Ale nie mowie o takim z podrecznikami, tylko ze zwyklymi ksiazkami do
poczytania na jesienne wieczorki. W tym na starowce nic ciekawego nie ma, a
np. w Lublinie pelno jest takich zwyklych bud blaszanych, gdzie mnostwo
fajowych ksiazek mozna znalezc.
--
Maciuś(10.09.2007)