Re: rozmowa przez tel. z pracodawca...
Nie mam AZ TAKIEGO duzego doswiadczenia w rozmowach, ale cos niecos moge
podpowiedziec.
Jaki jezyk byl podany w wymaganiach? Jezeli tylko angielski, to logiczne, ze
bedziesz rozmawial tylko po ang. Jezeli takze niemiecki, to spodziewaj sie, ze
porozmawiasz rowniez po niemiecku. Dziwne pytanie :-)
O przebieg rozmowy sie nie przejmuj, bedzie on kontrolowany przez
zapraszajacego. Na koniec zapyta sie czy masz pytania i wtedy lecisz z
pytaniami. Wszystkie pytania, ktore napisales sa ok, przy czym w przypadku
czasu, to chyba cos tu mieszasz z byciem "fleksyjnym". Jezeli masz na mysli
flexible work time, czyli Gleitzeit, to nie oznacza to robienia nadgodzin za
darmo, tylko o wybieranie sobie godzin pracy. Tzn. masz umowe na np.40h i tyle
masz robic srednio w tygodniu. Co zrobisz za duzo, za to robisz sobie wolne w
inne dni. Z pytaniem o posilki bym sie chyba jednak wstrzymala. W wiekszosci
duzych firm sa kantyny z dosc tanim, bo dosponsorowywanym przez firme jedzeniem.
Generalnie unikaj pytan, ktore by dawaly wrazenie, ze chcesz sie po prostu
wygodnie urzadzic w tej pracy.
Koszty dojazdu pokrywa zwykle zapraszajaca cie na rozmowe firma, czasem tylko do
pewnego limitu, jesli cie zaprosza warto o to zapytac od razu (po zaproszeniu,
nie przed;).
--
Make love, not war :)