Dodaj do ulubionych

autyzm i prezenty

27.11.10, 21:04
Mikolaj w wiatrakowie siedzi juz jakis czas, a ja zaczynam panikowac. Do buta mlody dostaje jakies drobiazgi, ale na glowne swieto zawsze kupujemy cos wiekszego i zawsze jest problem. Tym razem maz juz sie wkurzyl i zabronil mi cokolwiek kupowac, bo mlody i tak niczym sie nie bawi. Faktycznie, poza plastelina i kredkami reszta w zasadzie moglaby nie istniec;) Planszowek ma juz na razie wystarczajaco, Wii nie chce kupowac, bo sie uzaleznia (cos po tacie terz musial odziedziczyc). K'nex jest ok, jak sobie przypomni, co jakis czas dopadnie domino i buduje cuda. samochody w ogole go nie interesuja. Dostal kiedys spory garaz, przerobil go na tor przeszkod dla szklanych kulek i domina;) No i w koooncu wymyslilam. Dlaczego nie kupic wlasnie takiego toru do toczenia kulek? Maz nawet o tym slyszec nie chcial, tym bardziej, ze taki trwalszy, drewniany to bardzo duzy wydatek. Okazalo sie, ze i maz zmienil zdanie, jak zonaczyl, co wyprawia 25-letni chlopak z autyzmem;) Niedawno pobil rekord swiata budujac ponad kilometrowy tor. Mam nadzieje, ze mlodemu spasi, bo ilez moze ksiazek i plasteliny dostawac??? Ze mna maz tez zawsze ma problem, ciezko mu trafic w odpowiedni prezent. Zdazyl juz sie nauczyc i teraz najpierw pyta, co chce dostac, zanim zacznie szalec z zakupami;) Jak jest u was? Co kupujecie dzieciakom na Mikolaja, pod choinke czy na urodziny? Co sie sprawdza u waszych dzieciakow, co bylo totalnym niewypalem? czym sie kierujecie w wyborze zabawek dla malych autystow? Moj uwielbia, jak sie cos kreci i toczy, reakcje lancuchowe i tym razem chcemy mu dac prezent zgodny z obsesyjnymi w sumie zainteresowaniami. Tez tak robicie, liczac, ze prezent nie pojdzie natychmiast w kat, czy staracie sie rozszerzac dzieciakom horyzonty i probujecie zainteresowac czyms innym?
Dla ciekawych, co Jelle wyprawia z kulkami:
www.youtube.com/user/jelleknikkers
Edytor zaawansowany
  • 27.11.10, 21:07
    Ja kupiłam młodemu młodemu na zbliżjące się święta aparat polaroida. Poczekam z radością na jego minę jak zrobi "czarodziejskie" zdjęcie :)
  • 28.11.10, 21:19
    U nas strzałem w dziesiatkę był zakup kółek na sznurku montowanych do sufitu-podobnych używają gimnastycy. Młody buja się na nich i podciąga. W sklepie miałam wątpliwości czy to dobry pomysł, ale okazał sie bombowy. Synek uwielbia na nich szaleć, z kanapy zeskakuje trzymając kółka i wykonując dziwaczne ewolucje. Zauważyłam tez ,że w ten sposób rozładowuje swój stres i na postawę ciała tez to dobre. Polecam!
  • 27.11.10, 21:22
    Widziałaś to www.youtube.com/watch?v=RTxmTTisThY
    może masz męża złotą rączkę. ;-)
    --
    I love mankind; it's people I can't stand. (Linus Van Pelt)
  • 27.11.10, 22:35
    hehe, predzej sobie sama zbuduje;) szlifierki, mlotki, pedzle i tego typu rupiecie to moja dzialka;) A maz tylko chodzi i podziwia;)
  • 27.11.10, 22:26
    Mój nie bawi się kompletnie niczym. Dżizas ile ja mu zabawek nakupiłam, że może czymś się zainteresuje.!!!! Nic z tego. Ma fiksację na temat pieniędzy więc teraz na każdą okazję chciałby dostać "pieniążka 200" :D
    W liście do Mikołaja ta pozycja była obowiązkowa :P Poza tym chce jeszcze płyn do kąpieli w butelce w kształcie auta i kredki do kąpieli. Kolejna fiksacja- kąpiele z różnymi gadżetami.
    A ja do tego co wyżej jak zwykle kupiłam coś co może go zainteresuje :/ I pewnie znowu zabawka poczeka sobie aż młodsza siostra dorośnie i ją przejmie :(
    Chociaż widzę że ostatnio młody jakoś jest bliżej tego świata więc może.... Nawet zaczął trochę bawić się grami logicznymi granny.... he he jak się z nim usiądzie i trochę przymusi. Ale jak się rozkręci to ma ochotę jeszcze na kolejne zadanie :)
  • 27.11.10, 22:38
    u nas w liście do mikołaja same pojazdy, najlepiej takie, co mogą sie zderzać.
    Zmodyfikowałam zamówienie, samolot i autobus będą duplo. Klocki bardzo go rozwijają manualnie, lubi je, no i historie odgrywamy. Kupiłam te nieszczęsne hot wheels, auta i motor. Wymiękłam z autem sterowanym - porządne kosztuje 150 zł, taniego mu nie kupie, bo zaraz rozwali.
    W liście nie było gry małpki, puzzli, elementów kolejki.
    Ksiązki mam nadzieje rodzina zasponsoruje, bo mi sie już budżet skończył
    --
    zawodowo
  • 27.11.10, 22:35
    Moj ma sprecyzowane pomysly:
    - mikroskop
    - teleskop
    - zestaw maly chemik + wiecej odczynnikow
    - gry planszowe z serii "dungeons & dragons"...

    Tja...

    --
    http://zum.org.pl/img/banners/zum-234x60.jpg
    Vortal o chorobach układu moczowego u dzieci
    POMÓŻ MIŚKOWI
  • 27.11.10, 22:54
    OOOO mój mikroskop ma, teleskop też chce ale taki z prawdziwego zdarzenia dostanie za pół roku na komunię (teraz nie bo drogie cholerstwo). Lubi zestaw "sekrety elektroniki" czy coś w tym stylu. A ja marzę żeby pobawił się normalnie jak dziecko....
  • 27.11.10, 23:45
    No prezenty u nas to zagwozdka :/ Normalne zabawki po kilkukrotnym wypróbowaniu idą w kąt, chyba że młodsza siostra do nich sie dobierze :) Na list do Mikołaja nie mam co liczyć w sensie pomysłów, bo tam idą reklamy z telewizji (gry):/ W tym roku z listy będzie tylko piłka do skakania, bo swoją zepsuł. Książek raczej mają dość, chociaż dla mnie książek nigdy dość :P Na gwiazdkę w tym roku planujemy lego Star Wars, bo lego czasami sie bawią a na Star Wars ostatnio ma bzika, więc jest szansa że będzie bawić sie więcej:) Z siostrą ukończyli grę Lego Star Wars, a potem oglądali film, te odcinki co były w grze, i młody skomentował wszystkie różnice w fabule pomiędzy filmem a grą, i był niezadowolony że film nie jest podzielony na części jak gra :)
    --
    Julia,Maksiu i Tatianka:)
    "Te książki miały prawdziwą szkołę życia" - moja pociecha o podręcznikach z poprzedniego roku
  • 28.11.10, 00:01
    Mojego 6-letniego autystę interesują autobusy i mógłby mieć ich całe pudła. Kiedy pytamy co chce dostać w nagrodę czy na prezent - zawsze autobus. Zafascynowany jest też tramwajami (choć żadnego jeszcze nie ma) i pytaliśmy go czy chce dostać od Mikołaja taki tramwaj, to powiedział że nie, bo to wróżka ma mu przynieść (kiedyś powiedziałam mu że jak zgubi ząb to wróżka przyniesie mu tramwaj). Tak więc nasz dzieciak na prezent chce zawsze autobusy (jak dostanie coś innego to też się z tego cieszy).

    W zeszłym roku kupiliśmy mu na Mikołaja taką małą kuchenkę + lodówkę (zestawik za 15zł) i młody był wniebowzięty. Wczoraj pokazałam mu taką dużą kuchnię na All i mało oczy mu z orbit nie wyskoczyły. Teraz na pytanie co chce od Mikołaja - odpowiada: DUŻĄ KUCHNIĘ :)
    --
    Autystyczne dziecko nie jest gorsze od innych, jest tylko trochę inne...
    Świat autyzmu, nasz świat: forum.gazeta.pl/forum/f,10034,Inny_Swiat.html
  • 28.11.10, 09:53
    Na naszej liście zakupów duża kuchnia to pozycja nr 2 i Junior na pewno ją dostanie od dziadków. Już nawet konkretną mam upatrzoną na allegro.
    Swego czasu mieliśmy tez wózek dla lalek i na spacery woziliśmy w nim misia. Mamy też dom dla lalek z duplo:)
    Ale Junior bawi się ładnie różnymi zabawkami i w zasadzie nigdy nie mamy problemu co kupić.
  • 28.11.10, 10:08
    od pana w czerwonym kubraku - syn dostanie łyżwy ( z zeszłorocznych już wyrósł)
    a na święta już doczekać się nie umiem - będziemy robić ozdoby choinkowe - łańcuchy, bombki, gwiazdki..... nad prezentem myślimy - prawdopodobnie klocki lego "star wars"
    --
    www.tok.fm/TOKFM/0,93051.html
  • 28.11.10, 00:04
    Mojego nie interesują auta , nie bawi się zabawkami niemal wcale no może poza klockami ale jako ze zestawów lego ma juz zatrzęsienie , a ostatnio ma mega zafiksowanie na punkcie automatów ,monet i kulek , kupie mu po prostu taki automat z kulkami.
  • 28.11.10, 08:44
    Kupiłam zgodnie z zamówieniem syna: allegro.pl/quercetti-discovery-car-maly-mechanik-polecam-i1339685215.html
    Mam nadzieję, że się sprawdzi...

    --
    pozdrawiam Iwona
  • 28.11.10, 10:19
    Widzialam ostatnio zabawke papuge, ktora odtwarza to co sie jej powie. Co o tym myslicie, wydaje mi sie ze to swietny prezent dla autystycznego dziecka ktore nie mowi (mysle o corce kolezanki).
  • 28.11.10, 21:06
    Swietny watek, ja juz wlasnie zaczynam miec bol glowy...nie mam kompletnie pojecia co kupic, a czasu coraz mniej. Moj mlody tez zabawkami bawi sie od wielkiego dzwonu, a chcialabym, zeby dostal cos, co go naprawde ucieszy. Wynalazlam zestaw do przyklejania na scianie w lazience, skladajacy sie z kilku elementow, do gornego wlewa sie wode i tworza sie kaskady. Mlody uwielbia wode pod kazda postacia, wiec mam nadzieje, ze to sie spodoba, ale co jeszcze?????
  • 28.11.10, 22:24
    Gdzie znalazłaś coś takiego ?
    Mój tez uwielbia wodę , to byłby dla niego rewelacyjny prezent.
  • 28.11.10, 22:51
    w takim sklepie internetowym leomark
    leomark.pl/index.php?mode=produkt_full_lista&recordId=3824#
  • Moj dzieciak mial swego czasu obsesje na punkcie dinozaurow. Obsesja zdazyla sie juz na szczescie przemienic w niegrozne zainteresowanie, ale fiksacja przentowa pozostala ;-) - tzn. na pytanie co chcialby dostac z jakiejkolwiek okazji - odpowiada, ze ksiazke o dinozaurach. Kazdy inny prezent go rozczarowuje i najczesciej nie udaje mu sie ukryc rozczarowania (pracujemy nad tym, ale nie zawsze sie uda), nawe pomimo, ze jak kiedys sie rzucal na te nowa ksiazke, tak teraz na ucieszeniu sie konczy i czasem nawet przez dlugi czas nie zajrzy do niej.
    Tak wiec w tym roku nadal jest popyt na ksiazke o dinozaurach - nie jestem pewna czy mamy jeszcze jakis wybor, bo wiekszosc pozycji albo ma, albo dobrze zna z pobytow w empiku.

    Zdarzalo mi sie kupowac prezenty na chybil trafil, a nuz cos go zainteresuje (bardzo dlugo nie bawil sie niczym, i zawsze na pytanie jakie zabawki dziecko lubi, musielismy odpowiadac, ze ksiazki) - jedne zupelnie sie nie przyjely, a inne przyjmowaly sie z opoznieniem - np, klocki, ktore dostal na drugie urodziny teraz swieca triumf ;-).
  • A ja mam pytanie - gdzie widzialas ta papuge odtwarzajaca wypowiedzi? Maja taka w poradni dla dzieci autystycznych na Sobieskiego i moj maly nie mogl sie od niej oderwac za pierwszym razem.
  • 29.11.10, 08:32
    ja widziałam np tu
    allegro.pl/item1336749338.html
  • 29.11.10, 10:00
    Na allegro 40 zl a znajoma widziala w hurtowni zabawek, w Szczecinie coprawda ale moze w innych miastach tez, za 16zl.
  • 29.11.10, 11:05
    Ceny są jak widać różne bo znalazłam identyczną dwa razy drożej
    allegro.pl/nagrywajaca-papuga-ara-barwne-upierzenie-i1340962170.html
  • 28.11.10, 23:52
    nie za duzo poklaskiwania obsesjom, ale cos rozwijajace kreatywnosc - jak najbardziej
    w sumie czemiu nie tor dla kuleczek
    u nas dlugo byly lego, we wszelkich odmianach, choc nigdy nie odtwarzane potem figurki z obrazka
    z wyjatkiem Bionicle -az ktoregos roku sie skoczyla fascynacja i cala kolekcja przeszla w inne chetne rece,
    lego zostaly w domu :P

    od kilku lat jest uzgodniona wczesniej gra lub karta prezentowa do sklepu z elektronika

    slodycza sa akceptowane, koszulki - jesli dobrze dobrane, troche potrwalo zanim "zlapalam" jakie

    w tym roku dostanie wielofunkcyjny scyzoryk :) tyle ze kawal chlopa jest z niego

    --
    Inny Swiat - Zespół Aspergera
  • 29.11.10, 09:14
    mój bawi sie praktycznie wszystkim lacznie z maskotkami, pod tym wzgledem typowe dziecko - ale tak - ma orzeczony autyzm.
    ma swoje pasje - przede wszystkim komputer, gry, telefony, - wszystkie sprawy elektroniczne i wizualne.
    W tym roku dostal iPoda, a ma swieta prezenty tradycyjne - na szczescie bawi sie wszystkim i dlugo, do tej pory zakochany jest w kuchni i lodówce ktora dostal w zeszlym roku,

    --
    "Vull iPhone!"
  • 29.11.10, 11:09
    Prezenty zawsze i tylko te według życzenia bo inne nie wzbudzają zainteresowania.
    Zamawiane nie w sposób dosłowny-ale zawsze
    kupowałam to, o czym wiedziałam, że chce dostać.
    Dużo nerwów kosztowało mnie uzgodnienie z rodziną
    respektowania moich podpowiedzi, bo jedni dziadkowie "wiedzieli lepiej"
    a potem byli rozczarowani, że np. takie domino, cudwna zabawka edukacyjna- wylądowało na głowie dziadka:)
    A dziecko miał odość domina, będącego składnikiem zabaw terapeutycznych:)
    I dlatego ładnie zapakowanym prezentem pod choinką był np. kosz na śmieci z uchylną klapą
    bo został przerobiony na rakietę kosmiczną i nawet z tym koszem chodziliśmy po ulicy.
    Innym razem deseczka na basen, która pracowała tylko na sucho
    trzepazka do piany etc.
    Mam zaprzyjaźnioną dziewczynkę, której wszyscy od 10 lat kupują
    na wszystkie możliwe okazje w roku tylko i wyłącznie tzw. patyczki kreatywne, takie puszyste wyciorki do wyginania i jest szcześliwa.
    Bo dlaczego nie?

    --
    czterdziestkanaczeresni.blox.pl/html
  • 29.11.10, 14:21
    wszystkim znudzonym juz kupowaniem ciastoliny/plasteliny proponuje sprobowac z playfoam - fajny kolorowy niebrudzacy styropianowopodobny swietny do miętolenia i tworzenia roznych rzeczy. Stosuje wymiennie z ciastolina i swojego dziecka.

    dla dzieci poznajacych wlasnie literki i kochajacych ogladanie zdjec polecam swietna rzecz:
    www.canca.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=3&Itemid=4
  • 29.11.10, 22:36
    U nas znaki drogowe, nr jeden.. Moga byc duze, male, z lego, swiatła, fotoradary Itd..
    I zazyczyl sobie duza ciezarowke, zeby jezdzic po mieszkaniu..
    W sumie trudno, bo malych samochodzikow, takich metalowych ma 600 ?
    Lacznie z tymi sterowanymi :) Nawet byl samolot, ale to sie wujek z tata bawili :)
    Co dziwne, bardzo go interesuje komorka, i komputer..
  • 01.12.10, 19:43
    Kulodromy fajna rzecz - sama bym się takim pobawiła, ale mój jest za mały. U nas będzie książka - bo mały kocha, będzie lego duplo zestaw podstawowy na próbę, bo ostatnio bawi się klockami trochę, no i zestaw do baniek mydlanych bo jego takie małe rzeczy jak bańki zawsze cieszą... czekam na czasy kiedy będzie pisał listy do mikołaja i będzie miał własne preferencje.
  • 03.12.10, 18:44
    moje dziecko nie bawi sie praktycznie niczym. Za to musi miec sprawny komputer i o to dbamy :-P No, ale nie mozna kupowac komputera co roku, a i jesli np. padnie w dowolnym dniu, to niezaleznie od zwiazku ze swietami czy urodzinami, trzeba jechac chocby do sklepu nocnego i na cito zorganizowac sprawny sprzet, bo inaczej koniec swiata. Moga tez byc ksiazki, ale tylko o okreslonej tematyce, takoz DVD, gdzie najwazniejsza jest okladka, z ktora w garsci mozna podrozowac. Sama plyta z filmem jest niewazna (przeciez filmy oglada sie na youtube, nie?). Zupelnie nie dzialaja pluszaki, lalki, klocki, pojazdy, puzzle i ukladanki. Taki prezent budzi u dziecka jedynie poczucie wielkiego zawodu.
  • 05.12.10, 21:37
    moj ma tor dla kulek z Ouelle i jest bardzo zadowolony (ma 4,5 roku) buduje naprawę niesamowite kombinacje). moze niedługo kupię mu cos z QUERCETTI. ta firma robi dużo różnych torów i mają duży wybór. mój lubi takze wszelki sprzęt RTV i audio. ma magnetofon i głośniki i 3 przedłużacze.
    Lubi sie bawić zestawem małego mechanika i buduje np. dzwonek lub mały odkurzacz.
    ma gry planszowe i wcale go nie rajcują do tych kulek wraca najczęściej i potrafi sie nimi bawić nawet 2 godziny ciurkiem.
    aa ostatnio ma manie powiększania rzeczy i sie zastanawialam czy mu nie kupić takiej zabawki "magiczne oko" do podłaczania do TV.

    --
    1."Dzieci i szklanek w domu nigdy za wiele" by moja mama ;)
    2."Byłam świetną matką, dopóki nie urodziłam dzieci" by ona30buntownik
    Dawid - 2006;Krystian - 2007; Zuza - 2010
  • 05.12.10, 22:32
    No, u nas mikolajki zaliczone;) Maz jednak uznal, ze drewnianego toru nie kupimy, bo jak sie mlody bawic nie bedzie, to za duzo pieniedzy wywalimy w bloto. dzisiaj byl w szoku, dziecko caly dzien bawilo sie kulkami. Tata malo zawalu nie dostal, jak dziecko wylaczylo telewizor, bo mu przeszkladzal ;) Nooo, jak cos jest w stanie chocby na sekunde wygrac z telewizja czy Wii, to podejrzewam nowe uzaleznienie;) Zaczynam polowanie na drewniane tory z drugiej reki, moze do urodzin uzbieram fajny prezent;) plastikowe sa malo stabilne i niestety te wszystkie cudownie kolorowe szklane kulki sie nie mieszcza w przeszkodach:/
  • 06.12.10, 10:53
    fajne kulodromy robi haba i można je rozbudowywać dokupując kolejne elementy, ale kosmicznie drogo... Jak ktoś blisko Niemiec mieszka to w sieci Spielmax jest co roku w okolicach Bożego Narodzenia przecena torów kulkowych, obecnie widziałam, że można kupić 20 euro taniej.
  • 06.12.10, 11:28
    Haba jest super, ale cena faktycznie zabojcza. Mam zamiar kupwac quadrillo.
  • 10.12.10, 11:57
    u nas pewniakiem są:
    - lego, za pierwszym razem ułożone wg instrukcji, potem w przeróżne inne konstrukcje,
    - zestaw "sekrety elektroniki" - jak na razie najbardziej trafiony prezent świąteczny. BAwił się tym codziennie jeszcze przez kilka miesięcy.
    Bardzo polecam patyczki magnetyczne z kulkami. Można je kupić w każdym większym supermarkecie, w sklepach zabawkowych, w różnych cenach. Ostatnio widziałam w PEPCO. Są super. Można z nich układać różne budowle, a poza tym zabawa nimi uspokaja, trochę jak kulki antystesowe. Sama lubię się nimi bawić ;).
    Prosi także o prawdziwy teleskop, mikroskop, a ostatnio wypalił z cyfrowym aparatem fotograficznym. Aha, i jeszcze jedno. Zeby nie zbankrutować, ale też nie zasypywać dzieci tandetą za małe pieniądze, czasami składamy się rodzinnie na prezent. Albo ustalamy równą kwotę, albo każdy dokłada tyle ile może. Np. na dzień dziecka 2 lata temu kupiliśmy dzieciom trampolinę. Strzał w 10. No i schodzą się dzieci sąsiadów ;)
    A kulkodrom to chyba świetny pomysł na prezent. Zaraz dokładniej się temu przyjrzę
  • 10.12.10, 13:25
    Ile Twój smyk miał lat kiedy dostał zestaw "sekrety elektroniki"?
  • 11.12.10, 12:23
    5 i pół. Czasami sobie przypomni, ze ten zestaw jest i coś sobie tworzy. A scrabble junior dostał na 7-me urodziny. Ale mistrzem nie jest ;) Choć już od dawna fascynowały go literki i plansza z "dorosłego" zestawu podróżnego
  • 11.12.10, 12:59
    dzięki:) mój ma prawie 4 i pół, zastanawiam się czy to nie będzie "na wyrost" prezent ale i tak już mąż zdążył zakupić ten zestaw.
  • 11.12.10, 13:01
    a mąż sam jest elektronikiem z wykształcenia, więc może kupił to tak bardziej pod siebie? :D
  • 10.12.10, 11:59
    no i oczywiście książki. Od pewnego czasu Młody jest zapisany do biblioteki. Ulga dla kieszeni i dla szafek ;)
  • 10.12.10, 21:30
    4-latek: scrabble, niewiele mówi, czyta całościowo, jestem ciekawa czy będzie potrafił składać literki w słowa
  • 16.12.10, 11:01
    dziewczyny, pomóżcie proszę. Szukam kostiumu na karnawał dla syna. Ma to być koniecznie SONIC - postać z gy komputerowej. Z góry dziękuję
  • 16.12.10, 13:38
    cos takiego?

    i16.photobucket.com/albums/b19/bermudarainbow/SONIC2.jpg

    najprosciej bedzie niebieskie spodnie dresowe, biala koszulka, niebieska kamizelka
    a to cos na glowe uszyc z filcu
    --
    Inny Swiat - Zespół Aspergera
  • 16.12.10, 14:12
    tak, tak właśnie to. szkoda, że nie można kupić :-) dzięki
  • 16.12.10, 15:21
    W Holandii chyba kazdy stroj karnawalowy mozna kupic;) Swiruja zupelnie, najgorsze, ze mojemu mlodemu sie niezmiernie przebieranie podoba. Sonic tez jest, ale nie wiem, czy sie oplaca:
    www.feestkleding-fancydress.nl/kinder-kostuums/child-sonic-the-hedgehog-costume.html
  • 02.01.11, 23:04
    Jest jedna podstawowa zasada: prezent nie może być niespodzianką. Prezent wybieramy z synem kilka tygodni przed urodzinami czy gwiazdką i to musi być ten wybrany. Każda niespodzianka jest odrzucana.
  • 11.11.17, 21:09
    W czasach darmowych i masowych zdjęć cyfrowych znowu do łask, tak jak w latach 90 - tych wracają zdjęcia polaroid. Wiadomo jest to nisza, jednak dla pasjonatów zdjęć unikatowych, to świetna rzecz. Tutaj podrzucam ciekawy artykuł z zaletami polaroidu www.foto4u.pl/blog/artykul/wielki-powrot-natychmiastowej-fotografii-czyli-moda-na-polaroid Na rynku jest wiele tego typu aparatów, do kupienia są stare modele Polaroid, Fuji, Kodak i nowe Lomo Instant Square
  • 20.11.17, 01:08
    My wychodzimy z założenia, że prezent to ma być przyjemność. Dlatego dokładnie pytamy i teraz Młoda (5 lat) chce : gniotka z wodą, kule do kąpieli Lush (duuuuuzo),zestaw do eksperymentów naukowych, wyswietlacz gwiazdek na suficie, pościel w chmury i miedziany czajnik z gwizdkiem. Na urodziny zazyczyla sobie wypasiony, głęboki wózek dla lalek (wozi w nim dinozaura ),zeppelin z myszkami i grający czajnik do herbaty (zabawkowy ).
  • 20.11.17, 10:05
    Jakie macie fajne różnorodne prezenty!
    Mój chce tylko Lego, Lego, Lego. Plus książki.
    (A wyświetlacz gwiazdek na suficie to ja bym chciała :D)
  • 20.11.17, 15:01
    Z nią jest ten problem, że nie ma 'pewniaka '(prócz słodyczy ),który ją ucieszy. Dlategotez zawsze się pytamy. Nie ma niespodzianek a czasem chciałoby się zrobić. No ja też na ten wyświetlacz gwiazdek czekam z utęsknieniem 😁
  • 20.11.17, 15:36
    U nas też nie ma - oprócz Lego ;) Ale konkretnego, też nie, że dowolne. I też pytamy - i zawsze ta sama odpowiedź: Lego - ten zestaw i ten i ten. Koniec życzeń.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.