• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

Uposledzenie umyslowe i autyzm

  • 25.03.13, 19:18
    Czesto idzie to w parze.My dostalismy diagnoze jak maly mial 3 lata,wtedy powiedziano mi ze za wczesnie jest aby to stwierdzic.Boje sie,moze jestem przewrazliwiona,ale patrzac na inne autystyczne dzieciaki-pieciolatki w przedszkolu to moj troche sie odroznia.Hmmm nie wiem czy na gorsze czy na zle,ale jest inny.
    Edytor zaawansowany
    • 25.03.13, 20:06
      No niestety istnieje mit, ze dzieci autystyczne sa szczegolnie uzdolnione, a jest odwrotnie. 80% dzieci z autyzmem ma także jakiś stopien upośledznia umyslowego.
      I tak naprawde to jest całkiem logiczne. Bo nawet jesli wyjsciowy potencjal intelektualny ejstw normie to jesli dziecko nie mowi, nie mysli abstrakcyjnie to nie jest w stanie prawidlowo rozwijac sie intelektualnie.
      Moj syn np jest mega inteligentny ale ma 3,5 roku i bazuje na konkretach, powiedzmy ze mysli tez symbolicznie choc wiadomo, nie tak jakbym chciala. No ale mimo iz uklada mega skomplikowane ukladanki dla 4-5 latkow to co z tego jesli nie am pojecia czym jest wiatr albo czas...i tu sie zaczyna z rowiesnikami rozjezdzac..ale z racji, ze skrajny wczesniak to ma prawo i na razie w diagnozie nie ma uposledzenia. A jak bedzie dalej to chyba zalezy od głebokosci autyzmu. Tak mi sie wydaje, choc nie jestem specjalistka tylko mamą.
      Z tego co mi sie wydaje, jesli dziecko nie mowi to w zachowaniu dobrego rozwoju intelektualnego pomaga komunikacja alternatywna.
    • 25.03.13, 22:01
      Także wg. mojej teoretycznej wiedzy niepełnosprawność intelektualna zwykle (przyjmuje się, że jest to ok. 80% osób z zaburzeniem) współwystępuje z autyzmem. Twój synek ma jak piszesz 5 lat, więc sądze, że mogłabyś mu wykonać testy na poziom rozwoju intelektualnego. Mój ma 3.5 i jestem z nim umówiona na jakie badanie. Są osoby, które twierdzą, że wykonywanie takich badań u małych dzieci z autyzmem może być krzywdzące ale jeśli będziesz czuła taką potrzebę to zrobić można, choćby prywatnie (u nas będzie to kosz 200pln). Byłam zdziwiona, że można zmierzyć iq tak małemu dziecku, na co psychiatra, która diagnozuje moje dziecko stwierdziła, że obecnie są narzędzia, które pozwalają mierzyć go już u dzieci kilku miesięcznych. Nie wiem. Ja swojemu zmierzę.
      --
      www.facebook.com/groups/324462854343872
    • 25.03.13, 23:17
      Ciekawa jestem czy te statystyki biora pod uwage ludzi z HFA? Co z osobami typu Carly Fleishmann (wiekszosc zycie posadzane o uposledzenie intelektualne, jak sie okazuje to bardzo bystra i komunikatywna dziewczyna, musiala tylko znalezc swoj sposob na nawiazanie kontaktu ze swiatem)? To, ze osoba nie wspolpracuje podczas testow IQ nie znaczy, ze jest niepelnosprawne intelektualnie, niektore testy nie sa rowniez opowiednie do badania osob z autyzmem. My mielismy robiony test WPPSI-IV, ktory wymaga rozumienia polecen werbalnych, psycholog jednak zastrzegla, ze jezeli pojdzie slabo, zbada jeszcze mlodego Leiterem (lepszy dla osob niewerbAlnych, choc bada mniejszy wycinek inteligencji). Gdyby mlody testy iq rozwiazywal rok, poltora roku temu, jestem pewna, ze wypadlby slabo bo funkcjonowal duzo gorzej, dopiero zaczynal mowic, nie mial ochoty na wspolprace - czy to znaczy, ze byl mniej inteligentny? Teraz ma wynik w gornych 2%, smiem twierdzic, ze zawsze mial tak samo wysoki potencjal intelektualny. Mysle, ze wielu autystow jest duzo inteligentniejsza niz mowia statystyki.
      --
      “It seems that for success in science or art, a dash of autism is essential.” Hans Asperger
      • 26.03.13, 07:36
        U nas np. w czasie naszego pierwszego testu, którym był PEP-R, którego ostatecznie nie udało się z małym przeprowadzić do końca, kiedy synek nie chciał czegoś wyonać (choć ja wiedziałam, że na 100% by potrafił gdybym to ja go zachęcała ale nie o to tym teście chodziło) Pani wpisywała: nie współpracuje zamiast 'nie wykonuje'. Ciekawe jak będzie w tym na IQ. Ale jestem przekonana, że tak jak mówisz pinkdot, statystyki te są mocno zawyżone.
        --
        www.facebook.com/groups/324462854343872
    • 26.03.13, 08:05
      Nie wiem, skad takie statystyki. Z ksiezyca? wsrod autystow uposledzenie wcale nie wystepuje czesciej, niz u dzieci bez autyzmu. Autyzm jednak poprzez nietypowe przetwarzanie informacji i problemy z komunikajca ogranicza na tyle, ze dziecko o wysokiej in teligencji moze sprawiac wrazenie "glupiego". Autysci potrzebuja wiecej czasu na przetworzenie danych, na testach czesto nie wspolpracuja, a majac zaburzona komunikajce ie sa w stanie sie uczyc w taki sposob jak ich rowiesnicy: poprzez naturalne nasladownictwo. Uwazam, ze stwierdzenie, ze 80% autystow ma uposledzenie umyslowe jest bardzo krzywdzace i nieprawdziwe. Obawiam sie, ze bierze sie pod uwage jedynie dzieci niskofunkcjonujace, zdiagnozowane wczesnie. Te inteligentniejsze po prostu lepiej sie maskuja i diagnoze dostaja pozno albo wcale. W pierwszych latach rozwoj poznawczy moze byc opozniony, ale nie ma to nic wspolnego z inteligencja. Uwazam, ze zeby takie statystyki byly wiarygodne, te same dzieci trzeba by przetestowac ponownie w wieku min. kilkunastu lat. moj mlody uczyl sie wielu rzeczy znacznie pozniej niz jego rowiesnicy i nieraz sprawia wrazenie, ze nie kojarzy, w rzeczywistosci 80% jego rowiesnikow pod wzgledem inteligencji nie dorasta mu do piet. przez autyzm jednak osiaga znacznie nizsze wyniki w testach, ktore sa zalezne chocby od osoby prowadzacej: nauczycielka mlodego znajac jego mozliwosci nie zgodzila sie z wynikiem przeprowadzonych przez inna osobe szkolnych testow, ktore mlody oblal. Testy powtorzyl ktos inny, kogo mlodego lubi i dostal niemal maksymalna liczbe punktow. jakby brac pod uwage tylko pierwszy wynik, to faktycznie mozna by bylo uznac, ze dziecko jest opoznione, bo nie opanowalo nawet polowy minimum. u nas dopiero kolo 6-7 lat mlody zaczal miec czestsze "przeblyski geniuszu" ;) Na tym etapie komunikacje mial juz na dosc wysokim poziomie, gadaniem i rozwojem jezyka wyprzedzal rowiesnikow o kilka lat. swietnym przykladem sa jego testy logopedyczne w okolicach 4 lat. Na pierwszym jego rozwoj jezyka wyszedl na poziomie 1,5 roku. Zaledwie 4 miesiace pozniej, gdy mlody przeszedl nagly ogrooomny skok w rozwoju mowy, rozszerzone testy ujawnily, ze rozwoj mowy ma na poziomie 7-latka. To, ze dziecko na glupie wyglada wcale nie znaczy, ze takie jest.
      --
      autystyczne-tygryskowo.blogspot.com/
      • 26.03.13, 10:09
        Też myślę, że te dane są z testów przeprowadzonych na dzieciach z klasycznym, głębokim autyzmem i też myślę, że w przypadku dzieci autystycznych są niewiarygodne właśnie ze względów o których piszecie. Z resztą Panie, które przeprowadzały z moim synkiem test PEP-R powiedziały, że w wielu punktach, jeśli mały bo nie wykonał rzeczy, których nie wykonał wpisane by zostało po prostu "nie wykonuje" i wyniki testu byłyby ogólnie jedną wielką klapą. A mój mały umie wiele z tych zadań, tylko że mu się nie chce - czyt. "nie współpracuje" lub "nie wykonuje poleceń". Te statystyki to ja akurat znam z "mądrych" książek. Nie wiem jak mały wypadnie na teście. Czasem mam wrażenie, że jest cholernie inteligentny, miewa malutkie przebłyski powiedzmy to "geniuszu" o jakich piszesz tijgertje np. pamięta nazwiska dzieci ze swojej grupy (ma 3,5 roku), a czasem, że jest na pewno upośledzony, kiedy np. za każdym razem jak przejeżdżamy koło konkretnego miejsca mówi nie stąd ni zowąd "tata pokroi rybę" :| Ile lat ma Twój synek tijgertje do jakiej chodzi szkoły i jak sobie radzi ogólnie? No i jakie rozpoznanie?
        --
        www.facebook.com/groups/324462854343872
        • 26.03.13, 12:44
          Moj syn skonczyl 9 lat. Chodzi do szkoly specjalnej dla wysokofunkcjonujacych autystow, bo poza klasycznym autyzmem ma ADHD (i prawdopodobnie dysleksje) i problemy z koincentracja oraz ogromne nadwrazliwosci sensoryczne okazaly sie ponad jego sily, zwlaszcza, ze w super szkole do ktorej chodzil mieli polaczyc po 2 roczniki w klasie, czyli prawie 30 dzieciakow. To niestety ponad jego sily, ale czekam z niecierpliwoscia, az do tej szkoly bedzie mogl wrocic. srednia inteligencje wg ostatnich testow z ubieglego roku ma powyzej 130. Jego "przeblyski geniuszu" to nie jakies specyficzne umiejetnosci czy zainteresowania, ktore sa bardziej charakterystyczne dla ZA. on ogolnie wydaje sie bardziej kumaty od rowiesnikow, z matematyki na testach wychodzi ponad norme dla wieku, czytaniem ze zrozumieniem wyprzedza rowiesnikow o kilka lat, ale czytsa baaaaardzo wolno niestety. Mimo tego i tak w szkole dostaje do czytania ksiazki poziomem odpowiadajace 1-2 klasom wyzej, nauczycielka uwaza, ze gdyby potrafil czytac szybciej, spokojnie moglny czytac ksiazki dla 12-15-latkow, bo doskonale potrafi sledzic akcje i rozumie dosc trudna problematyke. Mlody ma dosc szeroka ogolna wiedze, jesli go cos interesuje, lapie w niesamowitym tempie. Uwielbia labirynty (to po mamie), na testach dladzieci 7-16 lat mial jakis rozwiazac, to psycholog w szou byla, bo w zyciu nie widziala, zeby ktos jak po sznurku droge w takim tempie narysowal ;) strasznie fajnie sobie mozna z tym moim urwisem pogadac, tylko co z tego, jak to wszystko widac w kontaktach 1:1, spolecznie lezy i kwiczy, ma problemy z motoryka i koordynacja, nie potrafi jezdzic na rowerze. Z tym, ze w porownaniu z tym jak funkcjonuje teraz a 4-5 lat temu to trudno uwierzyc, ze to to samo dziecko i to wlasnie zasluga wysokiej inteligencji, dzieki ktorej uczy sie roznych sztuczek rozumowo, nie intuicyjnie, jak jego rowiesnicy i coraz lepiej sie maskuje.
          --
          autystyczne-tygryskowo.blogspot.com/
        • 26.03.13, 22:00
          To ogromne przekłamanie te 80 %. Krótko obserwuję dzieci z autyzmem - mamy diagnozę od dwóch lat. Jednak moje wnioski są dalekie od tych 80 -75 %. Dzieci szybciej się diagnozuje, co pozwala uniknąć najpierw opóźnień a potem UU.
          Co do PEPR czy tam nie zaznacza się odpowiedzi:
          wykonuje
          wykonuje z pomocą
          nie wykonuje ????
          i na podstawie tego określa się wiek aktualny rozwoju dla odpowiedzi zaliczonych-wykonuje, oraz przewidywaną strefę rozwoju dla zaliczonych wykonuje z pomocą i to wszystko odniesieniu do wieku biologicznego?
          "tata pokroi rybę" gdzie tu dowód na UU???? dziecko zapamiętało OBRAZEM fakt, iż w tym konkretnym miejscu usłyszało tekst o rybie, co mu mocno w głowie z jakiegoś powodu utkwiło. Ja też tak mam a jestem normie int, co więcej podejrzewam że również NT :)
          • 26.03.13, 22:07
            wiesz co ja jestem w trakcie diagnozy i takie "tata pokroi rybę" mówione za każdym razem (przy czym nie przypominam sobie, żeby w tym konkretnym miejscu takie zdanie z czyiś ust padło, choć może mnie przy tym nie było?) generalnie, reasumując, troszkę mnie niepokoi. żeby było jasne, to nie jedyny niepokojący objaw :) może nie UU ale moim zdaniem standard to nie jest..nie wiem, nie znam się, mówię co czuję jako rodzic. a tymi 80% nie upieram się, to nie moje własne obserwacje czy badania, a jak pisałam, dane z książek.
            --
            www.facebook.com/groups/324462854343872
      • 26.03.13, 11:24
        norma to norma
        dziecko w normie wykonuje zadania wykonywanie przez większość rówieśników
        każde odstępstwo wskazuje na 'jakieś' zaburzenie czy tego chcemy czy nie
        po to są testy, żeby te zaburzenia wyłapywać i w miarę możliwości korygować

        widzieliście "Zakochanych w Rzymie"? przedsiębiorcę pogrzebowego wyśpiewującego najpiękniejsze arie operowe ale wyłącznie pod prysznicem? i jego występy na scenie przed publicznością ale jednak w kabinie prysznicowej? jak dla mnie to wspaniała filmowa ilustracja naginania rzeczywistości do odstępst
        z tym, że to wyłącznie moja obserwacja, nie neurotypowa
        • 27.03.13, 16:37
          Dzieci autystyczne przeważnie nie rozumieją naszej mowy a tym samym tłumaczonych poleceń podczas rozwiązywania testu , więc zastanawiam się jakim códem te testy mogą być wiarygodne ? Nie sądzę aby testy które są robione oddawały faktyczną inteligencję dziecka autystycznego bo one wykonują je intuicyjnie a nie ze zrozumieniem . Nie mamy pewności czy gdyby faktycznie rozumiało polecenia to by zrobiło te zadania , czy nie ? Nie wiemy czy nie robi bo nie umie , czy nie robi bo nie rozumie ? No i do tego często dochodzi brak współpracy . Sorki zamotałam to , ale taka jest rzeczywistość .
          Dzieci autystyczne pomimo dość wysokiej inteligencji pozasłownej mają potworne problemy ze zrozumieniem wszystkich wyrazów które nie są podparte konkretnymi obrazami .
          Geniuszy autystycznych chyba raczej nie ma , jeśli już to jest to raczej Zespół Aspargera .
          • 27.03.13, 23:04
            Sa "dzieci autystyczne", ktore rozumieja mowe, mowia, wykonuja polecenia, a testy iq potrafia rozpykac w trymiga - nie rezerwujmy tego terminu tylko dla dzieci niskofunkcjonujacych. Moje dziecko choc wynik iq w skali werbalnej mial nieco nizszy niz w wykonaniowej, dalej bylo daleko powyzej przecietnej. A testy niewerbalne istnieja, np. wspomniany Leiter, choc nie daja take dokladnego pomiaru iq w tylu sferach co Wechsler.
            --
            “It seems that for success in science or art, a dash of autism is essential.” Hans Asperger
            • 28.03.13, 11:11
              Nie znam się na testach. Nie robiłam. Nie wnikałam głęboko w ten temat. Nie wiem czy kiedyś będę robić. Być może jeśli będzie to konieczne.

              Teraz odpowiem indywidualnie, w stosunku tylko i wyłącznie do mojej sytuacji i "naszego" autyzmu. Dla mnie Szymon ma autyzm ale zauważam również upośledzenie umysłowe, którego nie mamy w żadnych papierach medycznych, którego nikt nie rozpatruje, nie będzie rozpatrywał, bo to w sumie niczego nam do życia nie wnosi. Mnie osobiście nie dotyka wewnętrznie jeśli ktoś kojarzy autyzm z upośledzeniem, chorobą czy też niepełnosprawnością.
              --
              Człowiek, który podjął decyzję, by zwyciężyć, nigdy nie powie "niemożliwe"...
              www.dzieciom.pl/16924
              www.dzieciom.pl/16925
              • 28.03.13, 13:56
                A mnie dotyka, szukalam miejsca w szkole dla syna (tu w Irlandii szkola zaczyna sie w wieku 4 lat) - na wiele podan nie otrzymalam zadnej odpowiedzi, bo uczciwie pisalam, ze mlodzian ma ASD w formularzu aplikacyjnym. Nikogo nie interesuje to, ze mlody funkcjonuje naprawde wysoko i jest bardzo madrym maluchem, lepsze szkoly najwyrazniej z miejsca zakladaly, ze to dziecko problemowe, uposledzone itp.itd. i ich placowka na wysokim poziomie nie jest odpowiednim miejscem dla mojego syna - bo taki jest stereotyp. W koncu gdy zatailam informacje (bylo to w trakcie rediagnozy w Irl. i stwierdzilam, ze skoro na dobra sprawe w tutejszym systemie jeszcze nie figuruje, to nie bede sie "chwalic" swoja wiedza) okazalo sie, ze jest dla nas miejsce w bardzo fajnej, polprywatnej szkole z malolicznymi klasami.

                Po drugie to tez jest troche niesprawiedliwe, ze jest szkolnictwo specjalne skierowane dla dzieci niepelnosprawnych intelektualnie, a nie ma odpowiednika dla dzieci, ktore maja odchyl w druga strone. Bo dla niektorych osob, roznica miedzy nimi a dziecmi przecietnymi jest dokladnie taka sama, jak miedzy dziecmi przecietnymi, a dziecmi niepelnosprawnymi intelektualnie - pomyslmy ile moglyby osiagnac takie dzieci, gdyby istnialy placowki gdzie moglyby rozwinac naprawde swoje skrzydla, a nie gdzie podcinano by im je by pasowaly do przecietnej. No, ale "80% dzieci z autyzmem jest niepelnosprawna intelektualnie" reszta nie istnieje.

                --
                “It seems that for success in science or art, a dash of autism is essential.” Hans Asperger
                • 28.03.13, 14:44
                  z moich obserwacji to raczej wynika że obecnie diagnozuje 80% HFA i ZA a 20% dzieciaków jest niżej fukcjomujących (moje prywatne obserwacje z Ośrodka dla autystów), a co do tych 80% upośledzonych umusłowo to chyba jakaś kalka z prof Pisuli dane chyba z przed 20 lat ... Mam wrażenie że czasami wygodniej po prostu jest stwierdzic ze uczeń ma UU bo to troche zwalnia od odpowiedzialności. Przypomina mi sie sprawa mojej siostry. Byla w swoim czasie typem ADHD. Duże problemy z koncentracja w szkole i też sugestia UU. Czas to zweryfikował ....
                • 29.03.13, 10:02
                  Masz rację pinkdot. Dlatego zaznaczyłam już na wstępie, że odnoszę się tylko do własnych doświadczeń. To co opisałaś jest dużym problemem. Takich problemów jest mnóstwo, bo wynikają z pewnego zaszufladkowania w jedno miejsce bez rozbicia na indywidualne grupy, które wiemy jak mocno mogą się od siebie wieloma kryteriami różnić.
                  --
                  Człowiek, który podjął decyzję, by zwyciężyć, nigdy nie powie "niemożliwe"...
                  www.dzieciom.pl/16924
                  www.dzieciom.pl/16925
                  • 29.03.13, 12:42
                    www.dsm5.org/Documents/12-03%20Autism%20Spectrum%20Disorders%20-%20DSM5.pdf
                    Nowe kryteria DSM-V, na których ma być wzorowane "nasze" nowe ICD-11 w 2014 r.
                    ze źródła:
                    dlamaji.pl/dsm-v-juz-w-maju-2013/
                    Wydaje mi się, że ułatwi do wielu dzieciom i rodzicom dostęp do odpowiedniej opieki i edukacji
                    • 04.05.13, 20:14
                      A gdzie są źródła badań skąd pochodzą te dane o 80%??

                      Wg Synapsisu:

                      #AutyzmMit: Dzieci z autyzmem są upośledzone umysłowo. #AutyzmFakt: Aktualne badania wskazują, że większość dzieci ze spektrum autyzmu (62%) nie jest niepełnosprawna intelektualnie (dane ADDM, USA).

  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.