Dodaj do ulubionych

co po gimnazjum?

07.01.18, 14:57
Syn kończy w tym roku gimnazjum. Z nauką był zawsze dramat. Syn nie przyswaja nic z lekcji. Jeśli coś umie to znaczy, że to w domu wypracowaliśmy albo sam z siebie chciał coś poznać (historia). Odpuściliśmy kompletnie naukę na etapie gimnazjum bo wymagania szkolne okazały się nierealne aby im sprostać. Wyjściem pewnie byłoby NI ale nie zdecydowaliśmy się na nie stwierdzając, że wiedza encyklopedyczna jest mniej ważna niż kontakt z rówieśnikami. Oceny słabe (a jakie mają być jak ze szkoły nic nie wynosi a w domu uczymy go wyrywkowych treści), egzamin napisze zapewne jak i próbne na około 30%.
Do LO się nie nadaje bo matury nie zda a i wymaganiom codziennym nie sprosta, do zawodówki się nie nadaje bo w żadnym zawodzie go nie widzę (koncentracja leży, manualnie słaby). Liczę że przez kilka lat coś się wyklaruje i jakieś zajęcie mu znajdziemy (ostatecznie w rodzinnej firmie) ale co robić z nim teraz???
Znacie jakieś szkoły terapeutyczne, fundacyjne czy inne gdzie nastolatek mógłby się rozwijać?
Bo póki co to ja tylko widzę LO z nauczaniem indywidualnym (o ile uda nam się załatwić papier że nie nadaje się do zawodu i LO będzie musiało go przyjąć). Ale też nie wiem czy ma to sens.
Edytor zaawansowany
  • katriel 07.01.18, 17:42
    Gdzie (jakie miasto/okolica)?
    Jakie syn ma mocne strony (i nie pisz, że żadne, każdy ma mocne strony)? Co lubi, co go interesuje?

    --
    Ach, jaki pyszny jest szpinaczek!
    Ach, jaki pyszny jest buraczek!
    Ach, jaki brudny mam śliniaczek!
    Ach, jaki cudny niemowlaczek!
  • marika012 08.01.18, 08:39
    Może być szkoła prywatna. Interesuje mnie Warszawa, Lublin, ewentualnie okolice Radomia, Puław. Biorę pod uwagę zamieszkanie syna u rodziny albo w internacie. Niestety całą rodziną się nie przeprowadzimy bo jest rodzinna firma, moja praca i szkoły młodszego dziecka.
    Syn interesuje się historią ale najbardziej 1 i 2 wojną światową i Gwiezdnymi Wojnami. Jest dobry w biegach i jeździe na rowerze (szybki i bardzo wytrzymały). Jest samodzielny. Sam się ogarnie tak na codzień. Zostanie w domu, włuczy się po mieście, ma doskonały zmysł orientacji w terenie. Jak raz gdzieś był nawet po latach trafi tam z palcem w nosie😉 Umie coś tam ugotować.
  • trzeci.rozdzial 08.01.18, 09:03
    Sprawdź, czy ADE planuje w tym roku liceum.
  • katriel 10.01.18, 23:41
    Hej, ja się tak dopytałam o szczegóły a nic nie odpowiadam, sorry. Ale to akurat zupełnie nie moje okolice i się nie orientuję.
    Jedna rzecz mi przyszła do głowy: Moracz. Szkoła im. Moraczewskich w Sulejówku pod Warszawą. W roli szkoły-matki dla autysty edukowanego niby domowo (a faktycznie w "wolnej szkole") sprawdzają się dobrze. Co prawda w tej roli mają niewiele do czynienia bezpośrednio z dzieckiem, tyle co na dorocznych egzaminach (ale przynajmniej ogarniają finansowanie z subwencji wszystkich terapii, w tym cienia, w formach i miejscach wybranych przez rodziców, razem z obsługą księgową). A że egzaminy są w stanie przeprowadzić przyjaźnie i z poszanowaniem specjalnych potrzeb, to może i na co dzień sobie poradzą.


    --
    My hovercraft is full of eels.
  • grzalka 11.01.18, 13:34
    www.moskat.pl/szkola/_gim_lo/rekrut.php
    --
    Prawo Katza - ludzie i narody będą działać racjonalnie wtedy i tylko wtedy, gdy wyczerpią już wszystkie inne możliwości
  • sabina211 30.06.18, 16:47
    Jeśli możesz, podziel się jaką decyzję podjęliście w sprawie szkoły? Syn w niej uczestniczył, czy biernie przyjął decyzję dorosłych?
  • marika012 03.07.18, 11:24
    Próbujemy się dostać do LO integracyjnego. Mamy dwa na oku. Zobaczymy co z tego wyjdzie. Syn był w obu i ma swój typ ale zależy nam żeby się dostał gdziekolwiek.
  • anyaa 03.07.18, 17:45
    A jak synowi poszedł egzamin gimnazjalny?
    U nas bardzo podobna sytuacja i nawet zainteresowania podobne (historia i Gwiezdne Wojny:)).
  • sabina211 04.07.18, 14:55
    Powodzenia. Dziękuję za odpowiedź. Mój syn obecnie skończył pierwszą klasę liceum ogólnodostępnego (ale dość kameralnego). Dał radę i to bez n-ciela wspomagającego. Troszeczkę wrobił się społecznie, naukowo nadąża (może poza matmą, ale nie tylko on miał zagrożenie i musiał się z niego wybraniać). Jest lepiej niż myślałam, że będzie, co nie znaczy, że bezproblemowo. Wam też życzę tych miłych zaskoczeń i fajnych podsumowań za rok.
  • anyaa 05.07.18, 13:32
    Sabina 211, napisałam na priv.
  • sabina211 05.07.18, 15:44
    Dziękuję. Przeczytałam. Odpiszę wieczorem.
  • sabina211 06.07.18, 10:33
    Napisałam. Przepraszam, że nie wczoraj.
  • blekitnalaguna123 11.07.18, 22:10
    Mój idzie do liceum społecznego. Liczymy, że da radę w klasie. Jeśli nie da rady, to nauczanie indywidualne. My i tak jesteśmy przyzwyczajeni do codziennej nauki w domu i Młody jest na tyle myślący i ogarnięty, że bez obaw zostaje sam w domu. Martwię się, bo dla niego to będzie pierwsza zmiana środowiska klasowego, do tej pory od pierwszej klasy był z tymi samymi dzieciakami, i dodatkowo szkolnego, do tej pory był cały czas w jednej szkole. Dodatkowo przeprowadzamy się na stare śmieci, zmiana miasta i mieszkania. Niestety inaczej nie dało się tego zrobić, bo w poprzednim miejscu nie ma tak dużej oferty edukacyjnej. Co do ocen, wystarczy nam żeby zdał. Co do matury, nie upieram się, żeby podchodził, nie ma takiego obowiązku. Na studia i tak z wielkim prawdopodobieństwem nie pójdzie. Nie myślę na razie o tym, co będzie dalej.
  • marika012 12.07.18, 14:30
    Mój się dostał do publicznego LO z klasami integracyjnymi. Juuuupiii!
    Niestety będzie dojeżdżał do miasta odległego o około 40 km i jeszcze po tym mieście musi się poruszać. Da radę bo ma super orientację przestrzenną ale boję się że początki mogą być trudne. Jest zaniepokojony koniecznością dojazdu. I to właśnie jego niepokojem się martwię najbardziej. Ale jeszcze półtora miesiąca, przejedziemy się z nim parę razy, pokażemy co i jak i może się uspokoi. Klasa będzie nowa w 100%, idzie sam .
    Byle by chodził to powinien zdawać z klasy do klasy a na maturze nam nie zależy bo i tak na studia nie pójdzie.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.