Dodaj do ulubionych

Sposoby na agresywne zachowania

28.09.17, 21:24
Witajcie, syn 19 mcy, w trakcie diagnozy, pod opieką OWI. Od bodajże 8 mca zauważamy niepokojące zachowania (cała nasza historia w wątku Marty75 - wykrzyczeć swój strach). Obecnie rozwija się mowa i komunikacja. Jesteśmy w stanie się już dogadać, nasilaja się jednak zachowania agresywne. Po pierwsze uderzanie głową. Robi to już naprawdę często, uderza o łóżko, podłogę, ściany, o swoje kolana, o mnie, zaciska przy tym zeby. Napiera głową, jakby chciał na niej stanąć. Myślałam że to kwestia zaburzeń czucia glebokiego, mówiłam fizjoterapeutce. Jednak ona stwierdzila ze aż takich zachowan te zaburzenia nie powodują. Ostatnio zaczął również uderzać pięściami siebie (fizjoterapeutka potwierdziła powiązanie z czuciem głębokim), bije również o podłogę, postaci w książeczkach podczas ogladania, a dzisiaj swoje odbicie w lustrze, następnie zaczął bić głową w to lustro :( Również dzisiaj miała miejsce bardzo przykra sytuacja. Na spacerze, jeszcze pod blokiem, uderzał głową o ścianę budynku a także o chodnik. Wydaje mi się ze byla to reakcja na głos 5latki ( znanej nam sasiadki). Wszystko było ok dopoki syn nie podszedł a ona jak to dziecko zaczęła dość jazgotliwie i szybko mówić żeby nie ruszał jej rzeczy i nie podchodzil. W tym dokładnie momencie syn podszedł do ściany budynku i zaczął uderzac. Potem były jeszcze 2 takie sytuacje w przeciągu kilku minut. Od razu powiązalam to z zachowaniem tej dziewczynki. Syn został poniekąd zaskoczony. Ogólnie od wczoraj obserwuje diametralne pogorszenie zachowania syna. Mam wrażenie ze rozpoczął się jakiś regres :( Proszę podpowiedzcie jak pomóc mojemu dziecku. W OWI mówili aby odwracać uwagę, jednak on czasami uderzy tak 2 razy i tyle, nawet nie zdążę zareagować. Lekarka z kolei sugerowala aby za kazdym razem mowic ze tak nie wolno robic, bo glowka bedzie bolala. Czuje się bezsilna a te zachowania są coraz częstsze. Co mogę zrobić aby je wyciszac?
Edytor zaawansowany
  • 28.09.17, 23:31
    Odciągać od ściany i w razie potrzeby przytrzymać, aby uchronić go przed zrobieniem sobie krzywdy. Nic nie mówić, dziecko w tym amoku i tak nic nie usłyszy a jak usłyszy to bardziej się nakręci. Rozmowa jak się uspokoi.
  • 29.09.17, 09:12
    Uderzanie głową i u nas jest powracającym okresowo problemem. Zawsze w okresie zwiększonych napięć, stresów, zmian itd.
    Co my robimy?
    - po pierwsze złagodzić przyczynę (na skutek przyjdzie czas za chwilę) czyli sytuację ogólną, w miarę możliwości wyeliminować źródło stresu, przyjazna atmosfera, dużo śmiechu, muzyki rozładowującej atmosferę, którą dziecko czuje,
    - inna sprawa to sensoryka - jeśli uderzanie głową jest nie z agresji czy złości a raczej w trakcie normalnej zabawy, jako rodzaj stymulacji - próbowałam kilka razy dziennie dociskać dziecku głowę. Ręce na czole i potylicy, delikatne i mocniejsze dociski, szal wokół głowy i dociski, jeśli tego potrzebuje. Ale lepiej porozmawiać z terapeutą SI.
    - po drugie dopiero koncentrujemy się na skutku, czyli samym uderzaniu, jeśli chodzi o autoagresję. Na gorąco oczywiście powstrzymywałam dziecko, kładłam rękę między głowę a miejsce, w które uderza żeby go chronić. Twój synek jest jeszcze mały, ja z moim obecnie (4 lata) prowadzę jeszcze rozmowy o złości, bo ogólnie mamy odwieczny problem a agresją, uderzaniem, biciem itd. Uczę go, żeby w złości tupał lub krzyczał lub darł papier, lub oddychał głęboko, no ma generalnie robić na co ma akurat ochotę POZA tym, co robi krzywdę mu samemu, mnie lub innych (oraz poza trzaskaniem drzwiami i rzucaniem przedmiotami). Ciężko to idzie, bo w złości dziecko jest pochłonięte złością, rozmowy nie docierają, więc ograniczam się do NIE czy krótkich podpowiedzi. Ale kiedy jest już spokojny, zawsze staram się przegadać z nim złość, i sposoby na radzenie sobie, kończymy zawsze słowami "bo to nikogo nie krzywdzi".
    Ale to dopiero z nieco starszym dzieckiem.
    U nas uderzanie głową pojawiło się w okolicach 18-20 m-cy i wówczas głównie działałam na gorąco (ochrona przed urazami) i starałam się o dobrą atmosferę w domu, dużo śmiechu i zabaw. No ale to było zanim zaczęłam diagnozowanie.
    Okresowo to wraca, więc warto od razu przyjąć stałą strategię długoterminową.

    Aha, gdzieś czytałam, że uderzanie głową w agresji jest częste u dzieci uzdolnionych muzycznie, z pamięcią i nadwrażliwościami słuchowymi. Nie pamiętam źródła, ale u nas to prawda.
  • 29.09.17, 10:20
    U nas chyba trudno o dobrą atmosferę. Siedzę z synem sama, mąż w delegacji, w domu jest tylko w weekendy. Tu gdzie mieszkamy nie mamy rodziny. Oboje pochodzimy z innego miasta. Wszystko robie sama. Jestem załamana. Bardzo chce pracować, jednak będę szukać innej pracy gdyż do poprzedniej firmy nie chce wracać. Tylko kiedy? Kiedy będzie choć odrobinę normalnie? Dziękuję za rady, o to dociskanie dopytam. Często tak chodzi po domu i tak nagle zaczyna uderzać o łóżko wiec to musi być SI. Ogólnie uciski na ciało robie mu wieczorem jak juz zasnie zgodnie z wytycznymi fizjoterapeutki. Eh to dopiero początek a ja nie mam siły.
  • 29.09.17, 12:15
    Joanna ja również wychowuje sama a meza nie mam nawet w weekendy :) mieszkam we Wrocławiu a całą rodzine mam 150 km stad i przed choroba odwiedzali mnie raz na miesiac. W tej chwili choruje (nowotwór) i od zawsze WŁAŚNIE po to by czuc sie lepiej staralam sie o dobre samopoczucie dziecka. Owszem mialam chwile, dni czy okresy zalamania, tzw. opad rąk... No ale co. Dla nas obojga, dla dziecka i dla mnie samej szukalam sposobow na dobre samopoczucie, na komfort psychiczny, na radosc, zabawę, odpoczynek. Nie ma innej rady, inaczej moglam od razu zwariować. Duzo wychodzilam na podwórko, cale dnie na placach zabaw, w domu czasem chcialo mi sie wyc ale to udzielalo sie dziecku. Duzo zmienilo gdy zaczelam sie wiecej usmiechac, troche odpuscilam, zaakceptowalam i zaczelam pokazywac dziecku, ze kocham i LUBIE (to jest roznica!) go takiego jaki jest a moja troska, moje dzialanie ma na celu to, zeby jemu bylo dobrze.

    Sprobuj troszke wyluzowac moze, nie wiem, mniej zamartwiania sie, wiecej spacerów. Twoj synek jest jeszcze taki malutki, za rok juz bedzie zupelnie inaczej, zobaczysz.
  • 02.10.17, 00:12
    Babo dziękuję za wsparcie. Niby wiem ze powinnam odpuścić, ale przychodzą takie dni kiedy łzy napływają do oczu a w głowie klebia się jedynie czarne myśli. O tym odpuszczeniu ostatnio usłyszałam również od logopedki. Tak delikatnie chciała mi zasugerować ze za bardzo wszystko analizuje i za bardzo wybiegam w przyszłośc zamiast żyć tu i teraz. Wiesz babo jak się człowiekowi wszystko po kolei sypie to trudno się zdecydować nawet co ratować najpierw :( przykro mi z powodu choroby. Aktualnie bardzo bliska mi osoba walczy z nowotworem, właściwie walcze razem z nią. Niestety jest to bardzo nierówna walka (guz nieoperacyjny, złośliwy, z przerzutami) ale się nie poddajemy. Tobie również tego życzę.
  • 29.09.17, 17:46
    Joanna, czasami agresja i inne trudne zachowania mogą być u dzieci z autyzmem jedynym objawem bólu, czy innego problemu zdrowotnego, zwłaszcza jeżeli takie zachowanie pojawia się jako coś nowego. Mogą wskazywać, że dziecku coś dolega: od bólu zęba po migrenę (ten ostatni przykład to z historii mojego syna) Przeciętny pediatra nie będzie o tym wiedział. Czasami warto to wziąć pod uwagę i zasugerować lekarzowi.
  • 02.10.17, 00:15
    Rose.rot właściwie zastanawiam się czy aby wpływu na to uderzanie głową nie ma zabkowanie, co prawda zostały już tylko "5" ale być może już odczuwa jakiś dyskomfort/ ból/ swedzenie.
  • 05.10.17, 16:39
    U nas mały nie ma zachowan agresywnych, jest za to bardzo nadpobudliwy i strasznie mi psoci. Wygląda to tak: zaczyna wszystko wkładac do buzi, a potem pędzi po domu, wszystko rozwala, wyciąga z szuflad, koncentracji zero, zainteresowanie przedmiotem- 3 sekundy. Tez ma nadzieję, ze to objaw ząbkowania, idą mu 5. Chyba taki nie zostanie? A zapowiadał sie na takie spokojne dziecko, zanim skonczył rok...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.