Dodaj do ulubionych

Warszawa - spotkanie w realu dla rodzicow

12.12.10, 18:44
Chodza mi po glowie spotkania dla rodzicow dzieci ze spektrum. Sama mam ogromne parcie na kontakt z innymi rodzicami dzieci z podobna diagnoza i bardzo dobre doswiadczenia z takich kontaktow, jednak na razie te kontakty ograniczaja sie do rozmow na korytarzu w trakcie oczekiwania na dzieci, ktore korzystaja z terapii. Jakos mi malo ;-).
Warszawianki/Warszawianie, bylibyscie zainteresowani takimi cyklicznymi spotkaniami w niewymuszonej, przyjaznej atmosferze w gronie innych rodzicow? Warunek niezbedny w moim zamysle - spotkania odbywalyby sie bez dzieci.

Mam dodatkowo pewien pomysl na duzy projekt w temacie naszych dzieci, ale potrzebowalabym go skonsultowac, wyczuc zainteresowanie i poddac ocenie sensownosc tego pomyslu, sama tego nie pociagne.

To jak? Ktos sie pisze na takie pierwsze spotkanie?
Jesli ktos zainteresowany, prosze napisac dni i godziny, kiedy takie spotykanie sie w Waszym wykonaniu wchodziloby w gre.
Edytor zaawansowany
  • iska2009 12.12.10, 19:13
    Hej :) Fajny pomysl, ja sie pisze.
    Jesli chodzi o godziny to raz-dwa razy w miesiacu moge sie wyrwac po poludniu lub wieczorem. Do poludnia roznie z tym bywa, a i wiekszosci pewnie bardziej by pasowaly wieczorki :)
  • calosciowezaburzeniarozwojowe 12.12.10, 20:10
    Ciesze sie :-))))). Co dwie, to nie jedna ;-).

    Mam cicha nadzieje, ze zglosi sie ktos jeszcze.
  • niki129 12.12.10, 22:26
    No ja oczywiscie na tak - jak zawsze :) Polecam chyba baby cafe na ursynowie - na dole salka dla dzieci na gorze mamy pijace kawe Ostatnio bylam na forumowym spotkaniu mam z danego rocznika fantastyczne miejsce Na projekty sie pisze w zaleznosci czego dotycza i jak czasowo stoje mam duzo zajec poza szkolnych z mlodym a jestem z chlopcami sama w tyg wiec jest trudno , udzielam sie w szkole i przedszkolu wiec czasu jak na lekarstwo;)
  • calosciowezaburzeniarozwojowe 12.12.10, 23:23
    Coraz nas wiecej ;-).

    Milo byloby do Nowego Roku nazbierac grupke, zeby zrobic pierwsze spotkanie w styczniu.
  • dworska1 12.12.10, 23:47
    Co prawda nie jestem z Warszawy, mieszkam 200 km dalej, ale bardzo chętnie wezmę udział w spotkaniu.
    --
    Milenka- 29. 09. 2006
    Nataszka- 29.09. 2008
  • marika012 13.12.10, 08:33
    Ja też jestem od jakiegoś czasu nie z Warszawy ale dojazd to nie problem o ile spotkanie było by w weekend.
  • calosciowezaburzeniarozwojowe 13.12.10, 09:03
    No to juz z gory zapraszam :-).

    Tez wstepnie myslalam o weekendzie. Chyba wiekszosci z nas, latwiej jest sie wtedy zorganizowac.
    Odnosnie terminu odezwe sie w styczniu i w tym watku i na maila (zaznaczcie prosze adres mailowy do siebie, o ile jest inny niz gazetowy).
  • gepardzica_z_mlodymi 13.12.10, 09:19
    Niestety, ja bez dzieci nigdzie się nie ruszam:(
    --
    Młode Gepardy - 2003, 2005, 2009.
  • nieszki 13.12.10, 10:03
    Hmm miło by bylo, tyle że ja mam prawie 400 do Wawki. Chyba, że w ferie się wybiorę (pomorskie ferie), ale póki co planuję obóz terapeutyczny, nie wiem tylko, czy wypali.
    --
    www.adhd.org.pl
    Agnieszka
  • szalicja 13.12.10, 10:26
    Ja też chętnie, aczkolwiek chyba ciężko będzie zgrać się wszystkim na raz...
    --
    Mam swoje zdanie i nie zawaham się go użyć - moje

    Blog Mateuszka
  • iska2009 13.12.10, 10:38
    Jak by to bylo cykliczne - bo rozumiem, ze taka jest intencja - to wydaje mi sie, ze ustalenie odgornie jakiegos terminu przez kolezanke organizatorke :) byloby chyba najlepszym rozwiazaniem, jesli ktos nie bedzie mogl przyjsc w danym dniu, to przyjdzie na nastepne spotkanie itd. Szanse, zeby zgrac kalendarze wszystkich sa raczej niewielkie, ale weekendowy wieczor wydaje sie byc najbardziej bezpieczny...
  • dasia_23 13.12.10, 11:01
    Ja jak najbardziej, głosuję za weekendem. Jesli masz pomysł na miejsce to chętnie pomogę w organizacji. Czy istniałaby opcja miejsca w Centrum. Ja generalnie dla dzieci mam tylko weekend - nie chciałabym tracić całego dnia.
    Ale tak samo odczuwam potrzebę kontaktu. Niestety moja propozycja z września się nie udała :( choć mam nadzieję, że jak wiosna przyjdzie, to komus się uda ze mną spotkać na placu zanaaw na skwerze Wodiczki.
  • calosciowezaburzeniarozwojowe 13.12.10, 14:23
    Myslalam szczerze mowiac o miejscu spotkan gdzies w centrum.
    Nas tu z Ursynowa jest sporo, z tego, co sie zorientowalam, ale z kolei dotarcie tu do nas kogos z przeciwnej strony jest dosc mocno angazujace czasowo, centrum to bylby taki kompromis :-).
  • szalicja 13.12.10, 14:47
    Ja jestem za centrum. Mieszkamy na Dąbrówce tj. Białołęka.
    --
    Mam swoje zdanie i nie zawaham się go użyć - moje

    Blog Mateuszka
  • gorawka 13.12.10, 15:34
    Ja też się przyłączam. Centrum jest OK. Tylko żeby to było jakieś miejsce bez ryczącej muzy, prawda? - żeby nie trzeba się było przekrzykiwać. Co do Ursynowa, to na KEN-ie 52 jest taka kawiarenka Cafetee www.cafetee.pl/page10.php Oczywiście nie forsuję Ursynowa, tylko podaję przykład wg mnie sympatycznego miejsca (i żeby nie było - nie jestem z Ursynowa;) ;)Calosciowe - a mi się wydaje, że my się widziałyśmy chyba niedawno na szkoleniu. Ja to ta, co pytała o to bieganie wahadłowe;)
  • calosciowezaburzeniarozwojowe 13.12.10, 16:13
    Gorawka, mowisz o szkoleniu u M. Okrzasy?, bo stamtad kojarze watek z bieganiem wahadlowym, ale za Chiny nie potrafie skojarzyc z osoba, ktora ten watek poruszala ;-).
    Chyba ze myslisz o warsztatach w ostatnia sobote, bo i tam temat sie przewijal, to wtedy wiem, kim jestes :-)))).
    Tak czy inaczej mam nadzieje, ze do milego zobaczenia.
  • gorawka 13.12.10, 19:49
    Ja mam na myśli szkolenie o ABIe w Scolarze. Tak mi się jakoś zgadza kilka Twoich forumowych wpisow z wypowiedziami jednej uczestniczki tamtego szkolenia i pomyślałam ze to możesz być Ty:) np ale pewności nie mam.
  • brolek 13.12.10, 20:21
    Jeśli uda mi się wygospodarować czas, chętnie się dołączę.
  • calosciowezaburzeniarozwojowe 13.12.10, 21:55
    Aaaaa, tak, tak, tez bylam :-), wiec jest wielce prawdopodobne, ze to ja ;-). Jakos ta koncowka roku na tyle obfituje w szkolenia, ze juz nie kojarze gdzie, kiedy i na jakim bylam ;-).
  • gorawka 14.12.10, 10:18
    No to tym bardziej mi przyjemnie, że już miałyśmy okazję się widzieć:) Będę śledzić ten wątek, żeby nie przegapić spotkania.
  • szalicja 14.12.10, 10:24
    Dziewczyny, taka dygresyjka, coś Wam dają te szkolenia? Bo ja nigdy nie byłam, a może warto i chłopa wyciągnąć?
    --
    Mam swoje zdanie i nie zawaham się go użyć - moje

    Blog Mateuszka
  • calosciowezaburzeniarozwojowe 14.12.10, 11:44
    Mnie daja spore obycie w temacie, latwiej sie wtedy gada ze specjalistami, terapeutami roznego typu i wiecej spraw sie rozumie. Mnie to tez interesuje, absrahujac od tego czy wykorzystam to w prcay z wlasnym dzieckiem czy nie. Najfajniejsze sa chyba jednak w takich okolicznosciach wlasnie spotkania z innymi rodzicami, i wiedza praktyczna, rozne informacje, ktore sie od nich czerpie. To taka swoista terapia - jestes w srodowisku, ktore Cie rozumie bardzo dobrze, masz szanse mowic o swoich doswadczeniach bez obawy, ze inni otworza szeroko oczy ze zdumienia i widzisz, ze inni maja takie same problemy jak Ty, a czesto duzo wieksze ;-).

    Zawsze jestem pelna uznania dla facetow, ktorzy towarzysza zonom na takich spotkaniach, ale tak mi sie wydaje, ze na sile to chyba nie ma sensu chlopa, ktory nie jest sam z siebie mocno zaangazowany, wyciagac ;-). No chyba ze na jakies bardzo praktyczne zajecia typu: jak radzic sobie z trudnymi zachowaniami czy jesli chcialbyy sie zajac domowa terapia SI to na takie.
  • gorawka 14.12.10, 15:39
    Ja mam podobnie jak Calosciowe - dla mnie to okazja do spotkania innych rodziców, pogadania, wymiany doświadczeń, zadania pytań, pośmiania się (jak się da;) Ze względu na ograniczenia czasowe nie mam możliwości, żeby często bywać, ale to naprawdę fajna sprawa.
  • ainer1 14.12.10, 16:17
    Witam,

    Też chętnie się spotkam, wolę bez dzieci bo wtedy łatwiej porozmawiać - organizuję takie spotkania wieczorne dla innej grupy mam:)
    Zwykle w weekendy zajęta jestem rodziną, ale dni robocze i wieczory - chętnie.
    Odnośnie lokalizacji - proponuję centrum lub blisko metra.
    A! Mamą autystyka jestem od wczoraj, bo od wczoraj mam diagnozę.
  • calosciowezaburzeniarozwojowe 14.12.10, 18:06
    Witaj zatem wsrod nas :-) i milo bedzie sie spotkac na zywo.

    Masz moze jakies rozpoznane miejsce w centrum na takie spotkania?
  • czarna_ida 14.12.10, 21:33
    Ja tez. chetnie ale w centrum...
  • wiolester 21.01.11, 14:30
    Swietny pomysł z tym spotkaniem. Też rozmawiam w poczekalniach, w przelocie z rodzicami i mam niedosyt... Napewno będę.
  • calosciowezaburzeniarozwojowe 21.01.11, 14:35
    Fajnie :-). Zapraszam.
  • czarna_ida 14.12.10, 21:37
    Ja jakos dotre, mimo ze spod W-wy, ale liczę ze wypadnie to pod koniec stycznia, bo mam inne zobowiazania :_)
  • ainer1 14.12.10, 22:38
    Rozpoznane i przetestowane - SOFA - blisko dworca PKP, ul. Emilii Plater.
    Wygodne siedzenia, otwarte do północy, podają jedzenie i picie. Można rozmawiać nie krzycząc.
    Można zrobić rezerwację.
    www.sofa.waw.pl/
  • niki129 15.12.10, 09:07
    Dziewczyny ja mysle zeby spotkanie zrobic w miare szybko bo nam znow temat umrze smiercia naturalna. Jesli chodzi o te dziewczyny ktore nei beda mogly - mozemy przeceiz ustalic jakis cykliczny rytm np. 1 w miesiacu Zawsze bedzie tak ze komus nie po drodze ja tez nei wiem kiedy bede mogla, w tyg jestem sama z moimi chlopakami a w weekendy raczej jestem w domu dla rodziny - meza ;)
  • marika012 15.12.10, 13:50
    Czy to naprawdę problem wyrwać się na 3 godzinki z całego weekendu???
    Pracuję, cały tydzień pod znakiem terapii na które syn dojeżdża nawet 120 km w jedną stronę.
    Mam jeszcze drugie małe dziecko. Padam na przysłowiowy ryj. I mogę dojechać bez problemu mimo, iż mam do wawki ponad 100 km. I mi ryba czy to Ursynów czy Centrum czy Targówek. Jak będę chciała to dojadę!
    A tu dziewczyny kręcą nosem bo centrum, nie centrum bo weekend dla rodziny itp. Sorry wkurzyłam się...
  • calosciowezaburzeniarozwojowe 15.12.10, 14:19
    Marika, nie wkurzaj sie :-).

    Ja Ciebie podziwiam z calego serca!!! z tymi odleglosciami, ktore Ci nie straszne. Ale rozumiem tez dziewczyny, ze i chcialyby i okolicznosci nie do konca pozwalaja. Ja tak ostatnie lata tez sobie tlumaczylam, az dojrzalam i nadszedl czas, by sprobowac zrobic cos, na co mam naprawde ochote, nie baczac na przeciwnosci.

    Dziewczyny, naprawde postaram sie wziac pod uwage glosy wiekszosci co do miejsca i terminu (czemu nie?, jak moze byc latwiej, to niech bedzie), ale mam swiadomosc, ze nie uda nam sie sprostac wszytkim ograniczeniom).
    Dlatego tez zalezy mi, by rzeczywiscie, jesli tylko bedziecie chetne, te spotkania byly cykliczne i dawaly szanse raz sie pojawic, a innym razem nie. To ma byc przede wszystkim dla nas przyjemnosc oderwania sie od kieratu, a nie kolejny punkt planu tygodnia, ktory trzeba jakos upchnac w natloku zajec.
  • dasia_23 16.12.10, 10:16
    Marika, część z nas pracuje. Ja mieszkam w W-wie do pracy mam osiem kilometrów i codziennie w obie strony zajmuje mi to 2 godziny, w pracy jestem 8 i 5. Czyli min. 10,5 poza domem bez dzieci. Mój Aspi ma 4,5 roku, śpi 11 godzin. Czyli dla niego zostaje 3,5 godziny w czasie których rozbieranie/ubieranie, kąpiel. Na po prostu bycie z dzieckiem - zostaje w tygodniu bardzo mało czasu. A mam również drugiego skarba w I klasie. Zakupy robi mąż, ja gotuje jak dzieci śpią (około 23). Dlatego tylko weekend mi pasuje, ale nie chciałabym znów zabrać dzieciom z weekendu mamy na 6 godzin. A dojazd na drugi koniec W-wy to dla niektórych 2 godziny. Więc niestety w W-wie to nie są 3 godziny :)
    Nie oceniajaj nas przez swój pryzmat. Wszystkie godzimy terapię, lekarzy i inne swoje obowiązki. I każda z nas może mieć inne prirytety.
    Zgadzam się z Tobą, kto będzie chciał dojechać - dojedzie niezależnie od terminu i miejsca. Ja zamierzam się stawić :)
  • marika012 17.12.10, 21:57
    Ja też pracuję i tez mam dwoje dzieci i wszystko rozumiem. To znaczy prawie wszystko bo takiego wygodnictwa że Centrum, Ursynów itp to nie rozumiem. IMO tacy ludzie namieszają, wszystko utrudnią a jak przyjdzie do spotkania to powiedzą "sorry ale dziś mi nie pasuje"
    Ja jadę do Warszawy 1,5 godziny zawsze więc jak mi przejdzie przebić się na drugi koniec zrobią się z tego 3,5 godziny w jedną stronę. Ale raz na miesiąc dam radę jak będę chciała.
    O tych 3 godzinach to było do osób co marudzą że weekend nie bo dla rodziny i jeszcze chcą spotkanie pod domem.
    Zresztą nieważne. Nie będę wchodzić już w ten wątek bo ciśnienie podnosi.
  • calosciowezaburzeniarozwojowe 17.12.10, 23:42
    Ale w styczniu moze zajrzyj ;-), napisze co, jak i kiedy.
  • gepardzica_z_mlodymi 31.12.10, 08:24
    Teraz to ja się wkurzyłam. Mi nikt z trójką nie zostanie nawet na 25 minut:/ Różnie w życiu bywa. Grunt to mieć wsparcie, choćby od męża...
    --
    Młode Gepardy - 2003, 2005, 2009.
  • gepardzica_z_mlodymi 31.12.10, 09:27
    Tyle że ja od początku piszę o tym, że niestety, nie dam rady. Może w przyszłym roku...
    --
    Młode Gepardy - 2003, 2005, 2009.
  • madziulec 31.12.10, 10:19
    Tak Marika, dla niektórych to problem.
    Sa tacy, co maja pomoc babci (która pojdzie w zastepstwie na badania, terapie itp), sa tacy co maja meza (znam ojca dziecka chorego, nei autystycznego, ktory staje cholernie na wysokosci zadania).

    A sa tacy, co to z tym dzieckiem niezaleznie od pory roku, pory dnia i nocy sa sami.
    Ot, taki przypadek. Maja sasiadke, ktora pomaga, super, ale trudno jej na weekend, wtedy gdy ma jedyna mozliwosc pobyc z wlasnym mezem zostawic dziecko, ktore nie do konca zachowuje sie racjonalnie.

    Mozliwe, ze tego nei rozumiesz.
    --
    Specjalnie dają policjanótw na fora redakcyjne, żeby uczestnicy uciekali w popłochu, zakładali duplikaty i tym samym ilość forów na gazecie wzrasta dwukrotnie. Są zmyślniejsi niż ci się wydaje.
  • gorawka 15.12.10, 11:42
    Ooo, mi się ta Sofa bardzo podoba:) I miejsce super. Dla wszystkich byłoby dojazdowo dobrze, bo splot wszelkich węzłów komunikacji. Ja poza weekendami mogę w każdy pon. i śr. od 19.30, bo koncze wtedy zajecia w centrum Ale moze dla Was to za pozno? Nie chce sie tez oczywiscie z tymi terminami narzucac, staram sie tylko poszerzyc moj "kalendarz dyspozycyjnosci":) Pozdrawiam Was serdecznie.
  • calosciowezaburzeniarozwojowe 15.12.10, 13:07
    Mnie tez sie ta Sofa spodobala. Nie wpadlo mi w oko to miejsce zupelnie do tej pory. Dzieki ainer.

    Ciekawe tylko jak tam jest z intensywnoscia "halasu" w sobotni wieczor.
  • gloria2 15.12.10, 17:03
    Ja też bardzo chętnie się spotkam. Mogę wieczorami, ok. 17.00 w tygodniu lub w weekend.
  • aga_sama 15.12.10, 18:29
    Nie ma co gdybać nad terminem i miejscem.
    Mnie ta sofa średnio pasuje, ale przyjadę. Jestem dyspozycyjna po 19:30, w weekendy odpada sobota do 15.tej.

    --
    zawodowo
  • ainer1 15.12.10, 20:47
    Dziewczyny,

    a jesli się zechcemy spotkać dziecmi to mam dwie opcje:

    1. Ursynów, aleja KEN, Mamma Mia - mają miejsce dla dzieci z bezpieczna bramką, miejsce przy stoliczkach dla mam zaraz obok, można wypic kawe iz jesc zupkę. To jest miejsce stworzone dla mam z dziećmi i nigdy nasze dzieciaki nikomu nie przeszkadzały (mam dwójkę i spotykałam się tam często z innymi mamami).

    2. W Kalimbie, niedaleko placu Wilsona - jest zjeżdżalnia w jednej sali, w drugiej hustawka. Mozna po schodach wejsc na gore - na taki mini stryszek dla dzieci. Mozna wypic kawe i cos zjesc i podgrzać tez.

    Dojazd i tu i tu metrem dość wygodny.

    Odnośnie SOFY - to ja się spotykam od 20 w górę, zwykle w czwartki - jest dość luźno wtedy.

  • aga_sama 15.12.10, 20:51
    Kalimba w weekendy odpada. Za mało miejsca, za mało prywatności, za duży tłok. Jak powiesz ciut głośniej słowo autyzm, ludzie przy stolikach obok nagle milkną. Przetestowałam. Mój jeden czterolatek sprawia, że to miejsce trzęsie się w posadach, a co dopiero kilku kosmitów :)

    Sofa jest ok, wieczór jest ok, nie mam ochoty ciągnąć za sobą dziecka.
    --
    zawodowo
  • kamilka1979 15.12.10, 21:41

    Ja też chętnie się spotkam, sofa- fajne miejsce,w tygodniu lub w weekend ,chociaż wtedy może być ciasno,po 19 -jak najbardziej,ale wcześniej też się dostosuję :) Pozdrawiam i z niecierpliwością czekam na termin spotkania !!!!
  • iska2009 16.12.10, 01:25
    Ja tez bym byla za tym, zeby nie ciagnac dzieciakow na pierwsze spotkanie, a co do miejsca, to jeszcze mi przyszlo do glowy, ze mozna by poszukac jakiegos miejsca neutralnego na spotkanie, moze nie tak przyjemnego jak knajpka, ale na pewno spokojnego i zapewniajacego dyskrecje. Pamietasz calosciowe te samochodowke na Hozej, gdzie sie odbylo forum rodzicow? Moze oni by sie zgodzili udostepnic nam sale na spotkanie? Miejsce rewelacyjne - samo centrum, moze niezbyt przytulne bo to zwykla sala lekcyjna, ale z drugiej strony jakby nas bylo wiecej to moze byloby nam wygodniej. A jesli chcialybysmy przytargac dzieciaki, to moze moznaby pomyslec o wynajmie sali w jakims Edukado na przyklad, czy czyms podobnym.

  • calosciowezaburzeniarozwojowe 16.12.10, 13:03
    iska, masz racje :-).
    Zadzwonie i zapytam.
  • dasia_23 17.12.10, 10:09
    A może warto popytać w PPP. Np w UdR (obok PPP TOP) w trzecią sobote miesiąca odbywają sie spotkania dla rodziców dzieci z orzeczeniem o wczesnym wspomaganiu rozwoju. Może nam mogło by pomóc PPP na Narbutta ?
  • mamabeata66 16.12.10, 21:54
    witam zazdroszczę wam Ja wręcz marzę o spotkaniu i rozmowie z kimś kto mnie zrozumie niestety jestem z Mazur i mój syn mimo diagnozy ZA jest tym niegrzecznym żle wychowanym dzieckiem w małej wiejskiej szkole
  • calosciowezaburzeniarozwojowe 16.12.10, 23:32
    Pozdrawiam, ja tez pochodze z Mazur :-).
    Jak juz sie zbierzemy w jakas zorganozowana grupke, to moze nas zaprosisz w swoje okolice ;-).

    A tak serio, marzy mi sie, zeby kiedys wypalila taka inicjatywa, ze znajacy sie rodzice dzieci ze spektrum sami we wlasnym zakresie organizuja turnus rehabilitacyjny dla swoich dzieci i siebie przy okazji. Mazury sie do takich celow swietnie nadaja.
  • iska2009 16.12.10, 23:56
    Pomysl super :)
  • mamabeata66 17.12.10, 19:00
    miejsca u nas dostatek właśnie dlatego że syn urodził się chory uciekliśmy na wieś mamy mały domek ale duża działkę gdzie może biegać krzyczec nikomu nie przeszkadzając no i z daleka od ludzi PRZYGLĄDAJĄCYCH SIĘ
  • dasia_23 29.12.10, 14:22
    I na jakim terminie stanęło? Chciałabym zaplanować czas dla Was?
  • calosciowezaburzeniarozwojowe 29.12.10, 17:47
    Prosze o cierpliwosc jeszcze do poczatku stycznia - ustalam szczegoly ;-). Pod uwage biore 2 terminy: 2 ostatnie soboty stycznia - 22 lub 29 wieczorem.
  • dasia_23 30.12.10, 13:45
    Już rezerwuję w kalendarzu :)
  • gorawka 30.12.10, 14:38
    Ja też rezerwuję:)
    Dzięki Całościowe (cholerka, ależ Ty sobie nicka wybrałaś, no niech Cię;) Ani to zdrobnić, ani jakoś po ludzku do Ciebie zagadać)
  • calosciowezaburzeniarozwojowe 30.12.10, 23:02
    No wiem, mnie tez juz ten nick denerwuje przy logowaniu ;-), ale mam klopoty z zapamietywaniem nickow i chcialam miec jakis latwy w zapamietaniu wlasnie specjalnie do celow tego forum ;-).
    Kiedys zapomnialam sie przelogowac i wzielam udzial w jakiejs zazartej dyskusji na jakis chyba kontrowersyjny (juz nie pamietam o co chodzilo) temat i moj post w polaczeniu z nickiem zostal odebrany jako naigrywanie sie z powaznych rzeczy ;-), choc dsam w sobie wedlug mnie zupelnie nie mial takiego wydzwieku ;-).
    Skoro juz tu tak funkcjonuje, to chyba zmieniac nie bede, ale nie obraze sie, jak bedziecie sie do mnie zwracac per "czr" w skrocie :-)))))).

  • gorawka 31.12.10, 09:51
    Ło, i to jest już coś:):) CZR krótsze i nie naruszy Twojej forumowej tożsamości:)
  • niki129 31.12.10, 10:07
    Ja sie chetnie pisze na 22 stycznia - 29 to moje urodziny ;) i byloby ciezko sie wyrwac z domowej imprezy ;) Ale tak jak pisalam nei ma problemu jak bedzie wieksze zainteresowanie tym terminem to wpadne na nastepne spotkanie :)
  • dasia_23 31.12.10, 12:12
    Ja tez wolałabym 22, bo 29 idę na studniówkę, a co !
    I teraz wyjdę na nieletnią matkę ;)
  • calosciowezaburzeniarozwojowe 04.01.11, 21:44
    Dziewczyny, ewentualnie chlopaki ;-)
    zapraszam
    w sobote 22 stycznia na godzine 19.00

    do czekoladziarni Amor czekoladziarniaamor.pl/

    Adres: ul. Marszalkowska 17 - to jest prawie dokladnie naprzeciwko szpitala dzieciecego na Litewskiej, zreszta wlasnie chyba na Litewskiej najlatwiej zaparkowac, latwe dojscie ze stacji metra Politechnika, no i w poblizu przystanek maja tramwaje, wiec dojazd chyba dobry dla wszystkich.

    Prosze o kontakt na maila gazetowego wszystkie osoby, ktore beda mogly potwierdzic przybycie, chcialabym wiedziec, jak duzo krzeselek powinnam zamowic ;-).
  • calosciowezaburzeniarozwojowe 08.01.11, 00:16
    Chcialam jeszcze wyjasnic pewna kwestie.

    Poniewaz moglo powstac wrazenie, ze spotkanie jakos bardziej jest nastawione na aktywne na tym forum osoby (znajace sie w takim czy innym zakresie), musze naprostowac, ze kazdy rodzic, ktory przeczyta zaproszenie i ma dziecko ze spektrum, moze sie czuc zaproszony na spotkanie, nawet, jesli nie uczestniczyl w zyciu forum, ani nie zamierza ;-).
    Prosze tylko o info na maila, potrzebne do celow organizacyjnych..
  • ald_ona 15.01.11, 03:50
    Przeczytałam zaproszenie, mam dziecko ze spektrum (a nawet dwoje :-) ),
    czuję się zaproszona (o ile nie samodzielnie wproszona ).
    Niezależnie od tego - do zobaczenia.

    A ile osób zgłosiło swój wstępny akces?
  • calosciowezaburzeniarozwojowe 15.01.11, 23:18
    Milo, ze dolaczysz :-).

    Jest w tej chwili 10-12 chetnych mam (niektore nie sa pewne czy im sie uda).
  • szalicja 16.01.11, 09:52
    o, to będzie istny babiniec ;-D
    --
    Mam swoje zdanie i nie zawaham się go użyć - moje

    Blog Mateuszka
  • korusiar 16.01.11, 19:13
    Witam :)
    Bardzo chętnie przyjadę.
    --
    Maja - mój autystyczny skarb www.dzieciom.pl/7143
    Forum Inny Świat - zajrzyj, jeśli masz dziecko z autyzmem lub Zespołem Aspergera...
  • czarna_ida 20.01.11, 14:11
    Jakis znak rozpoznawczy ? Czy na zywiol ? Jak kłębowisko bedzie zmeczonych kobiet to bede wiedziala ze to nasze ? :-)
  • ald_ona 20.01.11, 14:17
    > Jakis znak rozpoznawczy ? Czy na zywiol ? Jak kłębowisko bedzie zmeczonych kobiet to bede wiedziala ze to nasze ? :-)

    Też się zastanawiałam :-)
    Chociaż podoba mi się tekst: "Jestem z Innego Świata ". Już wyobrażam sobie siebie chodzącą od stolika do stolika z takimi słowami. Przy którym kolejnym stoliku wezwano by pogotowie?


  • iska2009 20.01.11, 14:25
    dobre :))
  • czarna_ida 20.01.11, 15:46
    nie, pogotowie to nie.. Dostalabyś datek, na odczepnego.. W najgorszym razie wezwaliby tych panów w czerni lub egzorcyste..
    Tak mi sie skojarzylo ..
  • calosciowezaburzeniarozwojowe 20.01.11, 16:24
    Dobre z tym haslem :-))))).

    Ale mnie sie wydaje, ze znalezc nam sie nie bedzie trudno, bo lokal jest nieduzy - maja nam przygotowac stoliki na koncu, czyli w glebi (lokal jest waski i dlugi).

    Mozemy sie umowic, ze powiem obsludze, by kierowala tam na koniec wszystkie osoby pytajace o "spotkanie rodzicow" po prostu, zeby od poczatku nie stwarzac atmosfery zbytniego zainteresowania celem naszego zebrania ;-).

    Jest nas ma razie 15! - jestem zaskoczona taka iloscia chetnych mam :-).

    Jesli ktos jeszcze ma ochote dolaczyc albo z jakiegos powodu nie dojedzie, mimo wczesniejszych deklaracji, prosze o info na maila.

    Do zobaczenia dziewczyny :-))))).
  • gorawka 20.01.11, 16:32
    CZR, nasze posty się wyminęły. Już wszystko wiem:)
  • gorawka 20.01.11, 16:30
    Dziewczyny, albo podchodzimy do baru i mówimy: "dzień dobry, jestem iśka2009 z innego świata" albo "czarna_ida jestem" - choć i tak najśmieszniej miałaby całościowezaburzeniarozwoje;)
    PS zaczynam się tym spotkaniem naprawdę eskcytować:)
    CZR, a jak Ty to przewidziałaś? Obsługa w Czekoladziarni jest uprzedzona, że przyjdzie taka większa grupa?
  • klafuti 20.01.11, 17:01
    postaram się dołaczyć do kłębowiska :)
  • aga_sama 20.01.11, 20:42
    Klafuti, no weź, przyjdź!

    Ja wysłałam do całościowych, tfu, Emilii swój profil na facebooku. Jako że jestem ślepawa o zmroku, mam nadzieję że ona mnie rozpozna :)
    --
    zawodowo
  • calosciowezaburzeniarozwojowe 21.01.11, 00:05
    Aga_sama - rozpoznam, rozpoznam, choc inaczej sobie Ciebie wyobrazalam ;-) - nie martw sie.

    Mam tylko propozycje, pomimo, ze sie juz troche znamy wirtualnie, a poznamy sie jeszcze lepiej na zywo, by jednak na forum poslugiwac sie nickami :-). Niech tu zostane "czr", choc gdzies sie juz dopatrzylam skrotu "czd" do mojego przydlugiego nicku (centrum zdrowia dziecka?;-))
  • aga_sama 21.01.11, 00:14
    No proszę Twój nick
    jak to mam pisać?
    umówiłam się z całościowymi zaburzeniami rozwojowymi?
    --
    zawodowo
  • calosciowezaburzeniarozwojowe 21.01.11, 00:41
    Pisalam kiedys, ze sama nie jestem z niego zadowolona (z mojego nicku znaczy), ale zmieniac juz chyba nie bede.
    Jak za dlugo w calosci, "czr" poprosze ;-).
  • gorawka 21.01.11, 08:53
    Nie wiem, może to głupi pomysł, ale być może dobrze byłoby, gdybyśmy przyszły na spotkanie z karteczkami, na których napiszemy nasze nicki z forum i prawdziwe imiona. Mogą to być dyskretne kartki, pozostali bywalcy czekoladziarni nie muszą ich widzieć. Tak sobie o tym pomyślałam, bo skoro przyjdzie nas ok. 15 to możemy mieć trudność z zapamietaniem wszystkich imion, a do tego jeszcze na pewno bedziemy chciały się jednak zdemaskować. Przynajmiej dla mnie byłaby to wielka przyjemność dopasowania twarzy do tych internetowych przydomków:)
  • czarna_ida 21.01.11, 15:56
    a moze predstawisz sie imieniem.. I potem bedziemy zgadywac kto jakim nickiem sie posluguje?
    Calosciowe ma najlepiej, bo juz z maili nas zna :-)
    Ale cieszę sie ze jutro wypije czekoladę w tak zacnym towarzystwie..
  • klafuti 21.01.11, 16:16
    dobry pomysł :)) znam kilka fajnych "ćwiczeń" na zapamiętanie siebie nawzajem w dość ekspresowym tempie, jedna runda takiego ćwiczenia i sie znamy gwarantuje ;))
    "całościowe" jeśli będę wcześniej to mamy rezerwacje na 19nasta stolik na 15naście osób tak? jestem podjarna mówie Wam :) ciesze sie bardzo na poznanie tylu fajnych osobowości
  • calosciowezaburzeniarozwojowe 21.01.11, 18:20
    Ja tez bede nieco wczesniej. Tak mamy stoliki na koncu na 17 osob w koncu poprosilam na zapas i dobrze, bo juz te dodatkowe miejsca tez wypelnione ;-).
  • iska2009 21.01.11, 16:20
    Kurcze mam nadzieje, ze tez dotre, wczoraj mialam makabrycznie pechowy dzien...
    Mialam dostac przesylke kurierska z lekami dla mlodego, ale ze kurier nie byl uprzejmy mnie uprzedzic o ktorej bedzie i minelismy sie. Okazalo sie, ze moge czekac do nastepnego dnia, albo zasuwac wieczorem na Annopol, jako, ze te leki wymagaja schlodzenia, wiec musialam je odebrac sama. Jadac na ten nieszczesny Annopol zlapalam gume, cale szczescie, ze w miare blisko celu, bo tam okolicznosci nie za ciekawe. Samochod porzucilam w krzakach, doczlapalam sie na ostatnich nogach do magazymu TNT i odebralam przesylke, a w miedzyczasie okazalo sie, ze moje dziecie, ktore zostawilam u babci caly wieczor wymiotuje...Do domu dotarlam na 22 tramwajem, a dzis rano zamiast jechac do niego musialam zalatwic sprawe z samochodem...Mlody slabiutki, juz nie wymiotuje, ale nie wiem jak to bedzie jutro.
    No, to sie wyzalilam i mam nadzieje, ze mi sie uda dotrzec, bardzo bym chciala, ale to zalezy od tego jak on jutro bedzie sie czul. Oczywiscie nie musze mowic, ze jest na mnie strasznie obrazony...
  • calosciowezaburzeniarozwojowe 21.01.11, 18:32
    To niewesolo, ale moze jutro bedzie lepszy dzien ;-), czego zycze.

  • agadibi 22.01.11, 11:33
    Fajnie, że się spotykacie! Chętnie bym dołączyła, ale pewnie nie dam rady, moje potwory nie zasną beze mnie, jestem ich niewolnikiem ;)
    Życzę udanego spotkania!
  • calosciowezaburzeniarozwojowe 22.01.11, 11:47
    Moze uda sie dzieciaki uspic wczesniej, a Ty pojawisz sie nieco pozniej? Nie narzucam sie, tylko podpowiadam, ze nie jest obowiazkiem zjawic sie punkt 19 ;-).
  • szalicja 23.01.11, 10:30
    Laski moje kochane ;-D
    Emi, Dzięki, że zorganizowałaś to spotkanie, było świetnie ;-) Szkoda, że nie dłużej.
    Miło było zobaczyć Was wszystkie w realu...a miałam wrażenie, patrząc wczoraj na Wasze Twarze, że są mi bliskie,jakbym je znała od dawna...Dziękuję Wam Wszystkim za obecność a te, które nie dotarły wczoraj gorąco zachęcam do następnego spotkania.
    Buziaki ;-)
    --
    Mam swoje zdanie i nie zawaham się go użyć - moje

    Blog Mateuszka
  • klafuti 23.01.11, 10:31
    heloł dzieki za wczorajsze spotkanie. wzmacjniająco i wspierająco się tak spotkać :)) mam nadzieje,że za m-c nasze dyskusje potoczą się dalej.. byłoby dobrze żeby wiecej mam chciało/mogło dołączyć.
  • korusiar 23.01.11, 11:47
    Ja miałam pecha :(
    Przyjechałam ale nie znalazłam tej czekolodziarni (nie znam W-wy).
    Ponadto miałam duży kłopot ze znalezieniem wolnego miejsca do parkowania (nie chciałam zostawiać auta gdzieś daleko bo bałabym się wracać sama po nocy).
    Po zrobieniu kolejnego kółka w okolicy zrezygnowałam :(
    Może następnym razem mi się uda...

    A ile mam się przyjechało? Jak długo trwało spotkanie?
    --
    Maja - mój autystyczny skarb www.dzieciom.pl/7143
    Forum Inny Świat - zajrzyj, jeśli masz dziecko z autyzmem lub Zespołem Aspergera...
  • aga_sama 23.01.11, 13:35
    Szkoda, że nie dojechałaś
    Było nas 11.

    Gadałyśmy ze 4 godziny, zeszłoby się dłużej, ale drugą knajpę zamykali przed północą...
    --
    zawodowo
  • ald_ona 23.01.11, 16:02
    Jej! Gdybym wiedziała, ze tak długo siedziałyście, dołączyłabym choć na trochę. Szkoda...
    Ale cieszę się, że Wam się udało spotkać :-)
  • iska2009 23.01.11, 21:56
    Mnie rowniez bylo bardzo milo Was poznac i z niecierpliwoscia czekam na nastepne spotkanie :)
  • calosciowezaburzeniarozwojowe 23.01.11, 22:21
    Bardzo sie ciesze, ze doszlo do skutku. Szkoda, ze dnia nam zabraklo i lokali czynnych po polnocy, zeby sie wygadac do konca ;-). Przyszlam do domu z poczuciem, ze tyle tematow zostalo tylko "liznietych".

    Mam nadzieje, ze wszystkie dotarlyscie bezpiecznie do domu, najtrudniej miala chyba Dasia, bo sama w zupelnie innym kierunku niz reszta.

    Dziewczyny, zgodnie z ustaleniem, w lutym odpuszczamy spotkanie ze wzgledu na ferie, ale w marcu proponuje pierwsza lub druga sobote miesiaca. Porozgladam sie przez ten czas za jakims miejscem, w ktorym nie musialybysmy byc ograniczone czasowo.

    I jeszcze jedna propozycja, jesli sie zgodzicie: pewnie kazda z nas chcialaby miec kontakt bardziej bezposredni z reszta niz przez forum. Moze moglybyscie przeslac na moj gazetowy swoje adresy e-mail (te uzywane na co dzien) i nr telefonow, a ja je zgrupuje i rozesle do wszystkich dziewczyn obecnych na spotkaniu.

    Dzieki jeszcze raz i do milego zobaczenia :-).
  • dasia_23 24.01.11, 09:25
    Dotarłam :) szczesliwie a TŻ zadzwonił o 23:50 z pytaniem gdzie jestem - a jednak sie troche martwił.
    Dziewczyny było super i już czekam na następny raz. Dzięki, że chciałyscie sie podzielić swoimi historiami i pomysłami na terapie.
  • calosciowezaburzeniarozwojowe 23.01.11, 22:25
    Ald_ona, jak zamkneli czekoladziarnie o 22-giej, spontanicznie przenioslysmy sie do innego lokalu (jedynego w okolicy, jaki byl czynny do polnocy i mial miejsca dla naszej niemalej grupki).
    Mam nadzieje, ze uda nam sie zobaczyc na nastepnym spotkaniu, ktore, wierze w to mocno, na pewno sie odbedzie w marcu.
  • calosciowezaburzeniarozwojowe 23.01.11, 22:22
    Zaluje :-(.
    Do nastepnego razu zatem :-).
  • calosciowezaburzeniarozwojowe 23.01.11, 22:26
    > Zaluje :-(.
    > Do nastepnego razu zatem :-).
  • czarna_ida 24.01.11, 08:09
    ja tez dziewczynki dziękuje.. :-)
  • a_m_k 24.01.11, 09:28
    Tak było super :) wielka szkoda, że nie zobaczymy się w lutym a może zrobimy spotkanie w lutym dla tych co mogą co Wy na to?
    --
    „ … mów dziecku, że jest dobre, że może, że potrafi …” J. Korczak
  • czarna_ida 24.01.11, 09:40
    Myslisz o ostatniej sobocie ???
    To wychodzi koniec ferii zimowych akurat w naszym wojewodztwie..
    Mozna bylo by.. jesli beda chetne :-)
    Rozpedu dziewczynko nabralas.. Czyzby niedosyt ?
  • a_m_k 24.01.11, 10:55
    No pewnie że niedosyt fajnie się z Wami gadało a poza tym myślę sobie, że lepiej jak się przyzwyczaimy że raz w miesiącu taką sobotę trzeba zarezerwować :) Nie naciskam ale jak będą chętne ja się pisze na pewno a i te dziewczyny, które z różnych względów nie mogły przyjść za pierwszym razem będą miały szanse na wcześniejsze spotkanie a tak to aż dwa miesiące oczekiwania a ja do najcierpliwszych nie należę:))
    --
    „ … mów dziecku, że jest dobre, że może, że potrafi …” J. Korczak
  • gorawka 24.01.11, 11:16
    Ja też bardzo Wam wszystkim dziękuję. Było super. Jesteście kochane i fajne babki. Jestem jak najbardziej za propozycją Emilii, żebyśmy wymieniły się kontaktami, w tym telefonicznymi. Wtedy nie będzie też takich sytuacji jak z Korusiar czy Aldoną. Gdyby miały z nami kontakt telefoniczny, to by do nas dobiły. Dzieczyny, dołącznie do nas następnym razem!:)
    Co do spotkania w lutym, to ja też jestem za tym, żeby spotykać się raz w miesiącu - nawet na zasadzie rotacji. Zawsze będzie tak, że komuś nie będzie pasowało, a komuś może nawet będzie, ale w ostatniej chwili coś mu wypadnie i nie dojedzie, ale i tak znajdą się osoby chętne do przybycia (z pewnością też ktoś nowy). Co do całodobowych lokali, to przy Pl. 3 Krzyży jest Szparka - nie wiem tylko, czy nie jest zbyt "trendy" jak na nasze oczekiwania. Jest tam też Szpilka, Szpulka i Modulor przy Instytucie Głuchoniemych. Przy okazji zrobię wizję lokalną wszystkich tych miejsc. I może niech każda z nas rozejrzy się po tych centrumowych knajpach i wyhaczy, która jest 24/24. Ściskam wszystkie mocno i do szybkiego zobaczenia:)
  • calosciowezaburzeniarozwojowe 24.01.11, 11:28
    Aldona akurat zadbala o kontakt telefoniczny ze mna, ale nie wiedziala, ze po zamknieciu czekoladziarni nie bedziemy mogly sie rozstac , a i ja tego nie wiedzialam ;-).
  • gloria2 24.01.11, 11:17
    Hej dziewczyny,
    fajnie było Was poznać.
    Ja się mogę spotkać w lutym jeśli tylko bedziecie miały ochote, nawet tak pogadać o dupie maryni:)
  • calosciowezaburzeniarozwojowe 24.01.11, 11:32
    Ja w lutym tez moge.
    Wydaje mi sie jednak, ze odbierzemy szanse dolaczenia rowniez tym nowym dziewczynom, ktore maja dzieci szkolne i jednak korzystaja z ferii wyjezdzajac poza W-we. W sumie ostatnia sobota miesiaca a pierwsza marca to niewielka roznica, takie moje zdanie, piszcie co Wy myslicie.
  • a_m_k 24.01.11, 11:40
    A czy musimy się spotykać akurat w trakcie ferii nie możemy w pierwszych dwóch tygodniach lutego?
    --
    „ … mów dziecku, że jest dobre, że może, że potrafi …” J. Korczak
  • iska2009 24.01.11, 11:34
    Dziewczyny tak, tak, tak!!! spotkajmy sie w lutym, te ktore beda w W-wce...
  • szalicja 24.01.11, 12:11
    Ja nie wyjeżdzam nigdzie. Najchętniej spotkałabym się z Wami za tydzień ;-D W każdym razie jestem "za" w kwestii bliższego terminu niż marcowy.
    --
    Mam swoje zdanie i nie zawaham się go użyć - moje

    Blog Mateuszka
  • aga_sama 24.01.11, 12:23
    Ja w lutym nie wyjeżdżam.
    Sprawdzę swoimi kanałami jakieś miejsca, bo zagłębie na pl. Trzech Krzyży może być zbyt głośne, a do tego trzeba będzie zrobić rezerwację
    --
    zawodowo
  • czarna_ida 24.01.11, 12:24
    no to ok.. Niech bedzie ta ostatnia sobota lutego.. Pewnie tez numinkowa się wybierze, bo na weselu sie bawili..
    Zgadzam sie na centrum.. tyle ze lokal chyba dluzej otwarty..
    A moj mały na obustronne zapalenie uszu..:-(
    Antybiotyk i siedzenie w domu.. tydzien..
  • klafuti 24.01.11, 12:32
    ja sie pisze na luty :) i podobnie uważam,że trudno będzie się zawsze zgrać nam wszystkim dlatego warto mieć spotkanie raz w m-cu, a najchętniej to zwiększyć częstotliwość- przecież jest jeszcze tyle do obgadania ! już wysyłam namiary do "całościowych "
  • ald_ona 25.01.11, 00:22
    Ja jestem chętna na spotkanie. Wiem, że w lutym mam kilka medycznych nieprzyjemnostek, więc jeśli wybrany termin na nie trafi, to znów się miniemy. Ale celowo nie podaję terminów, żeby nikogo nie blokować. Tymczasem pozdrawiam i wracam do Jackoba, bo dzieją się w tej książce ("W naszym domu" J. Picoult) coraz bardziej zagmatwane i straszne rzeczy. Nic Wam nie powiem. Czytajcie :-) Żebyśmy miały jeszcze więcej tematów (skończymy rozmawiając na Dworcu Centralnym, bo to jedyne miejsce, którego chyba nigdy nie zamykają).
  • brolek 24.01.11, 20:54
    Je też dziękuję za spotkanie i pozdrawiam Was wszystkie! Miło było Was poznać!
    Mnie pasuje albo pierwsza połowa lutego, albo już marzec, bo na feriie wyjeżdżamy.
  • calosciowezaburzeniarozwojowe 27.01.11, 01:22
    Hej, to co? 5 lutego (sobota) wieczorem?
  • szalicja 27.01.11, 09:40
    Dla mnie ok. Być może przyprowadzę koleżankę - syn ZA w wieku szkolnym.
    --
    Mam swoje zdanie i nie zawaham się go użyć - moje

    Blog Mateuszka
  • czarna_ida 27.01.11, 10:08
    Caloosciowe :-) Jaka szybkość :-)
    Zrobię rozeznanie w domu..
  • a_m_k 27.01.11, 13:49
    Dla mnie ok:) będę. Tylko gdzie tym razem się spotkamy?
    --
    „ … mów dziecku, że jest dobre, że może, że potrafi …” J. Korczak
  • iska2009 27.01.11, 13:51
    Ja tez chetnie :)
  • brolek 27.01.11, 15:13
    Nam pasuje.
  • calosciowezaburzeniarozwojowe 27.01.11, 18:21
    Dziewczyny, zrobilam wstepna rezerwacje w Szpilce na Placu Trzech Krzyzy (czynna 24h), tylko ja tam nie bylam, nie wiem, na ile tam jest glosno w soboty. Obsluga twierdzi, ze da sie pogadac, ale jak jest naprawde? Byla tam ktoras z Was w sobote wieczorem?

    W siostraznej Szparce, ktora znam i z gadaniem problemow nie mialam, niestety planuja na sobote impreze z muzyka na zywo, wiec nie sadze by byly warunki dla nas odpowiednie.

    Moze ktoras z Was wpadnie jeszcze na jakis lokal?
  • iska2009 27.01.11, 20:07
    Bardzo fajna jest Galeria Freta na Nowym Miescie, duza przestrzen i spokojnie mozna pogadac. W tygodniu jest tam prawie pusto, natomiast nie bylam tam nigdy w sobote.
  • calosciowezaburzeniarozwojowe 27.01.11, 22:36
    Iska, a do ktorej tam jest czynne? - nie moge znalezc na stronie.
  • iska2009 28.01.11, 23:43
    Sprobuje tam zadzwonic i sie dowiedziec, ale na razie trzymaj te rezerwacje w Sz.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka