Dodaj do ulubionych

objawy autyzmu u niemowlaka

03.06.13, 13:09
bardzo prosze napiszcie mi co Was niepokoilo jak wasze dzieci byly malutkie.Syn ma Za a teraz mam coreczke.mala ma 3 miesiace.dzis ogladana prze terapeute SI i nie skupia wzroku na twarzach.jutro mamy wizyte u lekarki i zadecyduja co dalej..
Edytor zaawansowany
  • 03.06.13, 18:51
    sama kiedys szukalam na ten temat informacji, przesylam link

    forum.gazeta.pl/forum/w,10034,141935035,141935035,Pierwszy_niepokojacy_objaw_.html
  • 18.10.17, 10:32
    Łatwiej dostrzec objawy u trochę starszych dzieci podpowiadamy.pl/co-to-jest-autyzm-jak-rozpoznac-objawy-autyzmu-u-dziecka/ , ale oczywiście im wcześniej się je zauważy, tym lepiej dla dziecka.
  • 18.10.17, 12:07
    Mój młodszy syn bardzo późno zaczął skupiać wzrok, nie interesowały go twarze, budził się i nie szukał mnie wzrokiem, do teraz nie odpowidą na uśmiech - ale gdy się cieszy to się śmieje. Później pojawiło się otwieranie i zamykanie drzwi, kartkowanie książeczek zamiast oglądania, jako półroczne dziecko nie przeszedł testu przychy lania. Ogolnie mało kontaktowy, zawieszanie się patrząc na dzieci skaczące na trampolinie. Pisałam tutaj o nim nie raz. Myślę że uznasz diagnoza jest kwestia czasu, nie przyspieszam jej, dużo pracuję sama. Zajrzyj na wątek "wykrzyczeć swój strach"
  • 18.10.17, 18:03
    Miala 3 miesiace. nie chciala ''zlapac'' moich oczu. Wyginala glowe, by w nie nie spojrzeć. Na zdjeciach widać, jak prababcia podąza za nią, a ona odchyla sie do tylu..
    Nawet z bliska wykrecala glowe, zeby tylko dluzej nie patrzec w oczy. Prezyla sie i krzyczała.
  • 19.10.17, 13:08
    Nie patrzyła w oczy przy karmieniu piersią i nie potrafiła nakierować wzroku na kotka za oknem, który był nieco dalej, nie potrafiła podążyć oczami za palcem, który go wskazywał
  • 20.10.17, 23:28
    Mój nie płakał . Nie płakał jak był zostawiany sam sobie , jak był głodny , jak pielucha była pełna. Nie wiedział ze może się przekręcić , podnieść głowę leżąc na brzuchu dopuki ktoś mu nie pokazał . W wózku głębokim darł się w niebo głosy puki drzew nad nim nie było . Nie rwagowal na głos . Nie wyróżniał rodziców . Nie nawiązywał kontaktu wzrokowego. Tyle pamiętam z pierwszych miesięcy .
  • 24.10.17, 13:28
    Pierwsze, co mi przychodzi do głowy to bardzo kiepski sen. Usypianie go było mordęgą, choć płakał ze zmęczenia. Potrzebował docisku (chusta, kocyk) i ciągłego kołysania. Przebudzał się w nocy wieeelokrotnie i prawie co noc miał dłuższe okresy czuwania. Niemal wszystko zostało mu do dzisiaj... Na rękach nie kołyszemy, ale ma w sypialni trampolinę na nocne przebudzenia ;)
    Poza tym nieco wolniejszy rozwój ruchowy i społeczny (ale w granicach normy). Było dużo gaworzenia i wcześnie pierwsze słowa. Wydawało się normalnie do regresu ok. 11-12 miesiąca (pojawiło się wycofanie i ogromny lęk separacyjny - też niespecyficznie dla spektrum). Teraz mam drugiego 2,5 miesięczniaka i nie mogę się nadziwić, jak bardzo kontaktowy i uśmiechnięty może być taki maluch. Więc może specjalista zauważyłby coś u starszego wcześniej. Kiedy teraz o tym myślę, to chyba długo mnie nie wyróżniał jako matki (oprócz piersi) i podświadomie ogromnie dążyłam do nawiązania wyjątkowej więzi, co potem (nienaturalnie późno) skutkowało taką symbiozą, skrajnym przywiązaniem. Może tak, a może nie, już się nie dowiemy. Teraz, kiedy nasza więź naturalnie się rozluźnia i synek robi się bardziej samodzielny, to dopiero ujawniają się typowo autystyczne zachowania, np. autostymulacyjne. Teraz synek wyróżnia się na ulicy, autyzm widać gołym okiem (i słychać), z każdym miesiącem mocniej, ale kiedy zaczęliśmy diagnozować ok. 1,5 r ż, dużo osób - w tym pierwszy psycholog i psychiatra - miało wątpliwości.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.