Dodaj do ulubionych

The Cutty Sark Tall Ships Races

21.07.03, 11:46
Mnie się ogromnie podobało, choć byłam tylko w sobotę i niedzielę. A co Was
urzekło?
Edytor zaawansowany
  • piotr_c 21.07.03, 15:53
    Mnie się bardzo podobał przemarsz załogi z naszywkami Mexico, nie widziałem ich
    żaglowca , ale ekipa prezentowała sie imponujaco.
    Ze zwiedzania w niedzielę zrezygnowałem, po przeliczeniu ilości głów
    przypadających statystycznie na jeden statek wyszło mi, że spędzę pół dnia w
    kolejce i zobaczę jeden jacht. A szkoda :(

    Za to byłem z moją córka na plaży w Sopocie ( jej debiut :> ) Szczęśliwie
    sinice wiatr odegnal.
  • k_ulka 22.07.03, 09:11
    Oj, to masz czego żałować. Meksykańczycy fantastycznie się przygotowali.
    Wypucowali i wypastowali!!! nawet wszystkie drewniane poręcze na Cauhtemocu. Na
    ich żaglowcu rzeczywiście było najpiękniej. Ale też atmosfera tam była
    niesamowita. Z wielką sympatią podejmowali odwiedzających. Każdemu pomagali
    wejść podając rękę, chętnie się fotografowali no i w ogóle byli bardzo mili.
    Tak mili, że odwiedziliśmy ich dwukrotnie - w sobotę i w niedzielę :)
    W sobotę byliśmy na Sedovie i mieliśmy dużo szczęścia, bo w niedzielę wypłynął
    z portu i już byśmy go nie mogli zobaczyć. W niedzielę oglądaliśmy jeszcze Mira
    i Nadezhde, a kolejka przeważnie była po stempelki.
    Żałuję, że nie wpuszczali na Alexandra von Humboldta - dopiero w poniedziałek:(
    No i żal mi strasznie, że nie mogłam wejść na Windrose. Fantastyczny żaglowiec.
    Ilekroć przechodziliśmy obok zawsze przystawaliśmy i podziwialiśmy to cacko -
    nowiuteńkie i jeszcze nie mające śladów morskich wypraw.
    A najbardziej szkoda, że nie mogliśmy zostać dłużej i już w poniedziałek
    musieliśmy iść do pracy :( ale mamy sporo zdjęć i tylko czekam na ich
    wywołanie :)
    Pozdrawiam.
  • piotr_c 22.07.03, 14:53
    Jak ja wywołam swoje zdjęcia , to może się wymienimy ?
  • k_ulka 22.07.03, 15:04
    Z miłą chęcią :)
    Co prawda żaden ze mnie "profesjonał" (wszystkie pstrykane małpką), ale sama
    jestem ciekawa efektu! Pozdrawiam!
  • piotr_c 25.07.03, 15:32
    K_ulko zerknij do skrzynki.
  • roody102 24.07.03, 23:18
    Tak samo bylo 3 lata temu w Gdansku - tez byli strasznie mili i weseli. Tam
    bylo mnie ludzi (turystow) i chyba latwiej sie zwiedzialo. Chyba bo w tym roku
    nie dotarlem. Ale nie zaluje - w takim dzikim tlumie to chyba ciezkie bylo i
    dla turystow i dla zalog. Poza tym sprzed 3 lat zostalo mi wrazenie, ze zebym
    sie tam naprawde dobrze poczol, to musialbym sam przyplynac jachtem, nawet
    malym, ale byc jednym z zeglarzy, nie z turystow. Bez urazy, oczywiscie -
    cieszy mnie tak wielkie zaintersowanie.

    Wtedy tez byl problem z Humboldtem. Prszyszedlem 15 min po czasie i nie chcieli
    mnie wpuscic, ale jak wytlumaczylem, ze to moj ulubiony zaglowec, to sie
    zlitowali... Heh, oni byli mlodsi ode mnie, farciarze :))))

    Ale ja jeszcze kiedys bede na nim plywal ;)
    --
    Roody
    Osiedle Ruda - przede wszystkim dealerka!
  • roody102 24.07.03, 23:19
    A walsnie. 5 dni na Siedovie kosztuje ponoc 480 Euro.
    --
    Roody
    Osiedle Ruda - przede wszystkim dealerka!
  • windyga 25.07.03, 15:23
    ... A ja kazdego dnia szwendalam sie po porcie, ale dopiero wieczorem i w nocy
    (!!!)z poniedziałku na wtorek najbardziej mi sie podobalo. Bylo
    czarodziejsko:))) Chcoaiz bylo jeszcze sporo ludzi, to nie za wielu. Mozna bylo
    bez kolejek wlasciwie zalapac sie na stemple i co najwazniejsze - wejsc na
    Cuahtemoca - jasne przy muzyce, zrobic sbie fotki z oficerami i marynarzami.

    A'propos fotki. Radze wam wejść na strone www.gdynia.pl do serwisu Cutty sark:
    www.gdynia.pl/?co=galeria&temat=Cutty%20Sark%202003&etap=1
    Jest tu swietna galeria zdjec (ponad 100), ktore mozna wysylac jako karki,
    zrobic sobie tapetke i wygaszacz - wszystko ujecia ze zlotu:)))

    Pozdrawiam Was. Och, jak teraz sie zrobilo smutno bez zaglowcow:(((


    --
    Gdynia, to fajne miasto
  • maxitrol 29.07.03, 11:11
    Ja najbardziej odczulem emocje, gdy zobaczylem "Pogorie". Bosmana Henia,
    maszyniste Waldiego, kuka Mirka, swoja koje i te wszystkie inne miejsca na
    Pogorii. Byl takze kpt. Leszczynski. I podobno nawet dawal wywiad w tv.
    Zupelnie nieoczekiwanie pod "Pogoria" w sobote wieczorem zeszla sie prawie cala
    I wachta (no 60% razem z "pierwszym") z rejsu Brest-Barcelona pazdziernik 2002.
    Fantastyczne spotkanie. Pozdrawiam wszystkich zwiazanych z "Pogoria".
  • k_ulka 26.08.03, 14:48
    Oj, dawno mnie tu nie było. Dziś nadrabiam zaległości. Przede wszystkim Piotrze
    dziękuję za zdjęcia. Swoje też już wywołałam, tyle, że żeby jakieś ci przesłać,
    tak jak wcześniej obiecałam, muszę zeskanowac kliszę, a to niestety potrwa, bo
    gapa jestem nieprzeciętna i nie zamówiłam płytki od razu. Raz jeszcze dziękuję
    i w miarę możliwości postaram się tu zaglądać częściej niż ostatnio.

    No tak, minął już miesiąc a ja nadal siedzę z nosem w albumie i miło wspomninam
    chwile spędzone w porcie w Gdyni, fajnie tam było.

    Pozdrawiam, k_ulka
  • piotr_c 26.08.03, 17:04
    Poczekam, nie ma problemu :)
  • k_ulka 27.08.03, 14:26
    Dzięki za wyrozumiałość
    Pozdrawiam

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka