juz teraz wiem Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • co mi sie tak nie podoba w Niemczech i juz wam mowie nawet na tym forum
    piszecie po Niemiecku probujecie sie popisywac co wy umiecie, ze wy tacy
    super jestescie. Jak wy w ogole rozmawiacie??piszecie jakies zdanie po Polsku
    i wstawiacie niemieckie slowa no tragedia doslownie, albo rozmaiwjacie po
    Polsku albo po Niemiecku, bo wkrotce nikt juz was nei zrozumie i sie nie
    popisujcie tak, bo mnie juz zaczyna to denerwowac. Ostatnio w sklepie para
    idzie i po niemiecku rozmawia juz po buziach zobaczylam, ze to Polacy pozniej
    wystarczylo sie przysluchac i typwoe lamanie niemieckiego plus akcent, ale
    nie rozmawiaja po Niemiecku wazne zeby nikt nie poznal, ze sa z Polski hehe
    nawet Niemcy sie z was smieja :)
    • zadania domowe i przestań marudzić Młoda jeszcze jesteś...
      • fan.club1 napisał:

        > zadania domowe i przestań marudzić Młoda jeszcze jesteś...

        hehe nie musze pracowac nad swoja polszczyzna, gdyz jestem z niej zadowolona do
        twojej wiadomosci wyjechalam do Niemiec z rodzina majac 6 lat, to nie masz co
        narzekac na moja polszczyzne. Lepiej wy popatrzcie co robicie "zniemczeni
        Polacy" zachowujac sie w taki sposob jak wczesniej opisalam to wy nikim nei
        jestescie ani Polakami ani Niemcami i to jest prawda. A najgorsze jeszcze sa
        Polki, ktore sie z Turkami zadaja
        • mlodaa23 napisała:

          > fan.club1 napisał:
          >
          > > zadania domowe i przestań marudzić Młoda jeszcze jesteś...
          >
          > hehe nie musze pracowac nad swoja polszczyzna, gdyz jestem z niej zadowolona
          do
          >
          > twojej wiadomosci wyjechalam do Niemiec z rodzina majac 6 lat, to nie masz co
          > narzekac na moja polszczyzne. Lepiej wy popatrzcie co robicie "zniemczeni
          > Polacy" zachowujac sie w taki sposob jak wczesniej opisalam to wy nikim nei
          > jestescie ani Polakami ani Niemcami i to jest prawda. A najgorsze jeszcze sa
          > Polki, ktore sie z Turkami zadaja

          "zniemczeni Polacy" was meinst Du damit, und...wie soll das verstanden werden?
          Es ist nicht ganz vorurteilsfrei....auch Dein Einwand bez. der Polinnen, die
          sich mit Türken einlassen....
          Und...wenn Du schon die Wahrheit ansprichst...Wer bist Du? Magst Du auch dazu
          etwas sagen?

          w.r
    • ein bißchien racji to ty nawet masz, oder?
      pa
    • problemy z wyluzowaniem, oder? ;-)
      --
      Homeokulka
      • no z jezykiem polskim rowniez:)
        mala ile ty znasz jezykow?
        ja nie mialam wiekszych problemow z opanowaniem jezykow obych (ang, niem), ale
        to dlatego, ze ucze sie ich od dawna, podziwiam natomiast ludzi, ktorzy sa w
        stanie opanowac nowy jezyk w pozniejszym wieku
        nie rozmawiam z polakami po niemiecku, nie wpadlam nawet na taki pomysl
        natomiast co napawa prawdziwym przerazeniem to to, ze wstydzenie sie swojego
        pochodzenia jest tutaj coraz bardziej "wskazane", szczegolnie w towarzystwie
        zwolennikow npd, ogladaliscie ostatni program Maischberger?
        pozdr
        • nikomu nie przyszlo do glowy ze ci ludzie ze sklepu wlasnie sie ucza jezyka i w
          ramach cwiczen prowadza konwersacje w tym jezyku?
          Zabronic im! Nie wolno! Oni maja pozwolenie tylko na Polski!
          Ciekawe pod jaki paragraf podpadam ja... moj przyjaciel mowi do mnie po
          rosyjsku a ja mu odpowiadam po angielsku (wszystko w ramach cwiczen i
          wzajemnego korygowania sie).
          Zbieram zapisy na lincz.
          • > nikomu nie przyszlo do glowy ze ci ludzie ze sklepu wlasnie sie ucza jezyka i w
            > ramach cwiczen prowadza konwersacje w tym jezyku?

            Dokladnie to samo przyszlo mi do glowy.
            Ale jak ktos ma kompleksy to sie musi na innych wyzywac...
    • mam podopieczna (92 lata!!) polskiego pochodzenia. Jak jestem z nia sama to
      rozmawiamy po polsku. Ale jak jest ktos urzedowy czy to z Sozialamtu czy
      Sozialstation, to zmuszam ja do mowienia po niemiecku. Wydaje mi sie to
      normalne i nawet byloby niegrzecznie, gdybysmy w towarzystwie osob nie
      znajacych nasz jezyk, rozmawialy inaczej jak po niemiecku. Mam tez spore grono
      znajomych, absolutnie wymieszanych narodosciowo. Czy dlatego, ze rozmawiam z
      akcentem mialabym w towarzystwie zrezygnowac z niemieckiego? Nie jest to wiec
      takie calkiem proste z tym oddzielaniem polskiego od niemieckiego..
      A mloda wstala dzis lewa noga i sie wymadrza. I jak sie wymadrza na tematy
      jezykowe, to niezaleznie od tego ile lat zyje w Niemczech, powinna pisac albo
      po niemiecku albo po polsku, ale bardzoprosze poprawnie! Bo ten jej polski.....
      --
      *********
      • nie chodzi mi tutaj o to, ze jak ktos ma polski akcent to sie musi ukrywac nie
        bron Boze, ale jezeli ktos na sile probuje zgrywac Niemca abyx ukryc polskie
        pochodzenie to jest niewytlumaczalne. Po drugie jezeli przychodzi jakas osoba,
        ktora umie tylko i wylacznei po Niemiecku to owszem wtedy z grzecnosci sie mowi
        po Niemiecku nie chodzi mi o taki przyklady jak wymieniacie. Dokladnie wiece o
        co mi chodzi. Poczytam tylko te forum i juz widze co tu sie dzieje, wstawicie
        niemieckie slowa, albo piszecie, ze wy juz czasami nie macie slow zastepczych
        bardzo dziwna sprawa, ze ja moge zawsze zastapic jakies slowa chociaz jestem
        tutaj tyle lat. Co jeszcze, ktos napisal mi ile jezykow znam to ci powiem
        dodatkowo umiem angielski i hiszpanski. Jezeli ktos sie uczy niemeickiego to ok
        niech sie uczy i bardzo dobrze, ale nie przesadzajmy. Mam sasiadow, ktorzy sa z
        Polski i nigdy, ale to nigdy nie zamienili slowa po polsku. Jak probuje z nimi
        po polsku porozmawiac to udaja, ze nie rozumieja, a rozmawiaja lamanym
        niemieckim. Druga sprawa w pracy raz dzwoni pewien mezczyzna slysze po
        akcencie, ze jest z Polski grzecznie sie go zapytalam o jego pochodzenie on
        mowi, ze jest polskiego pochodzenia pytam sie go czy chcialby porozmawiac po
        Polsku on mi mowi, ze nie bo mu ciezko sie przestawic, przepraszam bardzo, ale
        jezeli on niepoprawnie po Niemiecku mowi (nie mam nic przeciwko i sie z tego
        nie smieje prosze nie zrozumiec mnei zle)to nie wiem, ale dziwne mi sie wydaje,
        ze jemu ciezko sie przestawic z jednego jezyka na drugi. Dlaczego dla mnie tak
        nie jest ciezko??Znam tez chloapaka, ktory urodzil sie w Niemczech i jemu tez
        nie jest trudno sie przestawic, kazde niemeickie slowo potrafi zastapic
        polskim. jak rozmawiamy po Polsku to nigdy nei wtraca niemieckich slow. Wiem,
        ze napewno niektorym z was tez podobne sytuacje sie nie podobaja.....Tylko
        jeden wniosek z tego, ze polacy, ktorzy mieszkaja krotko w Niemczech probuja
        udawac sie za Niemcow i juz
        • 25.09.06, 11:11
          Mozliwe, ze poniekad i masz racje, ale nie zawsze wstawianie niemieckich slowek wiaze sie z checia
          popisania sie znajomoscia jezyka czy czymkolwiek innym.
          Podam Ci wlasny przyklad : tlumaczylam wczoraj dziewczynie przepis na ciasto, w ktorym trzeba bylo
          uzyc Spritzbeutel. Ja wiem co to jest, ale nie mam pojecia jak toto nazywa sie po polsku. Naprawde.
          Moze Ty mi podpowiesz? Po polsku nie rozmawiam z nikim na temat pieczenia ciast, ksiazki kucharskie
          mam po niemiecku, ale nie dlatego, ze chce byc 'bardziej niemiecka niz Niemcy' tylko dlatego, ze
          kuchnia zainteresowalam sie dopiero gdy wyprowadzilam sie od rodzicow i tutaj je nabywam, bo latwiej
          mi je dostac, a moj M jest Niemcem i tez chce czasem w nich poczytac.
          na studiach tez spotykam sie z wieloma fachowymi zwrotami, ktorych za cholere nie przetlumacze na
          polski, wiec zdarza sie, ze rozmawiajac z kolezanka z roku (rowniez Polka) uzywamy tych niemieckich
          okreslen.
          Czy czyni nas to godnymi Twego potepienia? mam nadzieje, ze nie.
    • Zgodze sie z bozenek007, ze to doskonale cwiczenie jezyka. Poza tym skad wiesz,
      ze to zawsze dwoje Polakow rozmawia? Akcent Rosjan czy Czechow mowiacych po
      niemiecku bywa podobny do naszego. Ja sie np. z moimi rosyjskimi
      kolegami-studentami moglam tylko po niemiecku porozumiec.

      Co do wtracania niemieckich slow w wypowiedzi po polsku, czasem jest to bardzo
      wygodne. Oboje z moim chlopakiem skonczylismy studia w Niemczech i fachowe
      slownictwo znamy po niemiecku, wiec nie wiem jaki sens mialoby tlumaczenie
      kazdego terminu na polski, czasem jest to bardzo zawile, dlugasne i bezsensowne.
      Po co wyczyniac jakies akrobacje jezykowe, skoro rzuce jedno haslo i wiadomo o
      co chodzi. Wtajemniczeni wiedza co to 'viadrinisch' ;-)

      I jeszcze jedna rzecz. Czesto slyszalam glosy Niemcow (takich z dziada
      pradziada, nie 'przyjezdnych'), ze drazni ich czasem, ze nie rozumieja
      obcokrajowcow, ktorzy mowia caly czas tylko swoim ojczystym jezykiem, natomiast
      lubia kiedy w swoim wlasnym kraju slysza niemiecki na ulicy. Nawet jesli jest on
      lamany i kaleczony. Wiec nie wiem, czemu Ciebie to tak denerwuje...

      Zgodze sie z Toba w jednym, tez mnie drazni, gdy ktos na sile probuje byc
      bardziej niemiecki niz sami Niemcy.

      Tak poza tym, to nie denerwuj sie czyms takim, szkoda Twojego zdrowia. Daj
      ludziom mowic tak, jak chca. Nawet jesli sie osmieszaja, to ich sprawa.
      • bycie na "sile" niemcem nie jest niczym chlubnym
        natomiast podobnie jak pozostale osoby uzywam niemieckiego i na uczelni i w
        pracy i niektore okreslenia znam tylko po niem, mysle ze po jakims czasie
        czlowiek tez zaczyna myslec w tym jezyku i jezeli znajuduje sie w towarzystwie
        osob, ktore tez go znaja to czesto latwiej jest po prostu wyjasnic cos uzywajac
        niem. okreslen, ale do "zniemczenia" droga daleka...
        poza tym niemieckie okreslenia (glownie rzeczowniki) sa duzo bardziej
        precyzyjne niz polskie (tutaj czesto trzeba mowic zdaniami zlozonymi) i w ten
        sposob latwiejsze, to samo dotyczy okreslen angielskich, czasem pisze smsy do
        kolezanek w polsce uzywajac tylko ang...bo moge szybciej wiecej napisac, zwykla
        zabawa jezykowa, i nikt nie powie ze jestem na sile "angielka"
        a watek ulubionych niemieckich slow zalozylam z przymrozeniem oka,

        ostatnio tlumaczylam tekst o wyszukiwarkach internetowych, moj chlopak zna
        doskonale terminologie z dziedziny IT ale...po niem i ang, polskie slownictwo w
        tej dziedzinie jest ponoc bardzo ubogie, razem z trudem przetlumaczylismy to na
        polski:)))to byl cudowny sobotni wieczor:)))

        zuplenie inna sprawa jak ktos celowo nie chce mowic po polsku, mozna to
        wytlumaczyc tylko tym ze chce, aby pozostali wspolpracownicy go rozumieli,
        mowienie po polsku to zaden wstyd....przynajmniej dla mnie
        pozdr
    • ja tez sie troche zgodze z autorka tematu moze nie do konca, ale czasami jest
      przykre, ze Polacy mieszkajacy w Niemczech nie przyznaja sie do bycia Polakami.
      A to jak mowia to im zostawmy to ich sprawa :)
    • To jest forum Polonii w Niemczech. Chyba normalnym jest, ze laczy nas nie tylko
      wspolna narodowosc ale i odleglosc od ojczyzny oraz umiejetnosc mowienia po
      niemiecku. Stad pozwalamy sobie na takie swojskie porozumiewanie sie.

      Nie zauwazylam tutaj takich nieudolnych "germanizmow" jak : zaszparowac,
      krablowac, szafnac. Jesli juz to pojedyncze wyrazy, cale zdania, ktorkie teksty
      - wszystkie raczej poprawne.

      Wiesz, nie wszyscy sa tlumaczami i byc moze niektorzy nie wiedza jak
      przetlumaczyc poprawnie slowo: Sozialamt, Erziehungsgeld,
      Tennisverbanddonnerstagsversammlung ;).

      Uwazam, ze sie troche czepiasz (Twoj polski jest dobry ale nie bezbledny).

      Co do Polakow, ktorzy wola lamana niemczyzne niz Polski - coz moze zyja tyle lat
      za granica, ze rzeczywiscie ciezko im sie przestawic na piekna polszczyzne. To
      tylko dowod lenistwa. Nie wiem czemu wychodzisz z zalozenia, ze chca sie poczuc
      lepsi, jak Niemcy... W moim mniemaniu Niemcy nie sa LEPSI od Polakow - to jakas
      kompletna bzdura. I chyba chwalenie sie w Polsce swoim Niemieckim nie przynosi
      pozadanych efektow - Niemcy sa czesto nielubiani.

      --
      Im dłużej czytam forum tym bardziej staję się niewyżytą polonistką ;)
    • wystarczylo sie przysluchac i typwoe lamanie niemieckiego plus akcent, ale
      nie rozmawiaja po Niemiecku wazne zeby nikt nie poznal, ze sa z Polski hehe
      nawet Niemcy sie z was smieja :)

      -jestes od 6 roku zycia w de? znasz extra polski, ale popracuj nad interpunckja:-)
      -czyli osoba mowiaca po niemiecku, ale z bledami, i akcentem, jest twoim zdaniem
      przekonana, iz w ten sposob zakrywa fakt bycia obcokrajowcem, czy swoje
      pochodzenie? hehe! a to dobre! ale mozliwe, jesli niemiec bedacy w poblizu,
      wlasnie robi kupe w pieluche, lezac sobie w wozeczku, i bawiac sie grzechotka.
      raczej starszych sie juz nie nabierze:-)
      -problem wstydu przed mowieniem po polsku w niektorych kregach istnieje, ale mam
      nadzieje, ze sie w nich nie obracasz?
      -duma z bycia niemcem? znam jednego rosjanina, starszego faceta, ktory
      przyjechal z kazachstanu do niemiec, jako iz jego dziadek byl niemcem. ma wiec
      niemieckie obywatelstwo, ale i typowy wschodni akcent. opowiadal, ze na
      poczatku, nastawal na swoje niemieckie pochodzenie, ale szybko dostal lekcje.
      dzisiaj oczywiscie obywatelstwo niemieckie ma wciaz, niemieckie nazwisko
      rowniez, ale przy kazdej okazji powtarza, ze jest z kazachstanu.

      zreszta, z doswiadczenia powiem, ze lepiej odbierani w de sa obcokrajowcy
      mowiacy po niemiecku z akcentem, czy bledami, niz zwykle papierkowi NIEMCY z tym
      samym problemem unikajacy tematu pochodzenia, badz podkreslajacy swoja niemieckosc.


Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Okazje.info.pl

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.