Dodaj do ulubionych

Rejsy zimowo-sylwestrowe...?

18.07.05, 00:27
Ahoj Wam,
czy ktoś z Was bral udział w jakimś krótkim rejsie w terminie np 26.12 - 02.01?? zastanawiam się na jakich akwenach i jakie porty można brać pod uwagę rozmyślając o sylwestrze żeglarskim... doradźcie proszę.
pzdr z katowic
Edytor zaawansowany
  • ignorant11 18.07.05, 00:36
    skakunek napisał:

    > Ahoj Wam,
    > czy ktoś z Was bral udział w jakimś krótkim rejsie w terminie np 26.12 -
    02.01?
    > ? zastanawiam się na jakich akwenach i jakie porty można brać pod uwagę
    rozmyśl
    > ając o sylwestrze żeglarskim... doradźcie proszę.
    > pzdr z katowic


    Sława!

    Udzialu nie brałem, ale znam sporo relacji i ogloszeń na interesuj,acy Cie
    temat.

    Oczywiscie cieple akweny M.Śródziemnego są tu oczywiste...

    Natomiast jest nieco relacji z rejsów po Baltyku.

    Z relacji, które pamietam, to orgnanizowano na Zawiasie, na Zaruskim, Juandzie(
    chyba).

    W maju spotkałem ludzi, z którymi narzekalismy wspolnie na zimno, wedlug ich
    relacji nie zmarzli tak na rejsach zimowych, sylwestrowych jak w maju...

    Podobno zimno wcale nie jest problemem, bo woda dlugo trzyma zgromadzone latem
    ciepło.



    Pozdrawiam i zapraszam na:
    Forum Słowiańskie
  • skakunek 18.07.05, 02:53
    aaaa... czyli ogólnie rzecz biorąc to trzeba się zaciągnąć na jakiegoś większego krążownika...
  • seaskipper 18.07.05, 12:14
    skakunek napisał:

    > aaaa... czyli ogólnie rzecz biorąc to trzeba się zaciągnąć na jakiegoś
    większeg
    > o krążownika...


    Ahoj!

    Oczywiscie nic nie zabrania zaokretowac się na Cartera czy nawet na Nefryta....

    Ale decyduja wzgledy praktyczne.

    Ogrzewanie na najmniejszej jednostce jaka znam to jest na opalu.


    Chcesz zaokrętować się na Żeglarstwo morskie, wejdź na deck, czyli klinij tu:
    Żeglarstwo morskie
  • jurmak1 31.07.05, 21:25
    seaskipper napisał:


    >
    > Ale decyduja wzgledy praktyczne.
    >
    > Ogrzewanie na najmniejszej jednostce jaka znam to jest na opalu.

    Chryste panie ale pieprzysz:-(( Nic nie wiesz ale ściemniasz równo...
    2001/2002 Zaruski - Bornholm kpt. Achtelik (sorry jak źle napisałem)
    2002/2003 Zaruski - Bornholm kpt. Czyszek Jarek
    2003/2004 Solaris - Bornholm kpt. Chodnik Tomek oraz
    Joseph Conrad - Bornholm kpt. Drozd Janusz
    2004/2005 Stenia - Kłajpeda kpt. Wyszyński Sławek
    Moim zdaniem rejsy się udawały bo pogoda pozwoliła, zimy na przełomie roku były
    jakie były... Taki rejs jest jak szarpanie tygrysa za wąsy. Niewielu ludzi
    widziało oblodzony statek. Ja widziałem, nie wywrócił się tylko dzięki temu, że
    oparł się o nabrzeże...



    --
    Pozdrowienia Jurek M
  • seaskipper 31.07.05, 21:56
    jurmak1 napisał:

    > seaskipper napisał:
    >
    >
    > >
    > > Ale decyduja wzgledy praktyczne.
    > >
    > > Ogrzewanie na najmniejszej jednostce jaka znam to jest na opalu.
    >
    > Chryste panie ale pieprzysz:-(( Nic nie wiesz ale ściemniasz równo...
    ++++????????????????????
    Ściemniam?

    A co osciemniam..?

    > 2001/2002 Zaruski - Bornholm kpt. Achtelik (sorry jak źle napisałem)
    > 2002/2003 Zaruski - Bornholm kpt. Czyszek Jarek
    > 2003/2004 Solaris - Bornholm kpt. Chodnik Tomek oraz
    > Joseph Conrad - Bornholm kpt. Drozd Janusz
    > 2004/2005 Stenia - Kłajpeda kpt. Wyszyński Sławek
    > Moim zdaniem rejsy się udawały bo pogoda pozwoliła, zimy na przełomie roku
    były
    > jakie były... Taki rejs jest jak szarpanie tygrysa za wąsy. Niewielu ludzi
    > widziało oblodzony statek. Ja widziałem, nie wywrócił się tylko dzięki temu,
    że
    > oparł się o nabrzeże...

    +++A który to statek oparł sie sie keje?
    >
    >
    >


    --
    Ahoj!

    Chcesz zaokrętować się na Żeglarstwo morskie, wejdź na deck, czyli klinij tu:
    Żeglarstwo morskie
  • jurmak1 01.08.05, 00:14
    seaskipper napisał:


    > > widziało oblodzony statek. Ja widziałem, nie wywrócił się tylko dzięki te
    > mu,
    > że
    > > oparł się o nabrzeże...
    >
    > +++A który to statek oparł sie sie keje?

    Nazwy nie pamiętam, natomiast nabrzeże WOC portu gdańskiego zima 1979/1980 roku

    --
    Pozdrowienia Jurek M
  • ignorant11 01.08.05, 00:20
    jurmak1 napisał:

    > seaskipper napisał:
    >
    >
    > > > widziało oblodzony statek. Ja widziałem, nie wywrócił się tylko dzi
    > ęki te
    > > mu,
    > > że
    > > > oparł się o nabrzeże...
    > >
    > > +++A który to statek oparł sie sie keje?
    >
    > Nazwy nie pamiętam, natomiast nabrzeże WOC portu gdańskiego zima 1979/1980
    roku
    >
    >



    Sława!

    No dobrze!

    Ale czy kiedykowliek jakikolwiek żaglowiec zatonął wskutek oblodzenia?

    Pozdrawiam i zapraszam na:
    Forum Słowiańskie
  • jurmak1 01.08.05, 09:35
    ignorant11 napisał:


    >
    > Ale czy kiedykowliek jakikolwiek żaglowiec zatonął wskutek oblodzenia?

    Nie chce mi się sprawdzać, ale śmiem twierdzić, że tak...


    --
    Pozdrowienia Jurek M
  • ignorant11 01.08.05, 14:20
    jurmak1 napisał:

    > ignorant11 napisał:
    >
    >
    > >
    > > Ale czy kiedykowliek jakikolwiek żaglowiec zatonął wskutek oblodzenia?
    >
    > Nie chce mi się sprawdzać, ale śmiem twierdzić, że tak...
    >
    >


    Sława!

    :))) O samolotach słyszałem,że spadaja gdy oblodzą sie...

    Ale jachty?????????????????

    Pozdrawiam i zapraszam na:
    Forum Słowiańskie
  • jurmak1 01.08.05, 14:30
    ignorant11 napisał:


    >
    > :))) O samolotach słyszałem,że spadaja gdy oblodzą sie...
    >
    > Ale jachty?????????????????

    Było o żaglowcach teraz już są jachty...
    Niech zgadne, morze widzisz okazjonalnie jak masz urlop i to przeważnie w
    okresie letnim?
    Dobrze zgadłem?

    --
    Pozdrowienia Jurek M
  • ignorant11 01.08.05, 18:14
    jurmak1 napisał:

    > ignorant11 napisał:
    >
    >
    > >
    > > :))) O samolotach słyszałem,że spadaja gdy oblodzą sie...
    > >
    > > Ale jachty?????????????????
    >
    > Było o żaglowcach teraz już są jachty...
    > Niech zgadne, morze widzisz okazjonalnie jak masz urlop i to przeważnie w
    > okresie letnim?
    > Dobrze zgadłem?
    >


    Sława!

    Mam teraz więcej czasu aby się bardziej poswięcić żeglarstwu.

    No oczywiscie!

    Przecież nigdzie nie twierdzilem, że jestem zawodowym "admirałem"...

    A co?



    Pozdrawiam i zapraszam na:
    Forum Słowiańskie
  • ignorant11 01.08.05, 18:24
    ignorant11 napisał:

    > jurmak1 napisał:
    >
    > > ignorant11 napisał:
    > >
    > >
    > > >
    > > > :))) O samolotach słyszałem,że spadaja gdy oblodzą sie...
    > > >
    > > > Ale jachty?????????????????
    > >
    > > Było o żaglowcach teraz już są jachty...
    > > Niech zgadne, morze widzisz okazjonalnie jak masz urlop i to przeważnie w
    > > okresie letnim?
    > > Dobrze zgadłem?
    > >
    >
    >
    > Sława!
    >
    > Mam teraz więcej czasu aby się bardziej poswięcić żeglarstwu.
    >
    > No oczywiscie!
    >
    > Przecież nigdzie nie twierdzilem, że jestem zawodowym "admirałem"...
    >
    > A co?
    >
    >
    >
    > Pozdrawiam i zapraszam na:
    > Forum Słowiańskie


    Sława!

    Rozumiem,ze Ty natomiast zawodowo pływasz non stop równiez zima na jachtach..?

    Pozdrawiam i zapraszam na:
    Forum Słowiańskie
  • jurmak1 01.08.05, 19:31
    ignorant11 napisał:


    >
    > Rozumiem,ze Ty natomiast zawodowo pływasz non stop równiez zima na jachtach..?

    Pudło kolego, niech Ci wystarczy, że od dwóch pokoleń jestem zawodowo związany z
    morzem...


    --
    Pozdrowienia Jurek M
  • ignorant11 01.08.05, 19:38
    jurmak1 napisał:

    > ignorant11 napisał:
    >
    >
    > >
    > > Rozumiem,ze Ty natomiast zawodowo pływasz non stop równiez zima na jachta
    > ch..?
    >
    > Pudło kolego, niech Ci wystarczy, że od dwóch pokoleń jestem zawodowo
    związany
    > z
    > morzem...
    >
    >



    Sława!

    No to BENE!!!

    Ale zamiast sie tym przechwalac i żądać aby Cię uznac wszystko wiedzacym z
    racji urodzenia, może bedziesz wypowiadał sie bardziej merytorycznie?


    Pozdrawiam i zapraszam na:
    Forum Słowiańskie
  • jurmak1 01.08.05, 20:50
    ignorant11 napisał:


    > Ale zamiast sie tym przechwalac i żądać aby Cię uznac wszystko wiedzacym z
    > racji urodzenia, może bedziesz wypowiadał sie bardziej merytorycznie?

    Tu? Merytorycznie? Żartujesz chyba? Zwróciłem uwage na obmarzanie to raczyłeś
    sobie żartować.
    Widzisz, tak się składa, że poza Solarisem oddawałem i (lub) odbierałem cumy
    wszystkich rejsów sylwestrowych i naprawdę wiem co piszę...

    PS Żałuję, że wszedłem na "waszą" działkę już mnie tu nie ma...

    --
    Pozdrowienia Jurek M
  • ignorant11 01.08.05, 20:58
    jurmak1 napisał:

    > ignorant11 napisał:
    >
    >
    > > Ale zamiast sie tym przechwalac i żądać aby Cię uznac wszystko wiedzacym
    > z
    > > racji urodzenia, może bedziesz wypowiadał sie bardziej merytorycznie?
    >
    > Tu? Merytorycznie? Żartujesz chyba? Zwróciłem uwage na obmarzanie to raczyłeś
    > sobie żartować.

    +++Żartować? Raczej pytałem o szczegóły...

    Wiem,ze obmarzanie jest powaznym problem ale chyba nie az tak groznym jak w
    lotnictwie, boc przecie lód cięższy od powietrza, ale od wody lzejszy:))


    > Widzisz, tak się składa, że poza Solarisem oddawałem i (lub) odbierałem cumy
    > wszystkich rejsów sylwestrowych i naprawdę wiem co piszę...

    +++Dlatego prosze abys napisał o tym co wiesz zamiast przechwalać sie, bo czło
    juz pochyliłem przed Toba, wiec czego wiecej domagasz sie?

    >
    > PS Żałuję, że wszedłem na "waszą" działkę już mnie tu nie ma...

    +++Wchodziłes dobrowolnie! Siła nie zaciagamy, siła nie zatrzymujemy...

    >


    --
    Sława!

    Pozdrawiam i zapraszam na:
    Forum Słowiańskie
  • jurmak1 01.08.05, 23:06
    ignorant11 napisał:


    >
    > Wiem,ze obmarzanie jest powaznym problem ale chyba nie az tak groznym jak w
    > lotnictwie, boc przecie lód cięższy od powietrza, ale od wody lzejszy:))

    Ale swoje waży i powoduje zmiane statecznośći. Powoduje też blokowanie osprzętu
    pokładowego, żagle "impregnowane" lodem to już nie to co ludzie znają z
    wakacyjnego pływania. Pokład pokryty lodem jest jedną wielką slizgawką,
    ślizgawką która się buja... Trochę, co prawda o statkach jest tutaj:
    ocean.wsm.gdynia.pl/student/oceano1/obladz1.html#Wp%B3yw%20oblodzenia%20na
    --
    Pozdrowienia Jurek M
  • ignorant11 01.08.05, 23:21
    jurmak1 napisał:

    > ignorant11 napisał:
    >
    >
    > >
    > > Wiem,ze obmarzanie jest powaznym problem ale chyba nie az tak groznym jak
    > w
    > > lotnictwie, boc przecie lód cięższy od powietrza, ale od wody lzejszy:))
    >
    > Ale swoje waży i powoduje zmiane statecznośći. Powoduje też blokowanie
    osprzętu
    > pokładowego, żagle "impregnowane" lodem to już nie to co ludzie znają z
    > wakacyjnego pływania. Pokład pokryty lodem jest jedną wielką slizgawką,
    > ślizgawką która się buja... Trochę, co prawda o statkach jest tutaj:
    > ocean.wsm.gdynia.pl/student/oceano1/obladz1.html#Wp%B3yw%20oblodzenia%20na


    Sława!

    W rakach po pokładzie chodzic sie nie da:)))

    Zagle chyba bawelniane okazują sie najlepsze, chyba, ze są jakies specjalne
    tkaniny arktyczne...

    Tak latwo marznie na pokladzie? skoro nie zmarza powierzchnia?


    Pozdrawiam i zapraszam na:
    Forum Słowiańskie
  • jurmak1 02.08.05, 11:42
    ignorant11 napisał:


    >
    > W rakach po pokładzie chodzic sie nie da:)))

    Dokładnie, pomijając utrudnienie w pracy dochodzi jeszcze niebezpieczeństwo
    wypadku...

    > Tak latwo marznie na pokladzie? skoro nie zmarza powierzchnia?

    Tutaj jest parę zdjęć z powrotu Conrada z rejsu. Na zapisie z GPS widać jak
    musieli kruszyć lód żeby dojść do pomostu w marinie.
    www.siz.sail-ho.pl/rozne/rozne.html

    PS Ja nie neguje, że się da pływać... ja tylko zwracam uwagę, że jest to
    niebezpieczne i skrajnie trudne nawet na dużych jachtach. A mówienie "możesz
    popłynąć i na Nefrycie.... " świadczy o... dobra nie będe się wyrażał.

    --
    Pozdrowienia Jurek M
  • ignorant11 02.08.05, 18:34
    jurmak1 napisał:

    > ignorant11 napisał:
    >
    >
    > >
    > > W rakach po pokładzie chodzic sie nie da:)))
    >
    > Dokładnie, pomijając utrudnienie w pracy dochodzi jeszcze niebezpieczeństwo
    > wypadku...

    +++Mozna sie skaleczyć:)))

    Co innego w górach tam przynajmniej na ogół nie kiwa:)))]

    >
    > > Tak latwo marznie na pokladzie? skoro nie zmarza powierzchnia?
    >
    > Tutaj jest parę zdjęć z powrotu Conrada z rejsu. Na zapisie z GPS widać jak
    > musieli kruszyć lód żeby dojść do pomostu w marinie.
    > www.siz.sail-ho.pl/rozne/rozne.html
    >
    > PS Ja nie neguje, że się da pływać... ja tylko zwracam uwagę, że jest to
    > niebezpieczne i skrajnie trudne nawet na dużych jachtach. A mówienie "możesz
    > popłynąć i na Nefrycie.... " świadczy o... dobra nie będe się wyrażał.
    >

    +++gdziez jam gadał, że na Nefrycie? Choc oczywiście można...


    --
    Sława!

    Pozdrawiam i zapraszam na:
    Forum Słowiańskie
  • skakunek 09.09.05, 00:20
    o... no proszę...czyli się da.
    dzięki za info, będę myślał...
  • ignorant11 27.09.05, 21:17
    mozemorze napisał:

    > skakunek napisał:
    >
    > > o... no proszę...czyli się da.
    > > dzięki za info, będę myślał...
    >
    > Jasne ze sie da :)
    > Mysl, zapraszam serdecznie. Tylko polecam jak najszybsze okreslenie sie.
    > Jest jeszcze troche wolnych miejsc, jakby ktos z Twoim znajomych byl
    > zainteresowany, bedzie rownie mile widziany. W sumie najprawdopodobniej nasza
    > flota obejmie 7 jachtow :)
    >
    > P.S. Dalszy dialog proponuje mailowo.
    >
    > Pozdrawiam
    > Michał Kaczerowski
    > kaczor
    > mozemorze.go.pl



    Sława!

    Gdybyście potrzebowali skippera na którys z nich to sie polecam serdecznie:)))


    Pozdrawiam i zapraszam na:
    Forum Słowiańskie
  • ewa9786 02.11.05, 20:49
    Jejku, ale super, że trafiłam na to forum :-))))) A już myślałam, ze takiego
    forum nie ma. Może ja też się wybiorę na Sylwestra z Wami? Chociaż już widzę
    ten sztormik ;) No i trasa chyba trudna do wykonania w tydzień, co sądzicie?
  • seaskipper 03.11.05, 00:15
    ewa9786 napisała:

    > Jejku, ale super, że trafiłam na to forum :-))))) A już myślałam, ze takiego
    > forum nie ma. Może ja też się wybiorę na Sylwestra z Wami? Chociaż już widzę
    > ten sztormik ;) No i trasa chyba trudna do wykonania w tydzień, co sądzicie?


    Ahoj!

    Ejże!

    Chorwacja to wody wewnerztne morskie.

    Czyli nawet pelnego stazu na kolejny stpień nie zaliczą.

    Trudności na poziomie Zalewu Szczecińskiego.

    Teraz w Gdyni dowiedziałem sie o bardzo ciekawym Sylwetrze na Gedanii.

    Adam też cos organizuje, moze sie dołaczę gdyby było więcej chetnych.

    Myslę że tydzien oraz 1450zł pelnych kosztów nie przeraża Cie?


    Chcesz zaokrętować się na Żeglarstwo morskie, wejdź na deck, czyli klinij tu:
  • seaskipper 03.11.05, 00:19

    Ahoj!

    a wiec wyjezdzamy z Polski 26.12 ( planowo, z Warszawy ok 12-tej)
    w Chorwacji sie okretujemy 27-go, plywamy do 3-go i do Polski
    przyjezdzamy 4-go.


    Chcesz zaokrętować się na Żeglarstwo morskie, wejdź na deck, czyli klinij tu:
  • ewa9786 03.11.05, 07:29
    Chorwację już trochę znam bo po niej zeglowałam, ale latem. Cena nie przeraża,
    ale muszę sprawdzić czy do 4 mogę mieć wolne.
    No i nie mam pojęcia zielonego kto to jest Adam.

    skakunek: z tego co wiem, to Pogoria też organizuje takie rejsy.
  • seaskipper 03.11.05, 10:46

    Ahoj!

    To dobrze,że znasz nieco Chorwacje.

    Adam jest jednym z kapitanów i organizatorem lub wspołorganizatrorem wielu
    rejsów. Na Sylwestra organizuje on flotylle na Chorwacji, co jest o tyle
    fajne,że w wiekszym gronie impreza może byc bardziej udana. Zreszta płynąc
    mozemy jak chcemy, ale na impreze chyba celowo byłoby połaczyć się z innymi.

    Teraz w trakcie manewrówki poznałem bardzo sympatycznego kapitana Gedanii ( to
    druga jednostka STAP po POgorii), Sywlester będzie w Monaco na decku Pogorii,
    ktora jest okretem flagowym STAP.


    Chcesz zaokrętować się na Żeglarstwo morskie, wejdź na deck, czyli klinij tu:
  • ewa9786 03.11.05, 16:48
    Pływałam na Pogorii i wiem co to Gedania, chociaż na niej nie pływałam. A
    ciekawe którego poznałeś, nie znam wszystkich, ale tych, których znam to
    wszyscy są super super sympatyczni. Mam wspaniałe wspomnienia z Pogorii i
    wszystkim życzę tylko takich z rejsów.
  • seaskipper 03.11.05, 23:39
    ewa9786 napisała:

    > Pływałam na Pogorii i wiem co to Gedania, chociaż na niej nie pływałam. A
    > ciekawe którego poznałeś, nie znam wszystkich, ale tych, których znam to
    > wszyscy są super super sympatyczni. Mam wspaniałe wspomnienia z Pogorii i
    > wszystkim życzę tylko takich z rejsów.

    Ahoj!

    Ma na imie Marcin i był z nim młodszy dopiero szkolacy się u niego, ale jego
    imienia nie pamietam.

    Moze opowiesz o żeglowaniu na rejowcach, ale chyba w innym watku, który
    specjalnie załozysz

    Chcesz zaokrętować się na Żeglarstwo morskie, wejdź na deck, czyli klinij tu:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka