Dodaj do ulubionych

Jakie flamastry

13.04.12, 10:43
Możecie mi polecić jakieś flamastry, które dobrze sie spisuja w pisaniu po folii ( dają wyraźną, nie zlewającą się linię), a są przy tym łatwo zmywalne woda ?
Bo to co mamy-to albo trwały pigment, albo słabo sobie radzi z pisaniem po folii, a musimy rysować szlaczki. Dla oszczędności papieru-rysujemy po koszulce foliowej.
--
Zofia Wojownicza Księżniczka i Wielki Książę Witold
Edytor zaawansowany
  • tijgertje 13.04.12, 11:11
    sprobowalam rozne, ale nic z tego, wszystkie sie rozmazuja , albo nie chca zmyc. jesli zalezy ci na oszczednosci papieru, to warto kupic mala rolke bialej folii, takiej jak na tablicach do pisakow. wtedy z wiekszoscia pisakow bez problemu sobie poradzisz. Taka folie mozna nakleic na czymkolwiek , chocby na stoliku. Fajne sa tez maty wodne, ze specjalnym pisakiem wypelnianym woda albo znikopisy. a tak swoja droga to zawsze zastanawiala mnie koniecznosc rysowania szlaczkow. Ja ich szczerze nienawidzilam, mlody wdal sie w mame. Mala motoryke mial koszmarna, ale ze kolorowania i szlaczkow nie znosil, to pracowalismy na tym, co lubil. Kocha labirynty i wlasnie one byly glownym elementem terapii reki, nie dosc, ze swietnie dzialaly (glownie dlatego, ze w przeciwnienstwie do szlaczkow trzeba miec luzna reke i swobodniej prowadzic nia po wiekszej powierzchni), to mlody mial ogromna frajde i na labiryntch zawsze chetnie pracowal, zamiast sie awanturowac, jak to ze szczlaczkami bylo;) Co ciekawe, jak juz reke na tyle wyrobil ,ze olowek przestal sprawiac problemy, to zaczal chetniej kolorowac i szlaczki sam sobie czasem wymysla.
    --
    autystyczne-tygryskowo.blogspot.com/
  • 1iwona1 13.04.12, 14:49
    baskokvet napisała:

    > Możecie mi polecić jakieś flamastry, które dobrze sie spisuja w pisaniu po foli
    > i ( dają wyraźną, nie zlewającą się linię), a są przy tym łatwo zmywalne woda ?
    > Bo to co mamy-to albo trwały pigment, albo słabo sobie radzi z pisaniem po foli
    > i, a musimy rysować szlaczki. Dla oszczędności papieru-rysujemy po koszulce fol
    > iowej.

    Też zaczynaliśmy od koszulki. Ale z uwagi na podobne problemy z flamastrami (używaliśmy takiego, do pisania po kaflach/wannie) zaniechaliśmy. Teraz mały ćwiczy na kalkach (www.papiera4.pl/kalka-techniczna-canson-a4-7075g-100ark-pudelko-p-715.html). Oszczędność co prawda żadna, ale daje możliwość gromadzenia prac i oceny postępów.


    --
    pozdrawiam Iwona
  • marika012 13.04.12, 16:14
    Kupuję markery suchościeralne (takie jak do białych tablic szkolnych).
  • mamawaw 13.04.12, 20:04
    labirynty to tez szlaczki,,,,z tym ze duzo fajniejsze:)
    --
    Kasia
    Wojtas 23.05.2007.Aniołek 23.06.2008(*) Tymuś 20.03.2010
    http://republika.pl/blog_tt_4087841/5564587/tr/liniaanim601pg0.gif
  • gorawka 13.04.12, 20:11
    My używamy do koszulek foliowych flamastrów do tablic suchościeralnych z Ikei. Próbowałam różnych suchościeralnych (np. crayoli) i nie zmywały się. Te ikeowskie wg mnie są świetne. synek pisze nimi na folii litery, szlaczki, a potem bardzo łatwo ściera je kawałkiem papierowego ręcznika lub chusteczki higienicznej, niepotrzebna woda. Dają się ścierać nawet ręką. Dla mnie dużą zaletą jest też to, że nie wydzielają intesywnej charakterystycznej woni jak w przypadku biurowych pisaków. No i paczka kosztuje 8 zł. Tu link:
    www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/20115359/
  • rozalia7 16.04.12, 00:09
    również polecam te flamastry z Ikei ,lepiej się ścierają i są cieńsze .
  • baskokvet 13.06.18, 09:39
    Buahaha dzięki. Kak znalazł w 5 klasie. Koniecznie zainwestuje w nie ta wolną stówkę ze świadczenia

    --
    Zofia Wojownicza Księżniczka i Wielki Książę Witold
  • hana321 17.06.18, 01:26
    Większość poleciła flamastry, ja tylko mam taki pomysł, że można nieco uatrakcyjnić dziecku żmudne zajęcie, laminując kolorowe kartki (zawsze to jakaś zmiana, że nie pisze tylko po białym tle). Na jednej stronie można zrobić liniaturę pod szlaczki. I takie zalaminowane kartki posłużą bardzo długo, nie przesuwają się tak, jak folijka pod ręką, bo są sztywne. Z tym, że do folijki pewnie wkładacie wzory, to chyba mój pomysł to następny poziom - pisanie czy rysowanie samemu. Choć dałoby się te zalaminowane folie bez kartek skleić taśmą klejącą i pomiędzy nie wkładać wzory. Nie wiem czy to zrozumiałe, co opisałam.
  • hana321 17.06.18, 01:29
    Pora spać, o czym świadczy mój wpis dodany na pytanie zadane 6 lat temu. Przepraszam.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.