Dodaj do ulubionych

Błagamy o jakąkolwiek pomoc

28.08.17, 12:36

Witam serdecznie wszystkich ludzi o dobrym sercu i ogromnej empatii.Pisze, bo szukam już wszędzie jakiejkolwiek pomocy.Jesteśmy rodzicami 10 latki.Mieszkamy w Raciborzu.Nasz problem to długi z pożyczek, zaległości w bieżących opłatach. Zaczęło się od tego,że dostaliśmy mieszkanie,trzeba było umeblować,odświeżyć pierwszy kredyt.Urodziłam dziecko, kolejny itd.Później zaczęło brakować na bieżące rachunki więc kolejne.Pieniadze z pożyczek szly na życie.Nie mieliśmy od nikogo wsparcia,rodzina uboga.Z opieki społecznej nigdy nic się nie nalezalo,bo pracowaliśmy.Na dzień dzisiejszy mój wybranek pracuje,ale większość zabiera komornik.Ja odeszłam niedawno z pracy,bo przez to wszystko dostałam silnej depresji.Strach,komornicy,non stop windykacja.Brakuje nam na wszystko dosłownie,nawet na leki dla córeczki.Ma alergie i astme.Nie takiego życia chcieliśmy dla naszej rodziny.Nie możemy liczyc na opiekę społeczną,bo ich nie obchodzi,ze mamy długi.Ja już dłużej nie wytrzymam,nie chce mi się żyć,ale muszę, mam dla kogo .Dlatego błagam państwa o pomoc.Boli mnie,ze córeczka widzi nasze problemy,rozumie wszystko,jest nieszczęśliwa.Pragnęliśmy żyć godnie,teraz nie mamy nic dzień dzisiejszy tj.28 sierpnia nie mamy co jeść naprawdę.Proszę o żywność.
PS.prosiłam już chyba wszędzie gdzie się da.Niestety bez odzewu.Z góry dziękuję za jakąkolwiek pomoc.madziapiotrek23@onet.pl
Edytor zaawansowany
  • 01.09.17, 11:35
    Nie wierzę że nie znajdzie się chociaż ktoś kto wsparlby moja rodzinę choćby jedzeniem. W tej chwili naprawdę tego potrzebujemy.Ktoś powie wpakowalismy się w długi to sobie radzicie. Tylko nie jest łatwo jeśli nie ma się znikąd wsparcia.Rodzina biedna,opieka nawet bonów nie da bo jest dochod (nie ważne ze w tej chwili zajęty a za minimum co zostaje musimy opłacić bieżące rachunki,czynsz,jedzenie itp) szkoła się zaczyna a moja młoda nie ma w czym iść z wszystkiego wyrosła nie błagam dla mnie tylko dla niej nie jesteśmy naciagaczami popelnilismy błędy odpowiadamy za nie ale bez ludzi o dobrym sercu nie poradzimy sobie ze wszystkim dlatego proszę o cokolwiek dla coreczki 10 lat wzrost 152 rozmiar buta 37 może ktoś z państwa ma do oddania po dzieciach nie muszą być nowe cokolwiek .Błagam proszę o kontakt osoby które będą w stanie w jakikolwiek sposób nam pomoc

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.