Dodaj do ulubionych

PRZELEW DO POLSKI - jakie mozliwosci?

17.06.05, 09:09
Witam.
Mam prosbe o porade w jaki sposob moge przelac pieniadze z niemiec na polskie
konto. Czy mozna to zrobic na poczcie, czy tylko w banku? badz czy mozna
zlozyc depozyt w bankomacie na wlasne polskie konto?
jakich bankomatow musze szukac, badz do jakiego banku najlepiej sie udac?
Wczesniej dowiadywalam sie w moim banku, ze posiadajac karte visa moge
dokonywac transakcji, ale w bankomatach oznaczonych visa, z tym ze poki co
ciagle widze tylko symbol EC.
Prosze o informacje. Pozdrawiam.
Edytor zaawansowany
  • 17.06.05, 14:32
    - klasyczne karty kredytowe wywodzace sie z Dinners Club a wiec American
    Express Visa MasterCard etc jak to mowia w USA "major credit cards" ciesza sie
    w Niemczech ogolnym wzieciem prawie tylko przy wyjazdach za granice - w
    Niemczech glownie tylko tam gdzie i tak drogo i kupuja Schiki-Miki.

    Mala akceptacja klasycznych kart kredytowych w szerokiej masie ludnosci jest
    zwiazana z praktyka potracania do 7% od sumy rachunku - ty placisz na koniec
    miesiaca sume jak na rachunku ale sklep lub restauracja wprawdzie dostaja
    pieniadze natychmiast ale o do 7% mniej niz gdyby klient placial gotowka lub
    EC=Karta Maestro, bo "major credit cards" portracaja do 7% skonto na dziendobry.

    Chyba wyjasnia to dlaczego sklepy knajpy stacje benzynowe etc. w Niemczech nie
    lubia "major credit cards"
    a jak jest malo miejsc by ta karte uzywac to rowniez jest slaba jej popularnosc
    - owszem Gold i Platin warianty major credit cards sa popularne ale glownie w
    kregach co to rowniez zloty lancuch na szyji i kluczyki od BMW czy Porsche na
    widocznym miejscu nosza.

    W bankomacie przy major credit cards placisz 2% oplat od sumy czy pobieranej i
    chyba wplacanej jednak nie mniej niz 5 Euro - w porownaniu z EC=Karta Maestro
    drogo.

    EC odpowiedajaca w Polsce karcie Maestro pomimo "kredytowa" w nazwie nie jest
    klasyczna karta kredytowa ale reczej karta platnicza.

    Przy EC suma rachunku jest wyplacana sklepowi czy restauracji czy stacji
    benzynowej w 100% po dwoch trzech dniach i rowniez po dwoch trzech dniach
    nastepuje potraceni z konta - tak ze nie ma tu sytuacji kredytowej a co
    najwyzej elektroniczny przelew i to na dodatek z gwarancja wyplacenia dla
    sklepu czy restauracji POS (Piont of sales).

    Sklepy/restauracje/Tankstelle wprawedzie maja koszta laczenia sie z centrala EC
    by potwierdzic PIN no i zarejestrowac platnosc ale sa to koszta o polowe
    mniejsze niz przy obrocie gotowka, Wszystkie firmy ochroniarskie transportujace
    gotowke jak tez samo liczenie pieniedzy na koniec dnia w sklepie a pozniej w
    banku przy przyjmowaniu i inne jak chociz by mycie doslownie pranie i
    dzynfekcja banknotow kosztuja ca 2% sum w obrocie
    Obrot gotowka jest powiazany z ryzykiem pomylek czy nawet kradziezy
    pojedyncyzhc banknotow z paczek o napadach na transporty pieniedzy nie
    wspominajac - to nie tylko na filmie

    Koszta EC - gwarancji platnosci laczy i jednostek za sie laczenie i sprzetu so
    ponizej 1% sum w obrocie - duzo mniej niz gotowka.

    Na dodatek sklep/restauracja ma przez EC gwarantowana platnosc do 200 Euro
    gdyby sie okazalo ze kupujacy nie ma kasy na zaplacenie rachunku - to EC sciaga
    kase z dluznika przez komornika a nie sprzedajacy towar czy usluge i nie maja
    ryzyka kradziezy pojedynczych banknotow czy calych paczek przy transporcie
    gotowki - jezeli jakis haker zlamie twoj PIN i zacznie pladrowac twoje konto
    kupujac na lewo i prawo to jest to twoja strata.

    W Bankomatach z EC to jest albo zero oplat - w twoim banku lub sieci twojego
    banku - lub oplaty 1 do 2 Eu w bankach partnerskich albo 3,50 Eu w bankach
    calkiem obcych dla twojego banku.

    Wracajac do twojego pytania : jak pieniadze przekazywac do Polski
    - kazdy zameldowany w Niemczech ma prawo zalozyc Giro konto (konto ROR)
    aktualnie sa nawet oferowane konta w Internecie nie tylko z zerowymi oplatami
    co miesiac ale nawet z doplatami 1 Eu misiecznie - myszy (kientow) lapie sie na
    szperke (slonine)

    - przekazy do Polski na konto z numerem IBAN z twojego konta ROR (Giro
    obrotowego) w Niemczech sa bezplatne w banku wysylajacym
    - jedynie niektore banki w Polsce "na wydre" pobieraja jakies oplaty za
    zaksiegowanie przychodu pieniedzy z zagranicy na koncie docelowym albo
    przeliczajac z Euro na zlotowki robia to przez dolara - tracisz dwukrotnie na
    kursie kupna/sprzedazy no ale docelowy bank zarabia. Czy przekazujesz z banku o
    tej samej nazwie w D do banku o tej samej nazwie w PL nie ma znaczenia -
    formalnie sa to rozne firmy (banki) pomimo podobnej nazwy maja tylko wspolych
    prezesow gdzies tam w swiecie finansjery.

    Takie przeliczanie z Euro najpierw na dolary (jako home currency) a potem z
    dolarow na zlotowki czy inne waluty z cala pewnoscia stosuje rowniez
    AmericanExpress (AmeEx) i byc moze i Visa no bo jak jedni to czemu nie i
    drudzy.

    Deponowanie pieniedzy w automacie (bankomacie) jest malo praktykowane w
    Niemczech - glownie male sklepy deponuja utargi ale nie w samym bankomacie
    ogolnie dostepnym tylko w specjanym automacie do przyjmowania pieniedzy w
    specjanych numerowanych pojemnikach - troche sie to wiaze z September 11 i
    teroryzmem ale juz przed Bin Laden byly w kopertach na pieniedze wkladane
    materialy wybuchowe - bankomaty musialy wytrzymac taki wybuch bez zniszczenia
    zawartosci by dostac atest, tylko koszta zniszczenia samej maszyny byly zawsze
    potezne - no i bez sensu dla zlodziej. Kiedys dawno temu pracowalem w nad
    konstrukcja piewszych bankomatow i troche mi w pamieci zostalo.

    Walter


  • 17.06.05, 17:07
    DZIEKUJE za przeobszerna odpowiedz, teraz musze to przetrawic, czytajac raz
    jeszcze:) cos czuje, ze tak latwo nie wplace kasy na polskie konto.
    A melduje sie dopiero za kilka tygodni, wiec chyba sobie odpuszcze.
    Aha, jeszcze jedna kwestia, a mozna przelac bez problemu kase z niemieckiego
    konta na polskie, no nie? probowalismy to zrobic z przyjacielemk, ale
    powiedzial, ze on potrzebuje dwoch numerow kont, jeden banku, a drugi moj nr,
    prawda? przeciez pierwsze cyfry konta to numer banku, dobrze kumam?
    Dziekuje, i milego weekendu.
    Ide czytac raz jesczce:) pozdrawiam.
  • 17.06.05, 17:25
    jeżeli masz ec-kartę z niemieckiego banku to możesz w Polsce w bankomatach
    pobierać forsę. Najlepiej tradycyjnie, weź gotówkę ze sobą! :))
  • 20.06.05, 10:29
    "probowalismy to zrobic z przyjacielemk, ale powiedzial, ze on potrzebuje dwoch
    numerow kont, jeden banku, a drugi moj nr"

    to wprawdzie nadal obowiazuje ale nalezy do uprzedniego systemu i wlasciwie
    tylko wewnatrz niemieckiego (krajowego) - nowy IBAN z tylko jednym ale b.
    dlugim numerem jest miedzynarodowy.

    BLZ (BankLeitZahl) czyli cos takiego w systemie bankowym jak odpowiednik kodu
    pocztowego w systemie adresowym poczty (PLZ PostLeitZahl) + do tego numer konta
    ten system BLZ+konto nie mial skaldnika kraj - a wiec nie mogl sie stac
    miedzynarodowy, a na dodatek w krajach gdzie tez byl uzywany numery sie zaczely
    powtarzac np miedzy D a NL

    aktualny system bankowy to jest IBAN
    - calkiem mozliwe ze ten skrot to
    International Banking Adress Nummber - moze maja te literki skrotu troche inne
    znaczenie ale takie rozwiniecie dobrze objasnia o co chodzi
    Numer konta IBAN to jest kompletna informacja i numer czy cecha kraju i numer
    banku i numer konta - no i numer nie jest powtarzalny - unikalny - nie ma
    dubltow na calym swiecie w bankach pracujacych w systemie IBAN - glownie UE ale
    rowniez pare krajow nie nalezacych do UE

    Przekaz Niemiec do Polski z uzyciem numery i systemu IBAN trwa krocej niz
    przekaz wewnatrz Niemiec - kasa dzis przekazana jest na drugi dzien rano na
    koncie w PL - w nocy nastepuje wymiana danych o przekazach i stan na koncie
    jest natychmiast podwyzszany - w Niemczech minimum o 24 godziny pozniej a
    czasami nawet 72 godziny - bo wprawdzie wymiana danych tez nastepuje w nocy
    midzy oddzialami tego samego banku albo miedzy roznymi sparkasse i systemem
    centralnym wymiany danych miedzy bankami sparkasse czy postbank -
    i banki w Niemczech dopisuja wplyw na koncie dopiero po 24 godzinach po
    nadejsciu informacji o przekazie, a jezeli robisz przekaz z banku (Dresnder
    Deutsche itd) do sparkasse czy Postbank i odwrotnie to mozesz doliczyc jeszcze
    24 godziny (dwie noce na wymiane danych 1sza z systemu banku do systemu
    centralnego 2ruga z systemu centralnego do systemu sparkasse) dlaczego tak jest
    i dlaczego tego nie mozna zmienic to tak dokladnie nikt nie wie - na 100% na
    tych trzech dniach many in tranzit - czyli pieniadze w przelewie - przy
    parunastu miliardach Euro dziennie w obrocie banki zarabiaja co noc pare
    miliono Euro na procencie za trzy dni ale od tak wielkiej sumy w obrocie - mala
    kurka tez znosi duze jajka.

    Numer IBAN jest teraz 27 cyfrowy - niektore banki maja jeszcze druczki
    przekazow na 26 cyfr i panienki w okienku sie gubia gdzie jaki cyfry wpisac
    przy zle wpisanum w kratki numerze pieniedze nie schodza z wlasnego konta no i
    ich oczywiscie nie ma na koncie docelowym - trzeba ponowic tranzakcje

    Walter

  • 20.06.05, 11:57
    walterbertin napisał:

    > aktualny system bankowy to jest IBAN
    > - calkiem mozliwe ze ten skrot to
    > International Banking Adress Nummber - moze maja te literki skrotu troche
    >inne znaczenie ale takie rozwiniecie dobrze objasnia o co chodzi

    W kwestii formalnej: IBAN to skrot od International Bank Account Number.


    > Przekaz Niemiec do Polski z uzyciem numery i systemu IBAN trwa krocej niz
    > przekaz wewnatrz Niemiec - kasa dzis przekazana jest na drugi dzien rano na
    > koncie w PL - w nocy nastepuje wymiana danych o przekazach i stan na koncie
    > jest natychmiast podwyzszany - w Niemczech minimum o 24 godziny pozniej a
    > czasami nawet 72 godziny - bo wprawdzie wymiana danych tez nastepuje w nocy
    > midzy oddzialami tego samego banku albo miedzy roznymi sparkasse i systemem
    > centralnym wymiany danych miedzy bankami sparkasse czy postbank -
    > i banki w Niemczech dopisuja wplyw na koncie dopiero po 24 godzinach po
    > nadejsciu informacji o przekazie, a jezeli robisz przekaz z banku (Dresnder
    > Deutsche itd) do sparkasse czy Postbank i odwrotnie to mozesz doliczyc
    > jeszcze 24 godziny (dwie noce na wymiane danych 1sza z systemu banku do
    > systemu centralnego 2ruga z systemu centralnego do systemu sparkasse)

    Jesli dobrze zrozumialem, to wedlug Ciebie przelewy wewnatrzkrajowe przechodza
    przez system centralny zas wychodzace za granice ida bezposrednio z Twojego
    banku do banku np. w Polsce? Skad Ty masz takie rewelacje?



    > Numer IBAN jest teraz 27 cyfrowy

    W kwestii formalnej: IBAN moze miec do 34 cyfr.


    >- niektore banki maja jeszcze druczki
    > przekazow na 26 cyfr i panienki w okienku sie gubia

    Teraz jestem juz pewien. Jak najszybciej zmien swoj bank! :)


  • 20.06.05, 14:55
    Tak dobrze rozumiesz ale nie do konca
    - wszelkie przelewy wewnatrzniemieckie ida przez centralne systemy wymiany
    danych i to najepierw miedzy oddzialami danego banku do centrali a oddzialy
    banku otrzymuja inforamacje z centrali jednak kazdy po swojej linii we wlasnym
    systemie Deutsche Bank miedzy swoimi oddzialalmi Dresnder Bank miedzy swoimi
    oddzialami czy do centrali Sparkasse GENO pod Giesen a dopiero noc pozniej
    centralne systemy danego zwiazku Verband wymieniaja miedzy soba dane o
    przelewach i przekazach, ktore to dopiero w nastepnej nocy sa rozprowadzane po
    oddzialach prowadzacych twoje konot - dlatego przelew z Deutsche Bank do
    Postbank moze trwac do 3 dni wzglednie nocy - z systemu do systemu + 24
    godziny na zaksiegowanie tego przychodu na twoim koncie.
    Ja jeszcze pamietam czasy gdy ta wymiana danych miedzy bankami nie odbywala sie
    online ale przez wymiane tasm
    Przelewy w systemie IBAN tez nie ida bezposrednio z banku do banku, jak to
    dominiemasz, ale poprzez jednostopniowy system centralny zlokalizowany chyba
    gdzies w Luxemburgu do ktorego sa wszystcy podlaczeni
    a ze polskie banki nie stosuja 24 godzninnego opoznienia w zaksiegowaniu na
    haben to masz pieniadze na drugi dzien po ich przekazaniu na koncie - no chyba
    ze zrobisz przekaz przez internet w poznych godzinach wieczorowych
    w druga strone z PL do D obowiazuje regula: der Betrag wird am naechsten
    Arbeitstag nach Eingang der Zahlungsanweisung dem Konto gutgeschrieben.
    czyli pieniadze przekazane w piatek widzisz najwczesniej we wtorek na docelowym
    koncie
  • 20.06.05, 16:33

    To znaczy, ze jesli chce aby przy krajowym przelewie forsa znalazla sie jak
    najszybciej u odbiorcy to wystarczy zrobic ten przelew w systemie IBAN? Chyba
    zaczne to stosowac.
  • 20.06.05, 17:12
    do przelewu z konta na konto
    i tylko w przelewie z konta w Euro na konto w Euro funkcjonuje bez kosztow
    i super szybko.

    inne przypadki z wymienionymi uprzednio zastrzezaniami
    1. - przy przelewie na konto nie w Euro a w zlotowkach lub innych walutach ale
    nie bazujacych na Euro (jak to jest np. z dunska korona - dunczycy nie
    wprowadzili Euro by nie wymieniac pieniadza w obrocie ze wzgledu na koszta ale
    DK ma sztywny kurs do Euro - jest takim ersatz-Euro) moze byc ze bank bedzie
    pobieral jakies oplaty za "wymiane" pieniedzy, jak tez kurs przeliczania jednej
    waluty na druga bedzie niekorzystny albo beda dokonywac dwukrotnego
    przeliczenia = "wymiany" przekazanych Euro - na US dolar jako home czy leading
    currency i dopiero z dolara na docelowa walute - podwojna strata na kursie
    wymiany
    2. - panie i panowie w niemieckich Sparkassach i bankach jeszcze sie do IBAN
    nie przyzwyczaili a nawet czesciowo maja stare druki przelewu z 26 krateczkami
    na numer IBAN i nie wiedza co zrobic z 27 cyfrowym numerem a jezeli napisza zle
    to do przelewu nie dochodzi

    wiekszosc bankow majacych obsluge on-line wprowadzila juz formularze on-line
    do przekazow IBAN z obowiazujaca 27 cyfrowa forma - tak ze ostatni klopot odpada

    Walter
  • 20.06.05, 18:12
    walterbertin napisał:

    > do przelewu z konta na konto
    > i tylko w przelewie z konta w Euro na konto w Euro funkcjonuje bez kosztow
    > i super szybko.

    No wlasnie o to chodzi!!! Przelew z konta np. w Sparkasse Berlin na konto w np.
    Deutsche Bank. Obydwa konta prowadzone w euro. Moge dokonac takiego przelewu
    uzywajac systemu IBAN? Wedlug Ciebie bedzie szybciej wiec moze warto sprobowac.
  • 20.06.05, 18:17
    nie sprawdzalem tego wariantu wewnatrz Niemiec - jezeli obydwa sa podlaczone do
    systemu IBAN to czemu nie - sprobuj i napisz relacje

    Walter
  • 20.06.05, 18:47
    walterbertin napisał:

    > nie sprawdzalem tego wariantu wewnatrz Niemiec - jezeli obydwa sa podlaczone
    do
    >
    > systemu IBAN to czemu nie - sprobuj i napisz relacje


    Tak sie wlasnie zastanawiam czy jest sens probowac. Mam konto w takiej dziwnej
    sparkasie, ze zwykle przelewy trwaja tez nie dluzej nz 24 godziny :)
  • 17.06.05, 17:56
    > Chyba wyjasnia to dlaczego sklepy knajpy stacje benzynowe etc. w Niemczech nie
    > lubia "major credit cards"
    > a jak jest malo miejsc by ta karte uzywac to rowniez jest slaba jej popularnosc
    >
    > - owszem Gold i Platin warianty major credit cards sa popularne ale glownie w
    > kregach co to rowniez zloty lancuch na szyji i kluczyki od BMW czy Porsche na
    > widocznym miejscu nosza.

    Walter, gdzie Ty mieszkasz ? Serio, mam wrazenie, ze mieszkamy w innych krajach.
    Oprocz Saturna karty kredytowe akceptuja wszystkie sklepy, gdzie kupujemy,
    stacje benzynowe, gdzie tankujemy, hotele itp
    Chyba, ze naleze do Schiki-Miki i jeszcze o tym nie wiem, to by wiele wyjasnialo ;)

    > Deponowanie pieniedzy w automacie (bankomacie) jest malo praktykowane w
    > Niemczech - glownie male sklepy deponuja utargi ale nie w samym bankomacie
    > ogolnie dostepnym tylko w specjanym automacie do przyjmowania pieniedzy w
    > specjanych numerowanych pojemnikach

    "U nas" w Deutsche Bank nie ma problemu ze zdeponowaniem banknotow w bankomacie,
    zadne pojemniki nie sa potrzebne. Moze to "szpanerski" bank ;-)
  • 20.06.05, 10:55
    dunia absolutnie sie zgadza, ze coraz wiecej POS przyjmuje "major credit cards"
    bo taki jest nacisk rynku - jezeli kienci nie beda mogli placic Visa&Co to
    pojda tam gdzie jest to mozliwe, nawet placac wiecej
    ale sklepy i inni (POS) robia to ze zgrzytaniem zebami na troche gangsterskie
    pratyki instytucji wystawiajacych karty kredytowe.

    Moze rowniez byc tak ze wlasnie duze sieci typu MediaMarkt Aral dostaly lepsze
    warunki jak 7% wymuszonego skonta od instytucji wydajacych karty kredytowe niz
    Tante Ema Laden za rogiem lub maly Buttique, ktore nadal placa haracz 7%
    - dostaja o tyle mniejsza zaplate za sprzedany towar od VISA&Co - ty placisz
    100% na koniec miesiace a oni dostaja 93% na drugi dzien - 7% w plecy jak by
    nie patrzyl, albo trzeba cene podwyzszyc zeby skompensowac alt to bedzie coraz
    mniej kupujacych

    Dlatego Tante Ema Laden i Butique beda sie bronic rekami i nogami przed
    wprowadzeniem placenia "major credit cards", jak w USA, tak dlugo jak tylko
    beda mogli - no bo oni pracuja dosc czesto z 5% marzy, inni - hurtownicy,
    posrednicy, producenci, ktorzy im sprzedaja towar do dalszej sprzedazy
    przycinaja wiecej niz ten ostatni na koncu supply chain.

    Wielkie sieci maja inna pozycje w rozmowie z major credit cards a nawet wydaja
    swoje wlasne credit cards kasujac te 7% do swojej kieszeni - no to co ze do
    innej kieszonki ale do swojej a nie do Visa&CO i sami sa swoimi hrutownikami
    (distribution center) jak tez maja inna pozycje w rozmowie z producentami -
    dusza ich jak kat skazanego na smierc garotta - za co za tania cene dostaje
    towar podrzednej jakosci - lakierowany na blichtr i duzy polysk szajs

    Wlasnie sie w Polsce toczy process producentow miesa i wedlin z supermarketami
    o wymuszani na producentach prodkcji kilbasy i wedlin z papieru toaletowego czy
    innych surogatow poprzez nacisk cenowy
    - jeszcze troche w supermarketowej kilebasie - obojetnie czy w PL czy w D czy
    Francji to mieso by bylo tylko na zdejciu w reklamie i opakowaniu przy takich
    cenach jakie sa gotowe supermarkety placic producentom

    Walter
  • 18.06.05, 06:26
    walterbertin napisał:

    > - klasyczne karty kredytowe wywodzace sie z Dinners Club a wiec American
    > Express Visa MasterCard etc jak to mowia w USA "major credit cards" ciesza
    sie
    > w Niemczech ogolnym wzieciem prawie tylko przy wyjazdach za granice - w
    > Niemczech glownie tylko tam gdzie i tak drogo i kupuja Schiki-Miki.

    Rzeczywiscie, jak poprzedniczka juz stwierdzila, Ty chyba nie mieszkasz w
    Niemczech:) No chyba, ze towary codziennego uzytku, odziez czy benzyna
    to "Schiki-Miki" (nie znam tego pojecia:) )


    >
    > Mala akceptacja klasycznych kart kredytowych w szerokiej masie ludnosci jest
    > zwiazana z praktyka potracania do 7% od sumy rachunku - ty placisz na koniec
    > miesiaca sume jak na rachunku ale sklep lub restauracja wprawdzie dostaja
    > pieniadze natychmiast ale o do 7% mniej niz gdyby klient placial gotowka lub
    > EC=Karta Maestro, bo "major credit cards" portracaja do 7% skonto na
    dziendobry.

    A mozesz jeszcze wytlumaczyc co "szeroka mase ludnosci" obchodzi owa praktyka
    potracania 7% od sumy rachunku? Szczegolnie jesli ta sama "masa" uzywajac Visa
    czy Master ma mozliwosc wziecia praktycznie nieoprocentowanej pozyczki na ok.
    30 dni. Interesujace ;)



    > Chyba wyjasnia to dlaczego sklepy knajpy stacje benzynowe etc. w Niemczech
    nie
    > lubia "major credit cards"

    Raczej niczego nie wyjasnia. Moj Tankwart cieszy sie za kazdym razem z moich
    odwiedzin pomimo, ze place tylko taka niepopularna karta :) Podobnie jak
    wiekszosc sprzedajacych w internecie, ktorzy nieraz uznaja taka forme platnosci
    jako jedynie dopuszczalna no a prawie zawsze jako preferowana.


    > - przekazy do Polski na konto z numerem IBAN z twojego konta ROR (Giro
    > obrotowego) w Niemczech sa bezplatne w banku wysylajacym
    > - jedynie niektore banki w Polsce "na wydre" pobieraja jakies oplaty za
    > zaksiegowanie przychodu pieniedzy z zagranicy na koncie docelowym albo
    > przeliczajac z Euro na zlotowki robia to przez dolara - tracisz dwukrotnie na
    > kursie kupna/sprzedazy no ale docelowy bank zarabia.


    Z uslug jakiegoz to wspanialego banku korzystasz w Polsce?
    Przelewu z Niemiec do Polski mozna dokonac za darmo.



  • 20.06.05, 10:59
    > Mala akceptacja klasycznych kart kredytowych w szerokiej masie ludnosci jest
    > zwiazana z praktyka potracania do 7% od sumy rachunku - ty placisz na koniec
    > miesiaca sume jak na rachunku ale sklep lub restauracja wprawdzie dostaja
    > pieniadze natychmiast ale o do 7% mniej niz gdyby klient placial gotowka lub
    > EC=Karta Maestro, bo "major credit cards" portracaja do 7% skonto na
    dziendobry.

    A mozesz jeszcze wytlumaczyc co "szeroka mase ludnosci" obchodzi owa praktyka
    potracania 7% od sumy rachunku? Szczegolnie jesli ta sama "masa" uzywajac Visa
    czy Master ma mozliwosc wziecia praktycznie nieoprocentowanej pozyczki na ok.
    30 dni. Interesujace ;)

    oczywiscie ze szerokiej masy ludnosci to obchodzi - tylko ze szeroka masa
    ludnosci jest madra po szkodzie - no przeciez sklep sobie te 7% wymuszonego
    skonata dla Visa&Co odbije w cenie - moze nie tak zaraz i od razu ale po malu
    co miesiac podwyzszajac cene a to tego a to tego zeby wyjsc na swoje.

    Walter
  • 20.06.05, 11:16
    walterbertin napisał:

    > oczywiscie ze szerokiej masy ludnosci to obchodzi - tylko ze szeroka masa
    > ludnosci jest madra po szkodzie - no przeciez sklep sobie te 7% wymuszonego
    > skonata dla Visa&Co odbije w cenie - moze nie tak zaraz i od razu ale po malu
    > co miesiac podwyzszajac cene a to tego a to tego zeby wyjsc na swoje.
    >
    > Walter

    Proponuje abys od zaraz zaczal zaopatrywac sie w produkty codziennego uzytku w
    hurtowniach a tankowac najlepiej w rafinerii albo od razu do Iraku sie
    kopsnac:) Ci wszyscy posrednicy (supermarkety, stacje benzynowe itp.) tez
    przeciez swoje koszty wkalkulowuja w cene koncowa.
    Haslo na dzisiaj: Nie dajmy zarabiac zgnilym kapitalistom!

    Tylko gdy uda Ci sie juz cala szeroka mase przekonac do slusznosci Twych
    pogladow, nie zdziw sie gdy Twoja zona (corka, kochanka) pracujaca w Karstadzie
    jako ekspedientka albo Twoj syn (ojciec, znajomy) pracujacy na stacji
    benzynowej oznajmia, ze z niewiadomych przyczyn stracili prace :)
  • 20.06.05, 17:46
    masz duzo racji ale nie rozumiesz logiki managerow i tylko na piewszy rzut oka
    braku logiki w mysleniu corporate manager.

    Supermarket to nie tylko sklep ktory ty i ja widzimy na codzien
    i nie zarabia tylko i wylacznie na koncowej sprzedazy ale Supermarket to
    maszyneria i ma wszystko z jednej reki a wiec zarabia w calym supplay chain
    wszedzie po trochu - wyduszajac lub wymuszajac gdzie sie tylko da najlepsze dla
    siebie warunki. W przypadku Karstadt-Quelle nie za bardzo im to wyszlo bo sie
    wylozyli ostanio - przezyja bo przystwili akcjonariuszom pistolet do glowy
    - albo dolozycie jeszcze 20% kapitalu albo stracicie wszystko gdy my oglosimy
    Pleite - wyjda z zakretu zostawiajac sobie dochodowe rodzynki a reszta
    niskodochodowa na smietnik albo sprzedadza nastepnemu naiwnemu

    kiedys juz tlumaczylem jak dziala Aldi&Co na przykladzie rowerow za 99 Euro,
    jeszcze raz to powtorze jako przyklad.

    Aldi kupuje ich 1.000.000 sztuk po 98 Euro z kosztami dostarczenia do sklepow
    (dystrybucji) i reklamy - producentowi placi jeszcze mniej ale 98.000.000 to sa
    koszta pozyskanie towaru a 99.000.000 wplyw do kasy

    - mozna by powiedziec ze na takim obrocie towarem zarobek 1.000.000 Euro to
    malenstwo 1% marzy - ale Aldi ma 12 miesiecy termin platnosci do dostawy -
    czyli towar dawno sprzedany i Aldi ma pieniadze w kieszeni czy w kasie zanim
    bedzie musialo placic dostawcy to nawet tylko przy oprocentowaniu 5% a w
    obrocie towarowym to nie jest duzo - jest nastepne 5.000.000 Euro na koncie
    Aldi&CO. lacznie na trazakcji rowerowej 6 mln do przodu z tym ze w kosztach 98
    mln za rowerow od producenta do umiejscowienia na srodku w sklepie Aldi
    sa jeszcze ukryte nastepne zyski - na kolumnie transportowej Aldi-Trans
    a nawet na contnerach AldiCont czy na kontenrerowcu AldiShip w relacji Shanghaj
    Amsterdam czy Hamburg no i oczywiscie zyski z AldiVersicherung bo przeciez ta
    cala masowke trzeba gdzies ubezpieczyc do strat - naraz z 1% marzy robi sie 20-
    25% zysku w calym Supply chain i tak sie kaszle.

    Jezeli rozpowszechni sie amerykanski system kart kredytowych gdzie Visa&Co beda
    sciagac 7% skonta za natychmiastowa wyplate to rowniez wzorem amerykanskim
    Aldi&Co wypusci swoje karty kredytowe Aldi&CO Bank ktory powstanie, dla klienta
    wyjdzie na jedno i Aldi&CO wymusi na swoich dostawcach 13 miesiecy termin
    platnosci jednoczesnie lekko podwyzszajac ceny lub zmiejszajac zawartosc
    opakowan
    - jak widzisz tu wogole nie ma mowy o miejscach pracy tylko jest mowa o cash
    flow i zysku - to wlasnie jest powodem, jednym z powodow bezrobocia ze w
    jednostakch korporacyjnych wplyw pieniedzy i zysk nie sa w prostej zaleznosci
    od wkladu pracy wlozonego w powstanie towaru - taka zaleznosc jest w zakladach
    rzemislniczych czy firmach rzeczywiscie produkcyjnych
    to jest myslenie XIX wieku = 1 godzina pracy 50 Euro w kasie

    Walter
  • 20.06.05, 18:08
    Co autor powyzszej wypowiedzi chcial przekazac czytelnikom?

    PS
    Wielka prosba! Moglbys zaczac uzywac znakow interpunkcyjnych albo w jakis inny
    sposob sygnalizowac przynajmniej poczatek i koniec zdania? Wybacz ale tego
    naprawde nie da sie zrozumiec :(
  • 20.06.05, 18:24
    ze bez czy z karta Visa ktos tam straci prace jak bylo w twoim przekonaniu

    zarabianie pieniedzy w duzym handlu nie ma nic wspolengo z iloscia ludzkiej
    pracy zainwestowane w obrot towarem - firmy handlujace moga krecic kase wogole
    bez zatrudniania ludzi u siebie na etacie jedynie jako samozatrudnionych
    podwykonawcow - ktorych w razie braku potrzeby na ich prace po prostu posla do
    domu
    Na podanym przykladzie Aldi i rowerow widzisz jak sie kreci potzna kase na
    niczym na tandetnych rowerach ktore sie po roku rozpadna a jest to tylko jedna
    pozycja z chyba 10.000 asorymentow ktorymi Aldi kreci - 25 mln Euro zarobione
    EBDIT - jak bedziesz tyle zarabial to sobie kogos wynajmiesz by ci stawial
    przecinki w moich postach.

    Walter
  • 20.06.05, 18:44
    walterbertin napisał:

    > ze bez czy z karta Visa ktos tam straci prace jak bylo w twoim przekonaniu

    Powiedz , w ktorym miejscu pisalem, ze uzywanie czy nieuzywanie Visa lub Master
    ma wplyw na ilosc miejsc pracy (czy tak jest czy nie to zupelnie inny temat).
    Postaraj sie, prosze, zrozumiec co inni pisza i dopiero wtedy pouczaj i
    wyprowadzaj z bledu. OK?

    >
    > zarabianie pieniedzy w duzym handlu nie ma nic wspolengo z iloscia ludzkiej
    > pracy zainwestowane w obrot towarem - firmy handlujace moga krecic kase
    > wogole
    > bez zatrudniania ludzi u siebie na etacie jedynie jako samozatrudnionych
    > podwykonawcow - ktorych w razie braku potrzeby na ich prace po prostu posla
    > do domu

    O czym Ty piszesz?! Przeciez to jest jakis bezsensowny zlepek polprawd i do
    tego zuupelnie nie na temat!
    "Samozatrudniony podwykonawca"... mhm, niezle :)


    > Na podanym przykladzie Aldi i rowerow widzisz jak sie kreci potzna kase

    Nic nie widze. Na razie nie udalo mi sie jeszcze tego co napisales odcyfrowac.


    >na
    > niczym na tandetnych rowerach ktore sie po roku rozpadna a jest to tylko
    jedna
    > pozycja z chyba 10.000 asorymentow ktorymi Aldi kreci - 25 mln Euro zarobione
    > EBDIT - jak bedziesz tyle zarabial to sobie kogos wynajmiesz by ci stawial
    > przecinki w moich postach.

    A co to znowu za wstawka? Ty czytasz swoje posty przed wyslaniem?
  • 20.06.05, 11:12
    > Z uslug jakiegoz to wspanialego banku korzystasz w Polsce?
    > Przelewu z Niemiec do Polski mozna dokonac za darmo.

    Ty musisz jeszcze duzo frycowego zaplacic zeby sie nauczyc czytac drukowane
    malymi literami das Kleingedruckte i zeby ci sie oczka otworzyly
    za przekaz w systemie IBAN nie placi wysylajacy dokonujacy przekaz pieniedzy
    - ale bank otrzymujacy kiwa klientow palac glupa na zywca - zgadza sie ze nie
    kazdy i nie tylko w PL ale wszedzie tam gdzie dochodzi do wymiany pieniedzy to
    jestes w plecy i to nie tylko na kursie ale na ukrytych oplatach
    - za czasow DM i FF - francuskie banki byly mistrzami w wynajdywaniu pomyslow
    na ukryte oplaty przy przekazach zagranicznych wychodzilo tak ze przy przekazie
    ca 500 DM lub 1500 FF dochodzily do tego 60 - 75 DM lub 200 - 250 FF - jakichs
    blizej niezrozumialych oplat, ktore potracali od sumy przekazywanej - nigdy nie
    bylo wiadomo ile potraca - bo reguly byly nie znane w banku wysylajacym i
    ciagle zmieniane - nastepny myk jezeli kupowales cos w cenie 1500 FF i nawet
    wyslales 500 DM no to brakowalo do zaplacenia rachunku za jakis towar kupiony
    wyslylkowo we Francji i trzeba bylo przekazac nastepne 50 DM - 60 DM tez z
    ukrytymi oplatami 30-40 DM bo jedno bylo pewne oplaty wynosily ca. 2% od sumy
    przekazywanje jednak nie mniej niz ..... - to bylo w czasach gdy jeszcze nie
    bylo PayPal
    dla micropayment.

    Walter

    Walter
  • 20.06.05, 11:27
    walterbertin napisał:

    > Ty musisz jeszcze duzo frycowego zaplacic zeby sie nauczyc czytac drukowane
    > malymi literami das Kleingedruckte i zeby ci sie oczka otworzyly

    Chyba nie. W przeciwienstwie do Ciebie przelewam pieniadze do Polski bez
    zadnych oplat. Moze wiec potrafie troche lepiej czytac "das Kleingedruckte"?


    > za przekaz w systemie IBAN nie placi wysylajacy dokonujacy przekaz pieniedzy
    > - ale bank otrzymujacy kiwa klientow palac glupa na zywca - zgadza sie ze nie
    > kazdy i nie tylko w PL ale wszedzie tam gdzie dochodzi do wymiany pieniedzy
    > to jestes w plecy i to nie tylko na kursie ale na ukrytych oplatach

    Mi zarzucasz brak rozsadku (korzystanie z Visa i Master) a sam korzystasz z
    uslug banku, ktory "kiwa Cie palac glupa na zywca"?! Cos jakby troche
    konsekwencji brak:)
    A ze sa banki i to nie tylko w Polsce, ktore probuja naciagac klienta to fakt.
    Tylko, ze ten fakt nie ma nic wspolnego z tematem watku. Zaloz moze taki: "Czy
    potrafimy rozumiec "das Kleingedruckte" PRZED zawarciem umowy z bankiem?"



    > blizej niezrozumialych oplat, ktore potracali od sumy przekazywanej - nigdy
    > nie bylo wiadomo ile potraca - bo reguly byly nie znane w banku wysylajacym i
    > ciagle zmieniane


    Albo miales pecha albo rzeczywiscie nie wiedziales co to "AGB" i ze zawsze
    nalezy sie najpierw z nimi zapoznac (jesli nie chce sie placic frycowego)



  • 20.06.05, 18:29
    EVZ moze tylko protestowac przeciwko pobieranym oplatom za miedzynarodowy
    przekaz a w danym przypadku bank nie pobiera oplat za przekaz w systemie IBAN
    ale wali w rogi na przeliczaniu Euro na inna walute lub pobiera oplate za
    zaksiegowanie wplywu pieniedzy z obcego - niepartnerskiego - banku co ma
    zatwierdzone w swoich statutach.
    Czy te oplaty za zaksiegowanie wplywu odpowiadaja rzeczywistym kosztom to w to
    nikt nie uwierzy - ale sa kryci przed wszelkimi VerbraucheZentrale - klient
    moze tylko zgrzytac zebami i placic a na drugi raz byc madrzejszy.

    Walter
  • 20.06.05, 12:32
    DM und FF?
  • 20.06.05, 14:30
    waluty z przed czasu Euro
    DM Deutsche Mark w odroznieniu od Finmark FM lub FIN lub SUM (Suomi Mark)
    FF Franc Francaise w odroznieniu od Franka szwajcarskiego CHF i Franka
    belgijskiego BF

    Walter
  • 22.06.05, 13:51
    przelecialam przez watek i szczerze mowiac nie bede czytac wywodow, wylowilam
    jeno ze przelewasz pieniadze do PL z Niemiec bez oplat - z IBANEM czy bez???
    Dla mnie niepojete jest to ze Dresden Bank w mysiej dzuirze nie zna IBANU banku
    w Krakowie (nie nie chodzi o wielkosc miasta) - czy oni nie maja zadnych
    wykazow? No dobra, przypuscmy ze za wiele wymagam. Dostalam nurme Iban z Banku w
    PL - przelalam wiec na to konto pieniadze z niemiec i co? Pobrali mi oplate bo
    IBAN byl nieparwidlowy. Jesli wiec banki nie znaja swojego ibana to kto je zna???
    --
    Szable w dlon!
  • 22.06.05, 14:14
    mylisz BLZ z IBAN - o ile BLZ bylo przypisane do banku lub oddzialu Sparkasse
    to IBAN jest tylko i wylacznie numerem konta (identyfikatorem) zarejestrowanym
    miedzynarodowo
    Dresdner Bank nawet w centrali nie maja szansy wiedziec jaki jest numer IBAN
    konta pani Krzak w innym banku w malej czy duzej miejscowosci - z uprzejmosci
    mogli by zadzwonic i sie dowiedziec ale nie musza
    - numer IBAN powinien znac wlasciciel konta, no bo jest to numer jego konta w
    systemie miedzynarodowym - przekazy z niemieckich bankow z uzyciem
    identyfikatorow i systemu IBAN sa bezplatne dla wysylajacego pieniadze
    - rowniez w wiekszosci przypadkow przyjmujacy kase nie ponosi oplat
    ale nie w 100% przypadkow

    Walter
  • 22.06.05, 15:43
    nie pomylilo mi sie Walter, weim co to IBAN a zo BLZ. IBAN z tego co wiem sklada
    sie z wlasnego numeru konta plus na poczatku miedzynarorowego kodu bankwoego -
    wiec pani Y ma iban taki sam jaki pani X jesli sa w tym samym banku.
    --
    Szable w dlon!
  • 22.06.05, 17:04
    no wlasnie nie IBAN sie nie sklada z niczego poza kodem kraju i numerem
    ciurkiem - nie jest tak jak myslisz - w tym numerze nie ma skladnika 10 cyfr
    numer banku 15 cyfr numer konta lub podobnie - caly numer jest identyfikatorem
    twojego konta w systemie IBAN mniej lub badziej przydzielanym w kolejnosci
    zgloszen
    pani X ma zdecydowanie inny numer IBAN w tym samym banku jak pan Y
    poza kodem kraju nic sie w tym numerze nie pokrywa
    Jakie konto w ktorym banku gdzie na swiecie nalezy do danego indetyfikatora
    IBAN wie tylko centrala systemu IBAN i odwrotnie moze w banku w miejscu
    zamieszkania wiedza ze konto pani Z ma numer IBAN xxxyyyzzzaaaaabbbbbcccc......

    Walter
  • 22.06.05, 14:45
    sabba napisała:

    > przelecialam przez watek i szczerze mowiac nie bede czytac wywodow, wylowilam
    > jeno ze przelewasz pieniadze do PL z Niemiec bez oplat - z IBANEM czy bez???

    Z IBANEM.


    > Dla mnie niepojete jest to ze Dresden Bank w mysiej dzuirze nie zna IBANU
    >banku w Krakowie (nie nie chodzi o wielkosc miasta) - czy oni nie maja zadnych
    > wykazow? No dobra, przypuscmy ze za wiele wymagam.

    IBAN = International Bank ACCOUNT(!) Number. Kompletny IBAN to identyfikator
    konkretnego konta a nie banku. Wiec zaden bank czy sparkasa nie jest
    zobowiazana znac IBANU osoby, do ktorej chcasz wyslac pieniadze. Gdyby ktos w
    banku wykazal sie baaardzo duza doza dobrej woli moglby dla Ciebie wyszukac
    elementy IBANU dotyczace kraju i banku, w ktorym odbiorca ma konto. Robic tego
    prawdopodobnie nikt nie chce bo:
    -zaklada, ze wysylajac pieniadze na konto zna sie jego IBAN (to tak jak bys
    chciala wyslac mi 50€ i spytala sie w Dresdner Bank o numer konta ro-berta:)
    tez pewnie by Ci nie podali)
    -boi sie odpowiedzialnosci, ze jesli wysylajacy, bazujac na informacji z
    banku, "skonstruuje" falszywy IBAN to bank bedzie musial ponosic koszty tego
    bledu


    > Dostalam nurme Iban z Banku
    > w PL - przelalam wiec na to konto pieniadze z niemiec i co?

    Ciekawe co to za bank w Polsce. Gdy ja chcialem sie dowiedziec IBAN konta mojej
    matki, Bank PKO odmowil mi stanowczo udzielenia tej informacji tlumaczac sie
    ochrona danych osobowych. Rodzicielka musiala osobiscie udac sie banku i
    dowiedziec o wlasny IBAN.



    > Jesli wiec banki nie znaja swojego ibana to kto je zna?

    Bank NIE MA swojego IBANA. Konkretny IBAN nalezy do konkretnego konta!
  • 22.06.05, 15:49
    ano to ja zle zrozumialam. Bo mi w moim banku powiedzieli ze IBAN to jest jakby
    kod pocztowy banku w przelewach miedzynarodowych.
    I masz racje, IBANu mi tez nie dali, tylko wlasciciel konta w PL sie o niego
    dowiadywal dla mnie. Ale co z tego skoro nr wg mojego banku byl zly i policzyli
    oplate:( Z tego co sie teraz zorientowalam w necie IBAN sobie mozna samemu
    zestawic.
    --
    Szable w dlon!
  • 23.06.05, 12:41
    ale zamieszanie sie porobilo:) dziekuje za lekture:)
    ja juz wszystko wiem, polski bank udzielil mi duzo informacji, zas niemiecki
    bank zamotany jest slyszac o przelewach miedzynarodowych. Ten dlugi nr
    faktycznie ich przeraza:) zobaczymy kto zje prowizje za przelew i ile:)
    pozdrowienia! i dzieki!

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.