Dodaj do ulubionych

przedszkole zielony latawiec - potrzebuję opinii

10.05.10, 10:14
Czy ktoś z Was posyłał tam dziecko?
A może ktoś z Waszych znajomych?

--
zawodowo
Edytor zaawansowany
  • szalicja 10.05.10, 10:44
    My tam byliśmy z małym, ale tylko parę dni, więc trudno mi ocenić. Ostatecznie
    nie chcieli go przyjąć, bo nie miał wtedy orzeczenia, ale... ta dyrektorka
    zrobiła na mnie dobre wrażenie. Natomiast samo przedszkole bardzo smutne, gołe
    ściany, mało zabawek. Jakoś tak byle jak, ale może się już zmieniło, bo to było
    półtora roku temu.
    --
    Mati, moje słońce
    Blog Mateuszka
  • aga_sama 10.05.10, 14:25
    Ja mam podobne odczucia co do p. dyrektor i siedziby na Bemowie. Zastanawiamy
    się nad ursynowem, bardziej interesuje mnie kadra i faktyczne zaspakajanie
    specjalnych potrzeb eduk.
    --
    zawodowo
  • calosciowezaburzeniarozwojowe 10.05.10, 19:52
    W Synapsis metody Montessori nie polecaja dla dzieci z zaburzeniami ze spektrum,
    choc oczywiscie przedszkole przedszkolu nierowne.
  • czarna_ida 10.05.10, 22:52
    U nas montessori sie sprawdza, ale musi byc pod opieka, ale sadze ze mniejsza
    grupa jest ok :)
    Ale tu gdzie my chodzimy nie ma zerowki, brak uprawnien
  • gloria2 11.05.10, 09:28
    calosciowezaburzeniarozwojowe napisała:

    > W Synapsis metody Montessori nie polecaja dla dzieci z
    zaburzeniami ze spektrum

    Pewnie gdyby rekomendowali metodę opcji, to by się skłaniali ku
    Montessori
  • misty-1 05.02.14, 18:13
    szalicja napisała:

    >Ostatecznie nie chcieli go przyjąć, bo nie miał wtedy orzeczenia, ale... ta dyrektorka
    > zrobiła na mnie dobre wrażenie.

    Dyrektorka na wszystkich robi dobre wrażenie. I na wrażeniu się kończy. I czemu mnie nie dziwi, że bez orzeczenia nie chcieli go przyjąć? Po prostu nie szła za nim subwencja...
  • ania04011 13.05.10, 09:53
    Obecnie organizują się dopiero na Ursynowie. W soboty działa klub
    malucha. Pani dyrektor zrobiła na nas dobre wrażenie - zorientowana
    w sprawach naszych dzieci, pomocna, życzliwa.
  • nad-ja 21.05.10, 21:21
    Mój syn tam chodzi drugi rok. Teraz jest w "zerówce".
    Chwalimy sobie, synek uwielbia przedszkole i panie:)

    --
    "Moje serce jest pełne miłości. Moje serce nie chowa urazy"
  • misty-1 05.02.14, 18:08
    Ja osobiście odradzam. Przedszkole jest niby integracyjne, ale dla dzieci ze spektrum ma zupełnie nieprzygotowana kadrę. Jak miałam półroczne spotkanie podsumowujące z terapeutkami pracującymi z synkiem, to usłyszałam tylko jakieś tam "pitu-pitu" dziewuszynek w wieku 23-25 lat-logopeda i psychiatra, co to o autyzmie wiedziały mniej niż ja, po dwuletniej lekturze stron Internetu i różnych forum.
    Przedszkole niby integracyjne, mieści się na piętrze, a nie ma nawet podjazdu dla dzieci niepełnosprawnych. Naprawdę nie polecam, ani dla autystyków, ani dla innych dzieci z innym orzeczeniem.
  • marciomax 05.02.14, 19:35
    Na czerniakowskiej mam znajomą nauczycielkę- jest baaardzo fajna i ma super podejście do "naszych" dzieci. Naprawdę ją polecam. Choć nie wiem jak samo przedszkole.
  • foksi76 16.06.17, 10:51
    Misty, zastanawiamy się właśnie nad tym przedszkolem, bo polecili nam je w fundacji OKNO. Nasza córka ma dość łagodne spectrum autyzmu, ale w grupie na pewno nie będzie jej na początku łatwo. Czy możesz coś jeszcze napisać o tym przedszkolu. Może być prywatnie.
  • misty-1 20.06.17, 16:02
    Mogę napisać tylko tyle, co nas spotkało: nauczycielka prowadząca najmłodszą grupę, minęła się z powołaniem - powinna być chyba jakimś nadzorcą a nie pracować z dziećmi. Jako cienia dostaliśmy, chyba z łapanki, jakąś studentkę (wiadomo najtaniej), która pojmowała, że dziecko ma przeczekać w przedszkolu 5 godzin, bo na tyle je zostawialiśmy. Dziecko z autyzmem, ale w normie intelektualnej w przedszkolu układało piramidę z kółek, to co potrafiło robić już ze 2 lata wcześniej. Nikt nie starał się go stymulować, ani dawać mu zadań na swój wiek. Po pół roku cień się zmienił na kolejną studentkę. Mamy nagraną akademię z okazji Dnia Matki, czy coś w tym rodzaju. Za naszym dzieckiem z tyły stoi cień, który cały czas poprawia mu ręce, żeby stał prosto i się nie ruszał, a gdy dzieci wykonują różne figury, to tenże cień, zamiast pomagać dziecku, żeby naśladowało inne dzieci, skupia się tylko na tym, żeby nie robiło innych ruchów, stało prosto, nie wydziwiało. Osobną sprawą był psycholog, niby był (oczywiście też rotacja w trakcie roku), ale boszsz, cóż to był za psycholog/psycholożka.... No oko jakieś 25 lat i usta pełne "prawd objawionych" o autyzmie, rodem z wikipedii. Nawet nie było sensu tracić czasu na rozmowy. Tak więc, my nie mamy dobrych wspomnień ale prawda jest też taka, że ze świecą należy szukać przedszkola dla dzieci zaburzonych, które za cel ma pomoc i rozwój dziecka, a nie nabicie kasy ich właścicielowi.
  • ewan11199 18.02.18, 17:37
    Zacznijmy od tego że przedszkole zielony latawiec to nie jest przedszkole Montessori !!!
    Jest to tradycyjne przedszkole co najwyżej z elementami Montessori. Ja po powrocie z Francji gdzie mój synek uczęszczał do placówki Montessori wiem jak wygląda przedszkole Montessori i w jaki sposób odbywają się zajęcia. Przedszkole zielony latawiec nie ma nic wspólnego z metodą Montessori. Byłam w zielonym latawcu z moim synkiem na zajęciach adaptacyjnych i nie zapisałam tam swojego dziecka. Uważam że Montessori pracuję na innych zasadach niż to przedszkole. Być może innym rodzicom to nie przeszkadza bo jest w miarę tanie , ale dla mnie jak się przedszkole reklamuje że jest przedszkolem Montessori a nie jest to jest to co najmniej nie uczciwe. Na temat czystości , ,, kadry'' jak i wyżywienia wolę się nie wypowiadać.
  • annapito 31.03.16, 22:19
    Mój synek chodzi do latawca na ursynowie. Bardzo sobie chwale to przedszkole. 2-3 panie na 10 osobową grupe, to warunki o których w państwówce mogliśmy tylko pomarzyć. Dobre warunki lokalowe, duże sale, kilka gabinetów. Zajecia są różnorodne (gimnastyka, angielski, logotyrmika, rytmika, audycje muzyczne, "zwierzaki" - przed świetami do przedszkola przyjechały małe kurczaki, kaczki, kroliczki- synek byl zachwycony), "Gordonki" to dla niego strzał w 10 (dopiero uczymy się mowić), elementy Montesori codziennie, wszystko przystosowane do dzieci na roznym poziomie. Mały bawi sie ze zdrowymi dziecmi co jest dla mnie dużym plusem. Ma rowniez indywidualne zajecia z logopeda, SI oraz wczesne wspomaganie rozwoju. Panie bardzo miłe, udzielają informacji dotyczacych postepow dziecka i radzą co z nim ćwiczyć w domu. )Spotkałam sie z opinia, ze nauczycielki nie mają kwalifilacji, gdy zapytałam o to pania dyrektor bez problemu udostepnila mi dokumenty i certyfikaty (min. pani od SI), cenowo bardzo przystępne. Polecam!
  • misty-1 20.06.17, 18:00
    Anno pito, jesteś właścicielką przedszkola, jak sadzę. Na wszystkich forach gazeta.pl jest tylko jeden jedyny twój wpis, ten powyżej, który wychwala przedszkole ZL pod niebiosa. Szkoda, że nie ma żadnej innej, jakiejkolwiek twojej aktywności na tym, ani na żadnym innym forum... Żenada!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.