Dodaj do ulubionych

Asperger - ile zajęć w szkołach

24.06.17, 12:22
Syn ma przyznane 2,5 godziny tygodniowo zająć dodatkowych w szkole na podstawie orzeczenia o potrzebie kształcenia specjalnego. Szkoła twierdzi, że to wystarczająco a ja nie mam odniesienia. Czy to nie za mało? Jakie macie doświadczenia w temacie, ile takich zajęć mają Wasze dzieci i jakiego rodzaju są to zajęcia? U nas jest godzina terapii SI, pół godziny indywidualnych zajęć kompensacyjnych, pół godziny z psychologiem oraz pół godziny z logopedą.
Edytor zaawansowany
  • 24.06.17, 13:38
    U syna w gimnazjum były 2 godziny tygodniowo zajęć z psychologiem.
  • 24.06.17, 17:28
    4 klasa SP: godzina SI, 45 min psycholog, 30 min logopeda, 45 min rehabilitacja, 45 min zajęcia uspołeczniające, ale odmówił uczestnictwa. W następnym roku dojście jeszcze terapia pedagogiczna
  • 25.06.17, 01:49
    4 godziny w masowej szkole było w klasie 1 szkoły podstawowej.
    Obecnie w prywatnej terapeutycznej: SI - nie realizowane, logopedia, TUS, socjoterapia, kompensacyjne 2h

    --
    Wsparcie dla Misia - chłopca z Zespołem Aspergera

    Poradnik Autystyczny - wszystko co chcesz wiedzieć o autyzmie a wstydzisz się zapytać
  • 25.06.17, 22:40
    w 4 klasie były 2 rozwijające uzdolnienia (2 X 45 min); godz z psychologiem (ind); godzina TUS; godz logopeda w sumie 4. Szkoła prywatna
  • 25.06.17, 22:48
    Bardzo dziękuję. Ciekawią mnie te zajęcia rozwijające. U nas poradnia również dala zalecenia dot zajęć dla dzieci zdolnych, ale szkoła udaje, że nie wie o co chodzi. Ogólnie mam wrażenie, że traktują go jako klasowego głupka i problem :(
  • 26.06.17, 07:36
    Szkoła mojego syna dostosowała się do zaleceń i realizowała zajęcia dla dzieci zdolnych i bardzo dobrze na tym wyszła (Młody powygrywał pierdyliard konkursów, w tym jeden drużynowy ;)) także wart naciskać. Nasze dzieci są po prostu niesamowite tylko wymagają trochę więcej uwagi.
  • 02.07.17, 22:59
    Szkoła prywatna czy publiczna?
  • 03.07.17, 07:43
    szkoła publiczna i do tego na wsi.
  • 26.06.17, 18:04
    My mamy 2x w tygodniu z pedagogiem plus 2x w tygodniu logopeda, z czego 1 x indywidualnie i 1 x w grupie.
  • 26.06.17, 19:12
    Nie wiem w zasadzie jak to liczyć - my mamy 2 godziny w tygodniu (tzn mieliśmy w pierwszej klasie) zajęć z oligofrenopedagogiem, pół godziny logopedy i mogliśmy też mieć zajęcia z psychologiem, ale z tego zrezygnowałam ja, bo znam tę panią (młody miał z nią zajęcia w przedszkolu) i jakkolwiek by nie była sympatyczna, to z dzieckiem z ZA pracować nie umie - nie było sensu marnować czasu. Z drugiej strony mamy też w szkole zajęcia dodatkowe, które są finansowane z orzeczenia - muzyczne, plastyczne, ruchowe (joga i gimnastyka), hobbystyczno-kierunkowe - teoretycznie można to podciągnąć pod rozwijanie zainteresowań i TUS w jednym, w tym roku było to 6 godzin lekcyjnych w tygodniu.
  • 02.07.17, 21:43
    My jesteśmy na początku drogi, tzn. diagnoza za nami, przed orzeczenia. Ciekawi mnie realizacja TUS w szkole podstawowej - jak to wygląda w praktyce. Szkoła zatrudnia specjalistę, który przyjeżdża do szkoły i prowadzi zajęcia? Jest to prowadzone rzetelnie i widać efekty? Czy może na TUS trzeba jeździć do ppp?
  • 02.07.17, 22:19
    podobno szkoła publiczna nie może zatrudnć specjalisty który ma prawo prowadzić TUS.


    --
    Wsparcie dla Misia - chłopca z Zespołem Aspergera

    Poradnik Autystyczny - wszystko co chcesz wiedzieć o autyzmie a wstydzisz się zapytać
  • 02.07.17, 22:23
    no to jeśli w orzeczeniu jest tus, to jak to jest realizowane?
  • 02.07.17, 22:58
    No właśnie...u nas coś na kształt TUS z psychologiem. Ale zaciekawiło mnie co napisała Madziulec.
  • 03.07.17, 21:54
    Ja pytałam dyrektorki szkoły publicznej. I ona mi powiedziała właśnie, że chodzi o zatrudnianie jakichś tam specjalistów. Nie wgłębiałam się w to nigdy, chociaż w rezultacie powinnam.


    --
    Wsparcie dla Misia - chłopca z Zespołem Aspergera

    Poradnik Autystyczny - wszystko co chcesz wiedzieć o autyzmie a wstydzisz się zapytać
  • 03.07.17, 19:29
    To wszystko jest uzależnione od takiej masy warunków, że w zasadzie nie sposób odpowiedzieć na takie pytanie.
    My teraz nie mamy stricte TUSu, bo młody funkcjonuje na tyle dobrze (teraz, bo wcześniej bywało różnie, zaczynaliśmy od TUS z parze, bo grupa to było za dużo), że rolę TUS pełnią po prostu zajęcia hobbystyczne w grupie.
    Na początku jeździliśmy do poradni. Potem prywatnie.
  • 03.07.17, 21:52
    tzn. jeśli szkoła nie zorganizuje tus to wysyła do poradni? i tam muszą wtedy dziecko gdzieś upchnąć, czy jak jest miejsce?
    czy "coś na kształt tus" to jest prawdziwy profesjonalny tus?przecież dziecko potrzebuje konkretnej pomocy, wskazówek, które daje tus własnie

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.