to że mało to żaden problem, to jakoś bym zrozumiała, ale te teksty
przy jedzeniu o ofiarności, napracowaniu, wspaniałości potraw i
takie pierd...nie, że głowa boli, jak to ktoś tu pięknie ujął - jak
w jakimś pornosie.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.