Dodaj do ulubionych

samodzielność

04.08.14, 22:30
Jak nauczyć 4latka z czr samodzielnośći tj.niê umie np ubrać butów spodni bluży.zapnie np kurtkę czy zasunie suwak a niê założy skarpety.płacze że niê umie i koniec.zbliża siê przedszkole a my przez te wakacje trochę sobie odpuscilismy naukę .
Edytor zaawansowany
  • 05.08.14, 11:41
    Nie wyręczać, nie ma innej rady. Można zaproponować punkciki za samodzielne założenie danej części garderoby, za ileś punktów-nagroda. Albo włączyć minutnik "ubierz się zanim zadzwoni dzwonek, zobaczymy kto wygra ty czy czas". Takie drobiazgi bardzo dzieci motywują :)
  • 05.08.14, 12:11
    małymi kroczkami, po kolei - czasem położenie 2 skarpetek to za dużo - należy to zrobić po jednej... Na pocieszenie - pierwszoroczniak w przedszkolu dobrze, aby umiał: zamienić kapcie na buty (i na odwrót), potrafił się zorientować, że ma zły but na nodze (znaczy lewy na prawej np.), narzucić kurtkę (czasem panie pomagają z drugim rękawem) wciągnąć spodnie (i poprosić panią o np. zapięcie guzika).... Panie naprawdę uczą, pomagają. Teraz skupiłabym się na tym, by dziecko SPOKOJNIE poszło do przedszkola. Bez stresu, że czegoś nie potrafi - teraz działają już nerwy i ta nieszczęsna skarpetka już przed wrześniem może nie dać się ubrać. Nie ubieranie jest w przedszkolu najważniejsze. Wrzuć sobie i dziecku na luz. Zapnie na suwak - ciesz się i bij brawo. Spodnie - daj powolne instrukcje: pierwsza noga do nogawki (super!) a teraz druga - uwaga, zeby nie uciekła do tej samej (wiem, ze to trudne, ale dasz radę)....
    Płacze, że nie umie - tak robiła moja córka - to lęk przed porażką- tak silny, że paraliżujący. Powiedz mu, ze to nic jak będzie źle ubrane - ja minutnika nie polecam (u nas zwiększał stres). Na pociechę: w ramach terapii (SI, ręka) oraz kiedy córka zobaczyła, że dzieci w przedszkolu też mają kłopot z perfekcyjnym ubraniem podejmowała coraz więcej prób. Do szkoły puściłam 7 latkę która samoobsługowo nie odbiegała od rówieśników (owszem jest trochę bardziej "rozmemłana" i nie potrafi zawiązać sznurówek /ale takich butów do szkoły nie daję/) - tak że 4 latek może się spokojnie tego dopiero uczyć. Wszystkiego dobrego w przedszkolu :-).
  • 05.08.14, 18:43
    Czasem wydaje mi się, że bardzo dużo wymaga się od naszych dzieci...
    Pewnie - byłoby super, gdyby 4-latek z CZR umiał się już ubrać, ale czy każdy cztero-letni NT juz to potrafi?
    Jestem nauczycielem przedszkola i zaręczam Cię, że zdarza się i sześciolatom zakłądać skarpetki, rękawiczki, buty itd.

    Pomału - małymi kroczkami, za nagrodę. Ważne, aby nie zrażać dziecia zbyt dużymi wymaganiami od razu.
  • 22.04.17, 18:21
    Witam,
    jest kilka sposobów na to by zachęcić dziecko do samodzielności. Po pierwsze pozwólmy dziecku dokonać wyboru tego w co chce się ubrać. Spowoduje to, że dziecko będzie się czuło sprawcze, a nie sfrustrowane czy bezradne. Nikt nie lubi być we wszystkim zależny od innych. Przy okazji dokonywanie wyboru to przydatna umiejętność.
    Po drugie okazujmy szacunek dla Jego zmagań. Nie poganiajmy, nie mówmy "przecież to prościzna, bułka z masłem" bo w przypadku pierwszych niepowodzeń zniechęci się do dalszych prób sądząc, że skoro nie potrafi wykonać nawet tak prostych czynności to z niczym sobie nie poradzi. Zaznaczmy, iż "nie jest wcale tak łatwo założyć skarpetki" czy też, że" wymaga to dużej zręczności palców". Kiedy docenimy Jego trud, chętniej podejmie wysiłek następnym razem. Zwracajmy też uwagę na drobne rzeczy, które robimy czasem mimochodem. Zastanówmy się czy zdarzają się sytuację typu : "spieszę się, no chodź, daj już zapnę Ci ten suwak/zawiąże buty/naleję soku". Nasza cierpliwość, wyrozumiałość i docenianie wysiłku bez względu na efekt na pewno pomoże.
    Zainteresowanych tematem samodzielności dzieci odsyłam do ksążki A.Faber, E. Mazlish "Jak mówić, żeby dzieci nas słuchały, jak słuchać,żeby dzieci do nas mówiły". Zwłaszcza rozdział "Zachęcanie do samodzielności". Pozdrawiam
  • 22.04.17, 18:51
    Primo: wyciagnelas stary watek.
    Secundo: dac dziecku wybor? Dziecku malemu ze spectrum? Powodzenia. Chyba, ze ten wybor to miedzy dwoma kolorami.
    I tertio: mozesz zachecac do upadleho jak dziecko ma zaburzenia w obrebie motoryki malej i duzej. I nicc nie zdzialasz.
  • 22.04.17, 21:06
    Ty jej nie tłumacz, bo to troll. Jest taki gatunek, siedzą głównie na forum "Wychowanie", ale czasem wypełzają na sąsiednie. Wyciągają stare wątki, piszą per "pani", zaczynają od "witam", kończą na "pozdrawiam" i przemądrzałe są straszliwie. Irytujące, chociaż nieagresywne. Ale lepiej nie karmić, bo się rozbestwią.



    --
    An adventure is only an inconvenience rightly considered.
    (G.K.Chesterton)
  • 22.04.17, 21:32
    Lo cieniu:)
    Co wleze w jakis watek to mi starzy bywalcy tlumacza (choc i ja sporadycznie tu cos napisalam dawno temu), ze troll.:D
  • 22.04.17, 22:23
    t.tolka
    Abstrahując od tego, że wątek stary, to u nas dawanie wyboru (właśnie między dwiema rzeczami, na zasadzie: wolisz to czy to? ;) ) ładnie działało, w momencie jak był na etapie: wszystko na nie.
  • 24.04.17, 20:01
    u nas problem był ze skarpetkami, co się okazało że są mało elastyczne. Kupilismy takie mega rozciągliwe wystarczy je tylko wsunąć na stope:) z suwakami walczyliśmy długo ale stawały opornie przed nami. Cierpliwość tylko to nas uratuje i tłumaczenie po raz kolejny bez nerwów co i jak.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.