Dodaj do ulubionych

Dlaczego moderator toleruje makurokurosek?

03.07.17, 13:42
Czytam różne wątki i oczom nie wierzę. Pisze tu ciągle osoba mająca zerowe pojęcie o ZA a wymądrzająca się jakby co najmniej 5 dzieci z ZA wychowała i kolejne 10 z ZD. Po 2 postach widać, że siedzi na forum żeby sobie humor poprawić dogadywaniem i poważaniem kompetencji matek niepełnosprawnych dzieci. Dlaczego jej się tłumaczycie? Dlaczego ją tolerujecie? Gdzie jest moderator?
Edytor zaawansowany
  • 03.07.17, 13:45
    Był tu juz taki wątek i ...nic.
  • 03.07.17, 17:11
    Zgłasza się moderator. Podeślijcie mi proszę linki do wątków Waszym zdaniem do skasowania na pocztę gazetową. Banować nie mogę bo nie jestem administratorem. Zresztą jak administracja zablokuje nawet nick to zawsze można wrócić pod nowym. Na forach prywatnych nie ma możliwości na bana na IP.
  • 03.07.17, 17:45
    A możesz po prostu przypiąć wątek ostrzegawczy na górze: UWAGA NA makurokurosek
    makurokurosek nie jest rodzicem dziecka ze spektrum autyzmu. Nie jest też specjalistą z zakresu diagnozy, terapii i edukacji dziecka ze spektrum autyzmu. Jej wypowiedzi/ rady są sprzeczne z aktualną wiedzą na temat spektrum autyzmu, więc należy je traktować z dużym dystansem.
    Dziękuję.
    Wątków całych nie warto kasować.
  • 03.07.17, 18:04
    Też nie rozumiem po co karmić tego trolla.
  • 03.07.17, 18:59
    Ban został nałożony (otrzymałam uprawnienia). Powiedzmy próbny. Za jakiś czas może zostać zdjęty. I liczymy wszyscy na poprawne zachowanie po zdjęciu bana.
  • 03.07.17, 19:08
    Dziękujemy!
  • 03.07.17, 19:53
    Ooo:)
    Ja ja sobie wygasilam w ustawieniach. Mialam dosc.
    Ale po Waszych postach i nerwowych (i niepotrzebnych wobec niej) odpowiedziach widzialam, ze ciagle krzywdzi innych.
    Dobrze, ze probuje sie jej zamknac droge do robienia krzywdy innym.
  • 03.07.17, 20:16
    A ja zapytam: po co wchodzicie z nią w dyskusję? Nakręcacie te wątki. Po co odpisujecie, wchodzicie w polemikę? Ile postów, tyle dowodów, że nie warto, ale zawsze się znajdzie ktoś chętny do dyskusji... I wątki same rosną.... A świstak siedzi i zawija te sreberka....
  • 03.07.17, 20:25
    No ale jak ktos jest nowy, albo lataminnie bywal to nie wie. I da sie wkrecic.
    Al o jak ktos jest za dobry:) Bo i tak bywa.
  • 03.07.17, 20:46
    Mnie się zdarzało jej odpowiadać. Bo ona czasem podnosi takie wątpliwości, które miewają również ludzie skądinąd dobrej woli, tylko po prostu niezorientowani, i które można w miarę prosto rozwiać. Nie wiem, może jestem naiwna, ale zakładam, że post na forum przeczyta nie tylko jedna makurokurosek, do której akurat bezpośrednio został skierowany, ale masa innych ludzi, niektórzy może nawet za parę miesięcy czy lat. No przynajmniej ja pamiętam, że w początkach pobytu na forum spędzałam sporo czasu wyszukując stare wątki na interesujące mnie tematy. Mogłam zadać pytanie i pewnie ktoś by mi nawet odpowiedział, ale po co, skoro ta wiedza tam już jest? Więc teraz z kolei ja, jak mam do powiedzenia coś, co moim zdaniem może być przydatne innym, to się produkuję, choćby i pod pretekstem odpowiedzi trollicy. Żeby zostało dla potomności.



    --
    Wodospady, fontanny, witraże - mój blog o życiu z małym Aspim.
  • 03.07.17, 22:17
    Tylko wiadomo, ze ona nie ma dobrej woli. I nie chce sie niczego dowiedziec. Chce po prostu uderzyc w slabszych, bo ma taki kaprys/ ochote/ czy cokolwiek.
    Nie czerpie wiedzy, nie szuka. Uderza, biczuje, meczy. I kogo? Tych, ktorzy naprawde tego nie potrzebuja, rodzicow, ktorzy i tak maja pod gorke.
    Wiec albo olac, albo wygasic.
    Albo ban. Ban jest idealny.
  • 04.07.17, 22:54
    Ban najlepszy. ;) 🤗👍

    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/ex2b3e5ez28yo7o3.png
  • 26.08.17, 13:09
    Babeczki, jestem tu, jak to się mówi, "po nitce do kłębka", poszukując informacji o makurokurosek. Uważam, że to nie jest żadna kobieta, tylko pewien facet - nauczyciel. Na forum gazety.pl można przeczytać wątki, w których uczestniczy i dotyczy to spraw szkolnych i wychowania dzieci. W podobny sposób wypowiadał się na Fb w grupie "Nauczyciele". Charakterystyczne jest też to, że wyśmiewa kobiety, stara się je upokorzyć słownie i czuje się przy tym bezkarnie.

    Poniżej podaję link do wpisu. Jeśli moderator uzna, że to nie jest miejsce na tego typu informację, to liczę się z usunięciem. Ale wolałabym nie, dopóki sprawa nie została wyjaśniona. W wątku, do którego link podaję, makurokurosek napisał(a) komentarz, sądząc, że jestem jej uczniem, tym samym się odkrywając, bo szczegóły szkolnego zdarzenia może znać tylko on(a) sam(a). Uważam, że w przypadku każdej osoby hejt i trolling jest skandaliczny, ale w przypadku nauczyciela już w szczególności.

    forum.gazeta.pl/forum/w,427,164528392,164528392,Rafal_Kordowski_nauczyciel_w_PG_nr_6_w_Siedlcach.html
  • 26.08.17, 14:40
    A jakieś konkrety? :)

    --
    trzecipasazer.wordpress.com/
  • 26.08.17, 22:37
    Nie widzę powodów, aby coś jeszcze dodać. Chyba to samo w sobie jest już wystarczającym dodatkiem do obrazu typa, z jakim macie do czynienia. Szkoda faktycznie osób, które wchodzą jako nowe na forum i nie znają tego trolla. Zatem jestem za banem.
  • 27.08.17, 15:21
    Sprawa jest w toku.
    Na tą chwilę możecie zrobić dwie rzeczy:
    1) zgłosić na policję (wtedy administracja zostanie wcześniej czy później poproszona o ujawnienie adresu IP tego delikwenta) - zgodnie z art. 107 Kodeksu Wykroczeń: "Kto w celu dokuczenia innej osobie złośliwie wprowadza ją w błąd lub w inny sposób złośliwie niepokoi,podlega karze ograniczenia wolności, grzywny do 1 500 złotych albo karze nagany". Oczywiście należy przy tym załączyć skany wypowiedzi, które były dokuczliwe i przykłady wprowadzania w błąd oraz przedstawić, jakie szkodliwe skutki to pociąga za sobą.
    2) wykorzystać ww. skany oraz wpis z wypowiedzią makurokurosek, który znajduje się pod wskazanym przeze mnie linkiem (jeśli zostanie usunięty, to i tak mam skan), oraz podesłać do dyrekcji szkoły, podkreślając, że zebrane dowody wskazują na powiązanie z wymienionym nauczycielem, opisać szkodliwość takiego czynu i wnioskować o interwencję.
  • 28.08.17, 20:25
    Szczerze powiedziawszy to ja na postawie tych paru wpisów nie widzę żadnego powiązania - treść natomiast jest całkowicie w stylu makurokuroska, więc tu też żadnej niespodzianki nie ma. Ona (czy tam on, to bez znaczenia) jest zwyczajnym trollem i tyle. W necie niestety takich sporo.
    Na naszym podforum, tj "Inny świat" z tego co wiem makurokurosek MA bana (przynajmniej czasowego jak na razie)
  • 28.08.17, 23:31
    Ja nie siedzę na forum gazeta.pl tak jak wy, nie wiem, czy styl jej/jego wpisów, to jakaś niespodzianka czy nie niespodzianka, a informacje o nim to konkret czy nie konkret. Jak w poście wyżej, powodem mojego trafienia tutaj było poszukiwanie tożsamości makurokurosek, która/y wcześniej już mi zalazł/a za skórę, poza forum gazeta.pl. Przy okazji dostarczenie informacji, co o tym użytkowniku wiem osobom, którym w jakiś sposób dokucza, z zamysłem, że może komuś to pomoże, może sobie porówna albo jakoś inaczej tą informację wykorzysta. Po prostu. Nie mam w tym żadnego głębszego interesu.
    A że znam imię i nazwisko takiego typa, obszar tematyczny w jakim się porusza, styl wypowiedzi oraz zachowanie w realu i poza, a także biorąc pod uwagę ujawnienie przez niego okoliczności szkolnego zdarzenia, o którym tylko on wie, to dostrzegam powiązanie. Informacje te jednak okazały się zbędne, bo nie są ani konkretem, ani niespodzianką.

    Nie wiem, czy dobrym rozwiązaniem jest publiczne pisanie, że nie widzi się żadnego powiązania, albo pytanie właśnie o jakiś konkret osoby z zewnątrz, która nagle się pojawia (czyli mnie). To trzeba przyjść z jakimś konkretem? Tak bezinteresownie to już nie można? Przecież on to czyta i ma kolejną pożywkę żeby się z was ponabijać, gdy tylko ban zostanie mu zdjęty.

    Jak tam sobie chcecie.
    Pozdrawiam i nie było tematu.
  • 28.08.17, 23:55
    Uwielbiam wyręczanie się kimś.

    Skoro śledzisz makurosek - dokończ to, co zaczynasz, a nie obrzydliwie chcesz się nami wyręczyć i nam sugerujesz policję, prokuraturę, donosicielstwo i tp.

    --
    Wsparcie dla Misia - chłopca z Zespołem Aspergera

    Poradnik Autystyczny - wszystko co chcesz wiedzieć o autyzmie a wstydzisz się zapytać
  • 29.08.17, 10:13
    Wyręczyć obrzydliwie?? Skąd Ci to przyszło do głowy?? Właśnie kończę, to co zostało zaczęte. Warto zauważyć, że bez was. I za was nic nie będę robić. Miałyście tylko okazję dołożyć coś od siebie w walce z trollem. Czy zostałyście zmuszone przeze mnie do jakiś działań?

    Czy przeczytałaś tu jakąś prośbę o pomoc z mojej strony? Jedna z was pytała o konkrety - to padły konkrety, co na daną chwilę możecie zrobić. To są dla mnie konkrety. A skoro zgłoszenie do odpowiednich służb jest dla Ciebie uwłaczające, to przepraszam. Jeśli chodzi o szczegóły, to nie wiem, gdzie wyczytałaś poradę zgłoszenia do prokuratury, a donosicielstwem to sama już to nazwałaś - ja to nazywam skargą.

    Śmieszne i tragiczne, to co piszesz.
    Chcesz komuś coś nakreślić, pomóc, stajesz po czyjejś stronie i jeszcze zostaniesz opluty. Brak słów. To, co robisz, pisząc takie słowa, jest właśnie obrzydliwe. Skąd Ty tą miarę wzięłaś, aby mierzyć nią ludzi, których nie znasz? Od razu tak zaczynasz wszystkich gryźć, tylko z tego względu, że ich nie znasz osobiście? Brak słów.

    Mniej podejrzliwości, więcej zaufania, a wyjdzie na zdrowie.

    A kiście się w swoim sosie. Ale przestańcie się już żalić po forum, że wam makurokurosek dokucza, bo tych żali jest pełno i najwięcej chyba z waszej strony. Makurokurosek pewnie zrywa boki ze śmiechu.
  • 29.08.17, 10:58
    Pytanie o konkrety zadałam ja. Bo tak jak nie lubię makurokurosek i cieszę się, że już jej tu nie ma, tak nie widzę w Twoich postach nic, co wskazywałoby na jej powiązania z rzeczonym nauczycielem. Dla mnie konkrety - to te screeny, którymi tak się w różnych postach chwalisz, które mogłyby udowodnić fakt, że makurokurosek nazywa się w realu tak i tak. Póki co, na tym forum - makurokurosek to makurokurosek, nikt więcej. I za bycie tym kim jest została tutaj ukarana banem. Nie wiem, czy ktoś ma tu energię dochodzić, czym ta pani/pan zajmuje się w życiu, gdzie pracuje i jak nazywa. A już na pewno nikt nie będzie brał za dobrą monetę słów osoby, która pojawiła się na tym forum po raz pierwszy, rzuciła kilka oskarżeń (nie popierając ich dowodami) i nawet si

    --
    trzecipasazer.wordpress.com/
  • 29.08.17, 11:02
    (za szybko wysłane)

    ...i nawet się nie przedstawiła.

    Jak sobie wyobrażasz naszą reakcję? Wchodzi ktoś "z ulicy", mówi, że losowy troll z forum nazywa się Jan Kowalski, pracuje tu i tu, jego pesel jest taki, a numer telefonu taki? Bez żadnych dowodów ("mam skany, które to udowadniają, ale nie pokażę")? I sugeruje zgłoszenie trollingu na policję?

    Poza tym - to, co pisze (pisała) na tym forum makurokurosek, było dla wielu osób szkodliwe i przykre, ale wątpię, żeby dało się to ścigać z jakiegoś paragrafu.

    --
    trzecipasazer.wordpress.com/
  • 29.08.17, 13:58
    Teraz w końcu przedstawiłaś swoje odczucia i o co Ci chodzi. Ale czemu akurat teraz? Czyżby aby załagodzić wypowiedź madziulec atakującą i oczerniającą bezpodstawnie mnie i tworzącą w ten sposób zły wizerunek waszego forum albo w odpowiedzi na moje oburzenie jej wypowiedzią? Nikt chyba nie ma ochoty zgadywać, o co komu chodzi, co miał na myśli, jak co odbiera. Może tylko przypuszczać. Ale bez przesady. A tu na wstępie taka oszczędność w słowach, jakby trzeba było za nie płacić. Jak w ten sposób można nawiązać kontakt? Dopiero teraz napływ komentarzy. Ech.

    Czy wy się przedstawiacie tutaj? W jaki sposób? - Widzę, że tylko za pomocą nicków. Ja też za pomocą nicka się tu przedstawiam. W końcu to nie Facebook. A jeśli nawet, to przedstawienie się z imienia i nazwiska czyni od razu kogoś zakwalifikowanego do najbliższego kręgu znajomych?

    Brak dostatecznego zaufania nie jest wytłumaczeniem do wrogiego nastawienia, atakowania i oczerniania - to w odpowiedzi na "jak sobie wyobrażasz naszą reakcję?"

    Czy uważasz, że przedstawię tu na tym forum dowody? - Nie, nie przedstawię. Bo to nie jest miejsce na przedstawianie dowodów.

    Podstawa prawna do ścigania trollingu jest, choć nie odnosi się bezpośrednio do trollingu. Organem, gdzie możesz to wprost zgłosić, jest policja. To jest aż takie dziwne? Wiesz, nie musisz dzwonić na 997, bo to by było co najmniej śmieszne. Po prostu idziesz na komisariat i opowiadasz co i jak razem z dowodami. Te narzędzia są do tego, aby z nich korzystać. Nie chcecie z tego korzystać - nie korzystajcie. Wasza sprawa. Ale jak nikt nic nie będzie robił w tym zakresie, to nie dziwcie się, że takie makurokuroski będą dalej sobie hulać, mnożyć i rozwijać. Chyba że wolicie się systematycznie żalić.
    Jakby nie było, do waszego przeciwdziałania trollingowi wystarczy tylko wskazanie tego, co was dotyczy, czyli wypowiedzi makurokurosek na waszym forum.

    Proponuję też mieć też na względzie inne osoby, którym dokucza makurokurosek. I to już nie chodzi o mnie. Nie tylko działające na forum "inny świat", ale też tych forumowiczów, którzy działają np. na forum o wychowaniu i edukacji.

    Pozdrawiam.
  • 29.08.17, 20:08
    Sorki. Ja jestem nie tylko nickiem.
    Nie zasłaniam się nickiem i większość osób zna moje imię i nazwisko, które wypłynęło przy okazji śmmierci mojej mamy.

    Tyle w temacie.

    Byłabym wdzięczna za nieściemnianie i nieodwracanie kota ogonem.

    --
    Wsparcie dla Misia - chłopca z Zespołem Aspergera

    Poradnik Autystyczny - wszystko co chcesz wiedzieć o autyzmie a wstydzisz się zapytać
  • 29.08.17, 20:26
    Hamuj się trochę ze swoimi oskarżeniami bo dostaniesz bana dokładnie jak makurokurosek.
    Nie chcesz przedstawiać dowodów to nie oskarżaj. A jak ci atmosfera forum nie odpowiada to je opuść.
  • 29.08.17, 20:37
    modern_plant napisała:

    > Teraz w końcu przedstawiłaś swoje odczucia i o co Ci chodzi. Ale czemu akurat t
    > eraz?

    Bo jak odpowiadałam na Twojego posta za pierwszym razem, to dziubałam z komórki siedząc z dzieckiem w kinie, na chwilę przed seansem. Do wczoraj byłam na urlopie, dopiero dzisiaj usiadłam do komputera. Poza tym, odpowiadały Ci inne osoby, tłumacząc Ci to, co ja - mając pod ręką komputer - mogłabym napisać. Ale w ostatnim poście przywołałeś moją pierwotną wypowiedź, dlatego zmobilizowałeś mnie do napisania dzisiaj posta.

    Czy takie wyjaśnienie Cię satysfakcjonuje?
    > Czyżby aby załagodzić wypowiedź madziulec atakującą i oczerniającą bezpod
    > stawnie mnie i tworzącą w ten sposób zły wizerunek waszego forum albo w odpowie
    > dzi na moje oburzenie jej wypowiedzią?

    Nie, nie jesteśmy tutaj jednym bytem, Madziulec może sobie pisać co jej się podoba i podpisuje to swoim nickiem. Wiele razy mamy tu różne zdania, średnio też mnie obchodzi "wizerunek forum" wśród osób nie związanych z forum bezpośrednio. Tak więc - pudło.

    > Nikt chyba nie ma ochoty zgadywać, o co
    > komu chodzi, co miał na myśli, jak co odbiera. Może tylko przypuszczać. Ale bez
    > przesady. A tu na wstępie taka oszczędność w słowach, jakby trzeba było za nie
    > płacić.

    No cóż, inni forumowicze zrozumieli, o co mi chodziło w moim komentarzu...

    > Czy wy się przedstawiacie tutaj? W jaki sposób? - Widzę, że tylko za pomocą nic
    > ków. Ja też za pomocą nicka się tu przedstawiam. W końcu to nie Facebook. A jeś
    > li nawet, to przedstawienie się z imienia i nazwiska czyni od razu kogoś zakwal
    > ifikowanego do najbliższego kręgu znajomych?

    Nie przedstawiamy się - nie musimy. Nie oczekiwaliśmy tez tego od makurokurosek. Ale jeśli wpadasz na forum, rzucasz oskarżeniami pod adresem osób wymienionych z imienia i nazwiska, to wypadałoby się jednak pod tymi oskarżeniami podpisać.

    >
    > Brak dostatecznego zaufania nie jest wytłumaczeniem do wrogiego nastawienia, at
    > akowania i oczerniania - to w odpowiedzi na "jak sobie wyobrażasz naszą reakcję
    > ?"
    >
    Moje nastawienie nie było wrogie - mój pierwszy post nie był wrogi. Zapytałam o konkrety, to się zjeżyłeś, konkretów nie podałeś. Nie oczekuj, że w takiej sytuacji będę pałać zaufaniem i sympatią.

    > Czy uważasz, że przedstawię tu na tym forum dowody? - Nie, nie przedstawię. Bo
    > to nie jest miejsce na przedstawianie dowodów.

    No nie to nie, nie mnie zależy na tym, żeby ganiać makurokurosek po internecie i "karać" ją za jej zachowanie.

    >
    > Podstawa prawna do ścigania trollingu jest, choć nie odnosi się bezpośrednio do
    > trollingu. Organem, gdzie możesz to wprost zgłosić, jest policja. To jest aż t
    > akie dziwne? Wiesz, nie musisz dzwonić na 997, bo to by było co najmniej śmiesz
    > ne. Po prostu idziesz na komisariat i opowiadasz co i jak razem z dowodami. Te
    > narzędzia są do tego, aby z nich korzystać. Nie chcecie z tego korzystać - nie
    > korzystajcie. Wasza sprawa. Ale jak nikt nic nie będzie robił w tym zakresie, t
    > o nie dziwcie się, że takie makurokuroski będą dalej sobie hulać, mnożyć i rozw
    > ijać.

    Ale my nie mamy żadnych dowodów na to, że makurokurosek to jakiś tam nauczyciel skądś tam. Ty je masz. Dlaczego nie poszedłeś na policję?

    >Chyba że wolicie się systematycznie żalić.

    Pożaliliśmy się przez jakiś czas, udało się założyć trollowi bana, nie może tu wchodzić, więc problem się skończy. I nikt tu już się od dawna na nią nie żali.

    > Proponuję też mieć też na względzie inne osoby, którym dokucza makurokurosek.

    Mam te osoby na względzie. Sama założyłam pierwszy wątek z prośbą o wywalenie makurokurosek z tego forum. I to wcale nie dlatego, że akurat mnie nastąpiła na odcisk.

    --
    trzecipasazer.wordpress.com/
  • 29.08.17, 12:35
    Pytanie o konkrety nie odnosiło się do tego "co możemy zrobić" - bo tutaj, na tym podforum sprawa jest załatwiona - a o konkrety jakie TY możesz przedstawić, żeby udowodnić swoją teorię.
    Bo okoliczności "szkolnego zdarzenia" to tylko Ty ujawniałeś, reszty domyślić się bardzo łatwo, więc to nie jest ŻADNYM dowodem na cokolwiek.
    Nie wiem też, czemu komukolwiek z nas miałoby zależeć na tym, żeby wysyłać cokolwiek dyrekcji jakiejś tam szkoły, jedynie na podstawie słów anonimowej osoby z netu. Toż to byłaby czysta głupota.
  • 29.08.17, 14:07
    Tak, masz rację.

    Zgłoszenie do dyrekcji było tylko moją propozycją. Zapewniam, że mają tam więcej takich "kwiatków". Być może więc na wasze pismo w ogóle nie zwróciliby uwagi.

    Mój komentarz odnoszący się również poniekąd do Twojej treści jest trochę wyżej.

    Pozdrawiam Panie.
    Myślę, że żalów na makurokurosek będzie odtąd mniej.

  • 28.08.17, 22:24
    Ja nie wiedzę, żadnych przesłanek ku temu, żeby twierdzić, że makurokurosek to ten nauczyciel.
  • 29.08.17, 14:00
    Dokladnie. Wezmy czysto teorytycznie, na tamtego posta odpisuje np zona tego pana (piszaca pod nickiem makuro...) lub jego córka, lub przyjaciółka itd. Teoretycznie przeciez mozliwe. Wnioski wyciagane na podst tamtych wpisow to gdybanie.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.