• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

Przeprowadzka do niemiec Dodaj do ulubionych

  • 05.03.10, 18:20
    Witam! Takich tematów jak mój bylo juz pewnie duzo ,wiec z góry
    przepraszam :P
    Mój problem polega na tym ,ze planuje wyjechac z zona do niemiec na
    stale ,konkretnie do Singen. Mam obywatelstwo niemieckie , zona nie
    ma . W Singen mam rodzinę . Planuję by pojechać w połowie kwietnia i
    od maja zacząć prace sezonowe [szparagi....] , chcę pojechać sam .
    Chciałbym starać się o mieszkanie i zamieszkać z żona z w niemczech ,
    nie mam pojęcia czy da sie tak zrobic , gdzies slyszalem ze w
    niemczech mozna dostac mieszkanie socjalne , jesli nie ma sie gdzie
    mieszkac... Czy moglby ktos mi napisac co zrobilibyscie na moim
    miejscu by się osiedlic w tym kraju. Sytuację mam nieciekawą ,
    poniewaz w wrzesniu bralem slub ,mamy 24 i 22 lata a w PL nie widze
    przyszlosci . Największym problemem jest język... ja umie niemiecki
    na poziomie komunikatywnym [rozumie , dogadam sie , ale z pisaniem
    lipa] , za to umie bdb angielski , ale slyszalem ze w niemczech malo
    osob umie ten jezyk.
    Bardzo bym prosił o jakies rady
    Pozdrawiam Artur
    Edytor zaawansowany
    • 05.03.10, 18:54
      No ale jak masz tam na miejscu rodzine, to czemu oni ci nie pomoga na poczatku,
      tylko musisz szukac u obcych pomocy?


      --
      Make love, not war :)
      • 05.03.10, 19:29
        pomoc rodziny bedzie sie ograniczala tylko na darmowym miejscu do
        spania [starzy ludzie] , a ja bede musial sobie zalatwic wszystko sam ,
        dlatego prosze o pomoc
      • 05.03.10, 23:37
        nie musicie odrazu po mnei jezdzic , jadac do niemiec mam prace
        zapewniona do konca wrzesnia , slyszalem ze podobno sa jakies
        mieszkania z miasta , za ktore sie mniej placi. zainwestuje cala kase
        w wyjazd , wiec chcialbym sie upewnic czy jesli nie znajde zadnej
        pracy po zakonczeniu kontraktu ,czy sa szanse zeby nie znalezc sie na
        ulicy.... Ja akurat mam takie ambicje zeby pracowac bo nie chce zyc
        za pieniadze z panstwa , chce wyjechac do niemiec ,poniewaz chce by w
        momencie kiedy bede mial dzieci -mialy one lepsze perspektywy niz w
        PL . Pytam grzecznie , a tutaj spotykam sie z niechecia ogolna ze
        jestem jakims wyzyskiwaczem panstwa... :/ mysle ze przez te pare
        miesiecy uda mi sie podszkolic lepiej swoj niemiecki , codziennie sie
        ucze , wiec nei wiem o co chodzi , najlepiej zbesztac kogos za nic :/
    • 05.03.10, 21:48
      artopoo napisał:

      za to umie bdb angielski , ale slyszalem ze w niemczech malo
      > osob umie ten jezyk.
      > Bardzo bym prosił o jakies rady
      > Pozdrawiam Artur
      --------------------------------------


      I understand English very well...

      But withaut German Your chances are small.

      Just stay put!



      --
      You are welcome here
      Chiny - Internet
      Lepiej tego nie czytaj!
      Internet - nie tylko zagrożeniem Komunistycznej Parti Chin - ale także naszej demokracji!
      • 05.03.10, 22:40
        wydaje mi sie ze nie kazdy keidys przyjechal do niemiec z perfekcyjnym
        niemieckim ..
        • 05.03.10, 22:51
          Ale wyjezdzajac na niemieckie papiery z ambitnymi planami zycia na socjalu
          wypadaloby znac niemiecki. Aha: nie umieM, rozumieM. Polska jezyk trudna jest...
          --
          Gasofnia
          • 09.03.10, 09:54
            Dla niektorych czytanie po polsku tez nie do przeskoczenia... jak
            widac..

            Chlopak pisze, ze nie chce zyc z socjalu tylko pracowac. Nie stawia
            pytan w stylu jak zalatwiac kase z socjalu i zyc na koszt panstwa
            tylko o opcje socjalnego mieszkania.
            Nie wiem jakie ma naprawde plany - ale jechanie po kims - jak po
            tych, ktorzy chca przetlumaczenia kilku zdan to takie polskie ..
            A jak sie nie ma do czego doczepic to jeszcze przyj... ortografia ..

            Arogancja niektorych, ktorzy tu przyjechali i maja prace, mieszkania
            oraz dogaduja sie po niemiecku jest bezgraniczna.
            Bo przeciez kazdy jeden emigrant z Polski przybywszy do Niemiec znal
            perfekt jezyk i nigdy nie dostal grosza od panstwa.


            --
            Czas jest najlepszym lekarzem. Dlatego każą ci tyle czekać przed
            wejściem do gabinetu.
            • 10.03.10, 17:24
              Hmm, a mylenie gramatyki z ortografia, to tez "polska" przypadlosc? Niestety tak
              wlasnie mozna bylo odebrac 1. post autora watku - wyjezdzam do Niemic, bo mam
              papiery i jakby co to socjal.
              --
              Gasofnia
            • 21.03.10, 11:30
              I pozapominali wszyscy jak przyjec hali do niemiec, jezyka nie znali, zyli z
              socjalu i zyja do do dzis moze.
              --
              Prawdziwi mężczyźni nie jedzą miodu, tylko żują pszczoły.
              • 21.03.10, 22:55
                green-chmurka napisała:

                > I pozapominali wszyscy jak przyjec hali do niemiec, jezyka nie znali, zyli z
                > socjalu i zyja do do dzis moze.

                Hej, ale moze nie generalizujmy, co?

                Przyjechalam jako au pair, znajac jezyk na poziomie B1, od razu jednak zapisujac
                sie na kurs. Dzieki temu dostalam sie na studia, pracuje, jestem ubezpieczona -
                i to nie panstwo mi za to placi. Zaznaczam, nie mialam tu nikogo, ani dalekiej
                rodziny, ani znajomych. Ani niemieckiego paszportu. Czyli mozna. I znam wiele
                osob, ktore poszly podobna droga i daly rade.
                • 22.03.10, 10:00
                  rotkaeppchen1 napisała:

                  Ani niemieckiego paszportu. Czyli mozna. I znam wiele
                  > osob, ktore poszly podobna droga i daly rade.
                  ===================================


                  Meine Bewunderung und meine Hochachtung!

                  Solche Frauen braucht das Land!

                  (Aber wie kommt es, dass Du mit Deiner Begabung zum Wohle Deutschlands beiträgst und nicht Polens?)

                  Wenn Du die Oma besuchst, passe bitte auf den Wolf auf...liebes Rotkäppchen...


                  --
                  You are welcome here
                  Chiny - Internet
                  Lepiej tego nie czytaj!
                  Internet - nie tylko zagrożeniem Komunistycznej Parti Chin - ale także naszej demokracji!
                  • 22.03.10, 13:23
                    donnerbalken napisała:

                    > rotkaeppchen1 napisała:
                    >
                    > Ani niemieckiego paszportu. Czyli mozna. I znam wiele
                    > > osob, ktore poszly podobna droga i daly rade.
                    > ===================================
                    >
                    >
                    > Meine Bewunderung und meine Hochachtung!
                    >
                    > Solche Frauen braucht das Land!
                    >
                    > (Aber wie kommt es, dass Du mit Deiner Begabung zum Wohle
                    Deutschlands beiträgs
                    > t und nicht Polens?)
                    >
                    > Wenn Du die Oma besuchst, passe bitte auf den Wolf auf...liebes
                    Rotkäppchen...
                    >
                    >
                    Ano tak to sie stalo, ze moja ojczyzna nie planowala docenic moich
                    zdolnosci i zapalu, po piecioletnich studiach w PL mialabym pensje
                    cztery razy nizsza, niz w tym samym zawodzie po trzyletnim
                    Ausbildung w De.
                    To wzielam sie za studia w De :-)
                    A jakby co, do Polski zawsze moge wrocic, i prace tez znajde.

                    A babcie moge faktycznie jedynie w PL odwiedzic, bo lezy na
                    cmentarzu, a to miejsce dosc malo mobilne ;-) I wilkow tam nie ma.
    • 06.03.10, 08:38
      A masz jakis zawod ? Dlaczego myslisz o szparagach a nie o jakiejs nie-
      sezonowej pracy ? Jesli masz niem. obywatelstwo i meldunek u rodziny to
      idz najpierw do Arbeitsamtu i pytaj o prace. MIeszkania mozesz
      poszukasc przez internet juz teraz (socjalne mieszkania tez kosztuja -
      nie sa za darmo jesli sie nie jest na socjalu). Za praca tez juz teraz
      mozesz sie przez internet rozejzec.
      Powodzenia!
      • 06.03.10, 08:44
        N.P. na scout24 mozna szukac mieszkan - zobacz to:

        www.immobilienscout24.de/50023610?style=is24&is24EC=IS24&navigationbarurl=/Suche/S-T/P-3/Wohnung-
        Miete/Baden-Wuerttemberg/Konstanz-Kreis/Singen-Hohentwiel


        • 06.03.10, 09:01
          jestem informatykiem , ale mysle ze ciezko bedzie mi na poczatku
          znalezc prace w zawodzie. najpierw musze podszlifowac niemiecki..
          Dzieki za porady
          • 06.03.10, 09:23
            artopoo napisał:jestem informatykiem , ale mysle ze ciezko bedzie mi na poczatku
            > znalezc prace w zawodzie. najpierw musze podszlifowac niemiecki..

            niemieckiego mozesz sie nauczyc na kursach integracyjnych w szkolach jezykowych
            --
            "Kobieta to jest człowiek miły w dotyku. A człowiek miły w dotyku to więcej niż
            człowiek". Jerzy Pilch
          • 06.03.10, 09:51
            artopoo napisał:

            > jestem informatykiem , ale mysle ze ciezko bedzie mi na poczatku
            > znalezc prace w zawodzie. najpierw musze podszlifowac niemiecki..
            > Dzieki za porady
            -----------------------------------

            Nic nie rozumiem!

            Masz bardzo dobrze płatny zawód! Znasz bardzo dobrze angielski!

            I zamierzasz w Niemiaszkowie 12 godz. dziennie zginać kark u Bauera na plantacjach szparglu???

            Dlaczego nie robisz kasy w GB?

            Po kiego licha mamy Zjednoczoną Europę???

            --
            You are welcome here
            Chiny - Internet
            Lepiej tego nie czytaj!
            Internet - nie tylko zagrożeniem Komunistycznej Parti Chin - ale także naszej demokracji!
          • 06.03.10, 13:03
            Nie majac formalnego wyksztalcenia w Niemczech mozesz miec straszne problemy z
            praca w zawodzie. Dlaczego nie pojdziesz w PL na studia zaoczne (w Niemwczeh
            praktycznie nie ma takiej mozliwosci)?
            --
            Gasofnia
    • 06.03.10, 09:22
      poczytaj tutaj

      www.sozpol.com/pl/osiedlenie-w-niemczech
      --
      "Kobieta to jest człowiek miły w dotyku. A człowiek miły w dotyku to więcej niż
      człowiek". Jerzy Pilch
      • 06.03.10, 10:19
        siedzialem jakis czas temu w Londynie , a moj problem polega na tym
        ze nie skonczylem studiow , caly czas w polsce pracowalem jako
        informatyk wiec znam sie na tym , kolejnym problemem jest to ze nie
        mam nikogo w UK a zeby tam wyjechac na start trzeba miec duzo
        pieniedzy , w niemczech mialbym na poczatku gdzie mieszkac . W tamtym
        roku zalozylem w PL firme i teraz zaczyan sie wszystko walic wiec nie
        mam zabardzo pieniedzy na wyjazd do UK . Chce wybrac niemcy bo jesli
        bym stracil prace to tam podobno sie z glodu nie umrze [nie jade tam
        by zyc na socjalu!] Chodzi o to ze chce sobie spokojnie zyc i nie
        myslec tak jak w PL czy mi kasy do konca miecha starczy na oplaty...
        Pozdro
    • 06.03.10, 10:58
      Hej :) Wg mnie powinienes , jak juz ktos wspomnial udac sie do
      Arbeitsamtu po informacje, porade ,pomoc ,opisz swoja sytuacje,
      umiejetnosci, znajomosc jezka angielskiego i to ,ze chcialbys
      pracowac w zawodzie albo sie dalej szkolic. Przetlumacz wszystkie
      swoje dokumenty odnosnie skonczonych szkol, praktyk itp. Wydaje mi
      sie, ze nie byloby bledem jakbys poszedl rowniez do Sozialamtu z
      osoba ktora dobrze zna jezk ( np ta u ktorej mieszkasz) i rowniez
      przedstawil swoja stuacje. Jako obywatelowi niemieckimu powinni Ci
      pomoc.Popytaj rowniez na inny forach,moze ktos ma podobna sytucje i
      bedzie mogl Ci fachowo pomoc.
      Pozdrawiam i zycze dobrego startu.
      • 06.03.10, 11:08
        Chodzi mi glownie o to , ze na poczatku jade sam , dopiero jak znajde
        mieszkanie to zona przyjedzie -a wiadomo najlepiej jak najbardziej
        skrocic ten okres rozłąki, czy istnieje taka mozliwosc ze np. miasto
        znajdzie mi jakies mieszkanie socjalne gdzie nie bedzie trzeba placic
        duzego czynszu? wiadomo poczatki sa najtrudniejsze...
        Pozdro
        • 06.03.10, 11:36
          Hej!Wydaje mi sie, ze znalezienie mieszkania lezy juz w Twojej
          gestii a miasto moze ci pokryc lub doplacic do czynszu jak im to
          zglosisz. Moga Ci cos oczywiscie doradzic,pokierowac .W kazdym
          miescie sa "spoldzielnie mieszkaniowe" Wohnungsgesellschaften gdzie
          mozna znalez naprawde niedrogie mieszkania.Nie wiem dokladnie jak to
          jest teraz.
        • 06.03.10, 19:41
          artopoo napisał: czy istnieje taka mozliwosc ze np. miasto
          > znajdzie mi jakies mieszkanie socjalne gdzie nie bedzie trzeba placic duzego
          czynszu?


          nie nie ma takiej mozliwosci
          mieszkanie musisz znalesc sam (z kulawym niemiecki bardzo trudno)
          a miasto Ci ewentualnie doplaci do czynszu

          czyli musisz znalesc albo spöldzielnie mieszkaniowa ktöra wynajmie mieszkanie
          osobie bezrobotnej na socjalu lub pracujacej sezonowo z podstawowa znajomoscia
          jezyka
          albo wynajc od osoby prywatnej
          przygotuj sie na kaucje w wysokosci ok trzymiesiecznego czynszu tak na poczatek
          min 1.000 €

          --

          "Kobieta to jest człowiek miły w dotyku. A człowiek miły w dotyku to więcej niż
          człowiek". Jerzy Pilch
          • 06.03.10, 23:05
            Glosisz sie w Jobcenter lub ARGE (zalezy co tam u was jest)
            wypelniasz wnioski na zasilek ALG2
            szukasz mieszkania 45m na 1 osobe(oni daja Ci potwierdzenie ze Ci pokryja)i to
            przedstawisz w spoldzielni lub prywatnemu
            na kaucje udziela pozyczki..potem zalatwiasz w krankenkasse ubezpieczenie ktore
            tez pokryja i rentowe tez te najnizsze..(zaplaca)
            na specjalny osobny wniosek dostaniesz pomoc na umeblowanie
            najpierw musisz chwilowo sie u kogos zameldowac (bez tego ani rusz)i oczywiscie
            konto zalozyc zaraz
            niektorym udaje sie to zalatwic w 2 tygodnie
            i wniosek na dowod osobisty zaraz zloz w ratuszu....na podstawie dokumentu
            potwierdzajacego obywatelstwo Niem..wydaja Ci dowod do 14 dni

            jak zona dojedzie to troche kiepska sytuacja (musisz miec prace zeby udowodnic
            ,ze jestes w stanie ja utrzymac z wlasnych dochodow)potrzebuje ona
            Freizügigkeitsbescheinigung

            reszte info tu
            www.mypolacy.de/forum/topic/pozwolenie-czy-zezwolenie-na-pobyt-staly,17305
            • 06.03.10, 23:14
              jak potrzebujesz wiecej info zadaj to pytanie na forum link podalam wyzej
              napisze Ci tam wszystko na PW
              jednemu udalo sie to zalatwic w ciagu 2 tygodni(przyjechal miesiac temu )z
              niemieckim paszportem(teraz na kurs chodzi)wnioski z neta mozna sciagnac..wszystko
              • 07.03.10, 20:27
                Najlepiej jak przyjedziecie oboje,przed wyjazdem trzeba uregulowac wszelkie
                formalnosci z kasa emerytalna,kasa chorych i biurem pracy bo jezeli pracowales w
                Polsce i zona rowniez to bedziecie mieli prawo do bezrobocia w Niemczech.W
                wymienionych polskich biurach otrzymasz specjalne europejskie zaswiadczenia abys
                mogl korzystac w Niemczech z ubezpieczenia i zasilku bezrobotnego a w
                ostatecznosci nawet i zasilek socjalny.
                Jako obywatel Niemiec masz prawo w kazdej chwili wjechac i korzystac ze
                wszelkiej pomocy az do momentu ustabilizowania sytuacji.Na poczatek napewno
                otrzymasz kurs niemieckiego i potem dlaczego nie ukonczyc studia
                informatyki,musisz wiedziec ze,w Niemczech swiat nalezy do odwaznych a w kazdym
                badz razie napewno z glodu i chlodu nie umrzesz.
                • 07.03.10, 23:49
                  dla obywateli Niemiec.
                  • 08.03.10, 13:45
                    Nie znajac niemieckiego popelniasz blad.Dlatego przed emigracja
                    postaraj sie o polroczny a moze nawet roczny intensywny kurs
                    jezyka niemieckiego.Bardzo dobra znajomosc angielskiego pomoze
                    napewno.
                    Napisales,ze jestes informatykiem.To zbyt ogolnie.W czym sie
                    specjalizowales, co robiles? Na twoim miejscu nie szukalbym pracy w
                    ogrodnictwie tylko pisal aplikacje per e-mail albo online(do duzych
                    firm)juz teraz,mieszkajac jeszcze w Polsce.


                    • 08.03.10, 13:55
                      Studiowac i doksztalcac mozesz sie rowniez w Niemczech bez problemu.
                      Mozesz wybrac studia zaoczne i wieczorowe-takie jak Universität w
                      Hagen albo Fern Hohschule w Hamburgu i dziesiatki innych.
                      Ja w ten sposob studiuje i pracuje dwa lata.Jestem bardzo zadowolony.
                      • 08.03.10, 14:02
                        Studia na Fernuni w Hamburgu kosztuja pare tys. EURO.
                        --
                        Gasofnia
                        • 08.03.10, 14:06
                          ja finansuję "dziecku" drugie studia. Po pierwszym egzaminie państwowym
                          rozpoczął Wirtschaftswissenschaften. Chce chyba ojca prześcignąć.
                          • 08.03.10, 14:34
                            Zauwaz, ze autor watku nie pracuje i nie wyklucza zasilku. Wiec z czym do ludzi?
                            --
                            Gasofnia
                            • 08.03.10, 15:33
                              annajustyna napisała:

                              > Zauwaz, ze autor watku nie pracuje i nie wyklucza zasilku. Wiec z
                              czym do ludzi
                              > ?

                              Tak.Ale chyba nie sadzisz,ze autor zamierza siedziec na zasilku i
                              studiowac.Pracowal jako informatyk,zaznaczajac,ze nie jest po
                              studiach.Mozemy sie domyslic,ze chce ksztalcic sie w tym kierunku.
                              Ma do wyboru studia dzienne albo wieczorowe,zaoczne.Te sa platne w
                              Niemczech,ale i w Polsce.Szkoly prywatne sa drozsze od
                              panstwowych.Ale tak jest wszedzie.Jesli autor bedzie mial
                              przecietnie platna prace moze w swojej branzy albo srednio
                              prosperujacy business to bedzie go spokojnie stac na studia w
                              szkole prywatnej.
                          • 09.03.10, 08:42
                            drugiich napisał:

                            -----------------------------------------
                            > ja finansuję "dziecku" drugie studia. Po pierwszym egzaminie państwowym
                            > rozpoczął Wirtschaftswissenschaften. Chce chyba ojca prześcignąć.
                            -----------------------------------------

                            Tylko mając 30 lat, będzie sobie mógł te dyplomy obramować w pozłacane ramy i powiesić w swoim WC!

                            Po 30-ce żadnej pracy już nie znajdzie!

                            Ot co!

                            Powiedz to Twemu dziecku!

                            --
                            You are welcome here
                            Chiny - Internet
                            Lepiej tego nie czytaj!
                            Internet - nie tylko zagrożeniem Komunistycznej Parti Chin - ale także naszej demokracji!
                            • 09.03.10, 09:29
                              on nie planuje zostać najemnikiem, lecz pracować na własny rachunek.
                            • 09.03.10, 09:29
                              donnerbalken napisała:

                              > Po 30-ce żadnej pracy już nie znajdzie!

                              Taki trynd z zatrudnianiem tylko młodych to był w latach 90-tych. Teraz
                              pracodawcy już trochę zmądrzeli.
                              Jura
                      • 08.03.10, 18:30
                        konrad_dk napisał:

                        > Studiowac i doksztalcac mozesz sie rowniez w Niemczech bez problemu.

                        tak jak sie zna niemiecki na poziomie C1(DAF; DSH)

                        a autor nie zna niemickiego i tu jest problem
                        aby nauczyc sie jezyka na takim poziomie od zera w mowie i pismie potrzeba min 2 lat
                        --
                        "Kobieta to jest człowiek miły w dotyku. A człowiek miły w dotyku to więcej niż
                        człowiek". Jerzy Pilch
                        • 10.03.10, 20:19
                          wcale nie trzeba znac niemieckiego zeby studiowac w Niemczech.Wystarczy wybrac
                          sobie studia z wykladowym angielskim.
                          --
                          [img]http://lb4m.lilypie.com/S4sdp1.png[/img]
                • 09.03.10, 20:43
                  Napewno nie chce żyć z socialu, chce poprostu sobie normalnie zyc ,
                  zapewnic przyszlosc zonie i byc moze kiedys dzieciom. Jesli chodzi o
                  ta informatyka to ja pracowalem jako specjalista ds. sieci i sprzętu
                  komputerowego , wiec nie jest to jakas duza kasa tutaj w PL . Moja
                  praca polegala na tworzeniu i konserwacji sieci w firmach oraz
                  serwisie i modernizacji komputerow , oraz pomagania pracującym
                  ludziom kiedy mieli jakies problemy z programami....
                  Niki pisala , ze z zona moze byc problem , wiec nie bedzie mozliwosci
                  zeby sie do mnie wprowadzila? [przyjmimy najgorszy scenariusz jak na
                  poczatek np. mam mieszkanie socjalne , dostaje alg2 , pracuje na
                  zasadzie ein euro job] Bo wyjazd do niemiec na zasadzie rozłąki z
                  zona nie wchodzi w gre... A jesli chodzi o studia i prace w zawodzie
                  to sam nie wiem , zalezy mi na tym by miec legalna praca , obojetnie
                  jaka , moge pracowac na budowie , byc miejskim ogrodnikiem , byle by
                  tylko praca byla i nie odczuc sytuacji kiedy firma wyplaca 1/3
                  wynagrodzenia -bo niby nie ma kasy i myslec co tu teraz zrobic by
                  czynsz oplacic....
                  • 09.03.10, 20:58
                    Proponowałbym na początek choćby pracę za pośrednictwem agencji pracy czasowej,
                    ale jednak w zawodzie. Widzę, że żadnej pracy się nie boisz, ale szkoda, żebyś
                    marnował się nie robiąc tego, co umiesz najlepiej. W takiej agencji pracy
                    czasowej kokosów nie zarobisz, ale zawsze jest to jednak stała praca z pełnym
                    ubezpieczeniem społecznym, łatwiej wtedy o mieszkanie (nie nastawiaj się tak
                    bardzo na to mieszkanie socjalne - to jakiś mit szczególnie rozpowszechniony w
                    srodowiskach Ślązaków emigrujących do Niemiec w latach 70-tych), no i
                    najważniejsze mając stałą pracę nie bedziesz miał problemów ze sprowadzeniem
                    rodziny. Jest jeszcze jeden plus - zyskujesz doświadczenie w zawodzie, a to w
                    staraniu się o lepszą pracę jest ważniejsze niż papierek ukończenia studiów.
                    Życzę powodzenia, do odważnych śiwat nalezy.
                    Jura
                    • 09.03.10, 21:23
                      ale chodzi o to ze najwiekszy problem bedzie z tym jezykiem , pewnie
                      nie dostane pracy w zawodzie z slabym niemieckim...
                      • 09.03.10, 21:56
                        w zagranicznych firmach siedzących w Niemczech. Startuj wyżej, jeżeli spadniesz,
                        to do przyzwoitego poziomu.
                        Zbieranie szparagów jest dobre jako Ferienjob i wydanie zarobionych pieniędzy w
                        Rumunii, bo w Polsce to już są grosze.
                        • 09.03.10, 22:04
                          mam jeszcze mozliwosc jechac do Wuppertalu , ew. Duisburga tyle ze tam
                          bym musial szukac sobie cos w Job Centre. Wydaje mi sie ze w tych
                          miastach byly by wieksze szanse , tam tez mam rodzine i bylo by sie
                          gdzie zameldowac....
                          • 12.03.10, 19:00
                            W Wuppertalu z tanimi mieszkaniami nie ma problemu, szybko znajdziesz. Jako
                            Niemiec dostaniesz pomoc, pojdziesz na kurs Integracyjny. Powodzenia.

                            Jeszcze jedno zbierz swiadectwa pracy i przetlumacz je. Mozesz takze zalozyc
                            swoja wlasna firme. Istnieja programy pomocowe w ARGE.



                            --
                            [color=red]My w Niemczech[/color]
                            [img]http://www.crazymaze.de/smili/bahnhof2.gif[/img]
                            • 12.03.10, 19:14
                              liczy się tylko ciepła posadka, wszystko pozostałe to bezrobotni ;)
                        • 09.03.10, 22:09
                          drugiich napisał:

                          > Zbieranie szparagów jest dobre jako Ferienjob i wydanie zarobionych pieniędzy w
                          > Rumunii, bo w Polsce to już są grosze.

                          No i z taką pracą sezonową ma marne szanse na znalezienie mieszkania.
                          Wynajmujący patrzą przede wszystkim na to, czy ktoś najemca ma stałą pracę.
                          Lepsza praca nawet przez Zeitarbeit niż zbieranie szparagów. Jak wyjeżdżałem do
                          Niemiec, to też wszyscy mi mówili, że na pewno nie znajdę pracy w zawodzie, że
                          mam się cieszyć, jeśli znajdę robotę na tasmie w Oplu - ale się zaparłem i nie
                          żałuję. Choć parę miesięcy fizycznie w betoniarni też pracowałem, żeby
                          bezczynnie nie siedzieć.
                          Jura
                      • 09.03.10, 22:05
                        artopoo napisał:

                        > ale chodzi o to ze najwiekszy problem bedzie z tym jezykiem , pewnie
                        > nie dostane pracy w zawodzie z slabym niemieckim...

                        Znasz angielski, w tej branży to już coś. A niemieckiego ucz się intensywnie,
                        nie licz jednak na darmowe kursy z urzędu pracy, te czasy już mineły.
                        Jura
                        • 09.03.10, 23:22
                          sa darmowe kursy jeszcze ..znajmomy miesiec temu ,ktory przyjechal z Niemieckim
                          obywatelstwem dostal takowy kurs
                          bezrobotni i z malymi dochodami nie placa
                          a nawet placac nie jest to tak drogo

                          www.aslsprachen.de/integrationskurse/p-index.htm

                  • 10.03.10, 10:00

                    artopoo napisał:

                    [quote-----------------------------------Ciągle zapominam...]
                    byle by
                    tylko praca byla i nie odczuc sytuacji kiedy firma wyplaca 1/3
                    wynagrodzenia -bo niby nie ma kasy i myslec co tu teraz zrobic by
                    czynsz oplacic....
                    [/quote............................]

                    Gdybś był w stanie czytać prasę niemiecką, wiedziałbyś, że w ramach globalizacji i Niemcy muszą konkurować z Chinczykami, którzy pracują za 0.25 E/ godz.

                    Tak więc w Niemczech rośnie z godziny na godzinę ilość osób przyjmujących byle jaką pracę i których dochody są dostosowywane przez demokratyczny rząd niemiecki do Hartz IV dochodów.

                    Ot co!


                    --
                    You are welcome here
                    Chiny - Internet
                    Lepiej tego nie czytaj!
                    Internet - nie tylko zagrożeniem Komunistycznej Parti Chin - ale także naszej demokracji!
            • 14.04.10, 12:14
              Od kiedy miasto daje forse ludziom, ktorzy nigdy w Niemczech nie pracowali?
              • 14.04.10, 12:25
                eye-witness napisała:

                > Od kiedy miasto daje forse ludziom, ktorzy nigdy w Niemczech nie pracowali?

                Ano daje. Liczy się "niemiecka krew". Nie oceniam, czy to dobrze, czy źle, ale
                tak jest.
                Jura
                • 14.04.10, 13:02
                  www.google.de/search?hl=de&source=hp&q=kontingentfl%C3%BCchtlinge&meta=&aq=1&aqi=g10&aql=&oq=kontingent&gs_rfai=
                  Tak zwani Kontingentflüchtlinge...

                  Oraz osoby z Polski, którzy wyłudzili prawo pobytu w Niemczech w związku ze stanem wojennym w Polsce.

                  Stan wojenny w Polsce już się dawno skończył, a oni są ciągle jeszcze w Niemiaszkowie...

                  Dalsze szczegóły patrz na forum: "Mossad Cassino"

                  Pozostali tu w Niemiaszkowie, aby walczyć z odradzającym się faszyzmem niemieckim...

                  Ot co...

                  Wiekuista chwała im za to...

                  ========================================================

                  jureek napisał:

                  > eye-witness napisała:
                  >
                  > > Od kiedy miasto daje forse ludziom, ktorzy nigdy w Niemczech nie pracowali?
                  >
                  > Ano daje. Liczy się "niemiecka krew". Nie oceniam, czy to dobrze, czy źle, ale tak jest.
                  > Jura

                  --
                  You are welcome here
                  Chiny - Internet
                  Lepiej tego nie czytaj!
                  Internet - nie tylko zagrożeniem Komunistycznej Parti Chin - ale także naszej demokracji!
                  • 14.04.10, 13:11
                    www.youtube.com/watch?v=_vZGweQ2Sxk
                    =====================================================
                    Aneks! U góry!

                    donnerbalken napisała:
                    >
                    > Dalsze szczegóły patrz na forum: "Mossad Cassino"
                    >
                    > Pozostali tu w Niemiaszkowie, aby walczyć z odradzającym się faszyzmem niemieckim...
                    >
                    > Ot co...
                    >
                    > Wiekuista chwała im za to...
                    >
                    > ========================================================
                    >
                    > jureek napisał:
                    >
                    > > eye-witness napisała:
                    > >
                    > > > Od kiedy miasto daje forse ludziom, ktorzy nigdy w Niemczech nie pr acowali?
                    > >
                    > > Ano daje. Liczy się "niemiecka krew". Nie oceniam, czy to dobrze, czy źle, ale tak jest.
                    > > Jura
                    >


                    --
                    You are welcome here
                    Chiny - Internet
                    Lepiej tego nie czytaj!
                    Internet - nie tylko zagrożeniem Komunistycznej Parti Chin - ale także naszej demokracji!
                  • 14.04.10, 14:55
                    donnerbalken napisała:

                    > Oraz osoby z Polski, którzy wyłudzili prawo pobytu w Niemczech w związku ze sta
                    > nem wojennym w Polsce.
                    >
                    > Stan wojenny w Polsce już się dawno skończył, a oni są ciągle jeszcze w Niemias
                    > zkowie...

                    I przez cały czas pobierają socjal? Nie mój drogi, oni nawet jeśli aktualnie
                    socjal pobierają, to wcześniej musieli pracować. Jeżeli chodzi o przybyszów z
                    Polski, to aktualnie na socjal od razu na wejściu moga liczyć tylko tzw.
                    pochodzeniowcy.
                    Jura
                    • 14.04.10, 15:39
                      do pomocy socjalnej. Poczytaj dokładnie SGB.
                      • 14.04.10, 15:58
                        drugiich napisał:

                        > do pomocy socjalnej. Poczytaj dokładnie SGB.

                        Mógłbyś konkretniej, bo nie mam czasu na studiowanie SGB, tym bardziej, że mnie
                        sytuacja nie dotyczy? Przyjeżdża ktoś z Polski, nie ma niemieckiego obywatelstwa
                        i od razu udaje się do ratusza po pomoc socjalną?
                        Jura
                        • 14.04.10, 17:14
                          jureek napisał:

                          > drugiich napisał:
                          >
                          > > do pomocy socjalnej. Poczytaj dokładnie SGB.
                          >
                          > Mógłbyś konkretniej, bo nie mam czasu na studiowanie SGB, tym bardziej, że mnie
                          > sytuacja nie dotyczy? Przyjeżdża ktoś z Polski, nie ma niemieckiego obywatelstw
                          > a
                          > i od razu udaje się do ratusza po pomoc socjalną?
                          > Jura
                          ---------------------------------------

                          Jeżeli udowodni, że w Polsce go prześladują to jak najbardziej.

                          Na ten przykład Romów i Syntów...

                          Notabene Syntów i Romów.

                          Ministrowie Spraw Wewnętrznych Niemiec i Kosowa dogadali się, że Kosowo zabierze z Niemiec 14 000 swoich obywateli z okresu wojny domowej.

                          Good Czełowieki natychmiast zaprotestowali, zwracając uwagę na fakt, że większość tych osób należy do etni romskiej lub syntowskiej i ci są w Kosowie prześladowani.

                          A więc nie można ich deportować, bo to się kojarzy za bardzo z deportowaniem rodziny Grynszpanów.

                          Co zrobić, gdy taki prześladowany pojedzie do Ambasady Niemieckiej do

                          Paryża nad Sekwaną? I zrobi Pif, Paf, Puf!!!

                          A Syntom i Romom bardzo się podoba życie między Niemiaszkami...

                          Podobnie jak innej etni z przeszło 6000 lenią tradycją i historią...

                          Nu i co?



                          --
                          You are welcome here
                          Chiny - Internet
                          Lepiej tego nie czytaj!
                          Internet - nie tylko zagrożeniem Komunistycznej Parti Chin - ale także naszej demokracji!
                          • 14.04.10, 22:49
                            Myślisz, że jakimiś marginalnymi przykładami Cyganów zakrzyczysz rzeczywistość,
                            która jest taka, że imigranci z "pochodzeniem" pod względem pomocy socjalnej
                            nadal są uprzywilejowani? Nie są to tak duże przywileje, jak kiedyś, ale nadal
                            "niemiecka krew" ma znaczenie.
                            Jura
                            • 15.04.10, 09:32
                              jureek napisał:

                              > Myślisz, że jakimiś marginalnymi przykładami Cyganów zakrzyczysz rzeczywistość,
                              > która jest taka, że imigranci z "pochodzeniem" pod względem pomocy socjalnej
                              > nadal są uprzywilejowani? Nie są to tak duże przywileje, jak kiedyś, ale nadal "niemiecka krew" ma znaczenie.
                              =========================================================

                              Nu, szkaradne pozostałości z prawodawstwa hitlerowskiego.

                              Musimy wspólnie walczyć, aby je szybciuteńko pogrześć...

                              Ford powiedział: "Co jest dobre dla Forda, jest dobre dla Ameryki"

                              A ja mówię: Co jest dobre dla Międzynarodowego Kapitału, jest dobre dla Niemiec.

                              A więc swobodny dostęp chińskich robotników wędrownych na niemiecki rynek pracy.

                              Ot co...

                              Zasada o swobodnym tranzycie kapitału i siły roboczej w ramach UE jest starociem.

                              To jest tak, jak w Twoim przykładzie o tej babie w autobusie...

                              Ty już jesteś w UE a chińskich robotników wędrownych nie chcesz wpuścić!

                              A jestem przekonany, że taki Chiński robotnik jest lepiej wykształcony, bardziej umotywowany i bardziej sprawny, aniżeli Ty.

                              I Twoją pracę wykonałby za ułamek Twoich apanaży...

                              I tylko to się dla Międzynarodowego Kapitału liczy...

                              A nie tam jakieś plemienne "Blut und Erde"... pierdoły...


                              --
                              You are welcome here
                              Chiny - Internet
                              Lepiej tego nie czytaj!
                              Internet - nie tylko zagrożeniem Komunistycznej Parti Chin - ale także naszej demokracji!
                              • 15.04.10, 10:03
                                donnerbalken napisała:

                                > Nu, szkaradne pozostałości z prawodawstwa hitlerowskiego.

                                Napisałem mało wyraźnie, że nie oceniam, czy to dobrze, czy źle? Napisałem
                                tylko, jak jest bez oceniania, więc nie wciskaj mi z łaski swojej rzeczy,
                                których nie napisałem.

                                > Musimy wspólnie walczyć, aby je szybciuteńko pogrześć...
                                >
                                > Ford powiedział: "Co jest dobre dla Forda, jest dobre dla Ameryki"
                                >
                                > A ja mówię: Co jest dobre dla Międzynarodowego Kapitału, jest dobre dla Niemiec
                                > .
                                >
                                > A więc swobodny dostęp chińskich robotników wędrownych na niemiecki rynek pracy

                                Dokładnie odwrotnie. Dla międzynarodowego kapitału lepiej jest, gdy kapitał może
                                swobodnie przepływać, a robotnicy są przywiązani do ziemi, jak chłopi
                                pańszczyźniani. Nie muszą wtedy się obawiać, że robotnicy, którym płacą grosze,
                                pójdą sobie pracować do innego kraju, gdzie dostaną więcej. Na tej nierównowadze
                                (kapitał bez granic, ludzie przywiązani do ziemi) kapitał zyskuje najwięcej.
                                Trzeba być zaślepionym, żeby nie widzieć, że to nie Chińczyków sprowadza się do
                                pracy w europejskich fabrykach, bo tu trzeba by im płacić więcej, lecz buduje
                                się te fabryki w Chinach, gdzie można płacić im grosze.
                                Parę lat temu nasza siostrzana firma w Kolonii postanowiła sprowadzić do pracy
                                informatyków z Indii, bo wydawało się, że będą tańsi i lepsi. Parę miesięcy
                                później to mnie przyszło spędzić parę miesięcy w Kolonii, żeby "posprzątać" po
                                Hindusach. Jak się coś umie i nie ma dwóch lewych rąk, to raczej nie trzeba się
                                obawiać konkurencji. Najwięcej o zalewie obcych robotników słychać pod kioskami
                                z piwem. Ciekawe, nie?
                                Jura
                                • 15.04.10, 10:51
                                  jureek napisał:

                                  =============================================
                                  Parę miesięcy
                                  później to mnie przyszło spędzić parę miesięcy w Kolonii, żeby "posprzątać" po
                                  Hindusach. Jak się coś umie i nie ma dwóch lewych rąk, to raczej nie trzeba się
                                  obawiać konkurencji. Najwięcej o zalewie obcych robotników słychać pod kioskami z piwem. Ciekawe, nie?
                                  =============================================

                                  Nu,

                                  nareszcie się zoutowałeś jako rasista i ksenofob...

                                  Ot co...

                                  PS

                                  Wolny tranzyt siły roboczej w EU wprowadził Duch święty?

                                  --
                                  You are welcome here
                                  Chiny - Internet
                                  Lepiej tego nie czytaj!
                                  Internet - nie tylko zagrożeniem Komunistycznej Parti Chin - ale także naszej demokracji!
                                  • 15.04.10, 11:28
                                    donnerbalken napisała:

                                    > jureek napisał:
                                    >
                                    > =============================================
                                    > Parę miesięcy
                                    > później to mnie przyszło spędzić parę miesięcy w Kolonii, żeby "posprzątać" po
                                    > Hindusach. Jak się coś umie i nie ma dwóch lewych rąk, to raczej nie trzeba się
                                    > obawiać konkurencji. Najwięcej o zalewie obcych robotników słychać pod kioskami
                                    > z piwem. Ciekawe, nie?
                                    > =============================================
                                    >
                                    > Nu,
                                    >
                                    > nareszcie się zoutowałeś jako rasista i ksenofob...

                                    ???????
                                    Krytyka postaw roszczeniowych, kiedy samemu ma się dwie lewe ręce, to rasizm i
                                    ksenofobia?

                                    > Wolny tranzyt siły roboczej w EU wprowadził Duch święty?

                                    Jako katolik wierzę, że Duch Święty miał w tym swój udział oświecając
                                    decydentów, że tak dalej być nie może, że kapitał nie zna żadnych granic, a
                                    przed ludźmi stawia się bariery.
                                    Jura
                            • 15.04.10, 15:59


                              pl.wikipedia.org/wiki/Herschel_Grynszpan
                              I historia się powtarza.
                              =======================================================
                              W marcu 1938 władze Polski wprowadziły ustawę pozbawiającą obywatelstwa polskiego osoby, które przez okres dłuższy niż pięć lat stale przebywały poza krajem. Adresatem tej ustawy było przede wszystkim ok. 70 tys. polskich Żydów, mieszkających w Niemczech i Austrii. Utrata obywatelstwa uniemożliwiała im ponowne osiedlenie się w Polsce.

                              W sierpniu 1938 władze niemieckie ogłosiły, że zostają anulowane wszelkie dotychczasowe stałe pozwolenia na zamieszkanie dla cudzoziemców i wprowadziły obowiązek uzyskania nowych pozwoleń. Było oczywiste, że Żydzi pozwoleń tych nie otrzymają. Władze polskie zadeklarowały, że Żydzi polskiego pochodzenia, na mocy wcześniejszej ustawy nie uznawani już za obywateli polskich, zostaną przyjęci do Polski wyłącznie w okresie do końca października 1938.
                              =======================================================

                              Jurek powiedział:

                              ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
                              Myślisz, że jakimiś marginalnymi przykładami Cyganów zakrzyczysz rzeczywistość,
                              ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

                              W roku 1938 powiedziałbyś:

                              ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
                              “Myślisz, że jakimiś marginalnymi przykładami Żydów zakrzyczysz rzeczywistość,”
                              ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

                              A tak poza nawiasem, to tak zwani “Cyganie” dla Ciebie ludzie niższej kategorii?

                              Cywilizowani ludzie nie mówię “Cygan”, mówią Roma/Cynti

                              Ot co...



                              --
                              You are welcome here
                              Chiny - Internet
                              Lepiej tego nie czytaj!
                              Internet - nie tylko zagrożeniem Komunistycznej Parti Chin - ale także naszej demokracji!
                              • 15.04.10, 17:11
                                donnerbalken napisała:

                                > A tak poza nawiasem, to tak zwani “Cyganie” dla Ciebie ludzie niższ
                                > ej kategorii?

                                Nie, nie są. Skąd taki wniosek wyciągasz? Może zmyliło Cię użyte przeze mnie
                                słowo "marginalni"? Nie, nie chodziło o żaden margines społeczny, tylko o skalę
                                liczbową - te parę przypadków Cyganów uzyskujących w Niemczech pomoc socjalną na
                                podstawie prawdziwych czy rzekomych prześladowań w kraju, skąd przybyli, to
                                niewiele znaczący margines wobec dużo większej ilości "pochodzeniowców"
                                korzystających ze świadczeń socjalnych.

                                > Cywilizowani ludzie nie mówię “Cygan”, mówią Roma/Cynti
                                >
                                > Ot co...

                                Nie raz pisałem już, że mam gdzieś polityczną poprawność. Cyganie, których znam,
                                wcale nie obrażają się o to, że ich tak nazywam. Brzydzi mnie taka hipokryzja,
                                że "scheinheilig" czepisz się słówka, a nie masz żadnych oporów, żeby
                                przedstawiać Cyganów "pauschal" jako wyłudzaczy świadczeń socjalnych.
                                Jura
                                • 15.04.10, 17:31

                                  www.jungefreiheit.de/Single-News-Display-mit-Komm.154+M5096803a40d.0.html
                                  Patrz 7. Kommentarz od dołu.

                                  Ja nie tylko dla Spiegla i Głosu Ameryki piszę...

                                  Ot co...

                                  Jurek napisał:
                                  =======================================================
                                  Nie raz pisałem już, że mam gdzieś polityczną poprawność. Cyganie, których znam,
                                  wcale nie obrażają się o to, że ich tak nazywam. Brzydzi mnie taka hipokryzja,
                                  że "scheinheilig" czepisz się słówka, a nie masz żadnych oporów, żeby
                                  przedstawiać Cyganów "pauschal" jako wyłudzaczy świadczeń socjalnych.
                                  Jura
                                  =======================================================


                                  --
                                  You are welcome here
                                  Chiny - Internet
                                  Lepiej tego nie czytaj!
                                  Internet - nie tylko zagrożeniem Komunistycznej Parti Chin - ale także naszej demokracji!
                        • 14.04.10, 17:33
                          www.bmi.bund.de/cln_156/SharedDocs/Pressemitteilungen/DE/2010/04/kosovo.html
                          Tragedia rodziny Grynszpanów w nowym wydaniu...

                          Ot co!

                          Ksenofobilskie Niemiaszki!

                          ==============================================================
                          Bundesinnenminister Dr. Thomas de Maizière und sein kosovarischer Amtskollege Bajram Rexhepi haben am 14. April 2010 in Berlin ein Abkommen unterzeichnet, welches die wechselseitige Rückübernahme ausreisepflichtiger Personen aus dem Gebiet der jeweils anderen Vertragspartei regelt. Darüber hinaus unterzeichneten die beiden Minister ein Abkommen über die Zusammenarbeit im Sicherheitsbereich, das die verbesserte Bekämpfung der grenzüberschreitenden Kriminalität sowie des internationalen Terrorismus zum Gegenstand hat.
                          ==============================================================

                          jureek napisał:

                          > drugiich napisał:
                          >
                          > > do pomocy socjalnej. Poczytaj dokładnie SGB.
                          >
                          > Mógłbyś konkretniej, bo nie mam czasu na studiowanie SGB, tym bardziej, że mnie
                          > sytuacja nie dotyczy? Przyjeżdża ktoś z Polski, nie ma niemieckiego obywatelstwa i od razu udaje się do ratusza po pomoc socjalną?
                          > Jura


                          --
                          You are welcome here
                          Chiny - Internet
                          Lepiej tego nie czytaj!
                          Internet - nie tylko zagrożeniem Komunistycznej Parti Chin - ale także naszej demokracji!
                        • 14.04.10, 22:33
                          nie od razu, ale po paru miesiącach owszem.

                          jureek napisał:

                          > drugiich napisał:
                          >
                          > > do pomocy socjalnej. Poczytaj dokładnie SGB.
                          >
                          > Mógłbyś konkretniej, bo nie mam czasu na studiowanie SGB, tym bardziej, że mnie
                          > sytuacja nie dotyczy? Przyjeżdża ktoś z Polski, nie ma niemieckiego obywatelstw
                          > a
                          > i od razu udaje się do ratusza po pomoc socjalną?
                          > Jura
                          • 14.04.10, 22:45
                            drugiich napisał:

                            > nie od razu, ale po paru miesiącach owszem.

                            Co do tego zgoda. Natomiast "pochodzeniowcy" mogą korzystać z opieki socjalnej
                            od razu. O to mi chodziło.
                            Jura
    • 12.03.10, 18:37
      Czy każdy lewak jest kablarzem czy odwrotnie każdy kablarz jest
      lewakiem?
    • 15.03.10, 19:07
      A po co wlasciwie chcesz sie przeprowadzic do Niemiec? Zeby zyc z
      socjalu? Mi byloby wstyd, serio. Nawet niemieckiego nie znasz, co z
      cieibie za niemiec? Ja wyjezdzalam do Niemiec jako obywatelka Polski
      (nadal nia jestem i nie zamierzam tego nigdy zmieniac), znajac juz
      dobrze jezyk niemiecki - mimo ze nie mam paszportu, sympatia do
      kraju i jezyka motywowala mnie do nauki. Od poczatku pracuje, od 2
      lat studiuje i pracuje. Nie licze na niczyja pomoc, mimo ze jako
      obywatelce EU moglabym sie o nia ubiegac, np wystapic o zwolnienie
      lub zmniejszenie oplat za studia. Nie robie tego nie tylko dlatego,
      ze nie jestem obywatelka kraju, w ktorym mieszkam, i ktory mnie zywi
      i ksztalci - place za to tak samo, jak bym to robila, majac
      niemiecki paszport, lub zostawszy z polskim w Polsce.
      Poza tym serio, chcesz zyc na poziomie Hartz 4 ale mimo wszystko na
      koszt podatnikow? To chyba nie jest najlepszy pomysl, szczegolnie,
      kiedy sie ma 24 lata.
      • 15.03.10, 20:45
        Czerwony Kapturku, czy Ty przeczytałaś wątek, w którym się wypowiadasz? Przecież
        kolega wyraźnie pisze, że chce pracować, a nie "stemplować", więc wszystkie
        Twoje uwagi są troszkę "daneben".
        Jura
        • 15.03.10, 21:51
          no jak typowa Polka!!!

          • 15.03.10, 22:15
            niki_8, a co to znaczy "jak typowa Polka"?
        • 15.03.10, 22:14
          Przeczytalam. Ale takze na temat mieszkania socjalnego i
          nieznajomosci jezyka. Jezeli sie normalnie pracuje, to raczej za
          mieszkanie trzeba placic samemu, wiec te szparagi to troche nie
          bardzo...
          • 16.03.10, 00:23
            rotkaeppchen1 napisała:

            > Przeczytalam. Ale takze na temat mieszkania socjalnego i
            > nieznajomosci jezyka. Jezeli sie normalnie pracuje, to raczej za
            > mieszkanie trzeba placic samemu,

            A za mieszkanie socjalne samemu się nie płaci? Naopowiadali chłopakowi, żeby nie
            brał mieszkania prywatnego, tylko socjalne (w sensie spółdzielcze), no to upiera
            się przy takim mieszkaniu. Nie ma to jednak nic wspólnego z jego niechęcią do
            pracy, a raczej z niechęcią do płacenia zawyżonych czynszów jakiemuś prywatnemu
            kamienicznikowi.
            Jura
            • 16.03.10, 21:53
              Ceny mieszkan,nieruchomosci w Polsce i Niemczech spadly.Czynsze tak
              samo. Mieszkania socjalne nawet w Niemczech czesto nie odpowiadaja
              gustom i wymaganiom klienta a wcale nie sa tanie. Zainteresowany
              moze trafic na sasiadow utracjuszy. Dzielnica moze okazac sie
              nieciekawym miejscem. Niezlym pomyslem,dla lubiacych prowincje,jest
              Nordfriesland.Pracy w rolnictwie duzo,blisko do Danii,a i sporo
              mozliwosci na business.
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.