15.08.06, 21:51
Zwracamn sie z prośbą o zrobienie porządku z trollami seaskipper i
ignorant11.
Wielu uczestników forum jest przez ciągle obrazanych. Rozpowszechnieją oni
wiele nieprawdziwych i kłamliwych informacji

forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10024&w=46352126&a=46392364
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10024&w=46352126&a=46461171
.Robią to z premedytacja wiedząc że mówią nieprawdę. Ich jedyną formą
dyskusji jest obrazanie i dykredytowanie wszystkich tych którzy mają inne
zdanie.
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10024&w=46352126&a=46409360
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10024&w=46352126&a=46426293
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10024&w=46352126&a=46426784
to przykłądy tylko z jednego wątka.


Wielokrotnie zostałem przez nich pomówiony i obrazony.

--
Maciej "Skipbulba" Kotas
skipbulba@op.pl
Edytor zaawansowany
  • jurmak1 16.08.06, 10:51
    skipbulba napisał:


    >
    > Wielokrotnie zostałem przez nich pomówiony i obrazony.

    Maciek, wyluzuj... Ktoś leczy swoje komleksy...

    PS. Nie przez "nich" tylko jak już przez niego:-))) To jest jedna osoba:-)) Jak
    o ratownik medyczny wiesz w jakiej jednostce chorobowej następuje rozdwojenie
    osobowości:-))))


    --
    Pozdrowienia Jurek M
  • chaladia 17.08.06, 19:47
    Proponuję "olewać". Jak się trolla nie karmi, to on zdycha.
    Wywalanie postów z Forum spotęguje tylko u niego poczucie krzywdy i będzie się
    jeszcze więcej popisywał, a nie o to man przecież chodzi.

    --
    Salaamu Wa-alleikum

    Chaladia Bolandi
  • skipbulba 19.08.06, 10:15
    Rzekłaś Szefowo:)) Takoż sie stanie.
    --
    Maciej "Skipbulba" Kotas
    skipbulba@op.pl
  • tomjani 21.08.06, 08:41
    skipbulba napisał:

    > Rzekłaś Szefowo:)) Takoż sie stanie.

    Szefie, Maćku, Szefie! Chciałeś aby zrobić porządek z trollem - a popełniłeś
    dokładnie ten sam błąd co on :-DDDDD
    --
    Pozdrawiam
    Tomek Janiszewski
  • chaladia 21.08.06, 20:04
    Nie ma tu znajomości jjęzyka arabaskiego.
    Nawet na moim expatrickim forum byli tacy, co nie wiedzieli, że "chaładzia"
    jest l.poj.r.m.


    --
    Salaamu Wa-alleikum

    Chaladia Bolandi
  • ortodox 21.08.06, 21:00
    Bo niby czemu, dla żeglarzy ma to być ważny język i mają wiedzieć, że to chodzi
    o arabski? Dlaczego nie chiński, hiszpański i portugalski ...
    pozdrawiam
  • chaladia 21.08.06, 23:45
    Dla mnie jest ważny.
    A adminem tego Forum stałem się przez przypadek w związku z wyjazdem Zdzichy.

    --
    Salaamu Wa-alleikum

    Chaladia Bolandi
  • seaskipper 22.08.06, 01:29
    Ahoj!

    Z wyjatkiem paru niedojdów, ktore zamiast nauczyć zeglasrtwa i zdać egzamin,
    zreszta dośc prosty, pyskuja na caly swiat i "okrutny rezim",ze nie rozdaje
    patentów z darmo.

    I domagają rozwiazania w stylu min Giertycha, który nieukom pozaliczal matury...
    :)))

    To moze zniesc wszystkie inne dyplomy, licencje uprawnienia, itp?

    A tym krzykaczom zniesc swiadectwa nawet podstawówki..?
    :)))

    Skoro twierdza,ze nie umieja przyswoic sobie nawet zeglarskiego abecadła?

    Zreszta wcale nie obrazam nieuków, bo kazdy kiedys czegos nie umial, ale
    najrozsnadniej zalecam, aby chcąc zeglowac nauczyli sie zeglarstwa...
    :)))


    Żeglarstwo morskie
    gg 1728585
  • aiki54 22.08.06, 07:42
    seaskipper napisał:

    Nie obrazam nikogo
    >
    > Z wyjatkiem paru niedojdów, ktore zamiast nauczyć zeglasrtwa i zdać egzamin,
    > zreszta dośc prosty, pyskuja na caly swiat i "okrutny rezim",ze nie rozdaje
    > patentów z darmo.
    >
    "...egzamin, zresztą dość prosty..."
    Skoro taki prosty to powiedz ile czasu zajęło przygotowanie i zdanie częściówek
    na morsa, co podobno zrobiłeś?
    A patentów nikt nie rozdaje za darmo - wszędzie trzeba czegoś się nauczyć i
    zdać. Tylko jest jedno ale - wszędzie tam w zasadzie aby pływać na całkiem
    sporych jachtach nic się nie MUSI jak u nas - każdy uczy się aby wiedzieć a nie
    aby dostać kartonik

    > Skoro twierdza,ze nie umieja przyswoic sobie nawet zeglarskiego abecadła?
    >
    Kto cię tak okropnie oszukał??? Nikt z nas niczego podobnego nie twierdził i
    wszyscy kontrdyskutanci mają takie czy inne patenty. Sternik niektórych jest
    zdobyty zapewne wcześniej niż twój, więc i praktyki i doświadczenia odpowiednio
    więcej

    AIKI
  • ignorant11 22.08.06, 13:41
    aiki54 napisał:

    > seaskipper napisał:
    >
    > Nie obrazam nikogo
    > >
    > > Z wyjatkiem paru niedojdów, ktore zamiast nauczyć zeglasrtwa i zdać egzam
    > in,
    > > zreszta dośc prosty, pyskuja na caly swiat i "okrutny rezim",ze nie rozda
    > je
    > > patentów z darmo.
    > >
    > "...egzamin, zresztą dość prosty..."
    > Skoro taki prosty to powiedz ile czasu zajęło przygotowanie i zdanie
    częściówek
    >
    > na morsa, co podobno zrobiłeś?

    +++Nieco czasu zajęło, dzieki czemu czuje sie znacznie pewniej na morzu, a
    pewniej znaczy bezpieczniej dla mojego statku i zalogi.

    Przygotowania i seminaria z wytrawnymi skipperami pozwoliły mi wyrobic sobie
    zdanie na wiekszosc aspektow zeglowania.

    A programy szkolenia sa bardzo dobre i odpowiadaja na wiekszosc wyzwań jakie
    dostarcza nam morski zywioł.

    Szczerze mówiac przerwałem sesje i nie kończe mimo iz rozbójnik mojej sesji
    bedzie na koncu listopada.
    Bo tez nie chce mi sie jechac do PT Pana Kapitana i zdawac łacznośc skoro ma
    juz SRC.
    Nowe rozporzadzenie da mi patent juz teraz i moge zabrac w kolejny rejs
    stjotów, którzy zdobeda dzieki temu staze.

    > A patentów nikt nie rozdaje za darmo - wszędzie trzeba czegoś się nauczyć i
    > zdać. Tylko jest jedno ale - wszędzie tam w zasadzie aby pływać na całkiem
    > sporych jachtach nic się nie MUSI jak u nas - każdy uczy się aby wiedzieć a
    nie
    >
    > aby dostać kartonik

    ++Bądz konsekwentny! Raz twierdzisz,że kartoniki nic nie daja, a teraz że
    solidnie trzeba sie napracowac...

    Ja myslalem o stopniu podstawowym, zeglarskiej podstawówce czyli żj.
    No i o ostatniej liberalizacji.

    >
    > > Skoro twierdza,ze nie umieja przyswoic sobie nawet zeglarskiego abecadła?
    > >
    > Kto cię tak okropnie oszukał??? Nikt z nas niczego podobnego nie twierdził i
    > wszyscy kontrdyskutanci mają takie czy inne patenty. Sternik niektórych jest
    > zdobyty zapewne wcześniej niż twój, więc i praktyki i doświadczenia
    odpowiednio
    >
    > więcej
    >
    > AIKI
    +++Tu niekoniecznie, bo zalezy od intensywnosci zeglowania. Ja w tym sezonie
    raczej do tej pory srednio intensywnie, bo ponad 200h, ale na kanale i
    przejscie polskiego wybrzeza ale za to z acłkowicie swieżą zaloga, z której
    tylko 1 mial minimalne pojecie o zeglowaniu na jeziorach.
    Ale ze spisali sie calkiem dobrze i na koniec juz mogłem nawet sie nieco
    przespac zacheca mnie do zastanowienia się nad zajeciem sie szkoleniem w
    przyszlosci...


    --
    Sława!
    Forum Słowiańskie
    gg 1728585
  • aiki54 22.08.06, 13:38
    amazon500 napisała:

    > To, że się komuś powinęła noga na maturze, nie musi zaraz oznaczać, że jest
    > nieukiem.

    To prawda, ale zaliczające 30% Gertycha trudna uznać za powinięcie nogi...

    AIKI
  • ignorant11 22.08.06, 13:42
    amazon500 napisała:

    > To, że się komuś powinęła noga na maturze, nie musi zaraz oznaczać, że jest
    > nieukiem.

    +++Praktyka zyciowa mówi,że noga rzadko powija sie dobrze przygotowanym.

    --
    Sława!
    Forum Słowiańskie
    gg 1728585
  • chaladia 22.08.06, 22:02
    A ja Was proszę, dajcie spokój temu tematowi i wsadzaniu sobie "szpil".
    Papiery - papierami, a żeglować trzeba po prosytu potrafić. To Forum jest dla
    tych, co żeglować potrafią, albo przynajmniejmchcą się nauczyć. Papierów na
    Forum nie pokażesz - no, chyba że link do skanu...

    --
    Salaamu Wa-alleikum

    Chaladia Bolandi
  • ignorant11 23.08.06, 00:39
    chaladia napisał:

    > A ja Was proszę, dajcie spokój temu tematowi i wsadzaniu sobie "szpil".
    > Papiery - papierami, a żeglować trzeba po prosytu potrafić. To Forum jest dla
    > tych, co żeglować potrafią, albo przynajmniejmchcą się nauczyć. Papierów na
    > Forum nie pokażesz - no, chyba że link do skanu...
    >


    Sława!

    Oczywiscie!

    I gdy umiesz żeglowac, co potrafisz wykazac to kazda Komisja papiery wystawi...

    Gdy nie umiesz, to zadna komisja nie pusci.

    I tyle.

    Ale tak jest,że najpierw sie uczysz, potem zdajesz.

    A nie odwrotnie jak proponuja niektórzy...

    Forum Słowiańskie
    gg 1728585
  • aiki54 23.08.06, 09:13
    ignorant11 napisał:

    > Ale tak jest,że najpierw sie uczysz, potem zdajesz.
    >
    > A nie odwrotnie jak proponuja niektórzy...
    >
    I znowu łżesz, burasie. Nikt nie proponuje aby było odwrotnie.
    Proponujemy za to aby było inaczej - bez obowiązkowego patentu do odpowiedniej
    wielkości jachtu. Np jak w Szwecji 12m...

    AIKI
  • ignorant11 23.08.06, 14:18
    aiki54 napisał:

    > ignorant11 napisał:
    >
    > > Ale tak jest,że najpierw sie uczysz, potem zdajesz.
    > >
    > > A nie odwrotnie jak proponuja niektórzy...
    > >
    > I znowu łżesz, burasie. Nikt nie proponuje aby było odwrotnie.
    > Proponujemy za to aby było inaczej - bez obowiązkowego patentu do
    odpowiedniej
    > wielkości jachtu. Np jak w Szwecji 12m...
    >
    > AIKI


    Sława!

    Naucz sie kulturalnie odzwyac buraku!

    Bo nawet Twoje słownictwo nie ma nic wspolnego z żeglarstwem, nie mówiac juz o
    elegancji ( etykiecie) zeglasrkiej...

    Nie uważam,ze musiy niewolniczo nasladowac szwedzkie wzorce.

    Nasz system uważam za bardzo dobry, sczególnie po ostatnich zmianach.

    Analfabetów nie nalezy wypuszczac na morze.


    Forum Słowiańskie
    gg 1728585
  • skipbulba 25.08.06, 11:19
    ignorant11 napisał:

    > Analfabetów nie nalezy wypuszczac na morze.
    dlaczego? Jakis sensowny powód?

    To może kulawych, niewidomych i łysych też nie?


    --
    Maciej "Skipbulba" Kotas
    skipbulba@op.pl
  • ignorant11 25.08.06, 11:38
    skipbulba napisał:

    > ignorant11 napisał:
    >
    > > Analfabetów nie nalezy wypuszczac na morze.
    > dlaczego? Jakis sensowny powód?
    >
    > To może kulawych, niewidomych i łysych też nie?
    >

    Sława!

    Ni wiem jak kulawi dadza sobie rade. Niektórzy pływaja z nimi.

    Ślepy skipper nie wiem jak trafi w glowki.

    A łysina odbijajac swiatlo moze dac mylny obraz dodatkowego switała
    nawigacyjnego.

    Moze wystarczy wprowadzic lysym obowiazek płyawania w czapce lub malowania
    łysiny czymś przeciwodblaskowym?

    :)))

    hahahhaha

    Forum Słowiańskie
    gg 1728585
  • skipbulba 26.08.06, 09:49
    ignorant11 napisał:

    >
    > Ni wiem jak kulawi dadza sobie rade. Niektórzy pływaja z nimi.

    Maciek Dowhyluk (znany Gdyński żeglarz, szkutnik, budowniczy jachtów) nie ma
    dwóch nóg. A obaj chcielibyśmy poprowadzic takie rejsy jak on prowadził i
    budowac takie jachty jakie on zbudował.

    >
    > Ślepy skipper nie wiem jak trafi w glowki.


    Romek Roczeń wybiera sie przez Atlantyk.

    >
    > A łysina odbijajac swiatlo moze dac mylny obraz dodatkowego switała
    > nawigacyjnego.
    Łysa jest wiekszośc skipperów po 40ce:))
    --
    Maciej "Skipbulba" Kotas
    skipbulba@op.pl
  • ignorant11 27.08.06, 01:46
    skipbulba napisał:

    > ignorant11 napisał:
    >
    > >
    > > Ni wiem jak kulawi dadza sobie rade. Niektórzy pływaja z nimi.
    >
    > Maciek Dowhyluk (znany Gdyński żeglarz, szkutnik, budowniczy jachtów) nie ma
    > dwóch nóg. A obaj chcielibyśmy poprowadzic takie rejsy jak on prowadził i
    > budowac takie jachty jakie on zbudował.

    +++Tak ale to wybitna osobowosc. Co wcale nie znaczy,ze przecietny inwalida
    łatwo moze zeglowac.

    >
    > >
    > > Ślepy skipper nie wiem jak trafi w glowki.
    >
    >
    > Romek Roczeń wybiera sie przez Atlantyk.

    +++MOzliwe, ciekawe jak sobie poradzi ze swiatałami i nawigacja terestyczna,
    zreszta w ogóle chyba baaaaaardzo ciezko.
    Podziw sie nalezy.

    >
    > >
    > > A łysina odbijajac swiatlo moze dac mylny obraz dodatkowego switała
    > > nawigacyjnego.
    > Łysa jest wiekszośc skipperów po 40ce:))
    ++Dlatego pływaja w czapkach, ja mam i po 40tce i własna czapke jeszcze...
    :))



    --
    Sława!
    Forum Słowiańskie
    gg 1728585
  • skipbulba 27.08.06, 09:27
    ignorant11 napisał:
    > Ni wiem jak kulawi dadza sobie rade. Niektórzy pływaja z nimi.
    > >
    > > Maciek Dowhyluk (znany Gdyński żeglarz, szkutnik, budowniczy jachtów) nie
    > ma
    > > dwóch nóg. A obaj chcielibyśmy poprowadzic takie rejsy jak on prowadził i
    >
    > > budowac takie jachty jakie on zbudował.
    >
    > +++Tak ale to wybitna osobowosc. Co wcale nie znaczy,ze przecietny inwalida
    > łatwo moze zeglowac.

    no napewno inwalidom jest trudniej, ale nie sądzę, zeby z tego powodu nalezało
    im jeszcze utrudniać. Generalnie bardzo niewiele jest chorób czy dysfunkcji
    które uniemozliwjają prowadzenie jachtu. Mnie osobisci przychodzi do głowy
    jedynie padaczka.
    A chyba nie ma takich które uniemozliwiałyby żeglarstwo w ogóle.


    > > Romek Roczeń wybiera sie przez Atlantyk.
    >
    > +++MOzliwe, ciekawe jak sobie poradzi ze swiatałami i nawigacja terestyczna,
    > zreszta w ogóle chyba baaaaaardzo ciezko.
    > Podziw sie nalezy.

    Ano ano...szczególnie, ze on ma zamiar zrobic to samotnie. Pewnie bedzie miał
    jakaś asyste, ale płynąc chce sam.

    >
    > > Łysa jest wiekszośc skipperów po 40ce:))
    > ++Dlatego pływaja w czapkach, ja mam i po 40tce i własna czapke jeszcze...
    > :))
    >
    Ja tam chustkę uzywam, wydała mi sie praktyczniejsza:))


    --
    Maciej "Skipbulba" Kotas
    skipbulba@op.pl
  • ignorant11 27.08.06, 23:54
    skipbulba napisał:

    > ignorant11 napisał:
    > > Ni wiem jak kulawi dadza sobie rade. Niektórzy pływaja z nimi.
    > > >
    > > > Maciek Dowhyluk (znany Gdyński żeglarz, szkutnik, budowniczy jachtó
    > w) nie
    > > ma
    > > > dwóch nóg. A obaj chcielibyśmy poprowadzic takie rejsy jak on prowa
    > dził i
    > >
    > > > budowac takie jachty jakie on zbudował.
    > >
    > > +++Tak ale to wybitna osobowosc. Co wcale nie znaczy,ze przecietny inwali
    > da
    > > łatwo moze zeglowac.
    >
    > no napewno inwalidom jest trudniej, ale nie sądzę, zeby z tego powodu
    nalezało
    > im jeszcze utrudniać. Generalnie bardzo niewiele jest chorób czy dysfunkcji
    > które uniemozliwjają prowadzenie jachtu. Mnie osobisci przychodzi do głowy
    > jedynie padaczka.
    > A chyba nie ma takich które uniemozliwiałyby żeglarstwo w ogóle.

    +++Tak! Ja nie mam nic przeciwko jakiejs funkcji rehabilitacyjnej zeglasrwta,
    rzecz w tym,ze bardzo bal bym sie pływac z taka niepelnosprawna zaloga, zreszta
    czsem sie boje plywac z "pelnosprawna", ale nieodpowiedzialna.

    >
    >
    > > > Romek Roczeń wybiera sie przez Atlantyk.
    > >
    > > +++MOzliwe, ciekawe jak sobie poradzi ze swiatałami i nawigacja terestycz
    > na,
    > > zreszta w ogóle chyba baaaaaardzo ciezko.
    > > Podziw sie nalezy.
    >
    > Ano ano...szczególnie, ze on ma zamiar zrobic to samotnie. Pewnie bedzie miał
    > jakaś asyste, ale płynąc chce sam.

    ++Ale nie własnie interesuje jak sobie bez wzroku?
    Bo to jednak jest znacznie trudniejsze niz pływac nam po nocy...
    Kiedy trzeba widziec swiatła?
    >
    > >
    > > > Łysa jest wiekszośc skipperów po 40ce:))
    > > ++Dlatego pływaja w czapkach, ja mam i po 40tce i własna czapke jeszcze..
    > .
    > > :))
    > >
    > Ja tam chustkę uzywam, wydała mi sie praktyczniejsza:))
    +++Mialem na mysli moja wlasna przyrodzona peruke.
    Wazne nie wprowadzasz w blad noszac odblask jako dodatkowe swiatlo nawigaycjne
    :)))

    :))

    >


    --
    Sława!
    Forum Słowiańskie
    gg 1728585
  • skipbulba 28.08.06, 18:00
    ignorant11 napisał:


    >
    > ++Ale nie własnie interesuje jak sobie bez wzroku?
    > Bo to jednak jest znacznie trudniejsze niz pływac nam po nocy...
    > Kiedy trzeba widziec swiatła?
    > >


    szczerze mówiac pojecia nie mam:))
    --
    Maciej "Skipbulba" Kotas
    skipbulba@op.pl
  • ignorant11 28.08.06, 23:35
    skipbulba napisał:

    > ignorant11 napisał:
    >
    >
    > >
    > > ++Ale nie własnie interesuje jak sobie bez wzroku?
    > > Bo to jednak jest znacznie trudniejsze niz pływac nam po nocy...
    > > Kiedy trzeba widziec swiatła?
    > > >
    >
    >
    > szczerze mówiac pojecia nie mam:))


    Sława!

    Kiedys gdy byłem młodszy i szczuplejszy( motylem byłe ale utyłem) to wspinałem
    sie w Tatrach...

    Kiedys ktos idzie na mnie tak jak na morzu idzie sie na zderzenie tak on szedł
    na filarze skalnym a wokół 500m luftu...

    Na moje aroganckie i pełne przerazenia "jak idziesz Branie!!!" ( nawet nie było
    przez duze B) on ze jest niewidomy i zeczywiscie po bliozszym przyjzeniu sie
    zauwazyłem,ze on nie widzi chwytów ale je maca...

    NO lae jak wymacać głoki portu i nie rozwalic sie na falochronie?
    O mapach brailem nie słyszałem a gdyby nawet ktos takowa zrobił to jednak
    pozostaje pytanie co dalej...



    Forum Słowiańskie
    gg 1728585
  • ignorant11 23.08.06, 00:36
    amazon500 napisała:

    > ...jak są przecieki ;)))


    Sława!

    Masz na mysli przecieki kadluba czy etmatów egzaminacyjnych?

    Wymagania sa jawne i podobne zadania czy testy z poprzednich lat
    rowiazywalismy przygotwujac sie do zegzaminu.

    To samo z manewrówka, przeciez lista wymaganych manewrów jest podana do
    wiadomosci publicznej.

    Wystraczy sie nauczyć.

    Naprawde i u mnie połowa kursantów zdała manewrówke, jeden kolega nie zdal, ale
    on sie nie obraza na PT Komisje, ale jest świadomy swoich błedów.

    Z poprzedniego turnusu na tym samym jachcie równiez nie zdal jeden i był
    obrazony na komisje i cały "wstretny PZZ", bo on sie uwaza nadal za swietnego,
    ale inni kursanci wcale nie widzieli w nim prymusa i uwazali za slusznie
    oblanego...


    Forum Słowiańskie
    gg 1728585
  • amazon500 23.08.06, 18:11
    ignorant11 napisał:


    >
    > Masz na mysli przecieki kadluba czy etmatów egzaminacyjnych?

    Sława!
    No oczywiście, że kadłuba ;)))
    Pozdrawiam!
    Amazon500, przy okazji - z wykształcenia slawistka :)

    --
    Kapela chóralna -oprawa muzyczna ślubów i nie tylko
  • ignorant11 23.08.06, 20:12
    amazon500 napisała:

    > ignorant11 napisał:
    >
    >
    > >
    > > Masz na mysli przecieki kadluba czy etmatów egzaminacyjnych?
    >
    > Sława!
    > No oczywiście, że kadłuba ;)))
    > Pozdrawiam!
    > Amazon500, przy okazji - z wykształcenia slawistka :)
    >


    Sława!

    To wpadaj na F Słowiańskie.
    :)))

    Forum Słowiańskie
    gg 1728585
  • skipbulba 25.08.06, 11:22
    ignorant11 napisał:

    > Naprawde i u mnie połowa kursantów zdała manewrówke, jeden kolega nie zdal,
    ale
    >
    > on sie nie obraza na PT Komisje, ale jest świadomy swoich błedów.
    >
    > Z poprzedniego turnusu na tym samym jachcie równiez nie zdal jeden i był
    > obrazony na komisje i cały "wstretny PZZ", bo on sie uwaza nadal za
    swietnego,
    > ale inni kursanci wcale nie widzieli w nim prymusa i uwazali za slusznie
    > oblanego...
    >
    I wiemy wreszcie kto tu czego broni. Pan Ignorant Broni swojej kasy. To
    znacznie zmienia postac rzeczy. teraz go rozumiem. W końcu z czegoś trzeba żyć,
    nawet kosztem innych:))


    --
    Maciej "Skipbulba" Kotas
    skipbulba@op.pl
  • ignorant11 25.08.06, 11:27
    skipbulba napisał:

    > I wiemy wreszcie kto tu czego broni. Pan Ignorant Broni swojej kasy. To
    > znacznie zmienia postac rzeczy. teraz go rozumiem. W końcu z czegoś trzeba
    żyć,
    >
    > nawet kosztem innych:))
    >
    >


    Sława!

    Kasy?

    Ja nie biore kasy za skipperowanie.

    Znowu cos sie pochrzanilo skipupie...

    Forum Słowiańskie
    gg 1728585
  • skipbulba 26.08.06, 09:51
    ignorant11 napisał:

    > Sława!
    >
    > Kasy?
    >
    > Ja nie biore kasy za skipperowanie.
    >
    > Znowu cos sie pochrzanilo skipupie...
    >
    Domyśliłem sie, być moze błednie, ze prowadzisz szkolenia.

    Naprawde nie potrafisz rozmawiać bez obelg?



    --
    Maciej "Skipbulba" Kotas
    skipbulba@op.pl
  • ignorant11 27.08.06, 01:53
    skipbulba napisał:

    > ignorant11 napisał:
    >
    > > Sława!
    > >
    > > Kasy?
    > >
    > > Ja nie biore kasy za skipperowanie.
    > >
    > > Znowu cos sie pochrzanilo skipupie...
    > >
    > Domyśliłem sie, być moze błednie, ze prowadzisz szkolenia.
    >
    > Naprawde nie potrafisz rozmawiać bez obelg?

    Sława!

    Potrafie ale to TY i ska ciagle wymyslacie mi jakies nonseowni niestworzione
    historie.

    Nie jestem instruktorem PZZ ani zadnym instruktorem sportów wodnych.

    Nie mniej zastanawiam sie nad tym.

    Ostatnio np miałem całkowicie świeża zaloge: jeden żj bez praktyki morskiej,
    reszta pierwszy raz na zagłowce(sic!) i na koniec juz niezle dawali sobie rade
    po moim praktycznym instruktazu, wiec moze to jest moje powołanie?

    Ale wtedy trzeba byłoby podejsc juz bardziej profesonalnie, nie wiem, moze to
    dobry biznes, sa tacy, co na tym zarabiaja i chyba calkiem dobra kase?

    Forum Słowiańskie
    gg 1728585
  • skipbulba 27.08.06, 09:22
    ignorant11 napisał:


    > Nie jestem instruktorem PZZ ani zadnym instruktorem sportów wodnych.

    A to sorry. Mój domysł był niesłuszny.

    >
    > Nie mniej zastanawiam sie nad tym.

    > Ale wtedy trzeba byłoby podejsc juz bardziej profesonalnie, nie wiem, moze to
    > dobry biznes, sa tacy, co na tym zarabiaja i chyba calkiem dobra kase?
    >
    Nie mam pojecia. Ale wszedzie na świecie jest to dobry biznes. U nas dodatkowym
    bonusem jest obowiazkowść patentów. Ale sądzę, ze dobrzy fachowcy zawsze będą w
    cenie nawet gdyby patenty stały sie nieobowiazkowe. Większosc ludzi i tak
    bedzie chciała sie szkolic, szczególnie na niższe uprawninia.

    Mam kolegę który ma szkołę żeglarska w Gdyni, twierdzi oczywiscie ze kiła i
    mogiła, ale jakos juz od paru lat sie w to bawi wiec podewjrzewam, ze jednak
    nie dokłada do interesu:))

    --
    Maciej "Skipbulba" Kotas
    skipbulba@op.pl
  • ignorant11 27.08.06, 23:56
    skipbulba napisał:

    > ignorant11 napisał:
    >
    >
    > > Nie jestem instruktorem PZZ ani zadnym instruktorem sportów wodnych.
    >
    > A to sorry. Mój domysł był niesłuszny.
    >
    > >
    > > Nie mniej zastanawiam sie nad tym.
    >
    > > Ale wtedy trzeba byłoby podejsc juz bardziej profesonalnie, nie wiem, moz
    > e to
    > > dobry biznes, sa tacy, co na tym zarabiaja i chyba calkiem dobra kase?
    > >
    > Nie mam pojecia. Ale wszedzie na świecie jest to dobry biznes. U nas
    dodatkowym
    >
    > bonusem jest obowiazkowść patentów. Ale sądzę, ze dobrzy fachowcy zawsze będą
    w
    >
    > cenie nawet gdyby patenty stały sie nieobowiazkowe. Większosc ludzi i tak
    > bedzie chciała sie szkolic, szczególnie na niższe uprawninia.
    >
    > Mam kolegę który ma szkołę żeglarska w Gdyni, twierdzi oczywiscie ze kiła i
    > mogiła, ale jakos juz od paru lat sie w to bawi wiec podewjrzewam, ze jednak
    > nie dokłada do interesu:))
    >


    Sława!

    NO tak ale rezim obecny wymaga powrótu na srodladzie.

    A ja niestety nie lubie komarów.
    :))


    Forum Słowiańskie
    gg 1728585
  • skipbulba 25.08.06, 11:17
    Obrazasz, obrazasz. Bardzo sporą grupę ludzi, sugerujac ze są nieukami, a
    wiekszosc z nim ma patenty o jakich Ty możesz najwyzej pomarzyć.
    Nie potrafisz zrozumiec prostych rzeczy. Nikt nie walczy z patentami, tylko z
    ich obowiazkowoscia. Np. patenty RYA sa cenione wszedzie na swiecie(poza Polska
    rzecz jasna, bo w Polsce jedyne honorowane patenty to te swistki z PZZta)ale są
    nieobowiazkowe. Podbnie w Szwecji, Norwegii, Belgii czy w Danii dla przykladu.
    mozna tam robic patenty, ale nie sa one obowiazkowe do prowadzenia jachtów. I o
    takie zrównanie przepisów nam chodzi. Ale prosciej jest pluć na ludzi, nie
    interesując sie tym co oni mówią i robią, a dopasowując wszystko do swoich
    prostackich teorii. Zegnam panie Seaskipper, życząc wiecej kultury, rozsądku i
    odwagi cywilnej.
    --
    Maciej "Skipbulba" Kotas
    skipbulba@op.pl
  • ignorant11 25.08.06, 11:34
    skipbulba napisał:

    . Zegnam panie Seaskipper, życząc wiecej kultury, rozsądku i
    > odwagi cywilnej.


    Sława!

    Odwage cywilna mam otwarcie przewistawiajac sie nieukom, którzy przechalaja sie
    umiejetnosciami zeglarskimi, jednoczesnie wypisujac kompletne nonsensy
    nautyczne.
    A jesli maja wiedze i umiejetnosci, to cóz prostszego jest zadc ezgamin na
    odpowiedni patent.

    Ja nie bronie systemu, ale po prostu realizuje to, co system wymaga, co jest
    znacznie prostsze niz pomstowanie na PZZ,ze nie daje patentów za darmo.

    I tak upiekl mi sie rozbojnik, gdy zniesiono egzaminy na morsa.

    Ale najtrudnieszy rozbójnik zdaje sie na morzu.
    TEn system jest dobry.

    Wymaga minimum formalnej widzy i egzaminów
    1 egzamin na stopień srodladowy i 1 egzamin na stopien morski.

    Mysle że egzamin manewrowy, z nawigacji i przepisów na wyzsze stopnie morskie
    powinien zostac przywrocony.

    Jak równiez wymog stazów skipperskich na morsa i kajota.



    Forum Słowiańskie
    gg 1728585
  • tomjani 25.08.06, 13:09
    Maćku!!! :-((( Obiecałeś nie karmić trolla!
    --
    Pozdrawiam
    Tomek Janiszewski
  • skipbulba 26.08.06, 09:53
    ignorant11 napisał:

    > Odwage cywilna mam otwarcie przewistawiajac sie nieukom, którzy przechalaja
    sie
    >
    > umiejetnosciami zeglarskimi, jednoczesnie wypisujac kompletne nonsensy
    > nautyczne.

    To nie odwaga to impertynencja. Smierdzacym tchórzostwe jest ublizanie,
    pomawianie ludzi pod anonimowym nickiem. I chyba starczy bo racje ma Tomek, ze
    to karmienie trolla.
    --
    Maciej "Skipbulba" Kotas
    skipbulba@op.pl
  • ignorant11 27.08.06, 01:56
    skipbulba napisał:

    > ignorant11 napisał:
    >
    > > Odwage cywilna mam otwarcie przewistawiajac sie nieukom, którzy przechala
    > ja
    > sie
    > >
    > > umiejetnosciami zeglarskimi, jednoczesnie wypisujac kompletne nonsensy
    > > nautyczne.
    >
    > To nie odwaga to impertynencja. Smierdzacym tchórzostwe jest ublizanie,
    > pomawianie ludzi pod anonimowym nickiem. I chyba starczy bo racje ma Tomek,
    ze
    > to karmienie trolla.


    Sława!

    Ktos gdzies pisał cos o ublizaniu i obelgach...

    Nie jestem animowy skoro taki tumani szarga mnie po nazwisku, wiec nie musze
    sie przedstawiac kazdemu.
    Zainteresowani i tak wiedza kim jestem.

    Forum Słowiańskie
    gg 1728585
  • skipbulba 27.08.06, 09:28
    ignorant11 napisał:

    > Nie jestem animowy skoro taki tumani szarga mnie po nazwisku, wiec nie musze
    > sie przedstawiac kazdemu.
    > Zainteresowani i tak wiedza kim jestem.
    okej, to moze spróbujemy rozmawiac jak biali ludzie, pomimo róznic w poglądach.
    Nie twierdze, ze jestem bez winy.
    --
    Maciej "Skipbulba" Kotas
    skipbulba@op.pl
  • ignorant11 27.08.06, 23:49
    skipbulba napisał:

    > ignorant11 napisał:
    >
    > > Nie jestem animowy skoro taki tumani szarga mnie po nazwisku, wiec nie mu
    > sze
    > > sie przedstawiac kazdemu.
    > > Zainteresowani i tak wiedza kim jestem.
    > okej, to moze spróbujemy rozmawiac jak biali ludzie, pomimo róznic w
    poglądach.
    >
    > Nie twierdze, ze jestem bez winy.



    Sława!

    To co?

    Opcja zerowa moj imienniku?

    Forum Słowiańskie
    gg 1728585
  • ortodox 28.08.06, 12:04
    ignorant11 napisał:

    > skipbulba napisał:
    > > Nie twierdze, ze jestem bez winy.

    > Sława!
    > To co?
    > Opcja zerowa moj imienniku?

    Noooo, może wreszcie zakończycie te bezsensowne przepychanki.
    Czy nie lepiej pogadać na ciekawsze tematy, niż rozbabrywać bagno, na które i
    tak wpływu nie macie. Podajcie sobie łapy ... tomjani i inni także!
    Przecież to forum powinno łączyć, a nie dzielić ludzi o podobnych
    zainteresowaniach, może nawet kiedyś razem coś zrobimy fajnego.
    Czasem warto przemilczeć .... ugryźć się w język ...
    Widzę, że to możliwe.
    pozdrawiam
  • ignorant11 28.08.06, 14:14
    ortodox napisał:

    > ignorant11 napisał:
    >
    > > skipbulba napisał:
    > > > Nie twierdze, ze jestem bez winy.
    >
    > > Sława!
    > > To co?
    > > Opcja zerowa moj imienniku?
    >
    > Noooo, może wreszcie zakończycie te bezsensowne przepychanki.
    > Czy nie lepiej pogadać na ciekawsze tematy, niż rozbabrywać bagno, na które i
    > tak wpływu nie macie. Podajcie sobie łapy ... tomjani i inni także!
    > Przecież to forum powinno łączyć, a nie dzielić ludzi o podobnych
    > zainteresowaniach, może nawet kiedyś razem coś zrobimy fajnego.
    > Czasem warto przemilczeć .... ugryźć się w język ...
    > Widzę, że to możliwe.
    > pozdrawiam


    Sława!

    Ja tylko zwolennikom bezpatencia mowie,że znacznie wygodniej latwiej i taniej i
    efektywniej jest zdac wymagany egzamin niz walczyc z wiatrakami, a lamac
    przepisy nawet bzdurne jest dośc nierozsadnie.

    Niewatpliwie tez skipper powinnemn miec wiedze nautyczna.

    I to wszystko co na ten temat mysle.

    Forum Słowiańskie
    gg 1728585
  • ortodox 28.08.06, 17:02
    Chciałem tylko powiedzieć, że chętnie poczytałbym tutaj o jakiś fajnych rejsach,
    przygodach, jachtach, także szkoleniach, portach ... . Jesteście wszyscy
    doświadczonymi żeglarzami, ale przecież nikt nie wie wszystkiego i moglibyśmy
    dowiedzieć się wielu ciekawych rzeczy o wszystkim, co wiąże się z żeglarstwem
    śródlądowym i morskim - tym zatokowym, bałtyckim, śródziemnomorskim i tym
    najdalszym. Nie wierzę, że tak doświadczeni żeglarze nie mają nic do
    opowiedzenia innym o swoim żeglarstwie. Może jakąś sympatyczną atmosferą
    przyciągniemy tu jeszcze parę osób i fo forum zacznie naprawdę żyć.
    Mnie szczura śródlądowego i szuwarowego najbardziej interesują sprawy
    żeglarstwa morskiego, bo tego nie znam :)

    pozdrawiam
  • skipbulba 28.08.06, 18:09
    ortodox napisał:

    > Chciałem tylko powiedzieć, że chętnie poczytałbym tutaj o jakiś fajnych
    rejsach
    > ,
    > przygodach, jachtach, także szkoleniach, portach ... . Jesteście wszyscy
    > doświadczonymi żeglarzami, ale przecież nikt nie wie wszystkiego i moglibyśmy
    > dowiedzieć się wielu ciekawych rzeczy o wszystkim, co wiąże się z żeglarstwem
    > śródlądowym i morskim - tym zatokowym, bałtyckim, śródziemnomorskim i tym
    > najdalszym. Nie wierzę, że tak doświadczeni żeglarze nie mają nic do
    > opowiedzenia innym o swoim żeglarstwie. Może jakąś sympatyczną atmosferą
    > przyciągniemy tu jeszcze parę osób i fo forum zacznie naprawdę żyć.
    > Mnie szczura śródlądowego i szuwarowego najbardziej interesują sprawy
    > żeglarstwa morskiego, bo tego nie znam :)
    >
    > pozdrawiam

    heh. do tego trzeba kogoś z litrackim talentem:)) ja raczej nim nie grzeszę,
    chociaz czasem coś mi w Żaglach drukną:)) Co tu pisać. Łatwiej odpowiadac na
    konkretne pytania niz proza i poezja opisywać rejsy.


    --
    Maciej "Skipbulba" Kotas
    skipbulba@op.pl
  • ortodox 28.08.06, 18:44
    Ano czytałem o tym, jak kupowałeś Beckera 27 :))
    Więc chyba nie jest tak źle z tymi talentami.
    Bardzo ciekawa sprawa:
    pozdrawiam
  • ignorant11 28.08.06, 23:24
    ortodox napisał:

    > Chciałem tylko powiedzieć, że chętnie poczytałbym tutaj o jakiś fajnych
    rejsach
    > ,
    > przygodach, jachtach, także szkoleniach, portach ... . Jesteście wszyscy
    > doświadczonymi żeglarzami, ale przecież nikt nie wie wszystkiego i moglibyśmy
    > dowiedzieć się wielu ciekawych rzeczy o wszystkim, co wiąże się z żeglarstwem
    > śródlądowym i morskim - tym zatokowym, bałtyckim, śródziemnomorskim i tym
    > najdalszym. Nie wierzę, że tak doświadczeni żeglarze nie mają nic do
    > opowiedzenia innym o swoim żeglarstwie. Może jakąś sympatyczną atmosferą
    > przyciągniemy tu jeszcze parę osób i fo forum zacznie naprawdę żyć.
    > Mnie szczura śródlądowego i szuwarowego najbardziej interesują sprawy
    > żeglarstwa morskiego, bo tego nie znam :)
    >
    > pozdrawiam



    Sława!

    Zeglarstwa a tym bardziej morskiego nie poznasz z ksiazek ani relacji, przeciez
    gdybysmy chieli to wcisnelibysmy Tobie opowiesci nie takie ja z przywiana goła
    baba z Pucka...
    :)))
    Popłyń na morze to sam zobaczysz?

    A ja jak zawsze po zakończonym rejsie zbieram zaloge...
    :)))

    Forum Słowiańskie
    gg 1728585
  • skipbulba 28.08.06, 18:06
    ignorant11 napisał:

    OK. Opcja zerowa:))

    > Sława!
    >
    > Ja tylko zwolennikom bezpatencia mowie,że znacznie wygodniej latwiej i taniej
    i
    >
    > efektywniej jest zdac wymagany egzamin niz walczyc z wiatrakami, a lamac
    > przepisy nawet bzdurne jest dośc nierozsadnie.

    No wiesz, jedno drugiemu nie stoi na przeszkodzie. Wydaje mi sie, zejednak to
    nie walka z wiatrakami, bo jakies tam efekty są. A że na dzień dzisiejszy
    jedyna sensowana droga jest nadal robienie patentów to fakt. No na morzu jest
    jeszcze opcja obcej bandery:))


    >
    > Niewatpliwie tez skipper powinnemn miec wiedze nautyczna.
    >
    Tego absolutnie nikt nie neguje. Pytanie jest tylko czy konieczny jest do tego
    kwit ten czy inny. W wiekszosci krajów rozwiazano to tak ze do pływania na
    własnym jachcie nie trzeba, a dla tych którym z innych powodów jest takowy
    certyfikat potrzebny sa patenty nieobowiazkowe:)) ale cóz u nas narazie zmienił
    sie tylko(czy tez az) zakres uprawnień.
    --
    Maciej "Skipbulba" Kotas
    skipbulba@op.pl
  • ignorant11 28.08.06, 23:28
    skipbulba napisał:

    > ignorant11 napisał:
    >
    > OK. Opcja zerowa:))
    >
    > > Sława!
    > >
    > > Ja tylko zwolennikom bezpatencia mowie,że znacznie wygodniej latwiej i ta
    > niej
    > i
    > >
    > > efektywniej jest zdac wymagany egzamin niz walczyc z wiatrakami, a lamac
    > > przepisy nawet bzdurne jest dośc nierozsadnie.
    >
    > No wiesz, jedno drugiemu nie stoi na przeszkodzie. Wydaje mi sie, zejednak to
    > nie walka z wiatrakami, bo jakies tam efekty są. A że na dzień dzisiejszy
    > jedyna sensowana droga jest nadal robienie patentów to fakt. No na morzu jest
    > jeszcze opcja obcej bandery:))
    +++OPcja niby jest ale Kodeks wyraxnie mówi,że statek o przynaleznosci polskiej
    nosi polska bandere, a wiem ze omijaja nie tylko małe statki, ale tez nie chce
    mi sie walczyc z biurokracja zeglasrka.
    Ja to traktuje jak danine dla Pana, ( choc nie ubóstiam ani panstwa ani
    biurokracji) by moz zeglowac...

    >
    >
    > >
    > > Niewatpliwie tez skipper powinnemn miec wiedze nautyczna.
    > >
    > Tego absolutnie nikt nie neguje. Pytanie jest tylko czy konieczny jest do
    tego
    > kwit ten czy inny. W wiekszosci krajów rozwiazano to tak ze do pływania na
    > własnym jachcie nie trzeba, a dla tych którym z innych powodów jest takowy
    > certyfikat potrzebny sa patenty nieobowiazkowe:)) ale cóz u nas narazie
    zmienił
    >
    > sie tylko(czy tez az) zakres uprawnień.

    +++ teraz to konsumuje postep! I boje sie ze sily reakcji.
    Stary niedźwiedx..., wiec na palcach chodzimy...
    :)))


    --
    Sława!
    Forum Słowiańskie
    gg 1728585
  • jurmak1 28.08.06, 23:24
    ignorant11 napisał:


    > Odwage cywilna mam otwarcie przewistawiajac sie nieukom, którzy przechalaja sie
    >
    > umiejetnosciami zeglarskimi, jednoczesnie wypisujac kompletne nonsensy
    > nautyczne.

    Tia... np. takie że co szkodzi jednostce oblodzenie skoro lód jest lżejszy od wody.
    :-)))))

    --
    Pozdrowienia Jurek M
  • ignorant11 28.08.06, 23:36
    jurmak1 napisał:

    > ignorant11 napisał:
    >
    >
    > > Odwage cywilna mam otwarcie przewistawiajac sie nieukom, którzy przechala
    > ja sie
    > >
    > > umiejetnosciami zeglarskimi, jednoczesnie wypisujac kompletne nonsensy
    > > nautyczne.
    >
    > Tia... np. takie że co szkodzi jednostce oblodzenie skoro lód jest lżejszy od
    w
    > ody.
    > :-)))))
    >



    Sława!

    Oczywiscie ze nic bo wtedy od zwiekszy pływalnosc tak kolnierze pneumatycne na
    statkach SARu...
    :)))

    Forum Słowiańskie
    gg 1728585

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka