Re: Metoda Johansena Dodaj do ulubionych


No właśnie i ta organizacja i rozwalenie czasu decyduje. Co prawda dwa tygodnie
można przeboleć, ale ja po prostu nie wyobrażam sobie, że on wytrzymałby dwie
godziny bo nawet do badania były dwa podejścia.
W takim razie chyba zdecydujemy się na tą metodę. No i te koszty rozkładają się
w czasie, można tą metodę stosować wszędzie gdzie się jest i nie wpływa na rytm
dnia...Zresztą u nas w poradni się z tym ogłaszają. Dzięki ;-) Szkoda, że o tej
metodzie tak mało słychać...
--
Mati, moje słońce
Blog Mateuszka
Przeczytaj całą dyskusję
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.