Może zbyt skomplikowanie to wytłumaczyłem. Chodzi o to, że jeżeli w Twoim
poście, na który odpowiadam, akurat Twój natysemityzm na wierzch nie wyłazi, to
w odpowiedzi nie nazywam Cię antysemitą. Jeżeli więc pocieszałeś się, że używam
słowa antysemita tak jak niektórzy używają słowa "qrwa" (jako uniwersalny
wytrych zamiast przecinka), to jesteś w błedzie. Moje określenia zawsze
nawiązują do tego, co napisałeś.
Jura
--
dogmat o nieomylności administracji: "sam fakt
skasowania wątku wskazuje, że łamał on (lub posty w nim zawarte)
regulamin bądź natykietę" (z odpowiedzi administracji na pytanie forumowicza,
dlaczego skasowano wątek)
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.