16.05.18, 20:20
Witam jestem mamą 13 miesiecznej dziewczynki ktora jest w trakcie diagnozowania autyzmu. Corka nie reaguje na imię, polecenia, nie wykazuje wspolnego pola uwagi, nie pokazuje paluszkiem nie umie wskazac gdzie jest mama tata kot. Często zawiesza się na zabawkach w tym wertuje bez celu książeczki. Ma problemy z jedzeniem stałych posiłków. Za to z drugiej strony ma swietny kontakt wzrokowy, swietnie nasladuje, reaguje na obcych nieufnością, dużo się uśmiecha. Tak bardzo się boję. Co uwazacie? Czy wasze dzieci z podobnymi problemami wyszły na prostą? Szukam terapii dla dziecka ale niewiem czego szukać i gdzie pomocy. Mieszkam w Krakowie.
Edytor zaawansowany
  • marektatojakuba 16.05.18, 23:02
    Cześć. Szybko zabrałaś się za diagnozę, ale to dobrze. Życzę Ci, żebyś równie szybko dowiedziała się, że wszystko jest OK. Gdyby jednak nie, to jesteś w dobrym miejscu - tutaj jest wiele osób, które bezinteresownie Ci doradzą. Poza tym Kraków jest dość dobrym miejsce do terapii CZR.
    Moja córka była diagnozowana w wieku 2 lat. Wówczas ciężko zaburzona, niemówiąca, nie reagująca i autoagresywna. Dzisiaj niemal 11 lat i na pozór w ogóle nie różni się od dzieci neurotypowych.
    Nie martw się na zapas.
  • klaudia1508 17.05.18, 06:14
    Możesz napisać coś więcej jakie terapie pomogły? W jakim wymiarze godzin? Jakieś szczegóły? Czy Twoje dziecko ma autyzm? Szukam pomocy i informacji.
  • aerra 17.05.18, 17:04
    klaudia1508: Im pomogły takie terapie, wam mogą być potrzebne zupełnie inne.
    Zaburzenia ze spektrum autyzmu, to - jak sama nazwa wskazuje - spektrum.
    Dobrze, że zauważyliście, że coś jest na rzeczy tak wcześnie, to duży plus. Gdzie się diagnozujecie? Co wam powiedzieli podczas diagnozy? Powinniście dostać zalecenia terapeutyczne. Złożyć wniosek o WWR (potrzebna jest opinia psychologa lub lekarza, diagnoza nie, więc można to załatwić wcześniej).
  • klaudia1508 17.05.18, 20:13
    Jesteśmy w trakcie dg w centrum maltanskim w Krakowie. Jeszcze nic nam nie powiedzieli konkretnego, żadnych zaleceń. WWR można załatwiać dopiero po diagnozie tak mnie po informowali. Jestem tym przerażona i szukam informacji od Was jakie terapie pomagały i czy wyszliscie na jakąś prostą.
  • aerra 18.05.18, 00:01
    Z jednej strony owszem, twój niepokój jest jak najbardziej zrozumiały, ale z drugiej - są naprawdę gorsze rzeczy.
    Przede wszystkim poczekaj na diagnozę i nie martw się na zapas. Twoje dziecko jest jeszcze małe - dużo da się zrobić, jak się zaczyna wcześnie. Tym bardziej jeśli piszesz, że kontakt wzrokowy z dzieckiem jest, naśladowanie jest, to zawsze plus.
    Natomiast co do terapii - to jest naprawdę sprawa indywidualna. Terapię się dopasowuje do dziecka i jego potrzeb, nie do ogólnej diagnozy. A już zwłaszcza w przypadku spektrum.
    Z Centrum maltańskim nie miałam do czynienia, bo mój syn ma ZA i z Półkola trafiliśmy do razu do Effathy, ale nasi znajomi ze swoim synem, który ma zdiagnozowany autyzm wczesnodziecięcy (i to niestety taki dość ciężki przypadek, niskofunkcjonujący) są pod opieką maltańskiego i z tego co mi wiadomo uważają, że specjaliści tam są sensowni.
    Co do WWR to nie wiem, może się coś zmieniło w przepisach, nie jestem na bieżąco, bo nam już nie przysługuje, ale te parę lat temu diagnoza na pewno nie była konieczna.

  • aerra 18.05.18, 00:03
    Aha, a o WWR najlepiej dopytać na Półkolu, bo oni wydają opinię i na pewno są na bieżąco z przepisami.
  • klaudia1508 18.05.18, 10:16
    A jak oceniasz terapię u Effathy? myślałam prywatnie tam podjąć terapię dopóki nie nruszę z WWR i coś w maltańskim.
  • aerra 18.05.18, 17:20
    Jak już pisałam, mój ma ZA, a do tego 8 lat ;) Zdiagnozowany co prawda był jak miał 3,5 roku, ale to na Półkolu, a do Effathy trafiliśmy jak miał chyba z 5 lat (terminy były nieziemsko długie wtedy, teraz jest lepiej, ale jeśli liczysz, że zadzwonisz i za tydzień będzie termin - to nie licz ;) ), wiec nie mam pojęcia jak wygląda tam terapia takich maluszków jak Twoje dziecko.
    Teraz chodzimy tam tylko na terapię poznawczo-behawioralną, ale tego u takiego rocznego malucha to na pewno nie ma sensu jeszcze ;)
    Wczesne robiliśmy na Półkolu (i tu mogę polecić i psychologa i logopedę - przy czym oni chyba nie mają opcji zajęć prywatnych), na Słowackiego w OWRD (dużo zależy od tego do kogo się trafi, jak z psychologiem i oligo trafiliśmy dość dobrze, tak z logopedami były przeboje, tak samo z terapią SI - jedna terapeutka super, druga do d...), SI robiliśmy też w Promitisie i było super, dopóki nam się terapeutka nie zmieniła - z ostatnią młody nie bardzo chciał współpracować i zrezygnowaliśmy.
  • klaudia1508 18.05.18, 18:18
    Wszędzie właśnie straszne kolejki, nawet prywatnie nie mogę nic znaleźć. Nawet prywatnie w Effatha są długie terminy. A tu im wcześniej zacznie się pracować z dzieckiem tym większe efekty. Naprawde nie wiem co robić.
  • aerra 18.05.18, 20:29
    Niektórzy mają podejście takie, że w trakcie diagnozy nie powinno się zaczynać terapii, bo to może wpłynąć na diagnozę. Można się z tym zgadzać, albo nie, ale jeśli nie wiecie nad czym powinniście pracować, to może jednak poczekać na diagnozę, zwyczajnie po to, żeby nie wprowadzać czegoś zupełnie niepotrzebnie.
    Ten miesiąc czy dwa w tę czy w tę stronę dużo nie zmieni, bo dziecko i tak jest jeszcze malutkie.
  • klaudia1508 18.05.18, 21:16
    Niestety strach podpowiada mi, że każdy dzień stracony działa na naszą niekorzyść, ale tak będę musiała i tak zrobić poczekać na diagnozę, obawiam się tylko, że tak malutkie dziecko nie zdiagnozują i każą nam czekać bez pomocy kolejne miesiące, aby postawić konkretną diagnozę.
  • aerra 18.05.18, 22:53
    To umów się już teraz do Synapsis - oni diagnozują właśnie małe dzieci, tylko terminy mają długie.
    Poza tym tak naprawdę sama diagnoza nie jest taka ważna, a stwierdzenie, jakie problemy macie i jaka terapia byłaby odpowiednia dla dziecka. Nazwa zaburzeń to naprawdę sprawa pomijalna w tym wieku (natomiast potem, w przedszkolu i szkole ma już znaczenie, bo za diagnozą idą konkretne pieniądze z subwencji).
    Kiedy macie kolejny termin konsultacji?
  • aerra 18.05.18, 22:57
    A nawet jeśli nie postawią konkretnej diagnozy na już, to muszą Wam przecież powiedzieć co stwierdzili, jak oceniają rozwój, co macie dalej robić. Na pewno nie będzie tak, że powiedzą Ci, że masz czekać i nic nie robić, z tym spokojnie ;)
  • klaudia1508 19.05.18, 10:27
    Konsultacje pierwszą mamy w poniedziałek. Ale to napewno potrawa kilka wizyt. W synapsis ze wzgl. na ilość zgłoszeń nie przyjmują osób z poza warszawy, już próbowałam. Liczę że nie zostawia nas bez pomocy, choć wszędzie są podobno kolejki i trzeba czekać. Gdyby chociaż była szansa znaleźć konkretną terapie prywatnie. Każdy dzień zwłoki to czas stracony.
  • tijgertje 19.05.18, 17:10
    Klaudia, nie bywam na forum ostatnio, ale musze sie odezwać jak Cie czytam. Sprawiasz wrażenie osoby, ktora tak ogarnął strach, ze tylko i wyłącznie tym strachem żyje, zapominając przy tym, ze ma żywe, rozwijające sie dziecko. Zacznij od porządnej diagnozy, zwłaszcza funkcjonalnej, żebyś znała mocne i słabe strony córki. Autyzm utrudnia życie, ale nie jest taki straszny, jak ci sie wydaje. Choc moze to ja mam skrzywiona percepcję, bo zyje z nim juz 43 lata. Syna mam tez z klasycznym autyzmem. Diagnozę miał stosunkowo późno, bo miał ponad 5 lat, choc jego autyzm widoczny był od urodzenia. Za młodu funkcjonował dość nisko, mowić zaczął mając 4 lata, ale... No właśnie jest jedno ale. W jego przypadku to nie terapie najwiecej zdziałały. Ogolnie mial ich dość mało, bo strasznie kiepski mamy do nich dostęp. Najwiecej zrobiliśmy sami, głownie dzieki temu, ze młodego zawsze swietnie rozumiałam. Zawsze staraliśmy sie z mężem pamietać, ze mimo najgorszych problemów mamy przede wszystkim fajne i bardzo wrażliwe dziecko. Jesli bedziesz otwarta na córkę i jej potrzeby, jesli skupisz sie na budowaniu relacji z nia, nawet, jesli napotykasz na mur, to zdziałasz najwiecej i przy okazji najłatwiej dobierzesz potrzebne terapie, bo potrzeby dziecka z wiekiem moga sie baaaardzo zmieniać i idealna w jednym momencie terapia rok pózniej moze byc zupełnie zbędna. Nie myśl, ze tracisz każdy dzień ze względu na możliwy autyzm. Tracisz czas tylko i wyłącznie ze względu na dorastanie dziecka. Nawet mimo autyzmu dzieci sie ucza i rozwijają i skupiając sie na diagnozie i terapii mozna sobie nagle uświadomić, ze straciło sie pare lat z życia dziecka. Uważaj, bo tego czasu, zwłaszcza, gdy dziecko jest takie małe i kazdego dnia odkrywa świat nic ci nie wróci. Na pocieszenie dodam, ze moj syn nadal miewa zabójcze skoki rozwojowe. Gdy miał 10 lat, przypuszczano, ze nie bedzie w stanie skończyć szkoły z matura. W tej chwili chodzi do szkoły średniej z rozszerzonym programem i całkiem niezłe sobie radzi, choc do kompletu ma katastrofalna koncentracje i dysleksje. Jest pogodnym nastolatkiem, kory jest z nami silnie związany. W tym roku szkolnym strasznego tempa nabrał w rozwoju społecznym. W tym tygodniu praktycznie go nie widzimy, bo cały czas gdzieś sie włóczy z kolegami. To samo dziecko, ktore rok temu miało jednego kolegę i najchętniej nie wychodziło ze swojego pokoju. Rok temu to było naprawde inne dziecko. Co jakiś czas ma takie rozwojowe napady, choc terapii żadnych nie ma juz dobrych kilka lat. Bedzie dobrze, zobaczysz, choc na pewno czeka was niejedna ciężka przeprawa. Zastanów sie, co jest dla twojej córki najważniejsze: wytresowane takich czy innych umiejętności, zeby lepiej udawać normalność, czy dom i rodzice zapewniający bezpieczeństwo, ciepło i zrozumienie niezależnie od sytuacji. Jesli dokonasz właściwych wyborów, nigdy nie stracisz żadnego dnia. I mowię to ja, ktora przeszła ciężka depresje i ma 3 lata wycięte z życiorysu, gdy synem rownież nie mogłam sie zając tak jakbym chciała. Niczego nie żałuje i z synem mam taka relacje, ze naprawde każdy dzień jest podarunkiem. Nawet jak czasem mam ochotę go sprzedać ;)
  • klaudia1508 19.05.18, 17:37
    To prawda strach mną zawładnął. Ciągle placze i mam koszmary. Niewiem co dalej a tak bardzo chciałabym pomóc córeczce.
  • joanna_310 27.05.18, 23:28
    No tak ale pomimo wszystko można ż dzieckiem.pracowac w domu. Nawet ż synapsis po pierwszym spotkaniu dostaliśmy zalecenia do domu. To nie jest oczywiście terapia ale jednak jakieś działania stymulujące i nie siedzi się bezczynnie. Na stronie synapsis w punktach wypisane są różne zabawy stymulujące z różnych obszarów.
  • marektatojakuba 19.05.18, 16:02
    Ktoś im się wykreśli to zadzwonią do Ciebie i przesuną Cię na szybszy termin. Międzyczasie rób diagnozę u Maltańczyków.
  • marektatojakuba 19.05.18, 15:57
    Myśmy korzystali z pomocy obydwu ośrodków. W jednym i drugim jest spora rotacja pracowników, a to od konkretnych ludzi zależy jakość terapii. U Maltańczyków korzystaliśmy z pomocy przedszkola już od ukończenia drugiego roku życia, ale także z nieodpłatnych terapii SI, psychologicznej. Jednak podstawowym ośrodkiem była dla nas zawsze Effatha i to był moim zdaniem bardzo dobry wybór.
  • marektatojakuba 19.05.18, 15:52
    Diagnozę zróbcie na ul. Zacisze w ośrodku Effatha. To chyba najlepszy ośrodek w tym względzie. Terminy długie, ale takie maluchy często biorą w pierwsze kolejności. Ostatecznie możecie to zrobić odpłatnie, gdyby były za długie terminy.
  • marektatojakuba 19.05.18, 15:54
    Tak, autyzm.
    O tym co i kiedy robiliśmy można by długo pisać. Jak jesteś bardzo ciekawa, to poczytaj moje wcześniejsze wpisy sprzed kilku lat, które na pewno są na forum. Tak czy inaczej terapia autyzmu wymaga indywidualnego podejścia. Bez diagnozy nie za bardzo jest sens się rozpędzać.
  • klaudia1508 28.08.18, 11:28
    Jesteśmy po diagnozowaniu w pobliskim ośrodku. Stwierdzili że córka rozwija się prawidłowo. A ja dalej widzę, że coś jest nie tak. Córka nie reaguje na swoje imię, na polecenia i nie przychodzi przywoływana. Mówiłam im to, ale stwierdzili że ich głównie interesuje kontakt wzrokowy, który zawsze był idealny i sposób zabawy, który też nie odbiega od normy. Dodam, że córka ma 16msc i już dawno powinna reagować na imię i przywolywanie. Problemem.jest także brak mowy. Na to też nie zwrócili uwagi, a jedynie zalecili kontakt z logopeda. Co robić dalej... poradzcie coś.
  • amus878787 28.08.18, 17:32
    Klaudia a jaki to osrodek? A zapisywalas sie do synapsis?
  • klaudia1508 28.08.18, 20:53
    Byłam w effatha w Krakowie. W Synapsis czekam na termin.
  • klaudia1508 28.08.18, 20:55
    Naprawdę nikt nie potrafi czegoś doradzić?
  • amus878787 28.08.18, 20:58
    Chcialabym pomoc ale jak pisalam na priv my zaczynamy przygode dopiero...a jak pytalaa o to wszystko bramrozumiwnia polecen, brak reagowania na imie co ci mowili? Corka wskazuje paluszkiem?
  • klaudia1508 28.08.18, 21:51
    Córka wskazuje palcem, na niektóre polecenia zareaguje na inne nie. Akurat na diagnozie kazali jej podać misia i to umiala zrobić. Zawolali po imieniu a ona się popatrzyla. W domu jest inaczej sporadycznie zareaguje na imię, raczej można ją wołać godzinami a ona nie przychodzi. Na niektóre polecenia proste reaguje a na trudne już nie. Nic mi nie powiedzieli właściwie. Kazali wrócić po 24msc życia gdybym dalej były niepokojące objawy. Obserwowali dziecko chyba tylko 20-30 minut. Strasznie szybko się naradzili i powiedzieli że nie wygląda to na autyzm. Wiem powinnam się cieszyć, ale jak mam to robić skoro dalej to co mnie niepokoi zostało niezauważone. Niewiem co dalej robić...
  • amus878787 29.08.18, 07:07
    To tak jak moj dr. Powiedzial ze dziecko do roku nie musi nic z tyvh rzeczy robic. Wystarczy ze ma kontakt wzrokowy i lubi bawic sie w akuku.... A ja mu tlumacze ze ko takt wzrokowy to nie wszystko, przeciez co z tego ze patrzy/ obserwuje skoro nie rozumie.... Na twoim miejscu czekalabym na synapsis ewentualnie poszukalabym logopedy ktory pracuje z takimi maluszkami.

    Ja najbardziej sie boje braku rozumienia mowy. Zobaczyny co czas pokaze. Kiedy sie do synapsis zapisalas?
    My mamy czas czekania okolo 8-9 miesiecy a zapisywqlam poczatek sierpnia :(
  • klaudia1508 29.08.18, 12:42
    Do synapsis zapisalam się w maju. Czekam na termin. Ja na twoim etapie też się bardzo martwilam. Córka wskazywać palcem zaczęła okolo 14msc, pojawiać sie też zaczęło wspólne pole uwagi. Jest ono dalej nie zawsze, ale jednak pojawia się. Około 15msc zaczęła reagować na niektóre polecenia. Nie ma nadal reakcji na imię, przywolywanie, na niewolno. No i ta mowa leży. Twoje dziecko ma jeszcze czas jak widzisz. Diagnozuj, ale bądź też uwazna bo w jednej chwili może pojawić się skok rozwojowy.
  • mamamada 29.08.18, 09:18
    No przecież właśnie Ci doradzają :) Tijgertje napisała "Jesli bedziesz otwarta na córkę i jej potrzeby, jesli skupisz sie na budowaniu relacji z nia, nawet, jesli napotykasz na mur, to zdziałasz najwiecej i przy okazji najłatwiej dobierzesz potrzebne terapie".

    Wtórując jej: przede wszystkim buduj relację. A jeśli wciąż żyjesz w strachu i napięciu - może poszukaj także pomocy dla siebie? Dzieci wyczuwają nasz stres i lęk, reagują na nie. Trudno być źródłem wsparcia dla dziecka, gdy człowiek jest rozedrgany i napięty (wiem coś o tym, niestety).

    Obserwuj i notuj zachowania dziecka - te niepokojące (i ich częstotliwość), ale także te, które oceniasz jako postępy w rozwoju. Wskazówki dotyczące sposobu monitorowania rozwoju dziecka znajdziesz na stronie Badabada. Nagrywaj filmiki, pokazujące zachowania, które Cię niepokoją. Notatki i filmiki będą dla specjalistów dobrym źródłem wiedzy, jak dziecko funkcjonuje na co dzień, w znanym środowisku i w pozaterapeutycznych relacjach. I z pewnością przydadzą się, jeśli zdecydujesz się za jakiś czas na rediagnozę.

    A tymczasem sięgaj po wiarygodne publikacje nt stymulowania rozwoju dzieci, np. te wymienione na stronie Badabada i korzystaj z propozycji i wskazówek, które zawierają. Rozwijaj swoje dziecko, bądź z nim i ciesz się jego postępami. Każdy dzień, w którym dziecko ma przy sobie kochającego, uważnego, zaangażowanego i stymulującego jego rozwój poznawczy i społeczny rodzica jest na wagę złota - niezależnie, czy z diagnozą, czy bez. Wszystkiego dobrego!
  • klaudia1508 29.08.18, 12:46
    Właśnie z tą terapia jest problem, bo chciałabym jakieś wsparcie, a tu nic nie pomaga nikt. Zapisalam się do logopedy, czekam na termin.
  • mamamada 31.08.18, 08:25
    Ale terapia w przypadku tak małego dziecka to nie są jakieś nie wiadomo jakie cuda, zastrzeżone dla terapeutów. To m.in. sposób wchodzenia w kontakt z dzieckiem, zwracania się do niego, nakierowywania jego uwagi, rozwijania za pomocą zabaw. Masz to wszystko podane jak na widelcu na Badabada, ale niech tam, przekleję w całości, może mnie adminki nie zrugują ;-)

    Info dla rodziców z Badabada:

    Drodzy Rodzice!

    Poniżej umieściliśmy wskazówki dotyczące sposobu monitorowania rozwoju dziecka w wieku od 12 do 18 miesiąca życia, szczególnie pod kątem możliwości wystąpienia u niego zaburzeń ze spektrum autyzmu. Każdy mały człowiek rozwija się inaczej i dynamikę rozwoju trzeba traktować indywidualnie u każdego dziecka. Jednak, jeśli nie obserwujecie konkretnych zachowań dziecka w opisanym przez nas przedziale wiekowym, powinniście zacząć zwracać na te umiejętności większą uwagę i stymulować ich rozwój. Pamiętajcie, że jeśli niepokoi Was rozwój dziecka ZAWSZE warto jest skonsultować się ze specjalistą.

    ROZWIJANIE KONTAKTU

    Umiejętności dziecka:
    •Pomiędzy 12-tym a 18–tym miesiącem życia dziecko cały czas rozwija się, a odkąd zaczęło samodzielnie chodzić świat stoi przed nim otworem.
    •Dowiaduje się, że może kontrolować swoje otoczenie – znajduje więc różne sposoby, co zrobić by wpłynąć na bliskie osoby, aby coś dostać, zaprosić do wspólnej zabawy, czymś się pochwalić.
    •Rozumie i wykonuje bardziej złożone polecenia, np. “przynieś lalę mamie”, “daj mi misia”, “zanieś tacie gazetę”.
    •Osiągnięty cel zabawy obwieszcza radością, głośnym śmiechem, klaskaniem w rączki itp. (ta umiejętność z reguły pojawia się u dziecka 13-15 m.ż.)
    •W wieku 16-18 m.ż. dziecko jest zainteresowane wspólnymi zabawami ruchowymi – np. podrzucane na nodze radośnie się śmieje i podryguje prosząc w ten sposób o jeszcze;
    •Widząc inne dzieci, chętnie wychodzi z wózka, by je poznać, poszukuje z nimi kontaktu (choć nie potrafi się z nimi jeszcze bawić).
    •Kaprysi i popłakuje, gdy mu się coś nie podoba.
    •Dziecko wypróbowuje różnego rodzaju dźwięki, grymasy twarzy, w celu wywołania uśmiechu na twarzy mamy.

    Co możesz robić?
    •Wypowiadanie różnych poleceń dziecku to wspaniała okazja do bycia z nim w kontakcie i to związanym z pozytywnym pobudzeniem emocjonalnym, zaskoczenie rodziców, że dziecko “już to potrafi”, “już to rozumie”,– to idealna, naturalna nauka rozumienia i budowania pozytywnego kontaktu.
    •Wydawaj dziecku proste polecenia i stawiaj przed nim małe wyzwania – już w tym wieku możliwe i wskazane jest stawianie wymagań “na poprzeczce”, czyli ani za trudnych ani za łatwych, unikaj wyręczania dziecka, najlepiej pozwalaj na wykonywanie czynności, szczególnie samoobsługowych, które jest w stanie wykonać samodzielnie (jedzenie, trzymanie łyżki, picie z kubeczka, wyrzucanie papierka do śmieci, mycie zębów) nawet, gdy robi to niezdarnie i potrzebuje sporo czasu;
    •Zaobserwuj, w jaki sposób dziecko informuje Cię o swoich osiągnięciach lub sukcesach. Sprawdź, w jaki sposób Ty reagujesz na pojawiające się osiągnięcia dziecka. Nie skąp wyrazistych okrzyków aprobaty. Głośne “brawo”, “hurra”, uśmiech, podrzucanie lub “przybicie “5” zachęci dziecko do powtarzania zdobytej umiejętności, a także spowoduje, że w przyszłości dziecko chętniej będzie przywoływało Twoją uwagę.
    •Jeśli szukasz inspiracji do zabaw ruchowych i relacyjnych z dzieckiem – wspaniałą propozycją może okazać się udział w zajęciach ruchu rozwijającego Weroniki Sherborne lub inna zabaw relacyjnych i wspólnego spędzania czasu.
  • mamamada 31.08.18, 08:27
    ROZWIJANIE KOMUNIKOWANIA SIĘ

    Proszę zwrócić uwagę, że kompetencje komunikacyjne dziecka mogą pojawiać się w różnym wieku, a zakres czasowy pojawienia się danej aktywności może być u każdego dziecka inny.

    Umiejętności dziecka:
    •Pomiędzy 9-14m.ż. dziecko mówi „tata” lub „mama” ze zrozumieniem;
    •Pomiędzy 9-18 m.ż. na komunikat „nie” lub „nie wolno” zareaguje chwilowym zatrzymaniem aktywności, ale z pewnością po chwili będzie chciało ją kontynuować;
    •Najprawdopodobniej pomiędzy 10 a 18 m.ż. Wasze dziecko zacznie mówić, zazwyczaj niezrozumiale, ale będzie już potrafiło powtórzyć intonację.
    •Bardzo ważną rozwojowo umiejętnością jest podążanie dziecka za wzrokiem lub wskazaniem – ta umiejętność, powinna już występować u dziecka w wieku pomiędzy 11-14 m.ż. (pojawia się od 9 m.ż.). Jest to jedna z ważniejszych kompetencji dziecka I najczęściej sprawdzanych przy ocenie jego umiejętności komunikacyjnych. Jest także istotna z punktu widzenia budowania przez dziecko kontaktu i relacji z drugą osobą.
    •Doskonalenie zdolności dzielenia uwagi z dorosłymi (umiejętność ta pojawia się ok. 9 miesiąca życia dziecka)– u dziecka można zaobserwować kompetencję, którą jest umiejętność patrzenia na ten sam przedmiot w tym samym czasie i mimowolne kontrolowanie wzrokiem, czy rodzic patrzy na to samo. Mówimy wtedy o tym, że w relacji rodzic-dziecko tworzy się “trójkąt uwagi”, wierzchołkami tego trójkąta są dziecko - rodzic – przedmiot
    •Pierwsze słowa pojawiają się zwykle pomiędzy 12-13 m.ż.
    •Niektóre źródła podają, że w wieku 12-18 m.ż. dziecko mówi około 30 słów a rozumie ok. 100 słów.
    •Dziecko potrafi pokazać na podstawowe części ciała u siebie, a czasem także i u misia.
    •W wieku 13-15 miesięcy dziecko potrafi pokazać przedmiot, o jaki nam chodzi, a nawet pewne jego szczegóły (np. oko, ucho lalki)
    •Prosi o jedzenie lub picie – proszenie o coś to kolejna ważna kompetencja u dziecka. W wieku ok.13-15m.ż. dziecko może jeszcze nie mówić, nie wypowiadać słów, ale jednak jeśli chce coś dostać do jedzenia zrobi wszystko, żeby to dostać, bardzo ważna jest odpowiedź na pytanie – “w jaki sposób będzie się tego domagać?”
    •Może się zdarzyć, że dziecko w wieku 13-15 m.ż. zasygnalizuje potrzeby fizjologiczne, czasem po fakcie.
    •W wieku ok. 15 m. ż. dziecko potrafi często poprosić o to, czego chce (nie tylko rzeczy do jedzenia), wydając jakiś dźwięk i niekiedy pokazując palcem.
    •Umie całym ciałem wyrazić sprzeciw albo odmowę
    •Rozumie podstawowe słowa i zdania
    •Po instrukcji „włóż kółko do otworu” dziecko wkłada koło do właściwego otworu
    •W wieku 15 miesięcy dziecko potrafi pokazać palcem to, o co prosi

    Co możesz robić?
    •Pobaw się z dzieckiem pokazując mu różne przedmioty w pokoju, możesz pokazywać palcem: „to lampa”, „telefon”, „okno” – zawsze sprawdzaj czy dziecko patrzy na pokazywany obiekt, czy na koniec Twojego palca;
    •Zanotuj, jakie pierwsze słowa wypowiada Twoje dziecko, zapisz jeśli wypowiada je w formie zniekształconej i tylko Ty wiesz, co tak naprawdę oznaczają. Często przy prawidłowym rozwoju mowy u dziecka pojawia się faza, w której dziecko próbuje się intensywnie skomunikować z otoczeniem, mówi wtedy wiele słów, często niezrozumiałych. Bądź “tłumaczem” swojego dziecka, gdyż tylko mama (tata, babcia, opiekunka) są w stanie rozszyfrować, co dziecko tak naprawdę powiedziało.
    •Wskazywanie palcem to kolejna istotna umiejętność, zwróć uwagę, czy dziecko wyodrębnia palec wskazujący i używa go do pokazywania tego, co chce od Ciebie dostać. Jeśli dziecko nie pokazuje palcem, sprawdź - może pokazuje całą ręką, albo innym palcem niż wskazujący, a może pozostaliście na etapie, że dziecko innym zachowaniem potrafi spowodować, że coś dostanie.
    •Umieść przedmioty, o które dziecko może chcieć poprosić w widocznym, ale niedostępnym dla dziecka miejscu – rozmawiaj z dzieckiem, o który rzeczywiście mu przedmiot chodzi.
    •Jeśli dziecku szczególnie trudno jest wyodrębnić palec wskazujący – możesz spróbować na krótko (do tygodnia czasu) na palec wskazujący nalepić plasterek, pomalować paznokieć palca wskazującego lakierem do paznokci, założyć rękawiczkę z odciętym jednym palcem – takie wyszczególnienie niekiedy ułatwia dziecku wyodrębnić palec spośród innych i zacząć go używać. Możesz także pomóc mu go wyodrębnić przytrzymując delikatnie pozostałe paluszki i wspomagać je w ten sposób przy wskazywaniu.
    •Zaproponuj zabawę w “pokaż co chcesz” – dziecko ma wskazać przedmiot, który lubi, albo który pasuje do układanki.
    •Niezależnie kiedy rozpoczniesz przeprowadzanie z dzieckiem “treningu czystości”, czyli odzwyczajanie dziecka od pieluchy i naukę załatwiania się do toalety, pamiętaj, żeby odbywało się to w atmosferze spokoju i akceptacji, dobrą praktyką jest uczenie dziecka załatwiania potrzeb fizjologicznych od razu w łazience.
    •Zaobserwuj, w jaki sposób dziecko prosi Cię o jedzenie lub picie. Z reguły dzieci w tym wieku przypominają sobie że chcą pić lub jeść wtedy, gdy widzą w pobliżu coś do jedzenia lub picia, albo gdy Ty coś akurat spożywasz. Dziecko może płakać, marudzić i domagać się jedzenia lub picia na różne sposoby, może też wyciągać rączki, albo palec wskazujący, może przy tym gaworzyć lub mówić słowo “am”. Zachęć dziecko, żeby swoją prośbę kierowało do osoby. Możesz też zamodelować sposób proszenia mówiąc “pokaż co chcesz?”, “powiedz am”. Pamiętaj, że nie należy przedłużać czasu podania dziecku jedzenia lub picia, o które prosi. Jedzenie i picie jest dla dziecka ważne.
  • mamamada 31.08.18, 08:29
    ROZWIJANIE ZABAWY

    W wieku 12-18 m.ż. dziecko jest w fazie rozwoju sensomotorycznego i na etapie zabawy manipulacyjnej. Zazwyczaj dziecko jest pobudzone i zainteresowane, i samo organizuje sobie zabawę przy wykorzystaniu przedmiotów, które ma w zasięgu rąk. Dziecko nie odróżnia jeszcze co jest zabawką a co nią nie jest, chętnie będzie manipulowało wszystkim, co wpadnie mu w ręce. Słowem najlepiej oddającym charakter zabawy jest “eksperyment”. Z reguły najbardziej atrakcyjne są przedmioty codziennego użycia, które można polizać, rzucić nimi, postukać, pokręcić, itp. Zabawę dziecka w tym wieku charakteryzuje aktywne i celowe wykorzystanie metody prób i błędów. W zabawie można już zauważyć elementy naśladowania czynności zaobserwowanych w otoczeniu (odbieranie telefonu, mieszanie w kubeczku, wciskanie klucza do zamka, pisanie długopisem).

    Umiejętności dziecka:
    •Tuli do siebie misia, lalkę lub inne zabawki.
    •Próbuje upuszczać zabawkę z różnych wysokości, by sprawdzić, czy dobędzie się z niej inny dźwięk lub czy wyląduje w innym miejscu
    •Dziecko przypomina sobie i później odtwarza jakąś czynność, nawet po dwóch dniach.
    •Kształtowanie pojęcia stałości – dziecko odnajduje przedmiot niezależnie od tego, gdzie i w jaki sposób został schowany.
    •Naśladowanie czynności dwuczęściowych.
    •Ok. 18 m.ż. coraz częściej dziecko próbuje naśladować czynności wykonywane przez osobę dorosłą, zaczyna uczestniczyć w zajęciach domowych.

    Co możesz robić?
    •Zaproponuj dziecku zabawę w pokazywanie szczegółów, najpierw możesz pokazać dziecku gdzie lalka ma “oko”, “nos”, “włosy”, “brzuszek”, później poproś dziecko, o te same szczegóły pytaj w zabawie innymi lalkami, ale też misiem lub innym zwierzątkiem;
    •Dostarcz dziecku do zabawy wiele różnych nieużywanych już sprzętów domowych, np. klucze, stary telefon, chochla, miska, pokrywki od słoików, sitko, gąbka, łyżka, szczotka do włosów itp. – pokazuj w jaki sposób można ich używać;
    •Zaproponuj dziecku zabawy z wykorzystaniem pacynek, misiów, lal;
    •Oglądaj wspólnie z dzieckiem książeczki, zachęcaj do wskazywania obrazków a także do nazywania obrazków – za pomocą dźwięków, słów dźwiękonaśladowczych lub prostych wyrazów;
    •Zapewnij swojemu maluchowi kontakt z innymi dziećmi, z pewnością nie będą się jeszcze razem bawić, ale będzie okazja do zaobserwowania, w jaki sposób Twoje dziecko reaguje na inne dzieci – czy jest nimi zainteresowane, czy podchodzi i przygląda się ich zabawie, być może zacznie naśladować to, co one robią (często z odroczeniem), albo nawet podejmie jakąś własną inicjatywę;
    •Dla dziecka ważne są też wszystkie zabawy polegające na naśladowaniu: czynności, ruchów, gestów min itp.

    Gdy Twoje dziecko skończy 16 miesięcy, możesz je zbadać narzędziem przesiewowym M-CHAT-R dostępnym na stronie BADABADA.PL
  • mamamada 31.08.18, 08:38
    Jeśli to, co proponują specjaliści od autyzmu na Badabada, wydaje Ci się niewystarczające, to możesz jeszcze sięgnąć po polecaną przez nich książkę autorstwa Sally J. Rogers , Geraldine Dawson , Laurie A. Vismara pt. "Metoda Wczesnego Startu dla dziecka z autyzmem (ESDM)". To "biblia" dla wielu rodziców autystyków (i specjalistów też).

    Klaudio, podstawą sukcesu w terapii małego dziecka z trudnościami rozwojowymi (niezależnie czy to autyzm, czy nie) jest podejmowanie tych wszystkich działań, opisanych na Badabada i w ww. książce, przez opiekunów. Po to właśnie są te informacje, byśmy z nich korzystali, stymulując rozwój naszych dzieci. Masz je pod ręką - to czy (i w jakim stopniu) z nich skorzystasz, zależy od Ciebie. Pozdrawiam i trzymam kciuki!
  • klaudia1508 31.08.18, 13:51
    Bardzo dziękuję Ci za pomoc. Znam stronę badabada i tą książkę też mam w domu. Czytałam ją i próbuje w ten sposób bawić się z córeczka. Ale przydałaby mi się jeszcze osoba- terapeta, psycholog, aby mnie nakierowac i pokazać jak to wszystko robić.
  • hana321 31.08.18, 21:55
    Klaudio masz rację, matka ma być przede wszystkim mamą, a na prawdę dobrze mieć terapeutę, który prowadzi dziecko, podpowiada rodzicowi jak pracować, na co zwracać uwagę. Ocenia, czy są jakiekolwiek postępy. Wg mnie dziecko z deficytami inaczej pracuje z rodzicem, inaczej z terapeutą.
  • hana321 01.09.18, 23:53
    Klaudio, do momentu diagnozy trzeba szukać terapeuty prywatnie. Nie ma innego wyjścia. Ja tak zrobiłam, bo inaczej mogłabym czekać do ... podstawówki? Psycholog znający dziecko, dyrektor poradni pp, ba! specjaliści w Synapsis twierdzą, że moje dziecko wymaga wczesnego wspomagania rozwoju w każdej dziedzinie, ale nie mamy rozpoznania z pieczątką lekarza psychiatry, więc czekamy sobie, aż jakiś psychiatra zdecyduje się na postawienie diagnozy i nazwanie, co dolega mojemu dziecku. Takie przepisy. Dawniej dziecko zagrożone niepełnosprawnością otrzymywało pomoc, obecnie pomoc otrzymuje się, jeśli ma się nadany kod "choroby".
    Czas mija. Mijałby bezowocnie, gdyby nie terapia prywatna.
  • mamamada 01.09.18, 20:55
    Tak, oczywiście, rozumiem, ale tego Ci na forum nie możemy zaoferować :-( Trzymam kciuki, żebyście jak najszybciej trafiły na dobrego specjalistę!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.