Dodaj do ulubionych

Przedszkola dla autysty w Warszawie

29.03.17, 14:51
Na wstępie muszę napisać, że mój syn ma autyzm. Od jakiegoś czasu już, rozglądam się za jakimś prywatnym przedszkolem integracyjnym lub terapeutycznym żeby mógł tam chodzić na kilka godzin dziennie. Czy orientujecie się w takich placówkach w Warszawie? Szukając w necie widzę, że sporo tego jest , ale nie wiem czym się kierować przy wyborze. Jakieś podpowiedzi w tym temacie?
Edytor zaawansowany
  • 29.03.17, 19:25
    A jak Twój syn funkcjonuje? I w jakiej dzielnicy szukasz? :)

    --
    trzecipasazer.wordpress.com/
  • 30.03.17, 14:07
    Dzielnica nie jest dla mnie aż tak bardzo istotna. Jeśli przedszkole będzie bardzo dobre, jestem w stanie dowozić syna. Nie muszę mieć placówki pod domem.
    Mój syn radzi sobie nie najgorzej. Chociaż nie mogę napisać o nim, że jest wysokofunkcjonujący. A dlaczego pytasz?
  • 30.03.17, 14:31
    No bo to jest jednak zasadnicza różnica.
    Na przykład moja córka, czterolatka z autyzmem, raczej wysokofunkcjonująca, chodzi do przedszkola prywatnego, ogólnodostępnego. Przedszkole jest otwarte na dzieci z ZA/A, ale w sumie wszystkich dzieci z orzeczeniem jest pewnie z 4-5 na całą placówkę, więc trudno mówić, żeby było integracyjne. Niemniej jednak przedszkole jest kameralne, grupy małe, do tego nauczyciel wspomagający i dodatkowe zajęcia dla dzieci z orzeczeniem. Nam to w zupełności póki co wystarcza - uważam, że takie kameralne, sympatyczne miejsce i indywidualne podejście personelu zrobi jej więcej dobrego niż przedszkole terapeutyczne.
    No ale moja córka funkcjonuje raczej wysoko, od trzech lat jest w terapii, więc zdaję sobie sprawę, że nasze rozwiązanie nie dla wszystkich może być korzystne.
    Dzieci, które funkcjonują gorzej, dopiero zaczynają terapię- dla nich lepszym wyborem może być jednak inny rodzaj placówki.
    Myślę, że trzeba zacząć od jakiegoś testowego dnia w placówce, która zna się dobrze na pracy z autystami - tam pewnie będą w stanie ocenić, jak dziecko funkcjonuje w grupie, czy w ogóle jest zainteresowane innymi dziećmi, czy może jednak inne dzieci w pomieszczeniu to "więcej szkody niż pożytku".


    --
    trzecipasazer.wordpress.com/
  • 04.04.17, 09:56
    agata_abbott napisała:

    > No bo to jest jednak zasadnicza różnica.
    > Na przykład moja córka, czterolatka z autyzmem, raczej wysokofunkcjonująca, cho
    > dzi do przedszkola prywatnego, ogólnodostępnego. Przedszkole jest otwarte na dz
    > ieci z ZA/A, ale w sumie wszystkich dzieci z orzeczeniem jest pewnie z 4-5 na c
    > ałą placówkę, więc trudno mówić, żeby było integracyjne. Niemniej jednak przeds
    > zkole jest kameralne, grupy małe, do tego nauczyciel wspomagający i dodatkowe z
    > ajęcia dla dzieci z orzeczeniem. Nam to w zupełności póki co wystarcza - uważam
    > , że takie kameralne, sympatyczne miejsce i indywidualne podejście personelu zr
    > obi jej więcej dobrego niż przedszkole terapeutyczne.
    > No ale moja córka funkcjonuje raczej wysoko, od trzech lat jest w terapii, więc
    > zdaję sobie sprawę, że nasze rozwiązanie nie dla wszystkich może być korzystne
    > .

    Czy mogłabyś napisać mi na maila gazetowego, do jakiego przedszkola chodzi Twoja córka?
  • 04.04.17, 10:02
    Jasne:)

    --
    trzecipasazer.wordpress.com/
  • 31.03.17, 12:28
    a dlaczego za prywatnym? próbuj najpierw się dostać do takich miejsc gdzie nie będziesz musiała płacić czesnego. przecież takie placówki dostają subwencje na każde dziecko (np z autyzmem), więc szukaj tych z subwencją, a jednocześnie bez dodatkowych opłat, które obciążałyby Ciebie.
  • 31.03.17, 12:32
    No ale publiczne są albo specjalne, albo integracyjne - ale za to z grupą 25 osób. To dużo jak dla autysty.

    --
    trzecipasazer.wordpress.com/
  • 03.04.17, 14:16
    może źle się wyraziłam. nie pisałam o przedszkolach publicznych.
    miałam na myśli przedszkola prywatne, aleee za które się nie płaci. właściwie prywatne kojarzy się z opłatą, dlatego ciężko rozróżnić te wszystkie placówki.
    chodzi o to, że są przedszkola niepubliczne, ale za które nie trzeba płacić czesnego, bo dostają subwencje i z niej się utrzymują.
  • 03.04.17, 15:06
    Byłam na rozmowie w jednym przedszkolu prywatnym, w którym nie musiałabym płacić czesnego za córkę (koszty pokrywane byłyby z subwencji). Z jakiegoś powodu zrezygnowałam z tego dobrodziejstwa. Nie jest łatwo znaleźć sensowne przedszkole, które będzie darmowe dla autysty.

    --
    trzecipasazer.wordpress.com/
  • 26.07.17, 14:21
    Na Teligi w Wwie jedt panstwowe przedszkole specjalne dla dzieci autystycznych. Maja male grupy. Jest tez prywatne na Mielczarskiego na Kabatach

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • 26.07.17, 14:22
    Sory nie na Mielczarskiego tylko to jest na Pod Lipa

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • 26.07.17, 14:24
    www.ps213.szkolna.net/oferta-przedszkola/grupy-przedszkolne-dla-dzieci-z-autyzmem
    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • 07.04.17, 13:53
    Agata_abbott, a możesz mi napisać co Ci nie pasowało w tym przedszkolu prywatnym z subwencją, za które nie musiałabyś płacić? Co było nie tak w tej placówce?
  • 07.04.17, 14:28
    Przede wszystkim - zupełnie inna "filozofia" terapii. Brak nauczyciela, który wspomagałby Ewę w grupie. Oprócz tego nacisk na logopedię i metodę krakowską, ewentualnie wspomaganie się makatonem (gdzie my stosowaliśmy wcześniej PECS i to dawało bardzo dobre skutki). A oprócz tego - warunki lokalowe. Przedszkole w lokalu w bloku, malutki ogródek, małe sale, wąskie korytarze. Ciasno.
    No jakoś nie pasowało nam to przedszkole.

    --
    trzecipasazer.wordpress.com/
  • 11.04.17, 17:14
    Tak czytam co tutaj piszecie w tym wątku..i ja mam dość radykalne poglądy jeśli chodzi o takie pseudo terapeutyczne placówki. Pseudo - bo właśnie tak nazywam miejsca gdzie w prywatnym pkolu nie ma czesnego, bo jest niby pobierana subwencja. No ok, subwencja jest, ale z niej nie da się sfinansować wszystkiego w placówce. A skoro nie da się sfinansować wszystkiego to na czym placówka zarabia? Jak myślicie? :>
  • 20.04.17, 13:32
    Ja mam podobne zdanie jak Winietka w tym temacie.
    Subwencję legalnie można przeznaczyć tyko na jakieś konkretne cele edukacyjne i wychowawcze. Ta kasa legalnie może być przeznaczana w takiej placówce np na prąd, wodę, pomoce dydaktyczne, szkolenie pracowników itd. Ale już na przykład nie wchodzi w grę finansowanie prac adaptacyjnych mających na celu przystosowanie wynajętego lokalu do działalności edukacyjnej. Czyli właściciel musi wyłożyć na to kasę z własnej kieszeni. I ok...tylko robi to po to żeby na tym potem zarobić. Ale jak ma zarobić skoro czesnego nie pobiera a subwencję może przeznaczyć tylko na konkretne cele które wymieniłem powyżej? Co z wynagrodzeniem dla właściciela? Bo wychodzi na to, że albo pracuje charytatywnie, albo....nieodpowiednio wykorzytsuje subwencję. A jeśli ktoś robi jakieś przekręty i nieodpowiednio wykorzystuje subwencję to cierpią na tym dzieci i rodzice...bo wtedy nie zapewnia im warunków takich jak powinien. Być może w takiej placówce np terapia jest wtedy na nieodpowiednim poziomie? Być może pracownicy są niewystarczająco wykwalifikowani? Itd itd..temat rzeka...
  • 04.05.17, 12:47
    Zapraszam do bezpłatnego, terapeutycznego przedszkola Vitautia w Wołominie k. Warszawy.
    przeznaczonego dla dzieci ze spektrum autyzmu, zespołem Aspergera lub niepełnosprawnościami sprzężonymi (2,5-8 lat) które skorzystają tu z zajęć przedszkolnych i pełnej terapii .
    Przedszkole zatrudnia wysokiej klasy specjalistów: psychologów,pedagogów specjalnych,logopedów,neurologopedę, fizjoterapeutę ,terapeutę integracji sensorycznej, .

    Wszyscy pracownicy maja doświadczenie w pracy z dzieckiem ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi.
    Każde dziecko traktowane jest indywidualnie i specjalnie dla niego zespół opracowuje spójny program i plan terapii, aby wspólna praca przynosiła optymalne efekty.
    Plan terapii obejmuje realizacje wszystkich zaleceń z orzeczenia o potrzebie kształcenia specjalnego.
    Obejmuje on minimum 60 godzin specjalistycznych zajęć z dzieckiem w miesiącu. Podopieczny może również kontynuować terapię w naszej Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej - także bezpłatnie w ramach zajęć w programie Wczesnego Wspomagania Rozwoju Dziecka. W tym przypadku terapeuci z przedszkola kontynuują pracę z dzieckiem w Poradni według wspólnie ustalonych zasad i metod - podejście takie jest bardzo ważne i przynosi znakomite efekty. Rodzice mają wówczas pewność, że umiejętności wypracowywane są w jeden, spójny sposób, zarówno w przedszkolu, poradni i domu rodzinnym dziecka.

    Połączenie dwóch placówek gwarantuje kompleksowe podejście do pracy nad potrzebami dziecka w jednym miejscu.
    Więcej informacji: www.facebook.com/vitautia.wolomin lub pod numerem telefonu 538178195
  • 30.05.17, 13:21
    Trochę słaba reklama darmowego przedszkola, w miejscu gdzie akurat o darmowych terapeutycznych przedszkolach są niepochlebne opinie :/
  • 05.06.17, 07:53
    Skoro już wątek został wyciągnięty przez spamera z Wołomina ;) to skorzystam - czy ktoś może polecić przedszkole integracyjne dla dziecka z ZA w okolicach Bemowa? Jeszcze nie mamy pełnej diagnozy, ani orzeczenia, ale bardzo mocne podejrzenia, że nasz 2,5 latek ma ZA, dlatego próbuję się zorientować w temacie...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.