Dodaj do ulubionych

Moje dziecko...

05.10.17, 10:19
Piszę tutaj, bo...
Jestem matką prawie 9- cio latka. Niedawno zdiagnozowano u niego nadpobudliwość, teraz psychiatra podejrzewa zespół Aspergera. Mamy obserwować. Trafiliśmy do poradni ze względu na lęki dziecka, jest bardzo wrażliwy. Nadpobudliwość może nawet bym podejrzewała. To znaczy jest bardzo niecierpliwy, wszystko chce natychmiast, ciągle mówi, śpiewa, dużo chodzi po domu, jest rozkojarzony. Ale nie jest jakiś mega ruchliwy. Ale im jest starszy tym, bardziej widzę jego inność. Często zachowuje się jak małe dziecko, nie rozumie co mówię, nie słucha. Przeraża mnie to wszystko. Chciałabym aby radził sobie w życiu. Napiszcie coś jak to jest mieć takie dziecko... Coraz bardziej nie radzę sobie wychowawczo, nie wiem jak mu tłumaczyć co wolno co nie. Jest strasznie niezdarny ale to też przez to, że ma zaburzenia integracji sensorycznej. Przepraszam, za chaotyczną wypowiedz.
Edytor zaawansowany
  • 05.10.17, 13:29
    U mnie syn z Aspergerem lat 7.
    Musi miec plan dnia powtarzalność. O każdej zmianie np konczyny zabawe idziemy jesc obiad musze go informowac wczesniej ze np za 5 minut konczyny. Nie rozumie sarkazmu żartów dwuznaczności. Trzeba formułować jasne komunikaty. Ma problemy z nowymi ludzmi dobrze sie czuje w znanym sobie towarzystwie. Nie lubi hałasu, dużych skupisk ludzi.
    I przede wszystkim duzo rozmawiac tlumaczyc i jeszcze raz rozmawiac.
  • 06.10.17, 09:56
    Ale macie jakąś terapię?

    --
    Prawo Katza - ludzie i narody będą działać racjonalnie wtedy i tylko wtedy, gdy wyczerpią już wszystkie inne możliwości
  • 07.10.17, 07:39
    Wygląda to na silny niepokój wewnętrzny rozładowywany przez stałe chodzenie, śpiewanie, niecierpliwość. To w połączeniu z "zachowywaniem się jak małe dziecko" może świadczyć o tym że chłopieć próbuje radzić sobie z lękiem i bardzo silnym stresem.
    On zawsze taki był? Nie wydarzyło się coś co mogłoby być dla niego traumą? A teraz? Nie dzieje się nic co jest dla niego stresujące mocno, dzień za dniem? Atmosfera w domu? W szkole? Na podwórku?
    Te niepokojące zachowania nie pojawiły się nagle? U dziewięciolatka teraz zdiagnozowano nadpobudliwość (co samo z siebie nie jest chorobą ale objawem) - a co było 2 lata?

    Był przebadany somatycznie?
    Ma zdrową tarczycę, nadnercza, nie ma problemów z przyswajaniem, zdrowo się odżywia?
    Ma czas na odpoczynek? Na aktywność? Swój pokój?


    --
    Pozdrawiam serdecznie
    Agnieszka Mockałło
    mąż, syn Przemek i osiem kotów :)
    www.kocia-stronka.republika.pl
  • 10.10.17, 21:12
    Miał robione badania na tarczyce, morfologia, pasożyty i eeeg. Wszystko w normie. Raczej był taki zawsze. Gdy był mały wydawało mi się to normalne, po prostu ruchliwe dziecko. Problem zaczął się w 1 klasie, lęki w domu i szkole. Spotkania z psychologiem trochę pomogły. Ciężko mu było dogadać się z innymi dziećmi i dostosować do reguł szkolnych. Teraz ma dwóch kolegów z którymi bardzo się lubi, inne dzieci też jako tako się z nim bawią. W szkole uczy się dobrze, skupia, stara być grzecznym, leków ma mało. Nadal jest ruchliwy ale w szkole się powstrzymuje. Bierze agentem na niepokój i neospazmine na spanie. Sypialnia trochę lepiej niż kiedys ale i tak wydaje mi się., że powinniśmy lepiej.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.