Dodaj do ulubionych

Ubezpieczenie zdrowotne w Niemczech

17.07.07, 16:02
Czy Polak pracujacy 3 lata w Niemczech,prowadzacy wlasna dzialalnosc
gospodarcza,bez niemieckiego obywatelstwa ma szanse ubezpieczyc sie w
panstwowej kasie chorych czy musi nadal pozostac w prywatnej?
Czy taka osoba ma szanse otrzymac pozwolenie na prace?
Edytor zaawansowany
  • 17.07.07, 16:21
    A co z ubezpieczeniem jego zony i dzieci,ktore mieszkaja i ucza sie w
    Niemczech? Czy maja szanse na Krankenversisierung w prawatnej kasie chorych?
  • 17.07.07, 17:01
    Wedlug moich informacji - tak.
    Najlepiej proponuje zadzwonic bezposrednio do kasy chorych np. AOK i zapytac.
    Zapewne kasa wysle do wypelnienia formularz. Z tego co wiem, sa stawki minimum
    ok. 250- ????EUR miesiecznie, ktore ida w zwyz w zaleznosci od dochodow.
    Co do pozwolenia na prace, to zalezy od zawodu. Z reguly Polakom nie
    przysluguje jeszcze prawo do pracy na rynku niemieckim, chyba ze malzonek jest
    Niemcem. Mozna dostac wyjatkowo zezwolenie, jesli na rynku niemieckim w tym
    zawodzie nie ma porownywalnych bezrobotnych otrzymujacych zasilek, co jest
    raczej trudne. Albo osoba ma poszukiwany zawod, i nie ma innych kandydatow,
    albo do prac sezonowych np. zbieranie truskawek, jablek itp.
  • 21.07.07, 11:11
    Nie uszukujmy sie. Odpowiedzi brzmi a
    1.NIE
    2.NIE
    3.NIE

    Skoro nie jestescie w panstwowej kasie to itak cie nie wezma bo nie masz
    Vorversicherungszeiten.
    Jesli nie pracujesz sozialversicherungspflichtig to lipka. To tam nie bylas i
    nie bedziesz.

    Zezwolenie na prace tez nie dostaniesz, bo jest dosyc bezrobotnych ktore maja
    pierwszesntwo. wiec rynek pracy jest zapychany i tak poprostu inni nie dostana.
  • 21.07.07, 12:39
    musi miec pozwolenie na prace - czyz nie?
    ja bym w kasie chorych sprobowala, zapytac sie zawsze mozna:))

    --
    Wpływ emisji przez ludzką gospodarkę tzw. "gazów cieplarnianych" na klimat
    ziemski jest nieudowodnioną hipotezą, lansowaną przez sojusz lewackich,
    antykapitalistycznych środowisk - misiu1 na forum wege
  • 21.07.07, 13:22
    niczony dostęp do rynku pracy. Małżonkowie również (zakładam, że emigrantka
    mieszka w Niemczech 18 miesięcy, albo mieszkała już 1.05.04). Jeżeli przestanie
    prowadzić w tej chwili działalność, to i tak może pracować wszędzie, a tym
    samym być ubezpieczonym. Rodzina również. Najkorzystniej w Gesetzliche
    Krankenkasse ze względu współubezpieczenie przy mężu.
    Pewna wypowiedź na tym forum zionie nienawiścią do przyjezdnych i ukrywa to pod
    pseudowywodami prawnymi. Z góry wszystko na NIE. Zapomniał wół jak cielęciem
    był.
  • 21.07.07, 13:51

    --
    Wpływ emisji przez ludzką gospodarkę tzw. "gazów cieplarnianych" na klimat
    ziemski jest nieudowodnioną hipotezą, lansowaną przez sojusz lewackich,
    antykapitalistycznych środowisk - misiu1 na forum wege
  • 22.07.07, 14:13
    strukturalnie i konjunkturalnie. Są wolne miejsca pracy i dla tubylców i dla
    przyjezdnych.
  • 22.07.07, 14:31
    a gdzie tam... desperacko poszukiwani sa inzynierowie :)

    --
    Life's a loaded gun with no directions
    And it keeps you on the run, it has no mercy
  • 23.07.07, 13:29
    baerenfang napisał:

    > trzy lata prowadzi działalność, więc ma nieograniczony dostęp do rynku pracy.
    Małżonkowie również (zakładam, że emigrantka
    > mieszka w Niemczech 18 miesięcy, albo mieszkała już 1.05.04). Jeżeli
    przestanie
    >
    > prowadzić w tej chwili działalność, to i tak może pracować wszędzie

    mialabym prosbe - mozesz prosze podac zrodlo do tych informacji albo dodac cos
    wiecej? Bede bardzo wdzieczna :)
    pozdrawiam :)
    --
    Madzik, mama Julki ( 12.02.2002 )
    "Przytul się do nadziei, a w ciszy bedzie umierać to, co jest Twym bólem..."
    Juleczka
  • 23.07.07, 14:01
    dzieki, juz to czytalam :)

    bardziej chodzi mi o przepis regulujacy przydzielanie pozwolen na prace, bo po
    raz pierwszy w sumie spotykam sie ze stwierdzeniem, ze malzonkowie osob
    prowadzacych samodzielna dzialalnosc gosp. od min. 3 lat nabywaja pozwolenie na
    prace...Niestety, w tej broszurze na ten temat tez nic nie ma.
    Cos nie bardzo chce mi sie w to wierzyc...no ale moze jestem w bledzie? :)
    --
    Madzik, mama Julki ( 12.02.2002 )
    "Przytul się do nadziei, a w ciszy bedzie umierać to, co jest Twym bólem..."
    Juleczka
  • 23.07.07, 15:19
    dziekuje :) ale...

    przepis tyczy sie tych, ktorzy sa zatrudnieni na zasadach umowy o prace
    ( Arbeitsnehmer ) a nie samodzielnych przedsiebiorcow, a to juz roznica :)
    Poza tym osoba taka - jak w podanym przez Ciebie linku - musi spelnic taki oto
    warunek, ze w momencie przystapienia Polski do UE jej/jego malzonek/malzonka
    posiadala juz takowe pozwolenie, badz tez legalnie przebywala na terenie D min.
    rok, wtedy osoby z nia bezposrednio spokrewnione pozwolenie otrzymuja bodajze
    po uplynieciu min. 18 m-cy.
    Nadal nigdzie nie znalazlam informacji dotyczacej osob prowadzacych wlasna
    dzialanosc gospodarcza :)
    --
    Madzik, mama Julki ( 12.02.2002 )
    "Przytul się do nadziei, a w ciszy bedzie umierać to, co jest Twym bólem..."
    Juleczka
  • 23.07.07, 15:29
    Mąż powinien wystąpić o pozwolenie na pracę. Nie widzę praktycznie powodów, dla
    których nie miałby go otrzymać. Jako prowadzący samodzielną działalność jest
    też "zum Arbeitsmarkt zugelassen" tyle, że bez konieczności posiadania
    pozwolenia. Kwestia interpretacji przepisów;-)
  • 23.07.07, 16:05

    Sama jestem ciekawa jak to dziala.


    Jezeli ktos ma MOZLIWOSC prywatnego ubezpieczenia (odpowiednie zarobki itd.) to
    jezeli nie chce prywatnego ubezpieczenia to wybiera panstwowe i jest wtedy w
    panstwowej kasie jako "ochotnik" (freiwilig).

    Tyle, ze jeszeli juz jestes w prywatnej to nie mozesz sobie tak po prostu
    zmienic na panstwowa. Musialaby Ci sie zmienic praca albo stan cywilny. Inaczej
    musisz tkwic w prywatnej.

    Nie wiem tez czemu ciagnie Was do panstwowej? Co to ma za plus dla Ciebie?

    Jezeli maz ma wlasna firme to do skladki w panstwowym ubezpieczeniu nikt mu nie
    bedzie doplacal - musi cala skladke sam zaplacic a to wynosi teraz chyba cos
    14% od zarobkow na miesiac (dokladnie nie wiem bo mam prywatne ubezpieczenie).

    W zasadzie nie znam zadnej osoby z wlasna dzialanoscia ktora wybiera panstwowa
    kase chorych. Zona i dzieci moga byc dodane do prywatnego ubezpieczenia w ciagu
    jednego dnia - to tylko kwestia oplaty. A plan mozna sobie tez tak wybrac zeby
    nie placic strasznie wyokich skladek.


Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.