gdzie rodzic w Niemczech czy w Polsce?? Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Drogi Dziewczyny!
    z pewnoscia macie w tej sprawie cos do powiedzenia. Ja od niedawna mieszkam w
    Niemczech. Nie mam jeszcze ubezpieczenia ale z tego co moj partner mowi, od
    razu po slubie przechodzi na mnie jego ubezpieczenie z AOK. I mam nadzieje,
    ze bede mogla korzystac z bezplatnych wizyt u lekarza(ostatnio bylam u
    ginekologa i zabulilam 112 euro).
    Ale ja nie mowie po niemiecku i nie czuje sie do konca swojsko jak rozmawiam
    z lekarzem po angielsku. A jak przyjdzie do porodu? Przeciez to taki wazny i
    trudny moment. A moj partner nie chce ze mna rodzic.
    Dlatego ciagnie mnie do Polski, zeby tam urodzic. Ale jak to pozniej jest z
    nazwiskiem, pochodzeniem no i oczywiscie ubezpieczeniem? Bo w kraju jestem
    zarejestrowana jako bezrobotna wiec mam ubezpieczenie ale jak zmienie
    nazwisko to pewnie ubezpieczenie nie bedzie mi juz przyslugiwac i za porod
    trzeba bedzie placic. Jesli macie doswiadczenie w tej sprawie, podzielcie sie
    prosze ze mna swoimi przezyciami.

    Pozdrawiam goraco

    Margo i sierpniowo-wrzesniowy Bartus
    • Witaj !!!

      Z tego co wiem, zona automatycznie po mezu zostaje ubezpieczona. Dzieci do 18-
      stu, albo (uczacy sie) do 25-ciu lat. Zona moze do konca zycia byc na
      ubezpieczeniu maza, jezeli nie pracuje i nie ma wlasnych dochodow.

      Ja osobiscie radze urodzic dzieciatko tutaj, na miejscu. Poniewaz jest wiele
      wariantow do przemyslenia.
      1.dziecko urodzone na terenie Polski trzeba bedzie w ambasadzie Niemieckiej
      zameldowac, iz jest to obywatel Niemiec. Inaczej dziecka nie zameldujesz w
      Niemczech.
      2.Jezeli jestes wymeldowana w Polsce i nie jestes w kasie chorych. Oczywiscie
      porod bedzie kosztowac. I mysle, ze sporo...
      3. Nie wiem gdzie w Polsce chcialabys urodzic dziecko. Ale pomysl prosze, o tym
      jak chcesz wiezc spowrotem (do Niemiec) takie malenstwo ???
      4.W Niemczech sa lepsze waronki w szpitalach. Nie ma sie co oszukiwac. No i w
      razie potrzeby dziecko jest pod lepsza opieka.
      5.Nie taki diabel straszny jak go maluja. Gdy rodzilam Maximiliana, sama dobrze
      nie znalam Niemieckiego. Ale bylo dobrze. Personel byl bardzo mily i
      wyrozumialy. A przy samym porodzie duzo mowic nie mosisz.(U mnie nawet jedna
      pielagniarka byla Polka). Jak wszystko bedzie dobrze, w szpitalu spedzisz tylko
      trzy- cztery dni.

      Pozdrawiam serdecznie i zycze wszystkiego dobrego. :)

      Beatach
    • I jeszcze jedno:
      Jezeli urodzisz dziecko w Polsce. Wszelkie papierki, akt urodzenia bedziesz
      musiala tlumaczyc na Niemiecki by byl wiarygodny.

      Pozdrawiam
      BeataCh
    • naucz sie jak najszybciej chociaz podstaw jezyka.
      Zreszta wiekszosc lekarzy mowi po angielsku.
      Ja osobiscie bylem przy porodzie mojej zony,
      ale i bez tego wiem, ze warunki porodu sa tu znakomite.

      Pozatym potem bedziesz miec mniej formalnosci z otrzymaniem pieniedzy
      zwiazanych z urodzeniem dziecka
      (nie wiem ile jest teraz, ale 10 lat temu bylo tego sporo).

      J.K.
      • pieniedzy jest sporo, mysle przede wszystkim o erziehungsgeld,
        gdybym mial wybor rodzilbym tutaj i to nie tylko ze wzgledu na pieniadze
    • Nie piszesz czy Twoj partner to Niemiec czy Polak.
      Jezeli Niemiec, to powinnas urodzic dziecko w Niemczech ze wzgledu na
      nieporownywalnie lepsze warunki ale jezeli Polak, to jednak lepiej, zeby
      dziecko urodzilo sie w Polsce, bedziesz miala mniej problemow przy powrocie do
      Polski.

      Gosciu

    • Czesc!

      Moje zdanie na ten temat jest jedne, rodzic tutaj.
      1 warunki porodu, opieka i cale zaplecze medyczne( diagnostyka, intensywna
      stacja dla noworodkow, dostep do lekow, bezplatne znieczulenie itp) sa duzo
      lepsze niz w polsce, wiem co mowie moj maz pracuje w szpitalu.
      2. Jezeli chodzi o jezyk nie musisz sie tak bardzo bac, wielu Niemcow mowi
      dobrze po angielsku, poza tym w wielu szpitalach pracuje duzo ludzi z Polski.U
      mnie bylo dwoch lekarzy i trzy polozne mowiace po Polsku.
      3. Jezeli tu urodzisz to masz mniej roboty z zameldowaniem dziecka tutaj,
      jezeli urodzisz w Polsce musisz ,zalatwic wiele dodatkowych spraw, aby
      zameldowac dziecko tu w niemczech.

      zycze szczesliwego rozwiazania i trzymam kciuki aby wszystko pomyslnie sie
      skonczylo
      Elka

    • Przyjedz rodzic do nas! Moja zona pracuje na porodowce... no i mowi po
      polsku ;)


      robert
      • dziekuje Wam wszystkim za te cenne wskazowki i porady. Teraz jestem
        spokojniejsza i mysle, ze sprobuje tu. Choc sama nie wiem do konca co mi
        jeszcze strzeli do glowy. ´Ja jestem z Opola wiec gdybym rodzila to w tym
        miescie i wiem, ze tam panuja bardzo dobre warunki choc za dodatkowe luksusy
        jak porod rodzinny, znieczulenie trzeba placic. BeataCh wielkie dzieki za te
        urzedowe informacje, j-k a do Ciebie mam pytanie gdzie starac sie o jakas kase.
        Kalkos mowil o erziehungsgeld, a co to takiego i czy jest cos jeszcze-chodzi mi
        o jakies wsparcie finansowe.Gosciowi _z_Niemiec odpowiadam, ze moj partner to
        Niemiec i 3 lipca bierzemy slub. Ellab - Ty to jestes szczesciara - dwoch
        lekarzy i trzy polozne z Polski to dopiero komfort! Gdzie Ty rodzilas-mamusiu?
        A no i mam pytanko do ro-berta. Gdzie twoja zona pracuje? Ja mieszkam 60 km od
        Stuttgartu. Mam nadzieje, ze nie mieszkacie np. w Rostocku.

        Wszystkich goraco pozdrawiam

        Margo i Bartus

        Ps.wiecie co, bardzo mi przykro, ze moj przyszly maz nie chce ze mna rodzic,
        ale nie moge go do tego zmuszac. Mam swietnego przyjaciela w Polsce, ktory na
        pewno dodalby mi otuchy w tak trudnym momencie. I ten przyjaciel jest z opola.
        i moze dlatego podswiadomie rozwazalam porod W Polsce
        • witaj

          Rodzilam w Essen, w szpitalu gdzie pracuje moj maz. tutaj w ogole mieszka wiele
          ludzi z Polski i rzeczywiscie mozna trafic na wiele osob znajacy j. polski, o
          ile sie do tego przyznaja( ale to temat rzeka.....).

          Erziehungsgeld napewno bedzie Ci sie nalezal, pierwsze pol roku chyba jest to
          teraz okolo 300 Euro, a po pol roku beda rozpatrywac jakie macie dochody i
          wtedy albo dostaniecie cala sume albo jej czesc, albo wcale:(((
          Zalezy od tego ile Twoj przyszly maz zarabia.
          Poza tym nalezy sie tez tzw Kindergeld.
          Jezeli dostawalabys zasilek socjalny tzw Sozialhilfe, nalezy Ci sie jeszcze
          suma na zakup pierwszych potrzebnych rzeczy tzw Erstausstattungsgeld.
          To tyle co wiem, no i nie wiem czy jeszcze to istnieje, ale jezeli nie
          pracujesz zawodowo to po urodzeniu dziecka przyslugiwaly kiedys pieniadzez
          Krankenkasse , ale to nie byla duza suma i nie wiem czy sie przepisy nie
          zmienily. Musialabys zadzwonic do AOK i sie zapytac.
          Poza tym u Ginekologa mozna dostac wiele czasopism i broszur w ktorych sa
          opisane wszystkie sprawy z tym zwiazane.
          Mozesz tez sie udac po porady do roznych poradni np. Caritas , Sozialdienst
          Katholischer Frauen.itp. w niektorych z nich pracuja ludzie mowiacy po polsku.

          to tyle co wiem narazie
          papap
          Elka
    • Erziehungsgeld dostaniesz jesli jestes legalnie zameldowana w Niemczech.
      Pieniadze te dostaje kazda kobieta po porodzie przez okres 3 lat. ALE (!!!)
      tylko w wypadku gdy zarobki obojga sa nizsze niz stawka ktora to obejmuje.
      Niestety stawka jest tak niska, ze po pol roku je przestaja wyplacac.
      Kiedys to bylo 600DM (okolo 306E).

      Napisz mi prosze, czy jestes tu zameldowana. Moj maz pracuje w kasie chorych
      (Deutsche BKK) i zna kilka tipow, ktore mysle Wam pomoga. Pisz prosze na priv.
      Mcchrob@aol.com

      Pozdrawiam goraco.
      Beatach1
    • Hallo!
      Chcialabym sie podzielic moimi doswiadczeniami. Kiedy wychodzilam za maz (moj
      maz ma obywatelstwo niemieckie), pracowalam w Polsce, moja znajomosc jezyka
      niemieckiego byla slaba i dltego zdecydowalismy sie ze dziecko urodzi sie w
      Polsce. Niestety, po porodzie okazalo sie, ze zeby wyjechac z kraju najpierw
      dziecko musi dostac numer Pesel na co czekalismy 6 tygodni, a dopiero potem
      mozna mu wyrobic paszport. W sumie trwalo to 4 miesiace.
      Po przyjezdzie do Niemiec nie bylo zadnych problemow- dziecko i ja od razu
      zameldowalismy sie, dostalismy ubezpieczenie po mezu. Trzeba tylko wszystkie
      dokumenty przetlumaczyc. Rowniez bez problemu bylowyrobienie Kinder- i
      Erziehungsgeldu. Dziecko ma obywatelstwo polski i niemiecki.
      Pozdrowienia Renata
      • WiTam

        Renata oznacza to ze pierwsze 4 miesiace spedzilas w polsce aby zalatwic sprawy
        urzedowe????
        Dla mnie to bylby koszmar, bo jezeli partner pracuje tu w niemczech to przeciez
        traci najpiekniejsze i najtrudniejsze chwile z dzieckiem. Te dni po porodzie i
        pierwsze miesiace uwazam za bardzo wazne, w tym okresie "rodzi sie "rodzina(
        szczegolnie gdy jest pierwsze dziecko). Przestajemy byc partnerami a stajemy
        sie rodzina, pomagamy sobie nawzajem i uczymy sie roli rodzica..........
        Jest to nastepny argument za porodem tutaj.

        Elka
        • Spedzilam tyle czasu w Polsce, bo kiedy bedac w ciazy pytalam sie kiedy bede
          mogla dostac paszport dla dziecka, pani w urzedzie powiedziala ze od razu.
          Zapomniala tylko nas poinformowac, ze od razu po otrzymaniu tego nieszczesnego
          Pesel-u, no a potem byla wymiana paszportow i trzeba bylo czekac kolejne 2
          miesiace. A co do ojca -to rzeczywiscie powinien byc z dzieckiem od poczatku,on
          jednak nie chcial ze mna rodzic, wiec tak wyszlo ze zostalam w Polsce.

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Zadaj pytanie na Forum

Za darmo

Na każdy temat

Tysiącom użytkowników

Zapytaj

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.