Dodaj do ulubionych

podstawówka - muzyka

02.03.13, 20:11
Młody jest w 4-tej klasie integracynej, na muzyce ma naukę gry na flecie i niestety nie radzi sobie. W jaki sposób i czy w ogóle mogę go zwolnić z tej części przedmiotu? Nauczyciel, wychowawca i pedegog mówią, że nie mają podstaw, musi mieć oceny z grania, bo jest to w podstawie. Zwolnienie z w-fu udało mi się załatwić dzięki poradni p-p, ale samo powołanie się na diagnozę si nie bardzo im wystarczało. Musiałam przynieść zaświadczenie, że syn regularnie uczęszcza na terapię i chodzi też na prywatne lekcje pływania na basenie. Na co powołać się w sprawie muzyki? Czy nadwrażliwość słuchowa i kłopoty z motoryką małą są wystarczające i nie mogą odmówić? Chodzi mi tylko o naukę gry na instrumencie. Śpiewać razem z wszystkimi na lekcjach Młody nie musi, na ocenę nikt w klasie nie musi śpiewać, można powiedzieć tylko tekst zadanej piosenki, a Młody jeśli jest pytany, to pisze na kartce, sprawdziany pisze dłużej, pisać i odczytywać nuty się nauczył jakoś. Niestety pani zadaje melodie na flet do nauki na ocenę i tutaj Młody nie jest w stanie tego opanować, dwa razy był brany do odsłuchania i dwa razy dostał dwa. Nauka tego w domu to mordęga, a w 5. i 6. klasie nadal mają się uczyć grać. Jak załatwić tą sprawę?
Edytor zaawansowany
  • 02.03.13, 20:34
    możesz pójść do audiologa i po zbadaniu poprosić o wystawienie zaświadczenia w zakresie nadwrażliwości słuchowej i konieczności zwolnienia z muzyki. Takie zaświadczenie lekarskie powinno wystarczyć do zwolnienia z muzyki. Pytałam o to pedagog w naszej szkole i powiedziała, że nie powinno być problemu. Daj dziecku żyć - muzyka przy nadwrażliwości słuchowej to z reguły męka. Spytaj syna co słyszy i jak się czuje na muzyce. Jesli powie że sprawia mu to ból i słyszy kakofonię - staraj się załatwić zwolnienie. A miał jakiś trening słuchowy (Tomatis, Johansen)? Nie odwrażliwi to go całkowicie, ale przynajmniej ułatwi życie.
  • 02.03.13, 21:10
    Nie, lekcje ani dźwięki fletu nie są dla syna niekomfortowe czy bolesne, nie skarży się, nie zatyka uszu czy coś w tym stylu, nie umie po rostu opanować gry. Przechodził trening słuchowy, jest trochę lepiej, ale pewna nadwrażliwość została. Dziękuję za radę z audiologiem, ale czy to konieczne, czy np. zaświadczenie od terapeutki si nie wystarczy?
  • 03.03.13, 09:08
    o to musisz zapytać w szkole. Obawiam się, że to musi być zaświadczenie od lekarza, ale pewności nie mam.
  • 03.03.13, 09:28
    Mysle, ze to problem koordynacji i sposobu nauki. Obawiam sie, ze ze 20% klasy faktycznie cos sensownego zagrac potrafi. Czy audiolog tu pomoze? nie wiem. Na flecie trzeba zgrac wszystkie palce, dokladnie przykryc otwory (i u mojego syna ze zbyt mobilnymi stawami to jest najwiekszym problemem) i jeszcze skoordynowac z oddechem. Wbrew pozorom flet prosty wcale nie jest prostym instrumentem i tak naprawde jest duzo trudniejszy od poprzecznego, tyle, ze ma proste zadecie. Gralam na obu, proste naprawde sa duzo trudniejsze i zmuszanie do gry dziecka z zaburzeniami koordynacji to jakas paranoja. Flety proste w szkolach to niestety czesto pomylka i nauczyciel czesto nie wie, na co zwracac uwage. Jesli macie jakies zaswiadczenie na wf potwierdzajace problemy z motoryka i koordynacja, to sadze, ze na tej samej podstawie szkola powinna zwolnic dziecko z gry na flecie.
    --
    autystyczne-tygryskowo.blogspot.com/
  • 03.03.13, 09:35
    Zaproponuj, żeby szkoła pozwoliła młodemu grać na innym instrumencie (keyboardzie na przykład). Instrument prosty, koordynacja wymagana niewielka, klawisze można oznaczyć kolorami, żeby łatwiej było czytać nuty. Szkoła chyba łatwiej zgodzi się na zmianę instrumentu niż zwolnienie z gry w ogóle.
    Powodzenia.

    --
    aspikowy.blogspot.com/
  • 04.03.13, 13:34
    Mój też w 4 klasie i nie mają instrumentu ( na szczęście).
  • 06.03.13, 15:39
    A co młody ma w orzeczeniu. Może to wystarczy i tylko trzeba porządnie porozmawiać z nauczycielem, wychowawcą, psychologiem, pedagogiem, dyrektorem. Młody ma pewnie założoną kartę IPET. Jeśli w orzeczeniu jest napisane że ma problemy z koordynacją to nauczyciel powinien dostosować wymagania do jego przypadku. Albo ułatwić mu naukę gry na instrumencie, obniżyć wymagania albo nawet w ogóle z niej zrezygnować. Poproś nauczyciela o program nauczania, z którego korzysta. Każdy program według nowej podstawy programowej powinien zawierać opis pracy z uczniami o szczególnych potrzebach edukacyjnych. Pewnie ten, z którego korzysta ten nauczyciel też coś takiego ma będzie się można czegoś uczepić ;). Jakby nie dało rady to napisz może wymyślę jakiś sposób żeby ułatwić twojemu synowi naukę. Jestem też nauczycielem muzyki i autorem podręczników. A przy okazji mamą syna z problemami z integracją sensoryczną i w trakcie diagnozy w kierunku ZA. Muzyka powinna być dla wszystkich uczniów przyjemnością a nie męką.

    --
  • 06.03.13, 21:33
    Ło matko, nie mogą małemu tej gry na flecie odpuścić? Czytam czasem o tych różnych wymaganiach ze strony szkoły i mnie trzęsie;) Jakby ten flet odgrywał w życiu dziecka najważniejszą rolę;) Daliby spokój. Zauważyłam, że ostatnio każdy przedmiot w szkole to priorytet. Muzyka, plastyka, zajęcia techniczne, religia wysuwają się na piedestał. Przypominają mi się od razu moje czasy szkolne i przymus uczęszczania na chór. Mój głos z chrypką, gruby, a tu nasza grupa to pierwszy głos. No i nijak nie mogłam wyciągnąć;) Dostawałam więc przysłowiowe pały jakby to była moja wina;)
    --
    Człowiek, który podjął decyzję, by zwyciężyć, nigdy nie powie "niemożliwe"...
    www.dzieciom.pl/16924
    www.dzieciom.pl/16925
  • 19.04.17, 10:10
    Pani Justyno. Proszę o pomoc. Mój syn ma duże ryzyko dysleksji, w szkole jest orzeczenie z PPP i neuropsychologa. Ma problem z motoryka małą. Na muzyce jest nauka gry na flecie, z która moje dziecko sobie nie radzi. Ale jakby tego było mało przy tym wszystkim dopiero w kwietniu (?!) dowiedziałam się, że nie mamy odpowiedniego fletu. Nie chcę wszczynać awantur w szkole, ale wydaje mi się, że po kilku lekcjach nauczyciel powinien się z nami rodzicami skontaktować w tej sprawie a nie po 5 miesiącach. Wyobrażam sobie, że synek nie zna chwytów - bo nie ćwiczył, nie nadrobi w ciągu 1 tygodnia zaległości, tym bardziej ,że ma problemy - co zrobić?
  • 19.04.17, 17:51
    U nas w 4 klasie, dzieci grają głównie na flecie. Jednak dzieci z orzeczeniem mogły sobie wybrać flet lub dzwonki (cymbałki). Na dzwonkach granie jest łatwiejsze.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.