08.01.10, 12:05
Czy osoby stosujące preparaty z minoxidilem,np. loxon, piloxidil, rogaine i
inne mogłyby podzielic się swoimi spostrzerzeniami na temat skutecznośi i
ewentualnych skutków ubocznych?
Stosuję piloxidil raz dziennie, po stężeniu pięcioprocentowym rósł mi meszek
na policzkach i czole, dlatego tak zmniejszyłam dawkę. 2 tygodnie po
rozpoczęciu przeszłam lnienie, trwało ok. 2,5 miesiąca. Obecnie mam sporo
odrostów,ale trudno mi stwierdzic czy to zasługa minoxidilu, bo stosuję też
inne leki. Jak u was?
Edytor zaawansowany
  • dorotaa6 14.01.10, 12:00
    Ja stosuję minoxidil od marca zeszłego roku,
    w róznych kombinacjach z Alpicort E, był okres że sam.
    Najpierw (krótko) loxon 2 %, później loxon 5%.

    W moim osobistym odczuciu loxon mi nie pomaga- tylko szkodzi.
    Uważam, ze trwale nasilił mi wypadanie włosów- i przez rok
    przerzedziły się bardzo.
    Jednak 2 niezaleznych dermatologów jest zdania, ze mam używac loxonu,
    bo to jedyny skuteczny, i sprawdzony lek itp.
    Po prostu nie ma innej alternatywy.
    Ja to rozumiem-i tylko dlatego nie zrezygnowałam do tej pory.
    Jednak coraz bardziej jestem przekonana, ze sam loxon na stałe
    zwiększył mi wypadanie włosów.
    Jedyne poprawy w wyapdaniu wystepowały u mnie- jak zwiększyłam ilość
    ruchu, sportu-ale to było chwilowe.

    Teraz stostuję tez inne leki.

    Jest mi cięzko z tym, ze loxon u mnie nie działa, bo zdaję sobie
    sprawe, ze to jedyny lek do stosowania zewn. przy aga - i to o
    wysokiej skluteczności!
    wiec dlaczego na mnie nie działa????
    pytanie chyba tylko do pana boga.
  • ingodhands 14.01.10, 14:39
    Doroto:
    Problem jest w tym że nie u wszystkich efekty danej kuracji są takie same. Moja
    żona też uzywała Loxon 5% ale jej tez nie pomagał, wręcz przeciwnie miała po nim
    takie migreny że szok.

    Ktoś kiedyś zadał pytanie czy istnieje skuteczna walka z AGA. NIestety nie ma.
    Są 3 jakby kuracje ktore się stosuje w walce. Mowi się ze najczęściej połączenie
    tych 3 kuracji daje jakieś efekty.
    1) inhibitory DHT
    2) preparaty blokujące RA (receptory androgenowe)
    3) preparaty stymulujące wzrost włosów.

    Miejmy nadzieje ze szybko zrobią lek z Roksytromycyny, ale to też nie wiadomo
    czy to da 100% skuteczność.
  • dorotaa6 14.01.10, 14:44
    Tak, wiem że minoxidil nie ma 100 % skutecznościsad((
    Jednak boli mnie to, ze wielu osobom pomaga.
    Ja natomiast zaczynam już nie wiem którą kurację, i nie mam poprawy.
    wydałam już - nawet nie chce liczyć ile kasysad((

    Ale niestety prawda jest taka, ze bez włosów te pieniądze nie sa mi
    do niczego potrzebne, bo nie ma dla mnie życia bez włosów.

    Napisz mi prosze czy w zw. z tym Twoja żona przestała stosoować
    minoxidil?
    Ja stopniowo zmiejszam czestotliwość i ilość aplikacji, ale zupełnie
    zaprzestać się boję.......
  • dorotaa6 14.01.10, 14:53
    co do leku z Roksytromycyny- to jestem tu realistką, i nie licze na
    to w najbliższej przyszłości.

    Od badań naukowych do wprowadzenia leku na rynek mija wiele lat-
    wiele leków nigdy nie trafia do aptek, mimo dobrych wyników w
    badaniach.

    Przemysł farmacetyczny to chyba najbardziej "chciwa" i bezwzględna
    gałąź przemysłu- wbrew przeznaczeniu i społecznym oczekiwaniom.
    Firmom farmacetycznym chodzi tylko o kasę- i trwa bezwględna walka
    miedzy nimi.Teoretycznie nowy lek to nowe zyski- ale strata dla
    producentów starszego leku. wiec wszystko jasne.
  • 32kropka 15.01.10, 10:49
    Doroto, a czy na pewno wszystkie inne kwestie zdrowotne są w porządku?
    Ja niby byłam zdrowa ponad 10 lat, a włosy marniały,nagle się okazało,że nie
    jestem zdrowa, bo mam pcos. 10 lat lekarzom zabrało dojście do tego.
  • dorotaa6 15.01.10, 12:01
    no właśnie ze zdrowiem jednak nie w porządku,
    wreszcie trafiłam na endo, która wie od czego moga wypadać włosy,
    mam insulinoopornośc- stąd dieta, metformax,
    prolataktyna tez nie jest ok- a skoki prolaktyny zaburzają całą
    gospodarkę hormonalną, estrogen też wg niej troche za niski.
    wiec nie jestem takim okzaem zdrowia, jak próbowały mi wmawiać
    dermatolożki, ze to nie ma z hormonami nic wspólnego.
    Zresztą ja od początku czułam że musi u mnie być podłoże hormonalne.

    Martwi mnie to co piszesz o tej fruktozie- ale ja do tej całej
    szarlotki dodaję w sumie chyba 7 łyżeczek ( na ciato i jabłka
    łącznie)-wiec jak zjem 1-2 kawałki dziennie- to ile tej fruktozy
    zjem? 1 łyżeczkę? tak, ze wg mnie ok.
  • 32kropka 18.01.10, 16:03
    Dorotko, przy hiperprolaktemii niedobór estrogenu to normalka. Prolaktyna obniża
    aromatazę zapewne, a na pewno pobudza androgeny.
  • compassion 26.02.10, 11:07
    co to jest aga?

    powiedz prosze jakimi badaniami diagnozuje sie adrenergiczne podloze
    wypadania wlosow
  • agnicha1002 26.02.18, 15:48
    Polecam wizytę u Trychologa, ale takiego z prawdziwego zdarzenia.
    Ja na swojego trafiłam z polecenia koleżanki. Wcześniej byłam u dwóch zupełnych dyletantów-Warszawa i Poznań.
    Pani Lucyna przyjmuje w gabinecie pod Płońskiem.
    Jest cudowna.Po pierwsze bardzo dobry fachowiec a tego co wiem uczestniczy w międzynarodowych sympozjach i zjazdach i to widać-za zakres wiedzy wielki szacunek.
    Po drugie diagnoza od razu po badaniu, ale tu zaskoczenie żadnego naciągania- konkretna szczera rozmowa o kosztach i tyle. Dałam sobie czas, przemyślałam i zastosowałam się do zaleceń. Mogę teraz powiedzieć że do 3 razy sztuka.
    Tym razem trafiłam do właściwej osoby.
    Powoli aczkolwiek systematycznie wracają mi włosy.
    Polecam z całego serca p. Lucynę z Płońska.
    Agnieszka Mława.
  • monika_san 16.02.10, 21:25
    Ja stosuję Loxon 2% i na mnie działa. Niestety jak to wcierka, jak
    się przestanie używać to wszystko co odrosło wypada. Odrastają włosy
    ale potem nie dorastają do takiego wieku jak normalne, zdrowe włosy
    tylko wypadają przedwcześnie. Mam również skutki uboczne w postaci
    wrażliwszej skóry na twarzy, dlatego bardzo uważam, żeby nie maznąć
    po twarzy. Jak na razie to jedyny skuteczny lek dla mnie, wiec
    wcieram różne rzeczy tak już...15 lat? No cóż pani dermatolog
    powiedziała, że jak na razie nie ma niczego skuteczniejszego ale
    radziła nie przerywac tego wcierania, aby nie obumarły mieszki
    włosowe, bo potem to klops i tylko przeszczepy, a może za jakiś czas
    coś wynajdą skutecznego. No to wcieram. Przechodziłam juz różne
    stadia, od wściekania się po rzucanie tego w cholerę. Teraz traktuję
    to jak codzienną toaletę, jak codzienne zmywanie makijażu i nie
    zastanawiam się nad tym za bardzo. Mam wrażenie, że byłoby znacznie
    gorzej gdybym przestała (mam taki przypadek w rodzinie) ale nie będę
    próbować. Mam włosy bez prześwitów na czubku głowy. Nie gęste jak
    kiedyś, cienkie, trudne do ułożenia ale są a to dla kobiety ważne.
  • lolapu 19.03.10, 21:39
    15 lat? pozazdroscic.

    Mi niedlugo stuknie 3 a juz zaczynam rozgladac sie za uzupelnieniem.

    To ja moglabym i ku..e wcierac jakby mi to utrzymalo wlosy na 15 lat.

    pozdrawiam
  • jjst 23.09.13, 20:12
    hej smile zdecydowanie zasługa minoxidilu, on naprawdę diabelnie poprawia kondycję (porost) włosów, jak mieszki włosowe się do końca nie zminiaturyzowały może nawet doprowadzić do odrostu w miejscach, które wyglądały na wyłysiałe.
    W 5% stężeniu może nawet pobudzić odrost włosów w łysieniu plackowatym (co było dla mnie sporym zaskoczeniem jak się o tym dowiedziałem).
    Ja minoxidil wcieram od paru lat i tylko dlatego nie jestem łysy smile

    Aaa dla niektórych kobiet 2% to za mało a 5% za dużo - polecam wypróbować nanoxidil - pochodną minoxidilu z mniejszymi skutkami ubocznymi smile
  • burningcrusade 26.10.13, 13:34
    Mindixidil owszem, czasem zadziała, ale jak ktoś szuka skuteczniejszej metody - na porost włosów, a nie tylko na zaprzestanie ich wypadania najlepszy będzie grzebień elektryczny. WIęcej o tym cudzie techniki - [url=http://naporostwlosow.pl]na porost włosów[/url].
  • cat2014 10.03.14, 00:20
    Minoxidil, loxon czy Alipicort - jesli masz jeszcze wlosy to uciekaj,
    ja mialam lekko przerzedzone wlosy u nasady, poszlam do lekarza, trychologa, ktory prepisal mi loxon (minoxidil) powiedzial ze tylko trpche wiecej beda wypadac, ale nie wylysieje - zapytalam? nie, minal miesiac - wylysialam mam lyse place, nawet nie przeswity ale calkiem lyse miesca caly czubek, a mam bardzo dlugie wlosy, powyzej metra dlugosci, potwoernie wypadaja, a na calej glowie zostaly kepki wlosow. mialam wlsy, poszlam do lekakarza po mezoterpie iglowwa. oni stosuja do wszystkich to samo, biora tylko kase. jesli nie jstes lysa uciekaj. Alpicort pwowduje problemy z okresem, tak samo sie lysieje Minely 3 miesice mialam lekki problm, teraz jestem lysa. Nienawidze lekarzy, naw nie pdoal mi sposbu stpsowania, n poczatku smarowlalam cala glowe, dopier w necie dowiedzialam sie ze nie wolno przedawkowac. W aptece tez nie dali opisu bo lek na zamowienie do zrobienia. Masz wlosy? zrob mezoterapie, witaminy, ta terapua do dorga do piekla, Twojego piekla, bo straszisz wlosy, chyba ze jestes lysa/lysy to i tak ci wszystko jedno, po 7/ 12 miesiacach moze cos ci odrosnie. jesli masz wlosny, nie warto ich stracic!!!
  • frankthe1st 20.02.15, 15:52
    Minoxidil jest skuteczny, sam miałem przygodę z tym środkiem ale nie polecam nikomu bo przez minoxidil wylądowałem w szpitalu. Gdy zauważyłem, że na mojej głowie zaczęły pojawiać się zakola wpadłem w panikę i sięgnąłem po minoxidil, mam też niestety tachykardię i prawie mnie ta kuracja wykończyła, wylądowałem na ostrym dyżurze. Od tamtej pory wolę delikatniejsze środki na porost włosów a przetestowałem ich wierzcie mi sporo. Nie wierzę w pianki sranki i mazidła bo to ściema. Dla mnie najskuteczniejsze i, co najważniejsze, bez skutków ubocznych, okazały się kapsułki TRX2. Nienajtańsza przyjemność ale działa. Kilka miesięcy temu zobaczyłem artykuł w jakimś magazynie w samolocie i kupiłem sobie trzymiesięczną kurację. Włosy nie zaczęły odrastać ale... przestały wypadać. Zapisałem się do ich klubu i teraz przysyłają mi zapas jak tylko mi się kończy więc nie muszę pamiętać o zamawianiu. Zakola zmniejszają się z każdym miesiącem a włosy dalej nie wypadają. Nie muszę też martwić się że wysiądzie mi pikawa bo to zbalansowany skład i bezpieczny produkt.
  • woyteck90 08.03.15, 21:29
    Ja tez raczej uwazam co w siebie wrzucam i czym sie smaruje ale po przewertowaniu internetu stracilem nadzieje ze cokolwiek dziala, sprobuje ten trx2, widzialem ze maja polski sklep na www.trx2.pl to zamowie sobie zestaw probny.
  • adele02 10.08.15, 12:10
    Szczerze mówiąc nie znam tych preparatów na wypadanie włosów. Sama stosuję Profolan i mogę wypowiedzieć się na ten temat. Odkąd biorę te tabletki (2 miesiące) nie mam żadnych skutków ubocznych, biorę jedną tabletkę dziennie. Generalnie zanim zaczełam brac tabletki, włosy wypadały mi garściami. Teraz zdarza się, że wypdanie mi jeden włosek przy szczotkowaniu Także ja sobie chwalę Profolan.
  • mistrzou 19.10.15, 20:03
    zbierajcie na dobry przeszczep najnowocześniejszą technologią a nie wydajecie na gówna w płynie czy piance co są horrendalnie przecenione
  • olawitkowska3 20.11.18, 15:11
    Moja chrześnica ma problemy wypadaniem włosów. Nosiła przez 3 lata perukę, włosy odrastały i wypadały. Po sterydach, mieszankach-szamponów było lepiej ale nawrót choroby był co jakiś czas. Koleżanka poleciła jej stosowanie odżywki Hasna, wciera ja codziennie we włosy. Od 10 miesięcy nie ma nawrotu choroby. Hasana jest naturalna, a włosy wyglądają pięknie. Dziewczynka bo ma obecnie 14 lat zapomniała o chorobie, dzięki naturalnej i prostej metodzie. Polecam zaopatrzyć się w Hasnę

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.