Dodaj do ulubionych

leczenie lampą PUVA

23.04.13, 15:27
Niedawno dołączyłam do Klubu AA / nie mylić z anonimowymi alkoholikami/. Od 2 lat plamki łyse a od grudnia do dziś wypadły mi wszystkie włosy. Oczywiście były smarowania i suplementy, ze skutkiem jak wyżej. Od maja mam się naświetlać lampą PUVA / 20 zabiegów na początek/. Proszę o informację czy ktoś z Was ma to za sobą? Z jakim skutkiem? I jak się czuł w trakcie terapii?
Pozdrawiam Alopecian!
Edytor zaawansowany
  • explore 23.04.13, 20:52
    Tu jest wątek o naświetleniach.
    forum.gazeta.pl/forum/w,100198,121771922,121771922,naswietlania_.html
    Mi lampy nie pomogły. Też miewałam plamki, później totalis. Teraz włosy odrosły, chyba z 1 plamą, zakola szczególnie z tyłu i kilka miejsc, gdzie są słabsze włosy, ale generalnie są ładne. Za to brwi i rzęsy wypadły z powrotem. Leczę się polcortolonem (steryd) i cyklosporyną.
  • konstancja1603 25.04.13, 15:06
    Dzięki za odpowiedź, choć nie jest pocieszająca. A jak się czułaś w trakcie naświetlań i ile ich miałaś?
    Czy ktoś robił badania u alergologa? Łysienie występuje też przy uczuleniach np. na gluten. Ale dermatolodzy nie idą tą drogą / w kazdym razie ci z którymi ja miałam do czynienia/.
    Pozdrawiam.
  • frontkampfer 07.05.13, 11:08
    Jest to terapia kompletnie nieskuteczna. Naświetlaniem nie wyleczy się aa, lecz tylko na pewien moment mogą odrastać włosy i to nie wszędzie. Po zaprzestaniu leczenia włosy wypadają ponownie. Ja miałem chyba z 50 naświetlań, więc wiem co piszę.

    Widzę, że chorujesz dopiero od 2 lat, więc jest jesteś jeszcze na etapie kiedy masz nadzieję, że uda Ci się wyleczyć tę chorobę. Ja miałem tak samo. Otóż teraz po wielu latach dam Ci dobrą radę - porzuć wszelką nadzieję, gdyż jest to choroba, na którą nie ma lekarstwa. Szkoda twoich pieniędzy, czasu, nerwów. Przestań myśleć o łysieniu, zajmij się czymś innym.
  • frontkampfer 07.05.13, 11:11
    Dodam jeszcze, że z dziesiątek metod na tę chorobę, którą stosowałem, było zaprzestanie spożywania produktów zawierających gluten przez ponad dwa tygodnie. Żadnych efektów.
  • konstancja1603 07.05.13, 16:37
    Dzięki za informację choć jest mało pocieszająca. A właściwie dołująca. Jednak będę próbować ale nie zamierzam z tego powodu wariować. Cholernie przeszkadza mi peruka, szczególnie jak zaczyna być cieplej. Szczególnie , że lubię łazić po górach i pływać. I chyba to mnie głównie motywuje. A poza tym przecież wszystko ma jakąś przyczynę. A upór i dociekliwość to jedne z moich cech charakteru. Może się na coś przydadzą.
    Czy dwa tygodnie diety bezglutenowej to nie było trochę za krótko? Czy robiłeś testy na uczulenie na gluten?
    Czy robiłeś testy na obecność pasożytów i grzybów w Twoim organiźmie?
  • majeczka262 11.05.13, 21:44
    Hej Konstancja, ja też wahałam się i nawet założyłam podobny wątek,ale powiem Ci,że po 3 seriach(po 15 zabiegów) mogę powiedzieć,że na mnie działa.
    Owszem nie jest tak jak kiedyś,że włos do pasa itd,ale jak tak dalej pójdzie to może w końcu będę mogła normalnie chodzić.
    Odrosły mi brwi, rzęsy, mam jeszcze kilka placków,ale już jestem naprawdę zadowolona i czekam na kolejną serię.
    A podczas terapii normalnie się czułam, troszkę jak w solarium.
    No i dużo też zależy,że tak powiem od głowy.
    Ja sobie mówiłam,że mi włosy odrosną i dotąd mówiłam,aż w to uwierzyłam.
    Jak chcesz to pisz na maila gazetowego.
    --
    Maja mama Marka(03.12.98)Angeliki(23.02.01)i Darii(19.03.06)
  • konstancja1603 16.05.13, 11:17
    Dzięki za pozytywną informację. Jestem po 4 zabiegach. Strasznie opaliło mi twarz. Dzisiaj po konsultacji z lekarzem kazano mi twarz zasłaniać w trakcie naświetlania. No i stosować krem z filtrem 50. Trochę mnie to wkurza, że takich informacji nie dają pacjentowi przy rozpoczęciu kuracji. Ale może tylko u mnie jest taka reakcja. Jak było u Ciebie?
    Ja też mówię do mojego organizmu, że ma zrobić wszystko aby włosy odrosły. Ale nie przestaję szukać innych metod no a przede wszystkim przyczyn. Myślę, że wazne zeby się nie poddawać. Pozdrawiam.
  • frontkampfer 15.05.13, 10:32
    Nie robiłem testów uczuleniowych, ani na obecność pasożytów i grzybów. Wątpię żeby to miał jakiś związek z łysieniem, z pewnością miał bym jeszcze inne dolegliwości. Poza tym, że mam łysienie, to jestem całkowicie zdrowy, nie licząc nerwicy natręctw. Jedyne co pozostaje przy tej chorobie, to czekać aż sama może kiedyś przejdzie i zapomnieć o niej.
  • konstancja1603 16.05.13, 11:56
    Ja też podobno jestem całkowicie zdrowa - wszystkie dotychczas przeprowadzone badania na to wskazują. Tylko powiedz mi jak lekarze mogą mówić, że jestem całkowicie zdrowa skoro włosy wypadły i nie chcą rosnąć. To znaczy, że trzeba dalej szukać. I że coś organizmowi nie pasuje. Otrzymałam też rady dermatologów, że czasem pomaga psychiatra, bo często łysienie ma podłoże nerwowe. I wcale nie wykluczam wizyty u psychiatry jak skończę naświetlania PUVA. Znam osobę której to pomogło.
    A jeśli chodzi o uczulenie na gluten to wyczytałam w internecie, że jednym z objawów może być utrata włosów.
  • frontkampfer 17.05.13, 09:30
    Ja myślę, że to kwestia genów. Tę chorobę ma lub miało kilka osób w mojej rodzinie. Jeżeli ta choroba jest spowodowana jakimś defektem genetycznym to nic nie da się zrobić. Tak jak człowiek rodzi się z niebieskimi oczami tak samo rodzi się z łysieniem plackowatym, taka jest po prostu uroda człowieka. Też zamierzam skorzystać z pomocy psychiatry, bo jestem strasznie znerwicowany, ale wątpię żeby akurat to albo jakiej uczulenie miało wpływ na łysienie plackowate. Gdyby tak było to myślę, że włosy wypadały by w sposób nieregularny, a przy tej chorobie włosy wypadają poprzez tworzenie się idealnych kółek, więc jest to potwierdzenie, że to kwestia genów.
  • frontkampfer 22.05.13, 09:03
    www.lysienie-wypadanie-wlosow.ilekarze.pl/n/PsychoterapiaWlysieniuPlackowatym_2010-11-04.html
    Okazuje się, że kluczem może być psychoterapia.
  • konstancja1603 22.05.13, 15:30
    Jak już poprzednio pisałam zamierzam spróbować psychoterapii.Chcę skończyć naświetlania i będę szukać jakiegoś gabinetu. Zastanawiam się czy szukać psychiatry czy psychologa. Ale raczej to pierwsze. Tylko jak trafić do kogoś kto myśli i nie leci sztampą!?
    Może ktoś z forumowiczów ma w tym zakresie jakieś doświadczenie?
    Na facebooku trafiłam na grupę wsparcia alopecian. Warto może i tam zapytać.
  • frontkampfer 24.05.13, 09:31
    Zdecydowanie psycholog. Ja się wybieram w czerwcu jak będę miał więcej czasu.
  • babeczkapl 10.06.13, 08:46
    Witam wszystkich z aa.
    Założyłem niedawno forum lysienieplackowate.jun.pl ,zamiesciłem tam dużo informacji o sposobach terapii.
    Obecnie mamy już kilku użytkowników, lecz to dopiero początek smile
    Chciał bym zaprosić wszystkich do dołączenia do nas i powiększania forum i czynnego korzystania smile
    Pozdrawiam
  • platforma-forex 15.06.16, 22:16
    >>Miałem problem z łysieniem ponad dwa lata temu. Testowałem masę różnych środków. Teraz mogę powiedzieć, że część z nich to kompletna bzdura.. a część rzeczywiście działa stop-lysienie.pl

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka