Dodaj do ulubionych

o pomoc - dziś Kongres Zdr. Psych i Marsz Godności

04.05.17, 12:44
Dziś w Warszawie Marsz o Godność związany z Kongresem Zdrowia Psychicznego. Wrzucam Wam link do strony, z której można się dowiedzieć po co ten kongres i dlaczego dotyczy to nas wszystkich.

Jeśli ta akcja jest dla Was jakoś ważna i chcielibyście ją wesprzeć, to podajcie proszę informację o niej dalej i rozważcie czy moglibyście i chcieli wziąć udział w zrzutce. A może znacie kogoś, kto chciałby i mógł?
Edytor zaawansowany
  • 04.05.17, 14:12
    Marsz i Kongres jednak nie dziś, a w poniedziałek 8 maja - przez te wolne dni nie mogę dojść do ładu z czasem i od rana mi się wydaje, że poniedziałek to dzisiaj. Przepraszam.
  • 04.05.17, 18:40
    Czy autyzm jest chorobą psychiczną?

    --
    Wsparcie dla Misia - chłopca z Zespołem Aspergera

    Poradnik Autystyczny - wszystko co chcesz wiedzieć o autyzmie a wstydzisz się zapytać
  • 05.05.17, 08:24
    A czy ja napisałam coś takiego, albo czy osoby wypowiadające się w filmie coś takiego sugerują? Co czwarty z nas - to może być także rodzic osoby z ASD albo jej rodzeństwo. Prawda?
    I, niestety, może to być również np. nastolatek z Zespołem Aspergera zmagający się z depresją czy zaburzeniami obsesyjno-kompulsyjnymi, a także dziecko z ZA i współwystępującymi zaburzeniami lękowymi.

    BTW - prof. Ewa Pisula w książce "Rodzice dzieci z autyzmem" pisze m.in. o tym, że rodzice dzieci z zaburzeniami rozwoju (w tym także rodzice dzieci z ZA) doświadczają dużego i długotrwałego stresu, a "życie w stresie niesie ze sobą rozmaite negatywne konsekwencje". Wyniki badań, przytoczonych przez prof. Pisulę, wskazują, że ten stres "prowadzi do pogorszenia stanu zdrowia rodzica, sprzyja depresji, powoduje wzrost częstotliwości konfliktów i pogorszenie relacji wewnątrzrodzinnych, w tym relacji z dzieckiem, a także jego rodzeństwem". Wskazują także, że "do najczęstszych konsekwencji długotrwałego stresu rodzicielskiego należy depresja".
    (E. Pisula, "Rodzice dzieci z autyzmem", PWN Warszawa 2012, str.49+50.

    Polecam tę książkę - jest napisana ludzkim językiem i porusza wiele tematów istotnych dla rodziców dzieci z ASD.
  • 05.05.17, 09:47
    A wiesz, że nie czytam książek o autyzmie i leżących obok autyzmu??
    Autyzm nie jest moim zyciem ;) Własnie dlatego.

    Ostatnio czytam o orogenezie hercyńskiej, bo byłam zobaczyć ślady tetrapoda. Ja wiem - powinnam rzygac autyzmem niczym tęczą. Rano książeczka, potem czasopismo, wieczorrem dopchnąc artykulikiem, by dzień zakończyć filmem z autyzmem w tle. Jakbym tego autyzmu miała na codzień mało.
    Potm zaczęłabym sypac cytatami niczym z biblii.

    Rzeczywiście idealny człowiek na marsz. A potem siup w kaftanik.

    --
    Wsparcie dla Misia - chłopca z Zespołem Aspergera

    Poradnik Autystyczny - wszystko co chcesz wiedzieć o autyzmie a wstydzisz się zapytać
  • 05.05.17, 10:28
    Ale namietnie czytasz i udzielasz sie na forum dotyczacym autyzmu. (nie twierdze ze to zle, ale zaprzeczasz czemus co wlasnie robisz) Smiem wiec twierdzic ze autyzm jest spora czescia twojego zycia (tu tez nie twierdze ze to zle), tak jak i np. mojego. Nie ma sensu chyba sie tego wypierac. To nic zlego.
  • 07.05.17, 01:12
    Nie. Nie czytam.
    Skąd to wnioskujesz?

    Popatrz na moje statystyki :) Poza tym akurat obawiam się, że akurat autyzm to rzeczywiście część mojego życia - mam ZA i zyję. No i? Mam teraz rzygać książkami i filmami niczym tęczą?

    --
    Wsparcie dla Misia - chłopca z Zespołem Aspergera

    Poradnik Autystyczny - wszystko co chcesz wiedzieć o autyzmie a wstydzisz się zapytać
  • 07.05.17, 15:36
    >No i? Mam teraz rzygać książkami i filmami niczym tęczą?
    Skąd pomysł, że ktoś czegokolwiek od ciebie wymaga? Chcesz czytasz- nie chcesz nie czytasz. Chcesz - idziesz na marsz. Nie chcesz- nie idziesz. Dostałaś tylko zaproszenie a nie nakaz uczestnictwa. Spytałaś jaki związek ma marsz z tematyka forum i dostałaś merytoryczną odpowiedź. Nic poza tym.
  • 08.05.17, 11:23
    Dostałam cytaty z miliona książek, których nie widziałam na oczy i nie mam nawet ochoty widzieć;)
    Tym się różnię odosoby, która wstawiła post. Że ja nie chce zyć autyzmem,a ona do wyrzygu, zjada go konsumuje, wyrzyguje i znów...

    --
    Wsparcie dla Misia - chłopca z Zespołem Aspergera

    Poradnik Autystyczny - wszystko co chcesz wiedzieć o autyzmie a wstydzisz się zapytać
  • 10.05.17, 16:28

    >Dostałam cytaty z miliona książek, których nie widziałam na oczy i nie mam nawet ochoty widzieć;)
    Piszesz o tym poście??

    forum.gazeta.pl/forum/w,10034,163856876,163856876,o_pomoc_dzis_Kongres_Zdr_Psych_i_Marsz_Godnosci.html?p=163861089

    Tam jest jeden cytat (b. krótki) i z jednej książki. I na dokładkę jest to odpowiedź na twoje pytanie. Nie chciałaś znać odpowiedzi, trzeba było nie zadawać pytania.

    >Tym się różnię odosoby, która wstawiła post. Że ja nie chce zyć autyzmem,a ona do wyrzygu, zjada go >konsumuje, wyrzyguje i znów...
    Ty masz wybór i ona ma wybór. Może sobie robić co chce i ciebie o zgodę pytać nie musi.
  • 10.05.17, 20:25
    I przytoczone badania również są.

    Czyli stworzylismy bełkocik naukalny w postaci postu, który nic mi nie powiedział, ale był super mądry ;)
    Świetnie

    --
    Wsparcie dla Misia - chłopca z Zespołem Aspergera

    Poradnik Autystyczny - wszystko co chcesz wiedzieć o autyzmie a wstydzisz się zapytać
  • 10.05.17, 20:35
    Tobie nic nie powiedział a innym powiedział sporo. Znaczenie ma nie tylko kto i co pisze ale również, kto czyta.
  • 10.05.17, 21:15
    I jednocześnie w stopce masz: Poradnik Autystyczny - wszystko co chcesz wiedzieć o autyzmie a wstydzisz się zapytać
    :)
  • 10.05.17, 21:34
    Re: o pomoc - dziś Kongres Zdr. Psych i Marsz God
    madziulec 05.05.17, 09:47

    Autyzm nie jest moim zyciem ;)


    Re: o pomoc - dziś Kongres Zdr. Psych i Marsz God
    madziulec 07.05.17, 01:12

    Poza tym akurat obawiam się, że akurat autyzm to rzeczywiście część mojego życia


    Twoje posty są jak bicie piany, dużo szumu a w środku nic. Piszesz dla samego pisania. Nie ma tu merytorycznego przekazu, nie ma wymiany poglądów, jest tylko bicie piany. Już jedną tu koleżankę taką mamy, nie bierz z niej przykładu, poważnie....
    A to, że masz ZA nie czyni Cię w żaden sposób człowiekiem, któremu wolno obrażać bezpodstawnie innych. Jesteś takim samym człowiekiem jak my wszyscy. I tak samo uszanuj czas i miejsce tej wymiany zdań, nikt cie nie zmusza do czytania i pisania tu, nikt nie zabrania, ale to jest forum i fajnie by było, gdybyśmy jednak zachowali poziom dyskusji, jakiego sami byśmy oczekiwali. Merytoryczny, kulturalny, czasem lekki, z przymrużeniem oka, czasem z gorącą dyskusją, ale jakiś tam zawsze poziom. A takie wrzucanie postów, byle odbić piłeczkę, byle wbić szpilkę, no litości...
  • 11.05.17, 10:12
    Nie odzywałam się do tej pory, bo (jak pisałam w wątku dotyczącym innej osoby, już tu przywołanej) trochę brakuje mi sił i energii na udowadnianie, że nie jestem wielbłądem. Poza tym wątek nie miał być o mnie :-( Sądziłam (być może mylnie), że temat kongresu i marszu może być ważny również dla innych forumowiczów.

    Ale jednak napiszę, bo jestem Wam – babo.za.kokiem, livio.kalino i aerro - bardzo wdzięczna za zaangażowanie, za to, że dbacie o jakość komunikacji na forum. I chciałabym żebyście o tym wiedziały.

    Poza tym nie chcę zostawić tych insynuacji bez żadnej odpowiedzi - nadstawianie drugiego policzka komuś, kogo cieszy, jak może przyłożyć, nie jest w moim odczuciu sensowną taktyką.
    Przechodząc do rzeczy: wyobrażenia madziulca na mój temat interesują mnie mniej więcej tak samo, jak to, czym ona rzyga lub nie rzyga. Madziulec mnie nie zna i w związku z tym nie może wiedzieć czym ani jak żyję.

    Fakty są takie, że bezpośredni kontakt z madziulcem miałam w 2014 r., gdy zaprosiła mnie do współpracy i zaproponowała napisania tekstu petycji i artykułu do Poradnika Autystycznego. Napisałam, Poradnik opublikował i wydawało się, że jest ok, dopóki nie zaczęłam sprawdzać, co się w sprawie petycji zadziało, a co nie. Informacje na ten temat są w archiwalnych wątkach, nadal mam też kopie korespondencji i rzeczywistych ustaleń z madziulcem w tej sprawie (i gdyby była taka potrzeba mogę je udostępnić administratorowi i/lub moderatorowi). Sprawę petycji udało mi się ostatecznie załatwić dzięki pomocy dziennikarki „Gazety Wyborczej”. I od tamtej pory nie kontaktuję się z madziulcem.

    Babo.za.kokiem, livio.kalino, aerro - jeszcze raz bardzo dziękuję za wszystko, co napisałyście :-)
  • 11.05.17, 10:15
    Babo.za.kolkiem miało być, przepraszam!

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.