Re: prowokacja niewypał :(
A mi się wydaje, że sama się przechwalasz, co to nie masz i ile nie zarabiasz.
To nie daje Ci jednak prawa, do patrzenia na innych z góry. Przecież mąż autorki
wątku pracował i na to, co teraz pobiera, czyli zasiłek dla bezrobotnych miesiąc
w miesiąc potrącano mu składki ubezpieczeniowe. On nie bierze niczego od
państwa, to jest po prostu ubezpieczenie, na które sam płacił.
Napisałeś: "Rozumiem, że nie wszyscy mają, że każdemu się może noga powinąć i
może potrzebować pomocy". A nie przychodzi Ci do głowy, że niektórzy czegoś nie
mają, nie dlatego, że ich na to nie stać, tylko dlatego, że po prostu nie chcą
tyle posiadać, bo mają inne cele życiowe? Ja np. nie mam samochodu, więc pewnie
w Twojej hierarchii społecznej jestem na samym dole, nie?
Jura
--
dogmat o nieomylności administracji: "sam fakt
skasowania wątku wskazuje, że łamał on (lub posty w nim zawarte)
regulamin bądź natykietę" (z odpowiedzi administracji na pytanie forumowicza,
dlaczego skasowano wątek)