Dodaj do ulubionych

Jak z dziećmi na żagle

11.04.05, 15:09
Podpowiedzcie mi, proszę, jak po latach, z dziećmi wrócić do żeglowania?
Żeglowałam w liceum i na studiach, miałam patent (już nie mam, bo gdzieś mi
przepadł). Teraz mam ochotę zacząć znowu z dziećmi (dziewczyny 11 i 13 lat).
Ale boję się sama, po tylu latach przerwy po prostu wypożyczyć łódkę. Nie mam
kontaktu z nikim, z kim mogłabym choćby na ten pierwszy raz się stowarzyszyć.
Podpowiedzcie!
Edytor zaawansowany
  • tomjani 12.04.05, 08:39
    To już na szczęście nie są takie dzieci ;-) można spodziewać się poważnego
    wsparcia z ich strony, byle tylko nauczyły się czegokolwiek. Pierwszy po tak
    długiej przerwie kontakt z wodą i jachtem będzie najtrudniejszy.
    Na ten pierwszy raz sugerowałby zabrać raczej przede wszystkim małżonka. Nawet
    jeśli nic nie umie, zawsze można będzie liczyć na silną rękę. Wypożyczyć można
    albo lekką bezpokładową łódkę "plażową" typu Vela albo podobną, względnie jakąś
    starszą, ale stabilną konstrukcję jak Orion, Nash czy ElBimbo. W przypadku
    Omegi sugerowałbym daleko posuniętą ostrożność; najlepiej wypłynąć przy słabym
    wietrze, 1-2st.B. Odradzam natomiast wypożycznianie na ten pierwszy raz
    popularnych obecnie, nowoczesnych "koromyseł" jak Sasanka czy Tango, gdzie
    kłopot sprawić może wysoka burta i duży ciężar jachtu. Na to przyjdzie czas po
    pierwszych, "zapoznawczych" rejsach. Mam nadzieję że szybko przypomnisz sobie
    to co kiedyś umiałaś.

    Jest jeszcze jeden problem. Zgodnie z przepisami na jacht powyżej 10mkw żagla
    trzeba mieć patent. Doplikat wyrobić możesz sobie w Okręgowym Związku
    Żeglarskim (chyba Łódzkim jak domyślam się z adresu mailowego ;-) ) gdzie
    wystawiono zagubiony oryginał. Nie śpieszyłbym się z tym jednak; właśnie
    uchwalana jest nowelizaja Ustaw o Kulturze Fizycznej i Żegludze Śródlądowej
    która ograniczy opłaty za tę usługę - z 100zł do 50zł. Możliwe nawet że
    rozszerzone zostaną uprawnienia osób nie posiadających patentu: możliwe stanie
    się prowadzenie jachtów do 7,5 m długości kadłuba. A to pozwoli legalnie
    wypożyczyć nie tylko wspomnianego Oriona czy ElBimbo ale i te
    mniejsze "koromysło".

    Pozdrawiam
    Tomek Janiszewski
  • piotrkowska51 12.04.05, 13:33
    Dzięki za taką konkretną odpowiedź.
    Ale na małżonka nie mam co liczyć - jeśli woda, to tylko Morskie Oko;).
    Wolałabym więc się z kimś sensownym stowarzyszyć na taką wyprawę. Może ktoś ma
    podobne plany i cierpi na brak towarzystwa dla swoich pociech?
    Nie zgadłeś, że łódź - to był Piotrków (teraz W-wa). Kiedyś OZŻ był w
    Tomaszowie Maz. Kto wie, czy jest tam nadal? Może ktoś ma kontakt? Jeśli nawet
    nie będę tego teraz załatwiać, to kontakt się przyda.
    Czekam na dalsze wskazówki - im bardziej konktetne, tym lepiej.
  • tomjani 12.04.05, 14:14
    Na razie myślę nie tyle o żeglowaniu, co o przygotowaniu swojego Oriona do
    kolejnego sezonu :-)
    A jak już zrobię to co zaplanowałem (pewnie tak w połowie czerwca), to popłynę -
    najpierw na Wisłę, bo też jestem z Warszawy :-) W razie czego - zapraszam.
    Wcześniej trudno będzie mi pomóc. Czartery na Zegrzu są albo drogie, albo łódki
    w beznadziejnym stanie, często jeszcze o podejrzanym "rodowodzie", jak te z AZS.
    Kontakt z PTOZŻ znajdziesz na stronie www.pya.org.pl -> OZŻ albo od razu
    www.ptozz.3d.pl/ -> KONTAKT.
    --
    Pozdrawiam
    Tomek Janiszewski
  • piotrkowska51 13.04.05, 10:55
    tomjani napisał:

    > Na razie myślę nie tyle o żeglowaniu, co o przygotowaniu swojego Oriona do
    > kolejnego sezonu :-)
    > A jak już zrobię to co zaplanowałem (pewnie tak w połowie czerwca), to popłynę
    > - najpierw na Wisłę, bo też jestem z Warszawy :-) W razie czego - zapraszam.

    Dzieki za zaproszenie na Twojego Oriona, ale wolałabym nie zwalać Ci się na
    głowę, tylko sama sobie coś zorganizować.
    Może znajdę jakiś ośrodek albo pole namiotowe gdzieś w okolicach Giżycka (tam
    podobno jest sporo łódek do wypożyczenia?) i próbować małymi dawkami odświeżać
    stare umiejętności.

    Dzięki za kontakt do OZŻ.
  • tomjani 13.04.05, 12:20
    Osobiście to znam camping "Borowo" na granicy Giżycka (przy szosie na Orzysz),
    który rokrocznie odwiedzam "Orionem". Jest tam pole namiotowe, jadłodajnia, a
    także jedna żaglówka do wypożyczenia ("Kormoran" w wersji mieczowej z
    podwyższonym masztem). Innych miejsc gdzie można wypożyczyć jachty nie znam, bo
    pływam na własnym.
    Najlepiej jednak zajrzeć do serwisu mazury.info.pl/, a nawet zapytać
    Autora, Zbyszka Jatkowskiego <zibnet@hot.pl>
    A w ogóle to zapraszam na Grupę Dyskusyjną pl.rec.zeglarstwo . Wystarczy jeśli
    klikniesz w Usenet na samej górze ekranu, w pole "skocz do grupy" wpiszesz jej
    podaną wyżej nazwę, a po zalogowaniu się dokładnie w taki sam sposób jak na
    Forum możesz zadać pytanie, lub włączyć się do dyskusji. Bardzo wielu spośród
    uczestników tej grupy czarterowało jachty na Mazurach.
    --
    Pozdrawiam
    Tomek Janiszewski
  • piotrkowska51 15.04.05, 08:45
    Dzięki, jesteś kopalnią informacji - widziałam też twoje posty na forum w PZŻ.
    Pozdrawiam i jeszce raz dzięki za wszystkie namiary.
  • tomjani 15.04.05, 09:28
    piotrkowska51 napisała:

    > Dzięki, jesteś kopalnią informacji

    Dziękuję, aczkolwiek na pl.rec.zeglarstwo są lepsi ode mnie :-)

    - widziałam też twoje posty na forum w PZŻ.

    Trzeba krwawo walczyć o swoje; właśnie decyduje się czy haraczownicy z
    Polskiego Związku Żeglarskiego dostaną do ręki argument prawny.

    Pozdrawiam
    Tomek Janiszewski
  • fima 16.04.05, 13:17
    a nie Giżycko. Przecież to piękny akwen blisko domu, nic tam nie ma?
    piotrkowska51 napisała:
    > Może znajdę jakiś ośrodek albo pole namiotowe gdzieś w okolicach Giżycka
    >(tam podobno jest sporo łódek do wypożyczenia?)

    Ponadto koniecznie zajrzyj do dawniejszej dyskusji problemu "Córcia, synuś na
    pokładzie - czy im się spodoba?" pod tym linkiem:
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10024&w=5905512&a=5905512
    Jest tam wiele arcyciekawych i pouczajacych historii, z którymi warto się
    zapoznać planując rodzinne żeglowanie.
  • piotr_c 18.04.05, 15:01
    Na zalewie Sulejowskim jest firma czarterująca jacht. Są tuż obok tamy. Mieli
    tam całkiem niezły wybór sprzętu, niestety byłem tam tylko raz , nie mam
    żadnych namiarów.
  • tomjani 18.04.05, 15:10
    piotr_c napisał:

    > Na zalewie Sulejowskim jest firma czarterująca jacht. Są tuż obok tamy. Mieli
    > tam całkiem niezły wybór sprzętu, niestety byłem tam tylko raz , nie mam
    > żadnych namiarów.

    Oooo, witam Dawno Nie Widzianego :-) Gdzieś pogubiliśmy się wszyscy, forum
    ledwo co wegetuje :-( Nie pomógł nawet "desant" wezwany przeze mnie z
    pl.rec.zeglarstwo...
    Może stało się to w następstwie usunięcia linku do naszego forum bezpośrednio z
    poziomu "Fora prywatne"? Teraz jest na to miejsce link "O perfumach" a
    do "Żeglarstwa" trzeba wchodzić z "Hobby"...
    --
    Pozdrawiam
    Tomek Janiszewski
  • piotr_c 19.04.05, 17:15
    Ostatnio trochę wypadłem z obiegu, śrubę ciurek przykręcił , nie bardzo uchodzi
    teraz w firmie stukać :(
  • piotrkowska51 19.04.05, 13:51
    Piotrków to już historia. Teraz raczej chętnie bym się dowiedziała, gdzie (od
    kogo) warto wypożyczyć coś pływającego na Zalewie Zegrzyńskim.
    fima napisała:
    Ponadto koniecznie zajrzyj do dawniejszej dyskusji problemu "Córcia, synuś na
    > pokładzie - czy im się spodoba?"

    Zajrzałam, ale te wszystkie listy dotyczą znacznie młodszych, niż moje, dzieci.
    Pojawił się tam natomiast temat szkółek "optymistowych". Jak one wyglądają?
    (szkółki nie Optymisty) Gdzie je znaleźć? Czy warto się nimi interesować, kiedy
    dzieci nie mają pojęcia o żeglarstwie, czy dopiero, jak coś już wiedzą i
    połknęły bakcyla?
  • piotr_c 19.04.05, 17:14
    Mimo wszystko myślę że na pierwsze pływanie to lepiej grupowo się wybrać w
    towarzystwie kogoś znającego się na rzeczy. Jak zerkniesz do wątku o dzieciach
    na żaglówce , to tam pisałem o rodzinnym pływaniu na Solinie. Wiem że to
    całkiem inny kierunek ale człowiek który nam wynajmował jacht ( ze sobą ) był
    naprawdę fajnym kompanem.
    A ja osobiście na Optymisty patrzyłem zawsze z dużą rezerwą , nie pływałem na
    nich ale mam uczucie, że to jest zabawa raczej na mokro.
  • tomjani 20.04.05, 11:36
    Na Zalewie Zegrzyńskim to mogę tylko polecić MOS z Zegrza Południowego
    (naprzeciwko byłego przystanku PKP).
    Radzę omijać ośrodek AZS; jest to szemrany interes, oparty na sprzęcie
    przechwyconym po zlikwidowanych decyzją "czapki" klubach żeglarskich, a jachty
    utrzymywane są tam w stanie niejednokrotnie skandalicznym (osobiście widziałem
    dwa lata temu w Mikołajkach wyczarterowanego stamtąd Oriona, którym niegdyś
    opiekowąłem się w AKŻ; wystarczył niespełna sezon aby doprowadzić go do ruiny).
    W Nieporęcie jest bardzo drogo; podobno nienajgorzej jest w "Akademii
    Żeglarskiej" w Zegrzu Północnym.
    "Optymisty" przeznaczone są dla dzieci znacznie młodszych niż Twoje, i to
    zaineresowanych rywalizacją w regatach. Można je polecić jedynie dla zapoznania
    się z wodą i żaglami (tak zresztą zaczynałem w 1978r. we wspomnianym MOS-ie
    jako absolwent podstawówki) ale taka zabawa znudzi się pewnie po jednym sezonie.
    --
    Pozdrawiam
    Tomek Janiszewski
  • seaskipper 11.05.05, 20:04
    piotrkowska51 napisała:

    > Podpowiedzcie mi, proszę, jak po latach, z dziećmi wrócić do żeglowania?
    > Żeglowałam w liceum i na studiach, miałam patent (już nie mam, bo gdzieś mi
    > przepadł). Teraz mam ochotę zacząć znowu z dziećmi (dziewczyny 11 i 13 lat).
    > Ale boję się sama, po tylu latach przerwy po prostu wypożyczyć łódkę. Nie mam
    > kontaktu z nikim, z kim mogłabym choćby na ten pierwszy raz się stowarzyszyć.
    > Podpowiedzcie!



    Ahoj!
    piotrkowska51 napisała:

    > Podpowiedzcie mi, proszę, jak po latach, z dziećmi wrócić do żeglowania?
    > Żeglowałam w liceum i na studiach, miałam patent (już nie mam, bo gdzieś mi
    > przepadł). Teraz mam ochotę zacząć znowu z dziećmi (dziewczyny 11 i 13 lat).
    > Ale boję się sama, po tylu latach przerwy po prostu wypożyczyć łódkę. Nie mam
    > kontaktu z nikim, z kim mogłabym choćby na ten pierwszy raz się stowarzyszyć.
    > Podpowiedzcie!

    Sława!

    Ja osobiście polecam Puck!

    Piekny osrodek i mnóstwo sprzetu także dla dzieci.

    Ja też mialem przerwę w zyciorysie, ale powiem Ci, że jest to jak jazda na
    rowerze, tego sie nie zapomina, jesli tylko czujesz wiatr, to dasz rade...

    Ale wracajac do Pucka to zatoka jest i czystsza i znacznie wieksza niż wszelkie
    Mazury z satelitami razem wziete.

    Na dodatek woda słona, wiec ani kleszczy ani komarów nie zobaczysz..

    Ja wziałem Pucka czy jak to sie nazywa ich taka duża omega i pływałem z
    dzieciakami po calej Zatoce po 20 letniej przerwie, potem nawet dosiadła się
    zona( kompletny ale nawet proframowy kot).

    Dzieciaki szybko złapały, wiec potem wziałem własnie Otymista, na którym
    zaczałem uczyć dzieciaki brodząc po pas w wodzie:)))

    NB wyjatkowo wesoło było gdy nie mogłem potem dopłynąc na odległość ca 1kb, by
    oddac łodke i musialem "sztormować" przy 8B po calej Zatoce:)))
    Ludzie na brzegu robili zaklady kiedy sie wywale:)))

    I wróciłem spod tego Hornu, którym były głowki falochronu mariny ( NB
    piekna!!!).

    Aby przyblizyc Tobie realia to wyobraź sobie 100 kilowego faceta na sążeń
    wysokiego w Otymiście:)))

    To był wyczyn! Może wiekszym było pójście śladami Krzysztofa Baranowskiego i
    robienie zupki na Śmiałym przy 9B...
    :)))

    Patent rzeczywiście powinien być przechowywany w odpowiednim OZŻ, ja bez
    problemu wymieniłem na nowy mimo iz robiłem w 1979...

    A teraz kończe właśnie staże na jstm, wiec może tez chciałabyś ze mną?

    Zapraszam na pokład mojego jachtu własnie zbieram załoge, a tymczasem lece na
    Kłapede robic staże kapitańskie:)))




    Pozdrawiam i zapraszam na:
    Forum Słowiańskie
    Chcesz zaokrętować się na Żeglarstwo morskie, wejdź na deck, czyli klinij tu:
    Żeglarstwo morskie

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka