> Tak przy okazji. Wyczytałem gdzieś, że miałeś na pieńku z niejakim
> Buzdyganem. Podobno Ci groził.
Tak.
BTW, nudzi Ci się?
> Ja też miałem z tym trollem do czynienia. Też groził pozwami,
> wysłałem mu nawet moje niemieckie dane adresowe, żeby wreszcie
> mnie pozwał, ale nic z tego. Poza tym kiedyś w realu, gdy umówiłem
> się we Wrocławiu z forumowiczmi z wrocławskiego forum, na miejsce
> spotkania przybył Buzdygan z dresiarską obstawą i też odgrażał
> się. Nie wiesz przypadkiem, jak skończyła się jego sprawa przeciw
> wikipedii?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.