Dodaj do ulubionych

zaburzenia lękowe przy ZA

27.03.18, 13:08
Czy Wasze dzieci mają zaburzenia lękowe? Wydaje mi się, że u mojego cos takiego majaczy na horyzoncie. Czy to możliwe, żeby 4,5latek miał symptomy zaburzeń lękowych? Ma takie tematy, które wałkuje okresowo i które budzą u niego spory lęk. I czasem mam wrażenie, że to coś więcej niż tylko "rozwojowe" lęki np. przed Babą Jagą. Czasem widzę młodego z taką poważną, smutną minką i jak się odezwie to widzę, że on w sobie dusi różne lęki. Np ostatnio mamy na tapecie umieranie. Było już tak dwa razy, że siedział, myślał i się rozpłakał z tekstem "Mama jak ja umrę to przecież ty nie będziesz miała żadnego synka". I często pyta, kiedy umrze, kiedy ja umrę i czy umrę po nim czy przed nim. Na szczęście to jest czasowe, przychodzi i odchodzi.
Jak rozpoznać te zaburzenia lękowe?
Edytor zaawansowany
  • baba_za_kolkiem 27.03.18, 13:09
    Aha, do psychiatry już się umówiłam, ale termin za m-c.
  • aerra 27.03.18, 16:37
    Tak, u nas też zaburzenia lękowe występują.
    Generalnie nie jest to jakoś bardzo nasilone, ale bywa uciążliwe.
  • baba_za_kolkiem 28.03.18, 08:18
    I jak/czym to traktujecie? Samo mija?
  • aerra 28.03.18, 10:09
    Mamy przepisane przez psychiatrę leki - ale na wszelki wypadek, jeszcze ich nie używaliśmy. Do tej pory tylko rozmowy i tłumaczenie, zapewnienie poczucia bezpieczeństwa. Terapeuta, do którego młody chodzi też poinformowany o temacie, ale jeszcze do tego nie doszli, tam jest tak, że problemy po kolei, a były pilniejsze sprawy, bo ostatnio jest lepiej w tej kwestii.
  • mamamada 01.04.18, 20:48
    Tak, mój dzieć ma ZA i miewa stany lękowe. Od lęków typowych dla dzieciństwa (przed ciemnością) przez typowe dla ZA (przed nowym miejscem, przed zmianą), po nietypowe - przed tym, że spadnie na niego coś z wysokiej budowy, obok której przechodziliśmy idąc do szkoły, przed metrem (kurczowo trzymał się słupów w metrze, nie było mowy, żeby podejść na środek peronu, zanim wagony się nie zatrzymały), aż do poczucia, że chodzi za nim ktoś niebezpieczny. Staraliśmy się dawać mu poczucie bezpieczeństwa, rozmawiać o obawach, pozwalaliśmy powoli mierzyć się z lękami (np. zostawać po zmroku z kolegami na podwórku, jeśli tego chciał, decydować, czy chce jeździć z nami do szkoły szybciej metrem, czy naokoło tramwajem). Na szczęście od dwóch lat bez takich objawów, choć w okresach silnego napięcia unika przebywania na dworze gdy jest ciemno.
  • rilla-m 04.04.18, 09:00
    Mój ma CZR i teraz 8 lat. Temat umierania przerabialiśmy jakieś 2 lata temu, pytań i niepokoju było sporo. U niego spore lęki budzi temat Boga, religii, piekła itp. Boi się dużych budynków, typu kościół, filharmonia, gdzie są różne światła, albo mrok, albo dźwięki - to wszystko jest tajemnicze i przerażające. Są lęki które są stałe, i są też czasowe - np. rok temu jakoś w maju była histeria nt pszczół i w ogóle owadów - potrafił mi z chodnika uskoczyć na ulicę bo leciał owad (wątpię czy rzeczywiście leciał, a nie działo się to tylko w jego umyśle). Po ok. 1.5 miesiąca przeszło tak szybko jak się pojawiło.
  • agami72 04.06.18, 23:41
    Tak, niestety zdarzają się. Kiedyś bał się podróbek zabawek ( po usłyszeniu w tv, że mogą być niebezpieczne dla dzieci). Przeglądał swoje klocki lego czy są autentyczne. W styczniu tego roku zobaczył zdjęcie człowieka po operacji oka i się zaczął lęk o oczy. Było to bardzo poważne i trwało długo. Mieliśmy przepisane leki, ale nawet ich nie wykupiłam. Czas i wsparcie zrobiły swoje. Lęki u ZA są bardzo częste niestety. Terapeuta nam powiedział, że dzieci z ZA wszystko biorą bardzo do siebie i nie potrafią złapać dystansu. Wydaje im się, że na pewno im się przydarzy to co widzieli lub słyszeli.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.