24.10.02, 22:54
Jakie wolicie wiatry? Silne, ale z jednego kierunku, czy słabsze, ale
porywiste i zmieniające kierunek?
--
Non abbiate paura.
Edytor zaawansowany
  • kubajek 25.10.02, 09:38
    Cytat ze słownika żeglarskiego:

    ... jeśli przy bezwietrznej pogodzie uruchomisz silnik i zaczniesz płynąć to od
    dziobu poczujesz Wiatr Własny ...

    Czy to możliwe?
  • chaladia 25.10.02, 09:40
    Zaiste!

    A jeśli chodzi o rodzaj wiatru, jaki mi najbardziej odpowiada - to jak dla mnie
    baksztag, około 4-5 stopni Beauforta.

    --
    Salaamu Wa-alleikum

    Chaladia Bolandi
  • zdzicha 25.10.02, 12:41
    chaladia napisał:

    > A jeśli chodzi o rodzaj wiatru, jaki mi najbardziej odpowiada - to jak dla
    > mnie baksztag, około 4-5 stopni Beauforta.

    W temacie kursów względem wiatru, jestem zwolenniczką bajdewindu, najlepiej
    prawego halsu, siła ok. 3-4, szkwalisty. Wymarzony na regaty w klasie otwartej.

    --
    Non abbiate paura.
  • zdzicha 25.10.02, 12:37
    A wolałbyś poczuć wiatr cudzy? :)
    --
    Non abbiate paura.
  • powolnyrumpel 25.10.02, 14:06
    Pamiętajcie: gentelmeni nie pływają bajdewindem !!!
  • chaladia 27.10.02, 01:11
    Tylko co? Na silniku się pod wiatr telepią? To specjalność tych z śródlądowych
    balii z klimatyzacją i łazienką na pokładzie, co to sporo ich stoi (a mało
    pływa) nad Zalewem Zegrzyńskim, ale czy oni są Gentlemani...?
    --
    Salaamu Wa-alleikum

    Chaladia Bolandi
  • isabelle 27.10.02, 11:46
    Wlasciwie ta choroba powinna sie nazywac 'gentlesailor'. Tacy niedzielni
    zeglarze, co to nie wyplywaja z portu przy 3 - siedza sobie na pieknej,
    skomputeryzowanej lajbie i sie hustaja z kanapka w reku, a jak juz sie odwaza,
    to plywaja na grocie, a potem z rozwianym wlosem wracajac na silniczku,
    twierdza, ze 'dzisiaj toooo wiaaaaaloooo':)
  • _janusz.s 07.12.02, 15:04
    Czym sie różni jachting od żeglarstwa? - Jachting uprawia sie przy kei:)
    Pozdrawiam

    Janusz
  • fima 29.08.03, 15:37
    chaladia napisał:

    > Tylko co? Na silniku się pod wiatr telepią? To specjalność tych z
    śródlądowych
    > balii z klimatyzacją i łazienką na pokładzie, co to sporo ich stoi (a mało
    > pływa) nad Zalewem Zegrzyńskim, ale czy oni są Gentlemani...?
  • piter489 29.08.03, 12:59
    Najbardziej lubie zegluge przy wietrze 3-4oB(pływam na omegach, wiec wystarczy).
    W tym sporcie najbardziej lubie duże przechyły, które przy takim wietrze nie są
    niebezpiczne. Lepiej gdy wiatr jest stały i wieje z jednego kierunku a nie
    ciągle "kręci". Gdy ciągle odkreca staje sie to denerwujące i utrudnia pływanie.

    Pozdrawiem

    Piotrek
  • primavera_73 29.08.03, 17:26
    Bardzo popieram. Wychowałam się na jeziorze zatokowym, blisko moża. Na
    płytszych częściach o tej porze roku jest raj dla deskarzy. Regaciliśmy się o
    byle co, np. o uscisk dłoni prezesa klubu. Do dzisiaj denerwują mnie wiatry
    poniżej 2. Nigdy nie pływałam na łódeczkach typu Optyk czy Kadet, zawsze tylko
    Omegi albo Okejki i jazda na odbojnicach. Mam nadzieję, że w niedzielę na
    regatach powieje. Teraz mam jeszcze dwa tygodnie urlopu i może uda mi się
    popływać po morzu chociaż omegą, jeślini nefrytem.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka