Dodaj do ulubionych

SUO - tylko w domu?

26.01.14, 19:43
Wkrótce składam wniosek o SUO - dzwoniłam i Panie powiedziały, że jeśli chodzi o świadczenie usług to tylko w miejscu zamieszkania dziecka. Czy tak jest faktycznie?
Mnie docelowo od września interesowało by żeby Pani była 4 godz. dziennie z dzieckiem w przedszkolu. Czy są jakieś przepisy mówiące gdzie takie usługi mogą być wykonywane?
Czy to tylko kwestia "dogadania się" z Panią która będzie przychodzić? Czy jest wtedy obowiązek poinformować MOPS?
Edytor zaawansowany
  • 26.01.14, 20:11
    Specjalistyczne usługi opiekuńcze tylko w domu. O każdej zmianie w sytuacji rodzinnej i materialnej musisz powiadomić OPS.
  • 26.01.14, 20:13
    W OPS powiedzieli mi, że nie praktykują wysyłania pracowników w ramach SUO do placówek oświatowych a poza tym nie mają środków by przyznać nam tyle godzin.

    Pierwsza z terapeutek chodziła z synem jako "cień" na plac zabaw, do warzywniaka, na pocztę.
    Kolejne pracują w domu, ale dlatego, że tak wolę w sezonie zimowym. Myślę, że to kwestia dogadania się z terapeutą, ale przede wszystkim pisemnego porozumienia z dyrektorem przedszkola/szkoły. A z tego co wiem to z tymi gorzej...
  • 27.01.14, 01:33
    aga-sama napisała kiedyś, że jest zarządzenie NSA że SUO nie muszą być wykonywane w domu, można by ją dopytać

  • 27.01.14, 16:28
    orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/0EAF4AEFB8
    Miejsce zamieszkania to nietylko dom

    Cytując:
    Z akt sprawy wynika, że w toku postępowania skarżąca domagała się aby przedmiotowe specjalistyczne usługi opiekuńcze były świadczone w szkole do której uczęszcza K.B.. Szkoła ta jak wynika z akt sprawy mieści się na terenie miasta T. Zdaniem organu I instancji szkoła mieszcząca się na terenie miasta T., nie jest miejscem w którym mogą być świadczone przedmiotowe specjalistyczne usługi opiekuńcze, gdyż przepisy omawianej ustawy o pomocy społecznej ( w art. 18 ust. 1 pkt. 3 i art. 36 pkt. 2 m) przewidują jako miejsce wykonywania przedmiotowych świadczeń "miejsce zamieszkania" osoby uprawnionej do otrzymania świadczenia. W tym stanie rzeczy wydaje się, że organ I instancji przez określenie " w miejscu zamieszkania" rozumie konieczność wykonywania przedmiotowych świadczeń w konkretnym miejscu zameldowania/pobytu osoby uprawnionej ( konkretnym domu, mieszkaniu, lokalu). Na marginesie można zauważyć, że pomimo podniesienia omawianej kwestii w treści odwołania , organ odwoławczy pominął ją w swoich rozważaniach.
    Pogląd ten zdaniem Sądu jest nieuprawniony. Ustawa z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej nie zawiera definicji pojęcia "miejsce zamieszkania". Przeto koniecznym jawi się sięgnięcie do definicji tego pojęcia zawartej w rozdziale II ustawy Kodeks cywilny, zatytułowanym "Miejsce zamieszkania". Przepis art. 25 Kodeksu cywilnego stanowi, iż miejscem zamieszkania osoby fizycznej jest miejscowość, w której osoba ta przebywa z zamiarem stałego pobytu. Z kolei przepis art. 26 § 1 tej ustawy przewiduje, że miejscem zamieszkania dziecka pozostającego pod władzą rodzicielską jest miejsce zamieszkania rodziców albo tego z rodziców, któremu wyłącznie przysługuje władza rodzicielska lub któremu zostało powierzone wykonywanie władzy rodzicielskiej, a art. 27 tej ustawy wskazuje, iż miejscem zamieszkania osoby pozostającej pod opieką jest miejsce zamieszkania opiekuna. Zatem przez pojęcie "miejsce zamieszkania" w przedmiotowej sprawie należy rozumieć teren gminy T., na terenie której to miejscowości zameldowana jest K.B. Konsekwencją tego jest to, że skoro ustawa o pomocy społecznej wskazuje jako miejsce świadczenia usług "miejsce zamieszkania" , to w przedmiotowym przypadku prowadzi do konkluzji, iż omawiane specjalistyczne usługi opiekuńcze mają być świadczone w miejscu zamieszkania K.B., a więc na terenie miejscowości (gminy) T. Zatem w przypadku, gdy szkoła do której uczęszcza małoletnia mieści się na terenie miejscowości T., to oczywistym jest, że świadczenie tych usług na terenie tej szkoły, będzie świadczeniem usług w miejscu zamieszkania strony.
    Na marginesie można także wskazać, że pojęciem "miejsce zamieszkania" ustawa o pomocy społecznej posługuje się w wielu innych przepisach. Przykładowo można wskazać na przepis art. 90 ust. 1 stanowiący, że "pomocy pieniężnej na usamodzielnienie i pomocy pieniężnej na kontynuowanie nauki udziela starosta powiatu właściwego ze względu na miejsce zamieszkania dziecka przed umieszczeniem w rodzinie zastępczej lub skierowaniem do placówki, o której mowa w art. 88 ust. 1". Analiza choćby tego przepisu prowadzi do wniosku, że przez pojęcie "miejsce zamieszkania" nie można rozumieć tu konkretnego domu/mieszkania/lokalu , a miejscowość (w danym powiacie) w którym zamieszkiwała dana osoba. Za trafnością prezentowanego poglądu przemawia również praktyka wykonywania specjalistycznych usług opiekuńczych w innych gminach ( co wynika z przedłożonego Sądowi przez skarżącą pisma Stowarzyszenia A w R.Ś. z dnia [...]r.) , gdzie usługi te wykonywane są także na terenie szkoły do której uczęszczają uprawnione do nich osoby.
  • 27.01.14, 20:03
    Nie tylko w domu, tak jak pisze aga-sama. Jest wyrok Sądu w tej sprawie i na niego się powoływałam w ops. Jęsli ktoś zaineteresowany to mogę odszukać, ale nie wcześniej niż jutro i wkleić... Dostaliśmy usługi w przedszkolu-jednak warunkiem jest zgoda dyrektora placówki. Jeśli się nie zgodzi warto iść do wydziału oświaty- tam im obojętne, bo to nie oni za to płacą.
    I jeszcze jedno... Jak nie ma pieniędzy na suo- są to w całości zadania zlecone, to oznacza, że ops otrzymuje środki z urzędu wojewódzkiego na ten cel. Zgadzam się, że trzeba czasem poczekać, bo to jednak trochę trwa - pismo do urzędu wojewódzkiego i czekanie na odpowiedź. Jednak każdy urząd (ops też) ma na załatwienie sprawy miesiąc, w sprawch szczególnie trudnych 2 miesiące, ale musi powiadomić wnioskodawce o tym fakcie (art, 35 kpa bodajże). Jeśli dadzą mniej godzin niż pisze w zalecenich psychiatra, to radzę się odwołać od tej decyzji, wówczas jasno samorządowe kolegium odwoławcze odpisze jake są możliwości... Walczcie kochane!
    U nas sprawa jest innego typu, przyznano nam 10 godzin, ale brak terapeutki która mogłaby je świadczyć w intersujących nas godzinach i w ten sposób wykorzystujemy tylko 5, ale nie poddajemy się-szukamy terapeuty na własną rękę, może od nowego semstru...
  • 27.01.14, 22:46
    a po co wykorzystywac SUO w przedszkolu ?jak można z orzeczenia o kształceniu specjalnym z tych 4000tyś o czym tu co rusz mówimy zatrudnić asystenta ,,szkoda terapii z SUO a na asystenta w przedszkolu ,po za tym żaden OPS nie przyznał takiej ilości godzin u nas to jest 20h/h na miesiąc .GDYBY każdemu dziecku tyle dawali na Suo codzienny pobyt w przedszkolu 4h to kosmiczne kwoty by szły na SUO . Sam pobyt w przedszkolu te 4h to nie ciągła terapia ( dzieci jedzą ,przebierają ,są na placu zabaw uczą sie funkcjonować w grupie i to potrafi każdy nauczyciel u nas sprawdziła się pani po wczesnej edukacji /asystent i nie szkodziła cięzką behawiorką dziecku )
  • 27.01.14, 23:32
    Rozalia,
    A czemu piszesz o ciężkiej behawioralce ?
  • 28.01.14, 00:33
    bo taką zazwyczaj prowadza terapię terapeuci behawioralni,tak sa wyuczeni ,ze trzeba tak robić ,nie znam psychologa ani oligo ,który by tego nie robił, a po edukacji wczesnoszkolnej " traktują dziecko jak dziecko a nie jak obiekt terapeutyczny" ,kolejny przykład u nas na terapii pani baardzo wykształcona z kilkoma kierunkami ....nie dała dziecku zadać pytania ,skończyło się tym ,ze dziecko płakało godzine w konsekwencji nie spało w nocy ,mogłabym takich przykładów przytaczać ,bo mam 2 dzieci ze spektrum .Trzeba pamiętać ,ze dziecko jest dzieckiem czy ma papierek czy nie ,terapeuci często stosują holding jako metodę na trudne zachowania .Starsze dziecko miało w przedskolu studentkę (oligo) jako asystenta i miała mniejsze doświadczenie ,ale przynajmniej nie 'tresowała ,dziecka .
  • 27.01.14, 23:38
    aga-sama mnie chodziło o tą wypowiedź: "SUO mogą być realizowane poza miejscem zamieszkania. Jest na to wyrok chyba NSA. ". Dzięki za szczegółową odp. ale mnie chodziło czy jest jakaś ustawa, która mówi, że SUO mogę być również wykonywane w przedszkolu czy szkole. Dziś zadzwoniłam na dyżur prawnika w Synapsis i otrzymałam odpowiedź, ze owszem mogą być wykonywane w przedszkolu ale jako godziny terapii - czyli np. logoeda w ramach SUO przychodzi do przedszkola i tam prowadzi mu terapię indywidualną - tak można. Natomiast ja na początku chyba myliłam pojęcia i myślałam, że Pani w ramach SUO może przychodzić z dzieckiem do przedszkola jak opiekun-cień. A to dwie różne sprawy.

    rozalia7- u mnie koszt SUO zdecydowanie niższy, wstępnie Pani z MOPS wyliczyły 1,98 zł za godzinę. Stawki u nas bardzo niskie 100% to tylko 12 zł za godz. Jak można załatwić asystenta w przedszkolu z subwencji?

    O tym że można mieć SUO w przedszkolu było tych wątkach:
    forum.gazeta.pl/forum/w,10034,135943496,,SUO.html?v=2
    forum.gazeta.pl/forum/w,10034,128876777,,suo_pytania.html?v=2
  • 27.01.14, 23:44
    astat123 - ja jestem jak najbardziej zainteresowana orzczeniem nt. SUO w przedszkolu, prześlij mi te informacje koniecznie - jutro uderzam do MOPS i dobrze byłoby wiedzieć na co się powołać podczas rozmów z nimi ;)
    Czy mogę sobie "zażyczyć" terapeutki tylko logopedy czy psychologa, co jeśli nie mają takich osób tylko inne specjalizacje, co lepiej wtedy poczekać czy zdecydować się na kogokolwiek? Czy później można jeszcze coś zmienić po podpisaniu umowy, np. ilość godzin czy na inna panią terapeutkę?
  • 28.01.14, 07:34
    podaj e-mail, bo nie mogę wkeić całego wyroku (za dużo znaków) :-(
  • 28.01.14, 00:10
    Tak można,masz orzeczenie o kształceniu specjalnym prosisz PPP o zapisz,ze dziecko potrzebuje indywidualnego wsparcia osoby osoby wykształconej i znającej się na spektrum autyzmu,( tak jakoś mamy ) dyrekcja musi się jakoś rozliczyć z subwencji ,kiedyś rodzice korzystali z tego iż terapeuta SUO ,chodził jako cień" - -bo nie miały często orzeczeń ,czy dobrze sformułowanych ...często PPP nie miało pojęcia o tym,ze taki zapis by pomógł rodzicom wynegocjować asystenta z orzeczenia . Wybierz przedszkole niepubliczne i negocjuj z dyr. ,znam kilkoro dzieci z przeczeniami w przedszkolach na takich zasadach .U nas suo to około 20 zł netto dla terapeuty i 20hna miesiąc
  • 28.01.14, 00:21
    te linki,które podałaś mają 3 lata ,moje dziecko jak pisałam w/w 2 lata asystent zatrudniony z orzeczenia ,szkoda przeznaczać SUO na to ,terapia indywidualna ,którą własnie jest SUO jest trudno wykonywać w przedszkolu,gdyż dziecko nie chętnie chodzi ,bo chce przebywać w grupie rówieśniczej .W naszym przypadku terapia SUO w domu jest bardziej efektywna .Terapia w przedszkolu jest bardziej terapią umiejętności społecznych i dlatego warto walczyć by przedszkole zatrudniło asystenta a subwencji ,by na bieżąco korygował zachowania dziecka . Udaje się to na co miałby by byc przeznaczona tak wysoka subwencja ??jak nie na to ?
  • 28.01.14, 07:32
    Tylko że dyrektor placówku publicznej,. którypodlega pod oświatę nie będzie walczył z własnym szefaem o Twoje/moje dziecko. Zazwyczaj placówki publiczne dostają duuuużo mniejsze pieniądzie i nia ma na asystenta. Bolesne, ale prawda-u nas jeszcze żadne dziecko nie miało asystenta w przedszkolu, dlatego walczyłam o suo w przedszkolu. Rodzaj koniecznej terapii wpisuje na zaświadczeniu psychiatra. U nas właśnie chodziło o umiejętności społeczne.

  • 28.01.14, 12:07
    Są asystenci czy nauczyciele w placówkach państwowych i jest czymś kary godnym rozpowszechnianie na tym forum ,ze placówka publiczna ( szkoła masowa ) nie daje nauczycieli wspomagających,są zajęcia dodatkowe . Nie generalizujmy prywatna ok,publiczna be.U mnie w gminie publiczna daje nauczycieli wsp. zajęcia dodatkowe i trzeba się wybrać do każdej placówki i dopytać a nie czytać tylko mądrości na forum i wierzyć ,ze nie wiele da się zrobić . Mieszkamy w różnych regionach ,rózne gminy .Rozmawiałam z mama dziecka ,które chodzi już do szkoły ( dziecko z problemami dziecko chodziło na wwr,ale jako 7 latek już do diagnozy spektrum autyzmu się nie kwalifikował na Za tez ) Dyrektor w szkole publicznej zatrudnił psych. na kilka godzin w tyg. do tego zajęcia wyrównawcze ,a dziecko nie ma żadnego orzeczenie (może jak byłby mały dostał by na autyzm wysoko funkcjo. ale takie mamy też realia diagnoz ,malym dzieciom łatwiej daje się diagnozę i dlatego mamy później wyleczonych za autyzmu ) A SPRAWDZIŁAŚ to czy tak w rzeczywistości jest czy tyko to takie powielane slogany ,znam 3 publiczne gdzie fajnie rozwiązują problem...
  • 28.01.14, 19:26
    ą asystenci czy nauczyciele w placówkach państwowych i jest czymś kary godnym
    > rozpowszechnianie na tym forum ,ze placówka publiczna ( szkoła masowa ) nie daj
    > e nauczycieli wspomagających,są zajęcia dodatkowe . Nie generalizujmy prywatna
    > ok,publiczna be. U mnie w gminie publiczna daje nauczycieli wsp. zajęcia dodatko
    > we i trzeba się wybrać do każdej placówki i dopytać a nie czytać tylko mądrości
    > na forum i wierzyć ,ze nie wiele da się zrobić .
    pisałam o własnych doświadczeniach, więc nie zarzucaj mi, ze są to "mądrości" z forum a w tym, ze piszę o tym na forum nie jest nic karygodnego. Sama czerpię mnóstwo informacji z tego forum, więc nie widzę problemu w tym, żeby i swoich doświadczeniach napisać. Moze komuś się przyda i skorzysta?

    Mieszkamy w różnych regiona
    > ch ,rózne gminy.
    No właśnie...Nie można generalizować, ze wszędzie jest źle, ale nie można też twierdzić, że wszytsko jest super.

    A SPRAWDZIŁAŚ to czy tak w rzeczyw
    > istości jest czy tyko to takie powielane slogany ,znam 3 publiczne gdzie fajnie
    > rozwiązują problem...
    To fajnie, ze znasz aż trzy, bo ja ani jednego...


  • 29.01.14, 11:32
    nigdzie nie napisałam,ze jest super - tylko ,ze są dobre rozwiązania !!a złośliwości proszę zatrzymać dla siebie.Sa rodzice ,naprawdę bardzo biedni nie wszyscy mieszkają w Warszawie i nawet na kredyt nie stać -bo takie zarobki, których nie stać na płacenie czesnego w przedszkolu niepublicznym dlatego warto wiedzieć,ze w państwowych są również dobre rozwiązania . O ile przeczytałaś całość mojego wpisu to dziecko ( mające problemy o którym wspomniałam ) w placówce prywatnej nie dostało by NIC, bo za wszystko trzeba zapłacić .

    Znam rodziców ,którzy poszli to takich placówek jak magiczna busola i pozostały tylko rozczarowania i żal ,ze trzeba było płacić 1200 zł /m a dziecko zamiast lepiej funkcjonować to gorzej. Obecnie dzieci są w placówkach państwowych maja więcej zajęc ,dłuższy pobyt np. hipoterapię ,SI , I to warto przekazywać innym rodzicom .Doczytaj różne wątki była już o tym mowa ,ze placówka specjalna właśnie oferuje więcej ,ma wykształconych ludzi w róznych kierunkach . Dziecko może na 1 etapie edukacji być w takiej placówce a pózniej zmienić na integracyjną bądź masową ,wszystko zależy od stopnia funkcjonowania .
  • 29.01.14, 11:44
    tak znam te dzieci bo 2 -to właśnie moje więc wiem o czym piszę tego jeszcze dwoje i też w placówkach niepublicznych na takich samych zasadach .
    Smutne,ze masz takie podejście ,bo szkodzisz innym zabierasz im wiarę na to,ze z orzeczeniem można sporo wywalczyć .
  • 29.01.14, 20:03
    Nie jestem zlosliwa, naprawde uwazam, ze super ze udali ci sie tak trafic bo mi nie, ale nie mam wyboru i jestem niejako skazana na to przedszkole / placowka integracyjna jedna w gminie/, do dobrego logopedy jezdzimy ponad 50 km, TUS podobnie, wiec o zachwyt trudno w tej sytuacji. Jesli chodzi o orzeczenie chodzilam, pytalam i nic...doslownie nic nie uzyskalam. Mysle, ze rozwiazania oqszem sa, ale nie kazdemu dyrektorowi sie chce. Taka prawda, ze wiele zalezy od chcenia.
  • 29.01.14, 22:24
    no u nas zabiegają o dzieci z orzeczeniem a to średniej wielkości miasto nie ma znaczenia czy nisko czy wysoko funkcj. dziecko ( bardzo zależy specjalnej i niepublicznej ) na dzieciach z orzeczeniem bo to u nas 4300złna 2013r. ,na początku nie dowierzali o wysokości subwencji ,a jak już spróbowali .Kiedyś próbowałam w duzym mieście kilka lat temu to przyznam zero zainteresowani dyr. placówek .
  • 30.01.14, 17:52
    i może właśnie o to chodzi. U nas szkoła specjalna podlega pod powiat, więc burmistrz, który płaci za dziecko nie jest zwierzchnikiem dyrektorki szkoły (czytaj: moze iść się "kłócić" o należne je pieniądze, czego nie będzie robił dyrektor placówki podległej gminie. To samo z placówką niepubliczną.
  • 29.01.14, 20:05
    Nie zamierzam nikomu szkodzic, ale trzeba sie liczyc z kazda ewentualnoscia. To tyle. Pozdrawiam
  • 28.01.14, 12:12
    Są dobrzy dyr. i to właśnie w placówkach publicznych ,nie wszyscy są źli jak wszystkim się wydaję
  • 28.01.14, 08:45
    Przepraszam,wyraziłam się nieprecyzyjnie. SUO może być realizowane w miejscu zamieszkania. Wyrok sądu, który cytowałam powyżej, ustala, że miejscem zamieszkania nie jest tylko dom/ mieszkanie ale również teren gminy, więc SUO można realizować w p-lu.


    astat123 prześlij mi plizz wyrok też nagazetowego

    dzięki
  • 28.01.14, 10:41
    Hmmm. Jakby to napisać... Ale ja nie korzystam z poczty na gazecie i niebardzo wiem gdzie znależć Twój adres, poprostu go wpisz
    . No taka moja uroda:-)
  • 28.01.14, 11:44
    nick@gazeta.pl
    czyli
    aga....@gazeta.pl
  • 17.02.14, 18:28
    Czy ja także moglabym prosić o ten link do wyroku?

    pozdr.Gosia
  • 28.04.14, 23:30
    witam !

    czy mogłabyś napisać mi w jaki sposób załatwiałaś to SUO?

    Byłam dziś w MOPS-ie w Tychach, Pani "pracownik socjalny środowiskowy z mojego osiedla nie wiedziała konkretów na ten temat, po konsultacjach z innymi dała mi wniosek do podpisania przez neurologa lub psychiatrę.
    Byłam wieczorem w szpitalu u dr neurolog - to ona powiedziała że to zły wniosek bo inne zazwyczaj wypisuje....

    Możesz mi na maila podać kilka wskazówek tzn. pomóc w tych moich początkach walki o SUO, CZY takie osoby z SUO mogą zawieźć autem lub autobusem dziecko np. do logopedy, na terapie SI czy tylko muszą być w domu tzn. naszym mieszkanku.

    Zależy mi na kimś np asystencie osoby niepełnosprawnej , syn mój choruje na wady sprzężone ma tez cechy autyzmu porażenie mózgowe nie słyszy - stan po implancie słuchowym - wymaga stałej opieki ,...
    Ponieważ mam tez dzięki bogu młodsza córcię zdrową...a syn nie okazuje jej zbytniej miłości i są krzyki i płacze- potrzebowałam bym kogoś aby go czasami zawiózł gdzieś na zajęcie albo wziął n a spacer i poćwiczył z nim trochę chodzenie...itp.

    MÓJ mail: maria_mostowik@op.pl
    --
    Pozdrawiam-Mari mama Michała

    <
  • 09.06.14, 22:30
    Witam.
    Bardzo potrzebuję ten wyrok sądu w sprawie świadczenia suo.
    Prowadzę Integracyjny Punkt Przedszkolny.
    Mam chłopca, który realizuje u nas obowiązek przedszkolny.
    Super chłopiec, pracuje u nas codziennie pod okiem pani psycholog, dodatkowo ma przydzielonego terapeutę, ale jest u nas tylko 4 godziny.
    Chłopiec potrzebuje więcej wsparcia.
    Niestety w domu terapeuta pracować z nim nie da rady, bo rodzina jest patologiczna.
    Jako dyrektor nie widzę przeszkód, żeby terapeutka mogła po zajeciach przedszkolnych korzystać z naszej wolnej sali i tam pracować z chłopcem.
    Bardzo chcę go jeszcze wspomóc, ale muszę "prowadzić mamę za rękę" bo jest niewydolna wychowawczo. W mopsie mówią, że nie ma sensu składać wniosku, bo koordynator nie wyśle terapeutki do domu bo tam nie ma warunków do pracy indywidualnej z dzieckiem.
    Bardzo proszę o podpowiedź jak to obejść. Chłopiec ma już 5 lat i potrzebuje max wsparcia, żeby nie trafił do szkoły specjanej, a ma ogromną szansę na poradzenie sobie w " normalnej" szkole.
  • 10.06.14, 10:43
    orzeczenia.nsa.gov.pl/
    wyszukiwarka orzeczeń, wpisz w wyszukiwarkę specjalne usługi opiekuncze i leć wyrok po wyroku
  • 13.06.14, 09:29
    Podaj maila
  • 10.07.14, 14:27
    peszkrabik@gmail.com
  • 06.11.17, 17:25
    Czy może mi Pani wysłać na maila raczekped@buziaczek.pl wyrok.sądu w sprawie miejsca zamieszkania

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.