ze wzgledu na wkonywana prace maz czesto ma kontakt z bezrobotnymi,
dlugoletnimi bezrobotnymi, z ludzmi na socjalu i sie wkurza bo to,
jakie podejscie do pracy maja ci ludzie jest niesamowicie. sami sie
przyznaja, ze nie maja ochoty wracac do pracy bo dostaja
wszystkiego lacznie tyle, co ludzie pracujacy. niektorzy z nich
maja wiecej niz my, ktorzy pracujemy. wszystkie dodatki do
mieszkania, kasa na ciuchy, na wyprawke itp. tego troche sie
nazbiera. boli, gdy czlowiek ma swiadomosc, ze musi pracowac na
takich, ze czesc tego co zarobie idzie na takich nierobow...
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.