> Tak, śmieszy mnie bardzo ich oburzenie. Z jakiej okazji mieliby dostać
> dofinansowanie, pochodzące z podatku, na który sami nie łożą? Taka postawa
> roszczeniowa jest dla mnie absurdalna.
A roszczeniowa postawa menedżerów i pracowników branży samochodowej, że to ich
akurat państwo ma wspomóc jest mniej absurdalna?
Poza tym, skąd wiesz, że ci obecnie bezrobotni nie płacili np. przez 30 lat
podatków i nie dali państwu w sumie więcej, niż niejeden młodzian w swojej
pierwszej pracy, ktory dwa lata temu kupił sobie szrota, którego teraz będzie
mógł zezłomować i kupić sobie nowe autko i zainkasować prezent od państwa?
> > No tak, trzeba przecież śmieciom i pasożytom
> > uswiadamiać na kazdym kroku, gdzie ich miejsce, żeby nie
> > podskakiwali za bardzo
> Nikomu nie wyznaczam gdzie jego miejsce
Owszem. Jednym dajesz prawo do roszczeń od państwa innym tego prawa nie dajesz.
Jura
--
dogmat o nieomylności administracji: "sam fakt
skasowania wątku wskazuje, że łamał on (lub posty w nim zawarte)
regulamin bądź natykietę" (z odpowiedzi administracji na pytanie forumowicza,
dlaczego skasowano wątek)
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.