Jak mam byc szczera to ja nie sledze wszystkich jej wpisow iii i nie analizuje ,
nie sprawdzam....
Na mnie ona robi wrazenie troche naiwnej ,ale nikomu nie szkodzacej osoby ,ktora
pyta skad moglaby otrzymac pomoc , dla dziecka ,ktore oczekuje.
Korona mi z glowy nie spadla kiedy udzielilam jej tych informacji.
Ani jej nie doloze ,ani jej nie zabiore....
:)
Koko
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.