Dodaj do ulubionych

Odwołanie o niepełnosprawności-sprawa w sądzie

05.10.15, 19:21
Od 3 r.ż syn jest pod opieką neurologa dziecięcego z powodu opóźnionego rozwoju mowy.W późniejszym etapie neurolog postawił diagnozę ADHD z czym kompletnie się nie zgadzałam no ale... Drążyłam,szukałam co mu tak naprawdę dolega. W tym roku syn skończył 15 lat i psychiatra dziecięcy po zdiagnozowaniu syna stwierdził Autyzm dziecięcy.Na cele szkolne wypisał ZA ponieważ syn przyswaja wiedzę ale najchętniej tylko tą która go interesuje(z polskim nie radzi sobie w ogóle). W lutym tego roku Zespół ds.Orzekania o Niepełnosprawności "uleczył" go i odebrał mu orzeczenie.Nie zgodziłam się z tym i odwołałam się.Na dzień dzisiejszy jesteśmy po wizycie u psychiatry biegłego sądowego który stwierdził po aż 10 minutowej wizycie iż syn nie jest niepełnosprawny,dobrze sobie radzi w domu i szkole i nie wymaga stałej opieki i postawił swoje rozpoznanie-Zaburzenia emocji i zachowania.I według jego oceny z uwagi na trudności w nauce oraz obniżoną dojrzałość społeczno-emocjonalną wymaga opieki psychiatrycznej,psychologicznej oraz logopedycznej i tu wymagana jest konieczność współudziału na co dzień opiekuna. Syn jest wzywany przez Sąd w celu przesłuchania więc moje pytanie brzmi. Czy z taką opinią wydaną przez biegłego sądowego mam jakieś szanse odzyskać dla Niego to orzeczenie? czy wziąć adwokata na tę sprawę? Nie wiem co mam zrobić,nie wiem o co będą syna wypytywać. Proszę pomóżcie i doradźcie co robić bo ja nie wiem na czym to wszystko polega a walczę już z biurokracją 8 miesięcy a orzeczenie potrzebne by mógł się dostać na zalecane przez psychiatrę terapie
Edytor zaawansowany
  • 05.10.15, 22:00
    Ciekawi mnie czy na tym forum jest ktoś komu zabrano niepełnosprawność oprócz nas. Raczej z tego co czytam to rodzice walczą o pkt 7. My właśnie dostaliśmy odpowiedź od wojewódzkiej komisji, że podtrzymują swoją decyzję (czyli, że Tymek, lat 9 z ZA nie jest niepełnosprawny) i przekazują dokumenty do naszego sądu. Nie wiem ile będziemy czekać. Podczytuję wątek:
    forum.gazeta.pl/forum/w,10034,150837115,,Brak_punktu_7_i_odwolanie_do_sadu.html?v=2
    i wiem, Że można czekać długo.
    Prawnik, który pomagał nam pisać odwołanie mówił, że może być tak, że dostaniemy pismem wyrok, że nawet mogą nie wezwać nas na rozprawę. Trudno mi w to uwierzyć, bo poprosiliśmy o biegłego psychologa, o obserwację dziecka...
    Także nie doradzę Ci za bardzo. Sama jestem ciekawa rozprawy, jeśli będziemy o niej powiadomieni. Jedynie mogę napisać - nie jesteście jedyni. Widełki się zwężają i coraz więcej nam zabierają. Nam - rodzicom wysokofunkcjonujących dzieci. Tak jakby nie potrzebowały już wsparcia.
    Z tego co piszesz, to opinię biegłego macie korzystną. Wg powyższego wątku to bardzo ważne, z taką opinią zazwyczaj rodzicom się udawało wygrać.
    Powodzenia :)

    --
    Tymon ZA
    Ignacy ZA
    ... i trzeci chłopiec w drodze...
  • 06.10.15, 16:07
    jezeli twoj syn w wieku lat 15 wymaga spomagania logopedy, psychiatry i psychologa, to na 100% nie jest to dziecko w pelni sprawne. Mozna dyskutowac jedynie o stopniu niepelnosprawnosci.
    Ale to mowie ja, wiadomo, komisja patrzy na kase, a nie na problem
    --
    Use your smile to change this world, don't let this world change your smile.
  • 07.10.15, 10:24
    dziewczyny czekam też na jakąs informacje, 2 miesiące temu odwołałam się do sądu i cisza.
  • 07.10.15, 10:41
    Wojewódzki to jeszcze rozpatruje(niby mają 30 dni ale prawda taka że zasłaniają się przepisami i wychodzi 60 dni) także jeszcze chwila i nastąpi przekazanie dokumentacji do Sądu dopiero .
  • 05.11.15, 11:06
    moja sprawa wa sadzie w Olsztynie jest od sierpnia 2014 do dziś może w grudniu 2015 się skończy miej cierpliwość
  • 23.11.15, 20:02
    Moja sprawa w sądzie trwa od września-do nadal i też mam nadzieję że się w grudniu 2015 skończy ;) Sąd zlecił dodatkowe badanie psychologiczne syna gdzie Pan psycholog wypytał mnie o wszelkie szczegóły życia syna od momentu jego narodzin aż do teraz.Mam nadzieję że opinia tego psychologa biegłego będzie adekwatna do jego stanu zdrowia :)
  • 23.09.16, 17:45
    tak - ja miałam podobną sytuacje nie przyznali mi na niepełnosprawne dziecko pkt 7 ani w powiatowej ani w wojewódzkiej, po roku czasu odbyła się sprawa w sądzie rejonowym i ją wygrałam. Najważniejsze były opinie biegłych- trzeba mieć dobrą dokumentację medyczną, w wywiadzie mówić tylko żlę o funkcjonowaniu dziecka, ale wszystko tak naprawdę zależy na jakich lekarzy biegłych trafisz i sędziego!
  • 27.09.16, 07:47
    Majka moghe się skontaktowac z Tobą jakoś? Pilnie, potrzbuje porady
  • 28.04.17, 13:49
    Polska to kraj bez szacunku zarówno do osób chorych jak i chorych i starych . Mojemu 80 letniemu niedowidzącemu ojcu ciężko choremu kardiologiczne ( dwa zawały ) naczyniowo ( stan po operacji tętniaka aorty brzusznej) gastrologicznie ( resekcja jelita grubego i cienkiego) nie przyznano możliwości korzystania z karty parkingowej. Wstydzę się, że żyję w tym kraju. Sporawa w sądzie trwa już dwa lata. Ojciec poniewierany od biegłego do biegłego. Na podstawie dokumentacji medycznej wszyscy dziwią się, że wszystko to przeżył. W tym miesiącu sąd uznał, że ojciec jest osobą niepełnosprawną i ZASŁUGUJE ( SPEŁNIA WARUNKI) NA KARTĘ Budżet musiał wydać kupę kasy na biegłych i sądy po to aby stwierdzić to co jasno wynikało z dokumentacji medycznej. TO PAŃSTWO TOCZY NIEULECZALNA GANGRENA.
  • 28.04.17, 21:44
    Ale rozumiem że to nie ojciec ma prowadzić samochód? Rozumiem że jest wożony?

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.