Dodaj do ulubionych

Kontakt wzrokowy

28.02.13, 11:54
Caly czas sie bujam z ustaleniem czy moj syn ma zaburznia wystarczajace na diagnoze czy nie. Sprawa jest o tyle skaplikowana,ze mieszkay w UK i tu dzieci z diagnoza maja wsparcie,a cala reszta jest olewana i nie ma nic. Wiec puki nie mamy papierka z magicznym slowek-diagnoza-nie mamy nic :( Nawet pomimo tego,ze syn ma cala mase problemow rozwojowych-puki co jest kwalifikowany jako zdrowy...
Wiec bylam z nim w specjalnej fundacji zajmujacej sie dziecmi z niepelnosprawnosciami. I po calodniowym badaniu pan (terapeuta z 20 letnim stazem) podsumowal,ze gdyby nie doskonaly kontakt wzrokowy (syn odpowiada usmiechem na usmiech, patrzy w oczy, nie ucieka wzrokiem itp) to spelnialby wszystkie kryteria dla spektrum autyzmu. Podczas gdy doskonaly kontakt wzrokowy zaprzecza diagnozie i jest powodem do uznania,ze syn jest ok...

A jak wyglada kontakt wzrokowy u Waszych dzieci? Wszustkie dzieci maja zaburzenia w tym zakresie?
Edytor zaawansowany
  • ania-pat1 28.02.13, 13:18
    chyba był tu już taki temat i okazało się, że część dzieci miała (ma) świetny kontakt wzrokowy (akurat nie moja córka).
    "to spelnialby wszystkie kryteria dla spek
    > trum autyzmu. Podczas gdy doskonaly kontakt wzrokowy zaprzecza diagnozie" - przecież aby spełniać kryteria diagnostyczne nie trzeba spełniać wszystkich kryteriów (zawsze są furtki typu - 2 z 3 itd)
  • hipopsotam 28.02.13, 14:02
    Mój syn / 4.5 roku ZA/ też ma dośc dobry kontakt wzrokowy. Również potrafi odpowiedziec uśmiechem na uśmiech. Zwłaszcza ostatnio zauważyłam, ze robi to naprawdę spontanicznie patrząc przy tym mi w oczy. Ale jednak mimo wszystko ten kontakt wzrokowy nie jest idealny i wszystko zależy od dnia i chwili. W orzeczeniu o kształceniu specjalnym , które niedawno dostaliśmy , panie napisały, że syn w czasie rozmowy kontakt wzrokowy nawiązuje, ale rzadziej niż by się tego oczekiwało.


  • majowa23 01.03.13, 00:23
    Zastanawiałam się nad założeniem podobnego wątku.
    Mój synek (2,5 roczku) też nie ma na razie diagnozy. Jeszcze pół roku temu "wyglądał na dziecko autystyczne" (jak się wyraziła psychiatra). Teraz jest znacznie lepiej - zaczął mówić, kontakt lepszy.
    Panie psycholog, z którymi mieliśmy do czynienia oraz psycholog, do której chodzimy od października na terapię w ramach wczesnego wspierania rozwoju są zdania, że dziecko ma zaburzenia ze spektrum autyzmu (ZA?).
    Spotkałam się natomiast z tym, że lekarze "testują" dziecko prosząc o podanie ręki na dzień dobry i do widzenia. Kiedy synek to wykonuje (plus domyślam się, że obserwacja dziecka podczas wizyty) mówią, że dziecko na pewno nie ma autyzmu, "dziecko autystyczne by tak nie zrobiło" (to zdanie neurolog, z podobnym podejściem spotkałam się u psychiatry i w poradni genetycznej).
  • mikkoevi 01.03.13, 08:04
    tzn dziecko głęboko autystyczne napewno nie ale HFA lub ZA można tego szybciutko nauczyć i będzie to wykonywać na zasadzie rytuału. U małego dzieciaka trudno stwierdzić autyzm jeżeli to jest dzieciak wysokofunkcjonujący , ponieważ nie wszyskie kryteria diagnoztyczne są u nich do zabserwowania. Moj syn pieknie się np wital i żegnał gdy miał 2,5 roku. Gdy miał 1,5 roku miał wysmienity kontakt wzrokowy , w tym czasie pani psycholog wykluczyła autyzm. Niestety teraz w wieku prawie 6 lat zaczynają wychodzić jego ogromne problemy z funkcjonowaniem w większych grupach. I nikt juz watpliwości nie ma ;(((
  • mit-och 01.03.13, 08:38
    Mój syn ma zaburzony kontakt wzrokowy. Ale ja tego nie widzę. Widzą inni. Każdy psychiatra i psycholog mi o tym mówił. Ze mną jak syn rozmawia to patrzy w oczy.
  • mikkoevi 01.03.13, 08:43
    to prawda u nas to samo w domu świetny kontakt wzrokowy, w obcych miejscach duży z tym problem
  • andevi 01.03.13, 09:40
    u mnie samej jest tak, że utrzymuję wspaniale kontakt wzoroky, nawet sprawiam wrażenie, że uczestniczę w konwersacji, przytakuję, usmiecham się, ale... mnie nie ma. Mój mózg wykonuje w tym czasie tysiące obliczeń, rozważa tysiące innych sytuacji, śni na jawie, zawiesza się. Wyuczyłam się tego, bo tak trzeba: jak się z kimś rozmawia, to trzeba mu patrzec w oczy.
    Jestem hoogbegaafd (nie wiem, jak sie to na polski tłumaczy), bardzo wysoki iloraz inteligencji, przy innych cechach ze spektrum.

    --
    emigracja-holandia.blogspot.com

    handwerk-andevi.blogspot.nl/
  • yadrall 01.03.13, 11:10
    No,ale wychodzi,ze jednak wiekszosc dzieci/ludzi z ASD ma zaburzony kontakt wzrokowy, podczas gdy wg specjalistow moj syn ma doskonaly kontakt wzrokowy... I dwa razy (od roznych ludzi) uslyszalam,ze tak doskonaly kontak wzrokowy wyklucza mozliwosc ASD pomimo,ze synek ma cala reszte cech ze spektrum...
    Dodatkowo badania wykazaly,ze syn praktycznie nie slyszy co sie do niego mowi-znaczy sluch ma dobry,ale mozg nie rejestruje mowy... Dozumienie ma na poziomie 2 slow! Cala reszta to dla niego halas... Za to pamiec wzrokowa i umiejetnosc przyswajania swiata przez wzrok ma olbrzymia-zapamietuje szczegoly na ktore ja zupelnie nie zwracam uwagi. Byc moze dlatego jego kontakt wzrokowy wydaje sie byc taki doskonaly,bo poprostu zmysl wzroku stara sie zrekompensowac brak rozumienia mowy? Sama nie wiem co o tym myslec :(
  • mikkoevi 01.03.13, 16:00
    u nas bylo pogorszenie kontaktu wzrokowego gdy ruszyła mowa, moze dlatego ze kontrola wzrokowo- sluchowa jednoczesnie jest trudna, sama zresztą tak mam:))
  • halogen75 01.03.13, 16:47
    Też kojarzę wpis w jednym z wątków, że u niektórych jest wręcz świetny kontakt wzrokowy.
    U nas jest z tym różnie ale nigdy nie standardowo. Zawsze gdzieś coś z tym kontaktem nie gra do końca i młody nawet jak spojrzy czy patrzy przez dłuższy czas, to jakby nie na mnie tylko "przeze mnie".
    --
    Człowiek, który podjął decyzję, by zwyciężyć, nigdy nie powie "niemożliwe"...
    www.dzieciom.pl/16924
    www.dzieciom.pl/16925

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka