprawde wspierala
byla dr jezierska i mimio iz ma prywatny gabinet nigdy nie nagabywala do
odwiedzania go wiec chodzilam do niej poanstwowo
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.