Dodaj do ulubionych

Czas Wyjść z Cienia, Panie i Panowie

26.10.11, 05:29
Jako internetowy "buszmen" serfujący ostatnimi czasy po przeróżnych stronach homeopatycznych wiem jedno, że homeopaci podążający w duchu za Samuelem Hahnemannem (-Haneman się wymawia), a są to homeopaci klasyczni - tak się ómownie nazywają, ale to wcale nie znaczy, że są to jacyś sztywniacy i oszołomy jak to niektórzy anatagoniści próbują ich przedstawiać (ciekawe dlaczego?), to kto jak kto ale napewno Hahnemann nie był sztywniakiem a tym bardziej oszołomem i różne tam jeszcze epitety.
Życzę wszystkim dzisiejszym i przyszłym homeopatom, żeby mieli tak bystre i przenikliwe umysły jak On sam. Zawsze powinniście sobie stawiać poprzeczkę do granic swoich możliwości, a wtedy homeopatia osiągnie swój cel i wtedy też nie będziecie mieć przeciwników a tylko samych zwolenników, i większość przypadków chorobowych z jakimi się zetkniecie w swojej praktyce lekarskiej uwięńczona zostanie trwałym wyleczeniem lub przynajmniej spowodujecie, że dolegliwości nie będą aż tak bardzo uciążliwe dla pacjenta.

Wiem, że homeopaci klasyczni zadający pytania czy odpowiadający na swoich czy nie swoich forach homeopatycznych, nie chowają się za loginami-nickami, a tylko podpisują się swoim imieniem i nazwiskiem. Co mnie za lekarz-homeopata klasyczny mówiący o sobie, że leczy w duchu Hahnemanna a nie ma odwagi podpisać się swoim nazwiskiem. A to tak wygląda, jakby ten ktoś wstydził się tego co robi, no chyba, że ma jakieś niecne-przestępcze zamiary wobec pacjenta? A może był on/ona szkolony przez jakieś służby wywiadowcze jakiegoś mocarstwa np., Stasi, UB, KGB, CIA i innych, czort wie? smile

Homeopaci klasyczni od Zbyszka Dziopy chronologicznie:
Pan Robert Zawiślak - Kraków
Pan Dariusz Grzegorzek - Bielsko Biała czy Żywiec (nie wiem dokładnie skąd Pan Dariusz jest?)
Pan Dariusz Świerczek - Kraków
Pan Ramigiusz Catewicz - Osiek - Internetowa Przychodnia Homeopatyczna (p.s.Remigiuszu wcale się tego nie wstydzę i wcale sobie nie wyrzucam, że miałem kontakt aż z tylu homeopatami klasycznymi, a dla mnie to jest tak jak bym był u jednego i tego samego, a ten z którym marzyła mi się terapia jest dla mnie nieosiągalny i mam nadzieją, że wiesz o kim myślę i tak naprawdę to on jest moim lekarzem przyjacielem, chociaż do tej pory nie miałem sposobności go osobiście spotkać i poznać a znam go tylko z jego książek ale być może jeszcze Bozia da i będzie mi to dane, Remigiuszu ja czuję tego homeopatę)
Pani Katarzyna Bross-Walderdorff - Bielsko Biała (Pani Katarzyno zawsze robiły i robią na mnie nie małe wrażenie niemieckie nazwiska) smile
I Pan Wiktor Budzinski - Lwów - Homeopatia.online

Jest taka stara homeopatyczna maksyma, którą przypominają często starzy mistrzowie i dzisiejsi; daj pacjentowi mówić swoim głosem, a pacjent zawsze ci powie co go tak naprawdę boli (...a to już moje; i będziesz miał pacjenta i jego przypadek podany jak na talerzu smile

Powodzenia - Zbyszek
Edytor zaawansowany
  • wiktor.online 26.10.11, 08:22
    Dziekuje Zbyszek. Dobrze to napisales. Zgadzam sie ze wszystkim i podtwierdzam jeszcze raz ze Wiktor Budzinski - Lwów - Homeopatia.online to ja smile
  • zbyszekdziopa 26.10.11, 10:12
    Dziękuję Wiktorze.

    Powiem może nie skromnie, że Zbyszek jeszcze nikomu krzywdy nie zrobił, prędzej zrobi ją sobie, no to jak może źle robić, czy źle doradzać smile
    Zresztą, nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło. Choroba w ostatecznym rozrachunku też nam wyjdzie dobre-zdrowe.

    Szczęść Boże
  • zbyszekdziopa 26.10.11, 18:40
    ...starym zwyczajem się mnie wspomniało, że nawet nie musisz się już pokazywać (przynajmniej mnie) w szklanym oczku live smile
  • very.martini 27.10.11, 00:22
    Kiedy ostatnio badałam sprawę, dr Grzegorzek był "z Żywca", ale to było kilka miesięcy temu. W każdym razie tamte rejony.

    16%VOL
    22%VAT
  • zbyszekdziopa 27.10.11, 04:07
    Very.martini napisała:

    > Kiedy ostatnio badałam sprawę, dr Grzegorzek był "z Żywca", ale to było kilka m
    > iesięcy temu. W każdym razie tamte rejony.
    >
    > 16%VOL
    > 22%VAT


    Tak Martyna (mam nadzieję, że i tym razem intuicja mnie nie zawiodła?) smile
    To są wszyscy moi homeopaci u których się leczyłem, czy jak mnie to kiedyś oznajmił Pan dr Remigiusz ,,a tylko próbowałem leczenia" - a może tak a może nie Remigiuszu drogi.
    Tak jesteś dla mnie dobry i drogi, a nie zły czy nie znający się na swoim fachu-robocie.


    Prędzej bym się pochlastał, jak miałbym Ci zrobić jakąkolwiek krzywdę. Albo gdybym zrobił Ci jakąś krzywdę, to peniw potem popełnim bym seppuku jak prawdziwy Samuraj.
    Mam nadzieję, iż Remigiusz wie co teraz czuję i jaki jest stan mojego ducha.
    Wszakże leczy On metodą Vital Sensation Dr Rajana Sankaran, którego pozdrawiam serdecznie z tego miejsca, to On dał mi-przywrócił wiarę, że leczenie homeopatyczne ma sens i może być skuteczne. Dziękuję Ci Dr Rajanie z całego serca i nie ustawaj w swoich pracach dla dobra nas wszystkich.
    Pana dr Darka Grzegorzka znam osobiście, byłem u niego 2 lub 3 razy w 2007r., który zrobił na mnie całkiem dobre jeśli nie najlepsze wrażenie ale nie chcę go jakoś specjalnie wyróżniać, bo dla mnie są wszyscy dobrzy. Na przykład charakterem-osobowością, to najbardziej podobny do mnie jest a ja do niego, dr Zawiślak, -także my obaj, to pewnie jeszcze byśmy sobie nie pogadali przez dłuższy czas ale jestem w 100% pewien, że gydbyśmy tylko złapali wspólny temat, to moglibyśmy potem przegadać cały dzień i noc smile

    Pan Robert jest tak samo dobrym słuchaczem jak ja, a może i lepszym smile
    Pozdrawiam Pana Panie Robercie z tego miejsca i wszystkich, których znam.

    Homeopatów, których tu wymieniałem, znam wszystkich osobiście a nie tylko z netu czy z poczty pantoflowej. Chociaż poczta pantoflowa często okazuje się być najlepszą pocztą smile
    Taka to jest różnica, poprostu znam ich osobiście.

  • surukuru 09.11.11, 21:42
    Zbyszek, poleć mi kogoś z okolic Śląska zatem, kto mógłby dopomóc takiej oto osobie:
    Kobieta przed 60-tką, z wieloma chorobami (wycięta macica jak się okazało kompletnie bezzasadnie, hashimoto, osteoporoza, hipercalciuria, bóle reumatyczne palców rąk, refluks zołądkowy, wieloletnia bezsenność, jeszcze jakieś problemy sercowe), na dodatek nadwrażliwa, słabiutka jak gałązka, nieco zalękniona, nienawidząca głęboko lekarzy tradycyjnych za ich wycinkowe spojrzenie na człowieka, przez całe życie tak lub inaczej nieszczęśliwa i zraniona przez życie. Była leczona homeo, ale zdaje się, że nie udało sie znaleźć konsytucjonalnego leku. Albo, przy tych wycietych organach, gdzie zaburzone jest działanie układu endokrynologicznego, słabe są szanse na leczenie homeo?

    W każdym razie, przydałby się jej lekarz homeo, który poświęci jej należycie dużo czasu, uwagi, który nie potraktuje z lekarską wyższością typu "proszę tu recepta i niech Pani nie pyta, bo i tak pani nie zrozumie" tylko wszystko wytłumaczy, przedstawi ocenę sytuacji, rokowania, etc. I do którego będzie miała łatwy regularny dostęp w razie potrzeby np. telefonicznie. Masz własne osobiste doświadczenia, możesz podpowiedzieć???
    Będę niezmiernie wdzięczna.
  • zbyszekdziopa 10.11.11, 09:03
    surukuru napisała:

    > Zbyszek, poleć mi kogoś z okolic Śląska zatem, kto mógłby dopomóc takiej oto
    > osobie:
    >Masz własne osobiste doświadczenia, możesz podpowiedzieć???
    > Będę niezmiernie wdzięczna.

    Proszę bardzo
    O moim własnym osobistym doświadczeniu z wymieninymi lekarzami homeopatami, napisałem w konteksie tego, że miałem z nimi rzeczywisty-żywy kontakt w cztery oczy i, że w jakiejś części poznałem ich sposób pracy z pacjentem oraz poznać tylko niewielką część ich charakteru - osobowości, - ale widziałem to coś, co się najbardziej rzuca w oczy drugiemu człowiekowi przy spotkaniu się dwóch osób.
    Ten u którego widzimy to co widzimy, może nie być świadom tego co my postrzegamy-widzimy u niego. Dlatego też trudno mi jest się wypowiedzieć jednoznacznie i polecić kogoś jako pewniaka, tym bardziej, że to moje doświadczenie i wzajemne poznanie się na wskroś nie było naszym wspólnym udziałem. A tam gdzie nie ma dogłębnego poznania, też nie może być zrozumienia i sukcesu w leczeniu. I tak jak zawsze mówię wszystkim dookoła, większą część winy za ten stan rzeczy biorę na siebie i niech tak już tak zostanie.

    Nie będę wnikał w to, czy to ma być pomoc rzeczywista czy tylko taka wydumana- na niby?Mając wzgląd na to do kogo mamy rzeczywisty dostęp i bacząc na swoje możliwości, to poleciłbym tej pani, panią dr Katarzynę Bross ( jakże pięknym imieniem ochrzczono panią dr) uczennicę Dr Mohindera Singha Jusa- ucznia Dr. B. K. Bose- ostatniego ucznia J. T. Kent (widzę, że jeszcze u mnie z tą pamięcią nie jest tak źle i przy takim nadciśnieniu smile )
    Wziąłem też pod uwagę, że kobiecie z kobietą łatwiej będzie porozmawiać i poruszyć tematy które są przynależne tylko kobietom czy też są natury kobiecej.
    Ale? I men, mistrz homeopatii z takim przypadkiem poradzi sobie bez najmniejszych problemów.

    p.s. czy pan Dr Remigiusz Catewicz (nie wiem czemu ale lubię tego gościa, pomimo tego żeśmy się rozstali w niezgodzie/w niesławie, ale to dzięki niemu teraz śmigam po necie smile) był też obecny na tym seminarium, oczywiście jeśli go znasz?
    A z tego co tak już zdążyłem się zorientować, to czy Ty sama nie mogłabyś pomóc tej pani lub wspomniany przeze mnie Dr Catewicz lub wiktor.online-Wiktor Budzinskij?
  • surukuru 10.11.11, 12:08
    zbyszekdziopa napisał:
    Mając wzgląd na to do kogo mamy rzeczywisty dostęp i bacząc na swoje mo
    > żliwości, to poleciłbym tej pani, panią dr Katarzynę Bross

    dobra, dzieki, przekażę.

    > p.s. czy pan Dr Remigiusz Catewicz był też obecny na tym seminarium, oczywiście jeśli go znasz?
    nie kojarzę go, zatem nie wiem, było około 70 osób (a podobno homeopatów w Polsce jest około 1000).

    > A z tego co tak już zdążyłem się zorientować, to czy Ty sama nie mogłabyś pomóc
    > tej pani lub wspomniany przeze mnie Dr Catewicz lub wiktor.online-Wiktor Budzi
    > nskij?

    Ja sama nie, jestem na początku zgłębiania homeo-drogi smile)) i mam na tyle pokory by to wiedzieć. Ale fajnie, że podałeś kilka pomysłów, ta osoba będzie mogła działać jednak mniej przypadkowo.
    do następnego!
  • zbyszekdziopa 11.11.11, 00:45
    surukuru napisała:

    > nie kojarzę go, zatem nie wiem, było około 70 osób (a podobno homeopatów w Pols
    > ce jest około 1000).
    > Ja sama nie, jestem na początku zgłębiania homeo-drogi smile)) i mam na tyle poko
    > ry by to wiedzieć. Ale fajnie, że podałeś kilka pomysłów, ta osoba będzie mogła
    > działać jednak mniej przypadkowo.
    > do następnego!

    Rozumiem, chociaż Dr Catewicz już leczy metodą Vital Sensation Dr Sankarana od dobrych kilku lat i sam ją na mnie testował prawie 4 lata temu, Boże jak ten czas leci.
    Miejmy nadzieję, że z tej 70 wyrodzą się polskie Rodzynki, tylko muszą mieć w sobie chociąż odrobinę niepokory.

    p.s. ja znam conajmniej z 1000 piłkarzy polskich i zagranicznych smile

    do następnego! może być i do siódmego, bo wielkich religii jest siedem a one wszystkie o jednym i tym samym uczą-gadają

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka