PRZELEW DO POLSKI - jakie mozliwosci? Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Witam.
    Mam prosbe o porade w jaki sposob moge przelac pieniadze z niemiec na polskie
    konto. Czy mozna to zrobic na poczcie, czy tylko w banku? badz czy mozna
    zlozyc depozyt w bankomacie na wlasne polskie konto?
    jakich bankomatow musze szukac, badz do jakiego banku najlepiej sie udac?
    Wczesniej dowiadywalam sie w moim banku, ze posiadajac karte visa moge
    dokonywac transakcji, ale w bankomatach oznaczonych visa, z tym ze poki co
    ciagle widze tylko symbol EC.
    Prosze o informacje. Pozdrawiam.
    • - klasyczne karty kredytowe wywodzace sie z Dinners Club a wiec American
      Express Visa MasterCard etc jak to mowia w USA "major credit cards" ciesza sie
      w Niemczech ogolnym wzieciem prawie tylko przy wyjazdach za granice - w
      Niemczech glownie tylko tam gdzie i tak drogo i kupuja Schiki-Miki.

      Mala akceptacja klasycznych kart kredytowych w szerokiej masie ludnosci jest
      zwiazana z praktyka potracania do 7% od sumy rachunku - ty placisz na koniec
      miesiaca sume jak na rachunku ale sklep lub restauracja wprawdzie dostaja
      pieniadze natychmiast ale o do 7% mniej niz gdyby klient placial gotowka lub
      EC=Karta Maestro, bo "major credit cards" portracaja do 7% skonto na dziendobry.

      Chyba wyjasnia to dlaczego sklepy knajpy stacje benzynowe etc. w Niemczech nie
      lubia "major credit cards"
      a jak jest malo miejsc by ta karte uzywac to rowniez jest slaba jej popularnosc
      - owszem Gold i Platin warianty major credit cards sa popularne ale glownie w
      kregach co to rowniez zloty lancuch na szyji i kluczyki od BMW czy Porsche na
      widocznym miejscu nosza.

      W bankomacie przy major credit cards placisz 2% oplat od sumy czy pobieranej i
      chyba wplacanej jednak nie mniej niz 5 Euro - w porownaniu z EC=Karta Maestro
      drogo.

      EC odpowiedajaca w Polsce karcie Maestro pomimo "kredytowa" w nazwie nie jest
      klasyczna karta kredytowa ale reczej karta platnicza.

      Przy EC suma rachunku jest wyplacana sklepowi czy restauracji czy stacji
      benzynowej w 100% po dwoch trzech dniach i rowniez po dwoch trzech dniach
      nastepuje potraceni z konta - tak ze nie ma tu sytuacji kredytowej a co
      najwyzej elektroniczny przelew i to na dodatek z gwarancja wyplacenia dla
      sklepu czy restauracji POS (Piont of sales).

      Sklepy/restauracje/Tankstelle wprawedzie maja koszta laczenia sie z centrala EC
      by potwierdzic PIN no i zarejestrowac platnosc ale sa to koszta o polowe
      mniejsze niz przy obrocie gotowka, Wszystkie firmy ochroniarskie transportujace
      gotowke jak tez samo liczenie pieniedzy na koniec dnia w sklepie a pozniej w
      banku przy przyjmowaniu i inne jak chociz by mycie doslownie pranie i
      dzynfekcja banknotow kosztuja ca 2% sum w obrocie
      Obrot gotowka jest powiazany z ryzykiem pomylek czy nawet kradziezy
      pojedyncyzhc banknotow z paczek o napadach na transporty pieniedzy nie
      wspominajac - to nie tylko na filmie

      Koszta EC - gwarancji platnosci laczy i jednostek za sie laczenie i sprzetu so
      ponizej 1% sum w obrocie - duzo mniej niz gotowka.

      Na dodatek sklep/restauracja ma przez EC gwarantowana platnosc do 200 Euro
      gdyby sie okazalo ze kupujacy nie ma kasy na zaplacenie rachunku - to EC sciaga
      kase z dluznika przez komornika a nie sprzedajacy towar czy usluge i nie maja
      ryzyka kradziezy pojedynczych banknotow czy calych paczek przy transporcie
      gotowki - jezeli jakis haker zlamie twoj PIN i zacznie pladrowac twoje konto
      kupujac na lewo i prawo to jest to twoja strata.

      W Bankomatach z EC to jest albo zero oplat - w twoim banku lub sieci twojego
      banku - lub oplaty 1 do 2 Eu w bankach partnerskich albo 3,50 Eu w bankach
      calkiem obcych dla twojego banku.

      Wracajac do twojego pytania : jak pieniadze przekazywac do Polski
      - kazdy zameldowany w Niemczech ma prawo zalozyc Giro konto (konto ROR)
      aktualnie sa nawet oferowane konta w Internecie nie tylko z zerowymi oplatami
      co miesiac ale nawet z doplatami 1 Eu misiecznie - myszy (kientow) lapie sie na
      szperke (slonine)

      - przekazy do Polski na konto z numerem IBAN z twojego konta ROR (Giro
      obrotowego) w Niemczech sa bezplatne w banku wysylajacym
      - jedynie niektore banki w Polsce "na wydre" pobieraja jakies oplaty za
      zaksiegowanie przychodu pieniedzy z zagranicy na koncie docelowym albo
      przeliczajac z Euro na zlotowki robia to przez dolara - tracisz dwukrotnie na
      kursie kupna/sprzedazy no ale docelowy bank zarabia. Czy przekazujesz z banku o
      tej samej nazwie w D do banku o tej samej nazwie w PL nie ma znaczenia -
      formalnie sa to rozne firmy (banki) pomimo podobnej nazwy maja tylko wspolych
      prezesow gdzies tam w swiecie finansjery.

      Takie przeliczanie z Euro najpierw na dolary (jako home currency) a potem z
      dolarow na zlotowki czy inne waluty z cala pewnoscia stosuje rowniez
      AmericanExpress (AmeEx) i byc moze i Visa no bo jak jedni to czemu nie i
      drudzy.

      Deponowanie pieniedzy w automacie (bankomacie) jest malo praktykowane w
      Niemczech - glownie male sklepy deponuja utargi ale nie w samym bankomacie
      ogolnie dostepnym tylko w specjanym automacie do przyjmowania pieniedzy w
      specjanych numerowanych pojemnikach - troche sie to wiaze z September 11 i
      teroryzmem ale juz przed Bin Laden byly w kopertach na pieniedze wkladane
      materialy wybuchowe - bankomaty musialy wytrzymac taki wybuch bez zniszczenia
      zawartosci by dostac atest, tylko koszta zniszczenia samej maszyny byly zawsze
      potezne - no i bez sensu dla zlodziej. Kiedys dawno temu pracowalem w nad
      konstrukcja piewszych bankomatow i troche mi w pamieci zostalo.

      Walter


      • DZIEKUJE za przeobszerna odpowiedz, teraz musze to przetrawic, czytajac raz
        jeszcze:) cos czuje, ze tak latwo nie wplace kasy na polskie konto.
        A melduje sie dopiero za kilka tygodni, wiec chyba sobie odpuszcze.
        Aha, jeszcze jedna kwestia, a mozna przelac bez problemu kase z niemieckiego
        konta na polskie, no nie? probowalismy to zrobic z przyjacielemk, ale
        powiedzial, ze on potrzebuje dwoch numerow kont, jeden banku, a drugi moj nr,
        prawda? przeciez pierwsze cyfry konta to numer banku, dobrze kumam?
        Dziekuje, i milego weekendu.
        Ide czytac raz jesczce:) pozdrawiam.
        • 17.06.05, 17:25
          jeżeli masz ec-kartę z niemieckiego banku to możesz w Polsce w bankomatach
          pobierać forsę. Najlepiej tradycyjnie, weź gotówkę ze sobą! :))
        • "probowalismy to zrobic z przyjacielemk, ale powiedzial, ze on potrzebuje dwoch
          numerow kont, jeden banku, a drugi moj nr"

          to wprawdzie nadal obowiazuje ale nalezy do uprzedniego systemu i wlasciwie
          tylko wewnatrz niemieckiego (krajowego) - nowy IBAN z tylko jednym ale b.
          dlugim numerem jest miedzynarodowy.

          BLZ (BankLeitZahl) czyli cos takiego w systemie bankowym jak odpowiednik kodu
          pocztowego w systemie adresowym poczty (PLZ PostLeitZahl) + do tego numer konta
          ten system BLZ+konto nie mial skaldnika kraj - a wiec nie mogl sie stac
          miedzynarodowy, a na dodatek w krajach gdzie tez byl uzywany numery sie zaczely
          powtarzac np miedzy D a NL

          aktualny system bankowy to jest IBAN
          - calkiem mozliwe ze ten skrot to
          International Banking Adress Nummber - moze maja te literki skrotu troche inne
          znaczenie ale takie rozwiniecie dobrze objasnia o co chodzi
          Numer konta IBAN to jest kompletna informacja i numer czy cecha kraju i numer
          banku i numer konta - no i numer nie jest powtarzalny - unikalny - nie ma
          dubltow na calym swiecie w bankach pracujacych w systemie IBAN - glownie UE ale
          rowniez pare krajow nie nalezacych do UE

          Przekaz Niemiec do Polski z uzyciem numery i systemu IBAN trwa krocej niz
          przekaz wewnatrz Niemiec - kasa dzis przekazana jest na drugi dzien rano na
          koncie w PL - w nocy nastepuje wymiana danych o przekazach i stan na koncie
          jest natychmiast podwyzszany - w Niemczech minimum o 24 godziny pozniej a
          czasami nawet 72 godziny - bo wprawdzie wymiana danych tez nastepuje w nocy
          midzy oddzialami tego samego banku albo miedzy roznymi sparkasse i systemem
          centralnym wymiany danych miedzy bankami sparkasse czy postbank -
          i banki w Niemczech dopisuja wplyw na koncie dopiero po 24 godzinach po
          nadejsciu informacji o przekazie, a jezeli robisz przekaz z banku (Dresnder
          Deutsche itd) do sparkasse czy Postbank i odwrotnie to mozesz doliczyc jeszcze
          24 godziny (dwie noce na wymiane danych 1sza z systemu banku do systemu
          centralnego 2ruga z systemu centralnego do systemu sparkasse) dlaczego tak jest
          i dlaczego tego nie mozna zmienic to tak dokladnie nikt nie wie - na 100% na
          tych trzech dniach many in tranzit - czyli pieniadze w przelewie - przy
          parunastu miliardach Euro dziennie w obrocie banki zarabiaja co noc pare
          miliono Euro na procencie za trzy dni ale od tak wielkiej sumy w obrocie - mala
          kurka tez znosi duze jajka.

          Numer IBAN jest teraz 27 cyfrowy - niektore banki maja jeszcze druczki
          przekazow na 26 cyfr i panienki w okienku sie gubia gdzie jaki cyfry wpisac
          przy zle wpisanum w kratki numerze pieniedze nie schodza z wlasnego konta no i
          ich oczywiscie nie ma na koncie docelowym - trzeba ponowic tranzakcje

          Walter

          • walterbertin napisał:

            > aktualny system bankowy to jest IBAN
            > - calkiem mozliwe ze ten skrot to
            > International Banking Adress Nummber - moze maja te literki skrotu troche
            >inne znaczenie ale takie rozwiniecie dobrze objasnia o co chodzi

            W kwestii formalnej: IBAN to skrot od International Bank Account Number.


            > Przekaz Niemiec do Polski z uzyciem numery i systemu IBAN trwa krocej niz
            > przekaz wewnatrz Niemiec - kasa dzis przekazana jest na drugi dzien rano na
            > koncie w PL - w nocy nastepuje wymiana danych o przekazach i stan na koncie
            > jest natychmiast podwyzszany - w Niemczech minimum o 24 godziny pozniej a
            > czasami nawet 72 godziny - bo wprawdzie wymiana danych tez nastepuje w nocy
            > midzy oddzialami tego samego banku albo miedzy roznymi sparkasse i systemem
            > centralnym wymiany danych miedzy bankami sparkasse czy postbank -
            > i banki w Niemczech dopisuja wplyw na koncie dopiero po 24 godzinach po
            > nadejsciu informacji o przekazie, a jezeli robisz przekaz z banku (Dresnder
            > Deutsche itd) do sparkasse czy Postbank i odwrotnie to mozesz doliczyc
            > jeszcze 24 godziny (dwie noce na wymiane danych 1sza z systemu banku do
            > systemu centralnego 2ruga z systemu centralnego do systemu sparkasse)

            Jesli dobrze zrozumialem, to wedlug Ciebie przelewy wewnatrzkrajowe przechodza
            przez system centralny zas wychodzace za granice ida bezposrednio z Twojego
            banku do banku np. w Polsce? Skad Ty masz takie rewelacje?



            > Numer IBAN jest teraz 27 cyfrowy

            W kwestii formalnej: IBAN moze miec do 34 cyfr.


            >- niektore banki maja jeszcze druczki
            > przekazow na 26 cyfr i panienki w okienku sie gubia

            Teraz jestem juz pewien. Jak najszybciej zmien swoj bank! :)


            • Tak dobrze rozumiesz ale nie do konca
              - wszelkie przelewy wewnatrzniemieckie ida przez centralne systemy wymiany
              danych i to najepierw miedzy oddzialami danego banku do centrali a oddzialy
              banku otrzymuja inforamacje z centrali jednak kazdy po swojej linii we wlasnym
              systemie Deutsche Bank miedzy swoimi oddzialalmi Dresnder Bank miedzy swoimi
              oddzialami czy do centrali Sparkasse GENO pod Giesen a dopiero noc pozniej
              centralne systemy danego zwiazku Verband wymieniaja miedzy soba dane o
              przelewach i przekazach, ktore to dopiero w nastepnej nocy sa rozprowadzane po
              oddzialach prowadzacych twoje konot - dlatego przelew z Deutsche Bank do
              Postbank moze trwac do 3 dni wzglednie nocy - z systemu do systemu + 24
              godziny na zaksiegowanie tego przychodu na twoim koncie.
              Ja jeszcze pamietam czasy gdy ta wymiana danych miedzy bankami nie odbywala sie
              online ale przez wymiane tasm
              Przelewy w systemie IBAN tez nie ida bezposrednio z banku do banku, jak to
              dominiemasz, ale poprzez jednostopniowy system centralny zlokalizowany chyba
              gdzies w Luxemburgu do ktorego sa wszystcy podlaczeni
              a ze polskie banki nie stosuja 24 godzninnego opoznienia w zaksiegowaniu na
              haben to masz pieniadze na drugi dzien po ich przekazaniu na koncie - no chyba
              ze zrobisz przekaz przez internet w poznych godzinach wieczorowych
              w druga strone z PL do D obowiazuje regula: der Betrag wird am naechsten
              Arbeitstag nach Eingang der Zahlungsanweisung dem Konto gutgeschrieben.
              czyli pieniadze przekazane w piatek widzisz najwczesniej we wtorek na docelowym
              koncie

              • To znaczy, ze jesli chce aby przy krajowym przelewie forsa znalazla sie jak
                najszybciej u odbiorcy to wystarczy zrobic ten przelew w systemie IBAN? Chyba
                zaczne to stosowac.
                • do przelewu z konta na konto
                  i tylko w przelewie z konta w Euro na konto w Euro funkcjonuje bez kosztow
                  i super szybko.

                  inne przypadki z wymienionymi uprzednio zastrzezaniami
                  1. - przy przelewie na konto nie w Euro a w zlotowkach lub innych walutach ale
                  nie bazujacych na Euro (jak to jest np. z dunska korona - dunczycy nie
                  wprowadzili Euro by nie wymieniac pieniadza w obrocie ze wzgledu na koszta ale
                  DK ma sztywny kurs do Euro - jest takim ersatz-Euro) moze byc ze bank bedzie
                  pobieral jakies oplaty za "wymiane" pieniedzy, jak tez kurs przeliczania jednej
                  waluty na druga bedzie niekorzystny albo beda dokonywac dwukrotnego
                  przeliczenia = "wymiany" przekazanych Euro - na US dolar jako home czy leading
                  currency i dopiero z dolara na docelowa walute - podwojna strata na kursie
                  wymiany
                  2. - panie i panowie w niemieckich Sparkassach i bankach jeszcze sie do IBAN
                  nie przyzwyczaili a nawet czesciowo maja stare druki przelewu z 26 krateczkami
                  na numer IBAN i nie wiedza co zrobic z 27 cyfrowym numerem a jezeli napisza zle
                  to do przelewu nie dochodzi

                  wiekszosc bankow majacych obsluge on-line wprowadzila juz formularze on-line
                  do przekazow IBAN z obowiazujaca 27 cyfrowa forma - tak ze ostatni klopot odpada

                  Walter
                  • walterbertin napisał:

                    > do przelewu z konta na konto
                    > i tylko w przelewie z konta w Euro na konto w Euro funkcjonuje bez kosztow
                    > i super szybko.

                    No wlasnie o to chodzi!!! Przelew z konta np. w Sparkasse Berlin na konto w np.
                    Deutsche Bank. Obydwa konta prowadzone w euro. Moge dokonac takiego przelewu
                    uzywajac systemu IBAN? Wedlug Ciebie bedzie szybciej wiec moze warto sprobowac.
                    • nie sprawdzalem tego wariantu wewnatrz Niemiec - jezeli obydwa sa podlaczone do
                      systemu IBAN to czemu nie - sprobuj i napisz relacje

                      Walter
                      • walterbertin napisał:

                        > nie sprawdzalem tego wariantu wewnatrz Niemiec - jezeli obydwa sa podlaczone
                        do
                        >
                        > systemu IBAN to czemu nie - sprobuj i napisz relacje


                        Tak sie wlasnie zastanawiam czy jest sens probowac. Mam konto w takiej dziwnej
                        sparkasie, ze zwykle przelewy trwaja tez nie dluzej nz 24 godziny :)
      • > Chyba wyjasnia to dlaczego sklepy knajpy stacje benzynowe etc. w Niemczech nie
        > lubia "major credit cards"
        > a jak jest malo miejsc by ta karte uzywac to rowniez jest slaba jej popularnosc
        >
        > - owszem Gold i Platin warianty major credit cards sa popularne ale glownie w
        > kregach co to rowniez zloty lancuch na szyji i kluczyki od BMW czy Porsche na
        > widocznym miejscu nosza.

        Walter, gdzie Ty mieszkasz ? Serio, mam wrazenie, ze mieszkamy w innych krajach.
        Oprocz Saturna karty kredytowe akceptuja wszystkie sklepy, gdzie kupujemy,
        stacje benzynowe, gdzie tankujemy, hotele itp
        Chyba, ze naleze do Schiki-Miki i jeszcze o tym nie wiem, to by wiele wyjasnialo ;)

        > Deponowanie pieniedzy w automacie (bankomacie) jest malo praktykowane w
        > Niemczech - glownie male sklepy deponuja utargi ale nie w samym bankomacie
        > ogolnie dostepnym tylko w specjanym automacie do przyjmowania pieniedzy w
        > specjanych numerowanych pojemnikach

        "U nas" w Deutsche Bank nie ma problemu ze zdeponowaniem banknotow w bankomacie,
        zadne pojemniki nie sa potrzebne. Moze to "szpanerski" bank ;-)
        • dunia absolutnie sie zgadza, ze coraz wiecej POS przyjmuje "major credit cards"
          bo taki jest nacisk rynku - jezeli kienci nie beda mogli placic Visa&Co to
          pojda tam gdzie jest to mozliwe, nawet placac wiecej
          ale sklepy i inni (POS) robia to ze zgrzytaniem zebami na troche gangsterskie
          pratyki instytucji wystawiajacych karty kredytowe.

          Moze rowniez byc tak ze wlasnie duze sieci typu MediaMarkt Aral dostaly lepsze
          warunki jak 7% wymuszonego skonta od instytucji wydajacych karty kredytowe niz
          Tante Ema Laden za rogiem lub maly Buttique, ktore nadal placa haracz 7%
          - dostaja o tyle mniejsza zaplate za sprzedany towar od VISA&Co - ty placisz
          100% na koniec miesiace a oni dostaja 93% na drugi dzien - 7% w plecy jak by
          nie patrzyl, albo trzeba cene podwyzszyc zeby skompensowac alt to bedzie coraz
          mniej kupujacych

          Dlatego Tante Ema Laden i Butique beda sie bronic rekami i nogami przed
          wprowadzeniem placenia "major credit cards", jak w USA, tak dlugo jak tylko
          beda mogli - no bo oni pracuja dosc czesto z 5% marzy, inni - hurtownicy,
          posrednicy, producenci, ktorzy im sprzedaja towar do dalszej sprzedazy
          przycinaja wiecej niz ten ostatni na koncu supply chain.

          Wielkie sieci maja inna pozycje w rozmowie z major credit cards a nawet wydaja
          swoje wlasne credit cards kasujac te 7% do swojej kieszeni - no to co ze do
          innej kieszonki ale do swojej a nie do Visa&CO i sami sa swoimi hrutownikami
          (distribution center) jak tez maja inna pozycje w rozmowie z producentami -
          dusza ich jak kat skazanego na smierc garotta - za co za tania cene dostaje
          towar podrzednej jakosci - lakierowany na blichtr i duzy polysk szajs

          Wlasnie sie w Polsce toczy process producentow miesa i wedlin z supermarketami
          o wymuszani na producentach prodkcji kilbasy i wedlin z papieru toaletowego czy
          innych surogatow poprzez nacisk cenowy
          - jeszcze troche w supermarketowej kilebasie - obojetnie czy w PL czy w D czy
          Francji to mieso by bylo tylko na zdejciu w reklamie i opakowaniu przy takich
          cenach jakie sa gotowe supermarkety placic producentom

          Walter
      • walterbertin napisał:

        > - klasyczne karty kredytowe wywodzace sie z Dinners Club a wiec American
        > Express Visa MasterCard etc jak to mowia w USA "major credit cards" ciesza
        sie
        > w Niemczech ogolnym wzieciem prawie tylko przy wyjazdach za granice - w
        > Niemczech glownie tylko tam gdzie i tak drogo i kupuja Schiki-Miki.

        Rzeczywiscie, jak poprzedniczka juz stwierdzila, Ty chyba nie mieszkasz w
        Niemczech:) No chyba, ze towary codziennego uzytku, odziez czy benzyna
        to "Schiki-Miki" (nie znam tego pojecia:) )


        >
        > Mala akceptacja klasycznych kart kredytowych w szerokiej masie ludnosci jest
        > zwiazana z praktyka potracania do 7% od sumy rachunku - ty placisz na koniec
        > miesiaca sume jak na rachunku ale sklep lub restauracja wprawdzie dostaja
        > pieniadze natychmiast ale o do 7% mniej niz gdyby klient placial gotowka lub
        > EC=Karta Maestro, bo "major credit cards" portracaja do 7% skonto na
        dziendobry.

        A mozesz jeszcze wytlumaczyc co "szeroka mase ludnosci" obchodzi owa praktyka
        potracania 7% od sumy rachunku? Szczegolnie jesli ta sama "masa" uzywajac Visa
        czy Master ma mozliwosc wziecia praktycznie nieoprocentowanej pozyczki na ok.
        30 dni. Interesujace ;)



        > Chyba wyjasnia to dlaczego sklepy knajpy stacje benzynowe etc. w Niemczech
        nie
        > lubia "major credit cards"

        Raczej niczego nie wyjasnia. Moj Tankwart cieszy sie za kazdym razem z moich
        odwiedzin pomimo, ze place tylko taka niepopularna karta :) Podobnie jak
        wiekszosc sprzedajacych w internecie, ktorzy nieraz uznaja taka forme platnosci
        jako jedynie dopuszczalna no a prawie zawsze jako preferowana.


        > - przekazy do Polski na konto z numerem IBAN z twojego konta ROR (Giro
        > obrotowego) w Niemczech sa bezplatne w banku wysylajacym
        > - jedynie niektore banki w Polsce "na wydre" pobieraja jakies oplaty za
        > zaksiegowanie przychodu pieniedzy z zagranicy na koncie docelowym albo
        > przeliczajac z Euro na zlotowki robia to przez dolara - tracisz dwukrotnie na
        > kursie kupna/sprzedazy no ale docelowy bank zarabia.


        Z uslug jakiegoz to wspanialego banku korzystasz w Polsce?
        Przelewu z Niemiec do Polski mozna dokonac za darmo.



        • > Mala akceptacja klasycznych kart kredytowych w szerokiej masie ludnosci jest
          > zwiazana z praktyka potracania do 7% od sumy rachunku - ty placisz na koniec
          > miesiaca sume jak na rachunku ale sklep lub restauracja wprawdzie dostaja
          > pieniadze natychmiast ale o do 7% mniej niz gdyby klient placial gotowka lub
          > EC=Karta Maestro, bo "major credit cards" portracaja do 7% skonto na
          dziendobry.

          A mozesz jeszcze wytlumaczyc co "szeroka mase ludnosci" obchodzi owa praktyka
          potracania 7% od sumy rachunku? Szczegolnie jesli ta sama "masa" uzywajac Visa
          czy Master ma mozliwosc wziecia praktycznie nieoprocentowanej pozyczki na ok.
          30 dni. Interesujace ;)

          oczywiscie ze szerokiej masy ludnosci to obchodzi - tylko ze szeroka masa
          ludnosci jest madra po szkodzie - no przeciez sklep sobie te 7% wymuszonego
          skonata dla Visa&Co odbije w cenie - moze nie tak zaraz i od razu ale po malu
          co miesiac podwyzszajac cene a to tego a to tego zeby wyjsc na swoje.

          Walter
          • walterbertin napisał:

            > oczywiscie ze szerokiej masy ludnosci to obchodzi - tylko ze szeroka masa
            > ludnosci jest madra po szkodzie - no przeciez sklep sobie te 7% wymuszonego
            > skonata dla Visa&Co odbije w cenie - moze nie tak zaraz i od razu ale po malu
            > co miesiac podwyzszajac cene a to tego a to tego zeby wyjsc na swoje.
            >
            > Walter

            Proponuje abys od zaraz zaczal zaopatrywac sie w produkty codziennego uzytku w
            hurtowniach a tankowac najlepiej w rafinerii albo od razu do Iraku sie
            kopsnac:) Ci wszyscy posrednicy (supermarkety, stacje benzynowe itp.) tez
            przeciez swoje koszty wkalkulowuja w cene koncowa.
            Haslo na dzisiaj: Nie dajmy zarabiac zgnilym kapitalistom!

            Tylko gdy uda Ci sie juz cala szeroka mase przekonac do slusznosci Twych
            pogladow, nie zdziw sie gdy Twoja zona (corka, kochanka) pracujaca w Karstadzie
            jako ekspedientka albo Twoj syn (ojciec, znajomy) pracujacy na stacji
            benzynowej oznajmia, ze z niewiadomych przyczyn stracili prace :)
            • masz duzo racji ale nie rozumiesz logiki managerow i tylko na piewszy rzut oka
              braku logiki w mysleniu corporate manager.

              Supermarket to nie tylko sklep ktory ty i ja widzimy na codzien
              i nie zarabia tylko i wylacznie na koncowej sprzedazy ale Supermarket to
              maszyneria i ma wszystko z jednej reki a wiec zarabia w calym supplay chain
              wszedzie po trochu - wyduszajac lub wymuszajac gdzie sie tylko da najlepsze dla
              siebie warunki. W przypadku Karstadt-Quelle nie za bardzo im to wyszlo bo sie
              wylozyli ostanio - przezyja bo przystwili akcjonariuszom pistolet do glowy
              - albo dolozycie jeszcze 20% kapitalu albo stracicie wszystko gdy my oglosimy
              Pleite - wyjda z zakretu zostawiajac sobie dochodowe rodzynki a reszta
              niskodochodowa na smietnik albo sprzedadza nastepnemu naiwnemu

              kiedys juz tlumaczylem jak dziala Aldi&Co na przykladzie rowerow za 99 Euro,
              jeszcze raz to powtorze jako przyklad.

              Aldi kupuje ich 1.000.000 sztuk po 98 Euro z kosztami dostarczenia do sklepow
              (dystrybucji) i reklamy - producentowi placi jeszcze mniej ale 98.000.000 to sa
              koszta pozyskanie towaru a 99.000.000 wplyw do kasy

              - mozna by powiedziec ze na takim obrocie towarem zarobek 1.000.000 Euro to
              malenstwo 1% marzy - ale Aldi ma 12 miesiecy termin platnosci do dostawy -
              czyli towar dawno sprzedany i Aldi ma pieniadze w kieszeni czy w kasie zanim
              bedzie musialo placic dostawcy to nawet tylko przy oprocentowaniu 5% a w
              obrocie towarowym to nie jest duzo - jest nastepne 5.000.000 Euro na koncie
              Aldi&CO. lacznie na trazakcji rowerowej 6 mln do przodu z tym ze w kosztach 98
              mln za rowerow od producenta do umiejscowienia na srodku w sklepie Aldi
              sa jeszcze ukryte nastepne zyski - na kolumnie transportowej Aldi-Trans
              a nawet na contnerach AldiCont czy na kontenrerowcu AldiShip w relacji Shanghaj
              Amsterdam czy Hamburg no i oczywiscie zyski z AldiVersicherung bo przeciez ta
              cala masowke trzeba gdzies ubezpieczyc do strat - naraz z 1% marzy robi sie 20-
              25% zysku w calym Supply chain i tak sie kaszle.

              Jezeli rozpowszechni sie amerykanski system kart kredytowych gdzie Visa&Co beda
              sciagac 7% skonta za natychmiastowa wyplate to rowniez wzorem amerykanskim
              Aldi&Co wypusci swoje karty kredytowe Aldi&CO Bank ktory powstanie, dla klienta
              wyjdzie na jedno i Aldi&CO wymusi na swoich dostawcach 13 miesiecy termin
              platnosci jednoczesnie lekko podwyzszajac ceny lub zmiejszajac zawartosc
              opakowan
              - jak widzisz tu wogole nie ma mowy o miejscach pracy tylko jest mowa o cash
              flow i zysku - to wlasnie jest powodem, jednym z powodow bezrobocia ze w
              jednostakch korporacyjnych wplyw pieniedzy i zysk nie sa w prostej zaleznosci
              od wkladu pracy wlozonego w powstanie towaru - taka zaleznosc jest w zakladach
              rzemislniczych czy firmach rzeczywiscie produkcyjnych
              to jest myslenie XIX wieku = 1 godzina pracy 50 Euro w kasie

              Walter
              • Co autor powyzszej wypowiedzi chcial przekazac czytelnikom?

                PS
                Wielka prosba! Moglbys zaczac uzywac znakow interpunkcyjnych albo w jakis inny
                sposob sygnalizowac przynajmniej poczatek i koniec zdania? Wybacz ale tego
                naprawde nie da sie zrozumiec :(
                • ze bez czy z karta Visa ktos tam straci prace jak bylo w twoim przekonaniu

                  zarabianie pieniedzy w duzym handlu nie ma nic wspolengo z iloscia ludzkiej
                  pracy zainwestowane w obrot towarem - firmy handlujace moga krecic kase wogole
                  bez zatrudniania ludzi u siebie na etacie jedynie jako samozatrudnionych
                  podwykonawcow - ktorych w razie braku potrzeby na ich prace po prostu posla do
                  domu
                  Na podanym przykladzie Aldi i rowerow widzisz jak sie kreci potzna kase na
                  niczym na tandetnych rowerach ktore sie po roku rozpadna a jest to tylko jedna
                  pozycja z chyba 10.000 asorymentow ktorymi Aldi kreci - 25 mln Euro zarobione
                  EBDIT - jak bedziesz tyle zarabial to sobie kogos wynajmiesz by ci stawial
                  przecinki w moich postach.

                  Walter
                  • walterbertin napisał:

                    > ze bez czy z karta Visa ktos tam straci prace jak bylo w twoim przekonaniu

                    Powiedz , w ktorym miejscu pisalem, ze uzywanie czy nieuzywanie Visa lub Master
                    ma wplyw na ilosc miejsc pracy (czy tak jest czy nie to zupelnie inny temat).
                    Postaraj sie, prosze, zrozumiec co inni pisza i dopiero wtedy pouczaj i
                    wyprowadzaj z bledu. OK?

                    >
                    > zarabianie pieniedzy w duzym handlu nie ma nic wspolengo z iloscia ludzkiej
                    > pracy zainwestowane w obrot towarem - firmy handlujace moga krecic kase
                    > wogole
                    > bez zatrudniania ludzi u siebie na etacie jedynie jako samozatrudnionych
                    > podwykonawcow - ktorych w razie braku potrzeby na ich prace po prostu posla
                    > do domu

                    O czym Ty piszesz?! Przeciez to jest jakis bezsensowny zlepek polprawd i do
                    tego zuupelnie nie na temat!
                    "Samozatrudniony podwykonawca"... mhm, niezle :)


                    > Na podanym przykladzie Aldi i rowerow widzisz jak sie kreci potzna kase

                    Nic nie widze. Na razie nie udalo mi sie jeszcze tego co napisales odcyfrowac.


                    >na
                    > niczym na tandetnych rowerach ktore sie po roku rozpadna a jest to tylko
                    jedna
                    > pozycja z chyba 10.000 asorymentow ktorymi Aldi kreci - 25 mln Euro zarobione
                    > EBDIT - jak bedziesz tyle zarabial to sobie kogos wynajmiesz by ci stawial
                    > przecinki w moich postach.

                    A co to znowu za wstawka? Ty czytasz swoje posty przed wyslaniem?
        • > Z uslug jakiegoz to wspanialego banku korzystasz w Polsce?
          > Przelewu z Niemiec do Polski mozna dokonac za darmo.

          Ty musisz jeszcze duzo frycowego zaplacic zeby sie nauczyc czytac drukowane
          malymi literami das Kleingedruckte i zeby ci sie oczka otworzyly
          za przekaz w systemie IBAN nie placi wysylajacy dokonujacy przekaz pieniedzy
          - ale bank otrzymujacy kiwa klientow palac glupa na zywca - zgadza sie ze nie
          kazdy i nie tylko w PL ale wszedzie tam gdzie dochodzi do wymiany pieniedzy to
          jestes w plecy i to nie tylko na kursie ale na ukrytych oplatach
          - za czasow DM i FF - francuskie banki byly mistrzami w wynajdywaniu pomyslow
          na ukryte oplaty przy przekazach zagranicznych wychodzilo tak ze przy przekazie
          ca 500 DM lub 1500 FF dochodzily do tego 60 - 75 DM lub 200 - 250 FF - jakichs
          blizej niezrozumialych oplat, ktore potracali od sumy przekazywanej - nigdy nie
          bylo wiadomo ile potraca - bo reguly byly nie znane w banku wysylajacym i
          ciagle zmieniane - nastepny myk jezeli kupowales cos w cenie 1500 FF i nawet
          wyslales 500 DM no to brakowalo do zaplacenia rachunku za jakis towar kupiony
          wyslylkowo we Francji i trzeba bylo przekazac nastepne 50 DM - 60 DM tez z
          ukrytymi oplatami 30-40 DM bo jedno bylo pewne oplaty wynosily ca. 2% od sumy
          przekazywanje jednak nie mniej niz ..... - to bylo w czasach gdy jeszcze nie
          bylo PayPal
          dla micropayment.

          Walter

          Walter
          • walterbertin napisał:

            > Ty musisz jeszcze duzo frycowego zaplacic zeby sie nauczyc czytac drukowane
            > malymi literami das Kleingedruckte i zeby ci sie oczka otworzyly

            Chyba nie. W przeciwienstwie do Ciebie przelewam pieniadze do Polski bez
            zadnych oplat. Moze wiec potrafie troche lepiej czytac "das Kleingedruckte"?


            > za przekaz w systemie IBAN nie placi wysylajacy dokonujacy przekaz pieniedzy
            > - ale bank otrzymujacy kiwa klientow palac glupa na zywca - zgadza sie ze nie
            > kazdy i nie tylko w PL ale wszedzie tam gdzie dochodzi do wymiany pieniedzy
            > to jestes w plecy i to nie tylko na kursie ale na ukrytych oplatach

            Mi zarzucasz brak rozsadku (korzystanie z Visa i Master) a sam korzystasz z
            uslug banku, ktory "kiwa Cie palac glupa na zywca"?! Cos jakby troche
            konsekwencji brak:)
            A ze sa banki i to nie tylko w Polsce, ktore probuja naciagac klienta to fakt.
            Tylko, ze ten fakt nie ma nic wspolnego z tematem watku. Zaloz moze taki: "Czy
            potrafimy rozumiec "das Kleingedruckte" PRZED zawarciem umowy z bankiem?"



            > blizej niezrozumialych oplat, ktore potracali od sumy przekazywanej - nigdy
            > nie bylo wiadomo ile potraca - bo reguly byly nie znane w banku wysylajacym i
            > ciagle zmieniane


            Albo miales pecha albo rzeczywiscie nie wiedziales co to "AGB" i ze zawsze
            nalezy sie najpierw z nimi zapoznac (jesli nie chce sie placic frycowego)



          • Gdyby nadal Cie Twoj bank "kiwal palac glupa na zywca" polecam adres:

            www.evz.de/UNIQ111926165329018/doc825A.html
            • EVZ moze tylko protestowac przeciwko pobieranym oplatom za miedzynarodowy
              przekaz a w danym przypadku bank nie pobiera oplat za przekaz w systemie IBAN
              ale wali w rogi na przeliczaniu Euro na inna walute lub pobiera oplate za
              zaksiegowanie wplywu pieniedzy z obcego - niepartnerskiego - banku co ma
              zatwierdzone w swoich statutach.
              Czy te oplaty za zaksiegowanie wplywu odpowiadaja rzeczywistym kosztom to w to
              nikt nie uwierzy - ale sa kryci przed wszelkimi VerbraucheZentrale - klient
              moze tylko zgrzytac zebami i placic a na drugi raz byc madrzejszy.

              Walter
          • 20.06.05, 12:32
            DM und FF?
            • waluty z przed czasu Euro
              DM Deutsche Mark w odroznieniu od Finmark FM lub FIN lub SUM (Suomi Mark)
              FF Franc Francaise w odroznieniu od Franka szwajcarskiego CHF i Franka
              belgijskiego BF

              Walter
    • 22.06.05, 13:51
      przelecialam przez watek i szczerze mowiac nie bede czytac wywodow, wylowilam
      jeno ze przelewasz pieniadze do PL z Niemiec bez oplat - z IBANEM czy bez???
      Dla mnie niepojete jest to ze Dresden Bank w mysiej dzuirze nie zna IBANU banku
      w Krakowie (nie nie chodzi o wielkosc miasta) - czy oni nie maja zadnych
      wykazow? No dobra, przypuscmy ze za wiele wymagam. Dostalam nurme Iban z Banku w
      PL - przelalam wiec na to konto pieniadze z niemiec i co? Pobrali mi oplate bo
      IBAN byl nieparwidlowy. Jesli wiec banki nie znaja swojego ibana to kto je zna???
      --
      Szable w dlon!
      • mylisz BLZ z IBAN - o ile BLZ bylo przypisane do banku lub oddzialu Sparkasse
        to IBAN jest tylko i wylacznie numerem konta (identyfikatorem) zarejestrowanym
        miedzynarodowo
        Dresdner Bank nawet w centrali nie maja szansy wiedziec jaki jest numer IBAN
        konta pani Krzak w innym banku w malej czy duzej miejscowosci - z uprzejmosci
        mogli by zadzwonic i sie dowiedziec ale nie musza
        - numer IBAN powinien znac wlasciciel konta, no bo jest to numer jego konta w
        systemie miedzynarodowym - przekazy z niemieckich bankow z uzyciem
        identyfikatorow i systemu IBAN sa bezplatne dla wysylajacego pieniadze
        - rowniez w wiekszosci przypadkow przyjmujacy kase nie ponosi oplat
        ale nie w 100% przypadkow

        Walter
        • nie pomylilo mi sie Walter, weim co to IBAN a zo BLZ. IBAN z tego co wiem sklada
          sie z wlasnego numeru konta plus na poczatku miedzynarorowego kodu bankwoego -
          wiec pani Y ma iban taki sam jaki pani X jesli sa w tym samym banku.
          --
          Szable w dlon!
          • no wlasnie nie IBAN sie nie sklada z niczego poza kodem kraju i numerem
            ciurkiem - nie jest tak jak myslisz - w tym numerze nie ma skladnika 10 cyfr
            numer banku 15 cyfr numer konta lub podobnie - caly numer jest identyfikatorem
            twojego konta w systemie IBAN mniej lub badziej przydzielanym w kolejnosci
            zgloszen
            pani X ma zdecydowanie inny numer IBAN w tym samym banku jak pan Y
            poza kodem kraju nic sie w tym numerze nie pokrywa
            Jakie konto w ktorym banku gdzie na swiecie nalezy do danego indetyfikatora
            IBAN wie tylko centrala systemu IBAN i odwrotnie moze w banku w miejscu
            zamieszkania wiedza ze konto pani Z ma numer IBAN xxxyyyzzzaaaaabbbbbcccc......

            Walter
      • 22.06.05, 14:45
        sabba napisała:

        > przelecialam przez watek i szczerze mowiac nie bede czytac wywodow, wylowilam
        > jeno ze przelewasz pieniadze do PL z Niemiec bez oplat - z IBANEM czy bez???

        Z IBANEM.


        > Dla mnie niepojete jest to ze Dresden Bank w mysiej dzuirze nie zna IBANU
        >banku w Krakowie (nie nie chodzi o wielkosc miasta) - czy oni nie maja zadnych
        > wykazow? No dobra, przypuscmy ze za wiele wymagam.

        IBAN = International Bank ACCOUNT(!) Number. Kompletny IBAN to identyfikator
        konkretnego konta a nie banku. Wiec zaden bank czy sparkasa nie jest
        zobowiazana znac IBANU osoby, do ktorej chcasz wyslac pieniadze. Gdyby ktos w
        banku wykazal sie baaardzo duza doza dobrej woli moglby dla Ciebie wyszukac
        elementy IBANU dotyczace kraju i banku, w ktorym odbiorca ma konto. Robic tego
        prawdopodobnie nikt nie chce bo:
        -zaklada, ze wysylajac pieniadze na konto zna sie jego IBAN (to tak jak bys
        chciala wyslac mi 50€ i spytala sie w Dresdner Bank o numer konta ro-berta:)
        tez pewnie by Ci nie podali)
        -boi sie odpowiedzialnosci, ze jesli wysylajacy, bazujac na informacji z
        banku, "skonstruuje" falszywy IBAN to bank bedzie musial ponosic koszty tego
        bledu


        > Dostalam nurme Iban z Banku
        > w PL - przelalam wiec na to konto pieniadze z niemiec i co?

        Ciekawe co to za bank w Polsce. Gdy ja chcialem sie dowiedziec IBAN konta mojej
        matki, Bank PKO odmowil mi stanowczo udzielenia tej informacji tlumaczac sie
        ochrona danych osobowych. Rodzicielka musiala osobiscie udac sie banku i
        dowiedziec o wlasny IBAN.



        > Jesli wiec banki nie znaja swojego ibana to kto je zna?

        Bank NIE MA swojego IBANA. Konkretny IBAN nalezy do konkretnego konta!
        • 22.06.05, 15:49
          ano to ja zle zrozumialam. Bo mi w moim banku powiedzieli ze IBAN to jest jakby
          kod pocztowy banku w przelewach miedzynarodowych.
          I masz racje, IBANu mi tez nie dali, tylko wlasciciel konta w PL sie o niego
          dowiadywal dla mnie. Ale co z tego skoro nr wg mojego banku byl zly i policzyli
          oplate:( Z tego co sie teraz zorientowalam w necie IBAN sobie mozna samemu
          zestawic.
          --
          Szable w dlon!
    • 23.06.05, 12:41
      ale zamieszanie sie porobilo:) dziekuje za lekture:)
      ja juz wszystko wiem, polski bank udzielil mi duzo informacji, zas niemiecki
      bank zamotany jest slyszac o przelewach miedzynarodowych. Ten dlugi nr
      faktycznie ich przeraza:) zobaczymy kto zje prowizje za przelew i ile:)
      pozdrowienia! i dzieki!

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.